Gość: Kazo
IP: *.bielsko.dialog.net.pl
07.12.05, 05:01
Cześć,jestem narciarzem amatorem jeżdżę dopiero czwarty sezon.
Odwiedzam słowackie stoki od kilku lat ( nie stać mnie na Alpy i
Dolomity,preferuję wyjazdy weekendowe z uwagi na ograniczony wolny czas i
zasobność portfela , mam blisko na Słowację,mieszkam w Beskidzie Śląskim.
O polskich ośrodkach typu Wisła,Szczyrk wogóle nie wspominam, bo to totalna
porażka(drożyzna,kolejki,stoki nieprzygotowane),chociaż mam blisko na rzut
beretem)
ale do rzeczy,mam pytanie jak w temacie.
Byłem w zeszłym roku w Rochace Spalena,Vratna,Martinskie Hole-ośrodki na
czwórkę,tydzień temu byłem na Wielkiej Raczy,była czynna tylko Dedovka,ale
jak otworzą Laliki to moja ocena 5!
Jeszcze w grudniu chcę się wybrać na Chopok-Zahradky i tu moje pytanie,co
sądzicie o tym ośrodku.
Prosze o porównanie Chopoka z wyżej wymienionymi i innymi Słowackimi
ośrodkami narciarskimi.
Dzięki!