Forum Sport Narty
ZMIEŃ

      Siła wypięcia wiązań - prośba do znawców tematu

    17.12.05, 15:40
    Posiadam wiązania Salomon S 600, których siła wypięcia oznaczona jest 3-9.
    Czy orientujecie się jaka musi być minimalna waga narciarza, który będzie ich
    używał ? Chciałbym zamontować je do nart córki (waży ok. 36 kg) a nie jestem
    pewny czy będą odpowiednie. Z góry dziękuję za pomoc.

    Piotr
      • kubagr Re: Siła wypięcia wiązań - prośba do znawców tema 17.12.05, 15:45
        min waga ok 33 kg
        przy zalozeniu w mmiare porzadnego poziomu umiejetnosci
        zauwaz ze kazde wiazanie dziala najlepiejw srodkowym zakresie nastawow(im
        lepsze tym ten zakres szerszy) . na krancach ( w twoim przypadku 3- oraz 8-9 )
        sila wypiecia bedzie juz mniej "racjonowana" : nastaw bedzie mniej dokladny.
        wiazanie powinno sie kupowac takk zeby twoje zalozone nastawienie bylo mw w
        srodku skli wypiecia: dla twojej corki, zakladajac ze potrzebuje ok 3,5
        wiazanie powinno byc od 1-6, wzgl 2-8
        jezeli zdecydujesz sie uzyc to wiazanie MUSISZ je sprawdzic w serwisie
        • pietroo Re: Siła wypięcia wiązań - prośba do znawców tema 17.12.05, 16:40
          Oczywiście wiązania zostaną (?) zamontowane w serwisie. Nie mam żyłki Adama
          Słodowego i do tego eksperymentującego na własnym dziecku :-) Rozumiem, że
          można je zamontować z małym "ale". Dzięki za radę i oczywiście skonfrontuje
          Twoją opinię z tym czego się dowiem w serwisie.

          pozdrawiam
          Piotr
      • marekatlanta71 Re: Siła wypięcia wiązań - prośba do znawców tema 17.12.05, 19:36
        Hej - to jak moja corka wazy 40 kg, to powinny byc wiazania na 4?
        • marek.przybylski Re: Siła wypięcia wiązań - prośba do znawców tema 17.12.05, 21:12
          zdecydowanie nie na 4, chyba ze zakladasz korekte na jej wysokie umiejetnosci.
          www.narty.pl/index.php?id=301&tx_ttnews[tt_news]=138&tx_ttnews[backPid]=814&cHash=074796427d
          tu masz tabelke DIN - to z niej korzystaja wypozyczalnie sprzetu - przynajmniej
          powinny.
          • wote Re: Siła wypięcia wiązań - prośba do znawców tema 17.12.05, 23:32
            Szukałęm takiej tabelki dla innych wiązań ATOMIC??... nie mogę znaleźć...
            • marek.przybylski Re: Siła wypięcia wiązań - prośba do znawców tema 18.12.05, 00:17
              home.online.no/~stigbye/skiing/equipment/bindings/DIN-setting-2.html
              Ta metoda uwzglednia budowe Twojego koscca nawet i pozwala wyjsc poza
              rekreacyjna skale DIN 0,6-10 Hihi - tylko nie rozwazaj przypadkiem siegniecia
              po nastawy do 24 (maks dla zawodowcow). Ja waze 86kg, zaczynam sezon od nastawu
              10 DIN a po rozjezdzeniu podkrecam na 12. (skale mam do 14 i tytanowe bardzo
              rowno na calej skali trzymajace sprezyny) I narty oczywiscie wypinaja sie
              bezbolesnie w sytuacjach "ups", ale to spore predkosci albo latanie. Bron Boze
              nie polecam takich nastawow komus kto po prostu z lenistwa nie chce chodzic po
              wypieta narte!
              • Gość: Jozzo. Re: Siła wypięcia wiązań - prośba do znawców tema IP: *.sympatico.ca 19.12.05, 17:08
                Takie tabelki to unikat dzisiaj. Przewanie mozna
                spotkac stwierdzenie ze jedyna metoda jest oddanie
                nart do sevice .

                Zachowam linki na wszelki wypadek.
                Co do sily wypiecia to hmmm, Nie polecamniekomu przeginanai
                tzw. paly ani w jedna ani w druga strone. Oczywiscie zaczac od
                dolnej wskazanej wartosci i w miare potrzeb ( dynamiczniejszej jazdy
                deczko podkrecac ale bez przesady)

                Pamietam na jednym z obazow narciarskich wpadlismy na pomysl nieoficjalnych
                zawodow jazdy slalomu na najslabiej ustawionych wiazaniach.
                Liczyl sie limit czasowy i nanizej ustawione wiazania w jakims tam
                stosunku do wagi/wzrst przeliczaenia nieoficjalne byly skomplikowane ale
                zabawy bylo co nie miara a i doswiadczenie ciekawae nikt nie mogl
                uwierzyc na jak slbao ustawiopnych wiazaniach dalo sie przejechac slalom.

                Nie radze experymetnowac w ten sposob bo do tego
                naprawde potrzeban jest perfekcyjna technika i bardzo duze dosiwadczenie.
                A tak generalnie mowiac jest to wyglup mlodosci niegodny nasladowania
                niosacy ze soba duzy ladunek niebezpieczenstwa.

                jozzo
      • Gość: Yarek Re: Siła wypięcia wiązań - prośba do znawców tema IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.12.05, 14:49
        Siłę wypięcia można obliczyć w/g nastepujacego algorytmu :
        Pocycją wyjsciową jest waga np 70 kg = 7 itd
        Następnie w zalęzności od umiejętności narciarza korygujemy i tak dla poczatkującego -1, dla śreniaka 0 , dla zaawansowanego + 1
        Wzalezności od warunków na stoku możemy dokonać dalszej korekcji i tak gdy jest lodowisko korekcja -0,5 do -1, śnieg ciężki i mokry + 1
        Uwagi :
        Nic nie zastapi ustawienia i serwisowania wiazań w serwsie wię jesli nie czujesz tego tematu nie zajmój się samodzielną regulacją wiązań.
        Powyższe wyliczenie odnosi sie jedynie dla amatorów i ma chrakter orientacyjny.
        Jak ktoś napisał wyżej profi mogą jeździć nawat na DIN 24
        • kubagr Re: Siła wypięcia wiązań - prośba do znawców tema 19.12.05, 14:39
          jest to zadziwiajace ze tak nmalo w sumie napisamno na temat naukowego
          uzasadnienia sily wiazan. moze dlatego ze tez ocena umiejetnosci jest sprawa
          indywidualna: zgadzam sie z markiem ze te reguly sa za sztywne: ja tez ustawiam
          wiaz 12-13 ale np tyl ustawiam zawsze 1 stopien nize np: przod 12 tyl 11:
          dlaczego?? nie wiem ale to dziala dla mnie.
          a propos: w link podales artykul mowiacy o "tibial head" niema takiego pojecia
          anatomicznego w jez angielskim: jest fibular head ale nie tibial: domysl;am sie
          ze chodzi o srednice nasady blizszej k [piszczelowej: ta odkrywcza metoda juz
          ma co najmniej 40 lat i pierwsza zostala wprowadzona przez, wydaje mi sie,
          marker'a
    Inne wątki na temat:
    Pełna wersja