Forum Sport Narty
ZMIEŃ

      buty,buty...

    14.01.06, 21:06
    jakis miesiac temu kupilam buty tecnica vento,wersje damska.dzis bylam w nich
    pierwszy raz na stoku i...dramat!przez 8 lat jezdzilam w starych
    salomonach,takich odchylanych do tylu,wiec,poza jazda,spokojnie moglam
    prostowac nogi.a tu sie nie da!wiem,ze nowe buty tak maja,ale i tak sie
    zestresowalam.mam nadzieje,ze nie wydalam 1200 zl bez sensu?:) lydki z tylu
    strasznie bola,kolana wydaja sie byc obciazone...jak jade,jest ok,ale stanie w
    kolejkach,jazda na wyciagu i chodzenie to byl dla mnie koszmar :) ech.ile moze
    potrwac przyzwyczajanie sie do takich butow?bo w lutym czeka mnie tygodniowy
    wyjazd w dolomity i juz sie boje...
      • wrb1 Re: buty,buty... 14.01.06, 21:33
        tak na pocieszenie lekko zartobliwie: najwieksza przyjemność z jeżdżenia na
        nartach to móc na koniec zdjąć buty
        3maj sie
      • marek.przybylski Re: buty,buty... 14.01.06, 22:19
        Twoj opis przypadlosci jednoznacznie wskazuje na to ze ...z butami wszystko
        jest OK. Po prostu kupilas sztywne buty ktore bardzo utrudniaja nieprawidlowa
        jazde stad tak mocne obciazenie kolan i bol lydek. Stare buty bez problemu
        pozwalaly odchylac ci sie do tylu w dodatku na wyprostowanych nogach. Nowe
        podpowiadaja Ci jak powinnas jezdzic - posluchaj ich, nie walcz z nimi. Smialo
        do przodu kolanka, do przodu biodra, wcale nie bedziesz jechala przez to
        szybciej - tutaj odwrotnie niz w podpowiada instynkt, atakujac przody nart
        wcale nie jedziesz szybciej, tylko pewniej - latwiej i szybciej mozesz skrecac,
        a wiec w konsekwencji jechac na pelnej kontroli. Nie ma wiec sie czym
        przejmowac - co do chodzenia i kolejek, zawsze mozesz odpiac najwyzsze klamry.
        Ten model jest wrecz rewelacyjny - gratuluje wyboru i przyjemnosci z jazdy.
        • ekler.ka Re: buty,buty... 14.01.06, 22:26
          to jest wlasnie to,co chcialam uslyszec :) a jazda..coz,calkiem przyjemna
          byla.postaram sie w nich troche po domu polazic,do wyjazdu jeszcze troche
          czasu.szkoda tylko,ze kupilam wadliwe,ale to juz zupelnie inna historia..
        • ekler.ka Re: buty,buty... 14.01.06, 22:27
          a co do szybkiej jazdy,to akurat wcale sie jej nie boje ;)
          • wrb1 Re: buty,buty... 14.01.06, 22:57
            Dla uzyskania tego samego o czym pisze Marek można zaproponować cofnięcie stóp w
            stosunku do tułowia; generalnie chodzi o to żebyś najbardziej obciązała języki
            butów i ta uwaga dotyczy rownież wjazdów na orczyku Spoglądając pod nogi nie
            powinnaś właściwie widzieć butów); a co do mojej żartobliwej uwagi to po całym
            dniu ostrego jeżdżenia zdjęcie butów może przynieść orgiastyczną rozkosz
    Pełna wersja