Forum Sport Narty
ZMIEŃ

      DLA NARCIARKI

    15.01.06, 21:38
    Otworzyłem właśnie przypadkowo ELLE a tu taka propozycja:
    Sprzęt i ubrania zaprojektowane przez kreatora mody-Castelbajaca. Swietne,
    ciepłe, a do tego trendy. Bedziesz widoczna na stoku.
    1. Narty Castelbajac by Rosignol 2599,-
    2. Kurtka goreteks Castelbajac by Rosignol 2599,-
    3. Sweter Castelbajac by Rosignol 799,-
    4. Rekawice skórzane Pucci by Rosignol 450,-
    5. Zel do twrzy z filtrem SPF 20 Anthelios La Roche-Posay 55,-
    6. Portfel Billabong 59,-
    7. Chusteczki do demakijażu Total Effects 7xOlay 25,-
    8. Gogle Oakly 359,-
    9. Krem na pękające naczynka -20 Protect Farmona 10,-
    10. Spodnie impregnowane Castbajac by Rosignol 1299,-
    11. Czapka angorowa Nike 79,-
    12. Balsam odżywczy do włosów Enrich Balm Wella SP 78,-
    13. Buty Intense Rosignol 1099,-
    RAZEM: 9510,-
    Dziewczyny powodzenia na stoku
      • Gość: Filomena1 .zapomnieli o hełmie IP: *.71.76.83.cust.bluewin.ch 15.01.06, 23:50
        a helm?

        tez musi byc desiegne, sa rozne ksztalty i ceny helmow narciarskich.

        • wrb1 Re: .zapomnieli o hełmie 16.01.06, 14:17
          kurtka jest z kapturkiem i misiem, więc kask pasowałby tu nieszczegolnie, tym
          bardziej, ze jest to zestaw do pokazania się i kask byłby tylko zbędnym obciązeniem
          • staruch5 Re: .zapomnieli o hełmie 16.01.06, 14:28
            to jakis body carving, bo kijkow tez nie ma!
            • filomena1 Re: .zapomnieli o hełmie 16.01.06, 15:54
              O ile mi wiadomo ;°)) to 'curvingovo' jezdzi sie rowniez bez kijkow, to zalezy
              jaki styl jazdy wybierzesz. Zatem kijki nie sa tutaj, byc moze , zapomniane,
              lecz pominiete celowo.
              Katurek-kapuca z lisia kita, misie itp, absolutnie nie wyklucza helmu w jakims
              tam wymyslnym najmodniejszym ksztalce i malunku,. A mowie wam sa przrozne!.
              Oczywiscie nie do spacerow, no ale rowniez w butach narciarskich i goglach nie
              spacerujemy. ( na ogol ;°))
          • Gość: beata Re: .zapomnieli o hełmie IP: *.localdomain / *.internetdsl.tpnet.pl 16.01.06, 14:29
            e tam,tanie te gogle.mnie rzuciły sie w oczy ostatnio za 2700;)
            pozdrawiam
            • wrb1 Re: .zapomnieli o hełmie 16.01.06, 15:01
              rzeczywiście kijków brak, a narta w ksztalcie raczej średnio taliowana, więc to
              chyba nie do body carwingu, z drugiej strony rękawice z jednym palcem więc może
              jednak; beatko, z tymi goglami to chyba jednak przesadzilas, ale dziwny jest ten
              świat i kto wie moze masz rację;
              • Gość: beata Re: .zapomnieli o hełmie IP: *.localdomain / *.internetdsl.tpnet.pl 16.01.06, 15:11
                no nie przesadziłam.nawet mojemu M pokazałam jakby chciał mi kupić;)
                gazetka Moda na zdrowie(dostępna w aptekach)nr1
                gogle UVEX CORUS CRYSTAL- cena 2699pln
                chociaż na stronce cena dużo mniejsza ale jeszcze poszukam
                • kubagr Re: .zapomnieli o hełmie 16.01.06, 16:04
                  nie namyslam sie zeby wydac duzo pieniedzy na nawe narty lub buty
                  mam ALERGIE na wszelkiego rodzaju fotrzane dodatki ktore tak pasuja do nart
                  jak brylant do obozu p[racy.
                  jeszcze do tego "spodnie impregnowane" a najlepiej wpuszczane w buty i mam y
                  pelny obraz czegos co ktos sobie wyobraza jako "szpan narciarski" . efekt:
                  zalosny: pasowalo by to do pewnej ulicy w wiedniu (wiecie ta ktora zaczyna sie
                  na K.....), ale nie na prawdziwe stoki
                  • Gość: Filomena1 Re: .zapomnieli o hełmie IP: *.67.203.62.cust.bluewin.ch 16.01.06, 16:49
                    Alez, Kubo, przeciez od poczatku do konca to "deptakowa narciarka" z
                    Krupowek w Zakopcu ,
                    i nawet do szpanu narciarskiego nie dosiega, taki to bajer i tyle...
                    ;°) Fil.
      • Gość: sto19 Re: DLA NARCIARKI IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.01.06, 16:48
        > RAZEM: 9510,-
        o ja!!!!!!
        za to może sobie narciarka kupić ze dwie pary fajnych nart,i nowe buty i
        jeszcze na jaiś mały wypad w alpy straczy:))))
        • wrb1 Re: DLA NARCIARKI 16.01.06, 16:52
          ale obiektywnie biorąc to wyglada to nieźle
          • marek.przybylski Re: DLA NARCIARKI 16.01.06, 22:52
            to przeciez zabawa - gdyby ktos podszedl powaznie do tematu, pamietalby o
            bieliznie oddychajacej, polarze, lub winstoperze pod kurtke, odpowiednich
            skarpetkach, nartki ewidentnie nie sa do funcarvingu - poza tym do funcarvingu
            musialyby byc inne rekawice, jesli juz bez kijkow, no tona rekawiczkach musi
            byc kevlar,zeby sobie poszurac lapkami po sniegu dluzej niz tydzien, czapka tez
            ladna ale zakladajac ze juz kask nie (co trudno mi zalozyc) no to zeby wiatr
            glowy nie urwal, musialaby miec membrane windstopper, i jeszcze pare detali,
            ktore pozwolilyby przygotowac Panią do wyjscia na narty za 1/4 tej ceny lepiej
            ale na pewno nie ladniej :)
            A ze chodzi o "ladniej" to NIE MAM UWAG ;)
            • kubagr Re: DLA NARCIARKI 16.01.06, 22:58
              powaznie: z tego opisu wynika ze pieprzyc taka mozna ale na pewno nie ryzykowal
              bym wyjscia z ta osoba na stok
              przepraszam za dosadne zdanie
              • filomena1 Re: DLA NARCIARKI 17.01.06, 08:19
                oj, tam zaraz pieprzyc, 3po 3.
                to nawet dobrze wiedziec jak najdrozej i "najladniej" wydac forse.
                Z babskiej ciekawosci poszlam wczoraj do sklepiku, bo to nawet nie jest butique.
                prowadzi go przewodnik gorski, alpejski, osobiscie bywa w sklepie tylko we
                wtorki czwartki i piatki, pozostale dni sie wspina i zajmuje turystyka.
                Pogladalam co nalezy kupic aby wydac maxymalnie forse ..
                te prawie 10 tys zl to ok 4 tys fr.
                I wszystko okazalo sie mozliwe , poza googlami za ponad tysiac frankow.
                Pytalam nawet czy moze ma takie gdzies , nie, a wiec nawet gdybym chciala
                sobie takie kupic nie moge.Ale takie gogle istnieja.
                A te 4 tys = 10 tys zl, nie bylyby szczegolnym problemem, a sklep ma tylko i
                wylacznie wybrany przez Szefa sprzet i ubrania specjalsityczne i markowe i
                tylko ostatnie modele...On sprzedaje co uwaza za naj.. co sam przetestowal i
                tylko w 3 lub 4 rozmiarach.
                Aha, kurtki z futerkiem przy kapturze owsze sa, puchowki,kanadyjskie , za
                1000sfr, dokladniej 999 sfr, jednak do jazdy na nartach Pan R. odradzi i nawet
                nie sprzeda.
                pozdro.
                Fil.
                • Gość: sto19 Re: DLA NARCIARKI IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.01.06, 09:01
                  i o to chodzi , tzn wydanie 10 000 to nie jest problem jak sie je ma, wazne na
                  co wydajesz:), na sprzęt czy "na waciki"
                  • wrb1 Re: DLA NARCIARKI 17.01.06, 13:09
                    nie wiem co bys chcial Kubo pieprzyć, bo wbrew temu co myslisz te gadżety nie są
                    na jakiejś top modelce tylko tak luźno rozrzucone na stronie; poniewaz jest to
                    wszystko dodatkowo firmowane przez Rossigniola tak na oko nic im nie można
                    zarzucić z punktu widzenia przydatnosci do uprawiania narciarstwa; co do kici
                    przy kapturze to ma ona wbrew pozorom równiez praktyczne znaczenie bo jednak
                    dodatkowo zabezpiecza przed podmuchami wiatru; w końcu eskimosi przy swoich
                    kapturach też mają futro i nie wmówisz mi, ze ma to dla nich jedynie wartość
                    estetyczną (dla Ciebie wątpliwą);
    Inne wątki na temat:
    Pełna wersja