Forum Sport Narty
ZMIEŃ

      czy można przewozić narty w środku samochodu?

    07.02.06, 12:24
    Pytanie dotyczy jazdy z nartami w środku na trasach w krajach EU i w
    Szwajcarii.
    Czy można przewozić z narty w środku samochodu:
    - luzem (czyli na lub miedzy siedzeniami ?
    - w dziurze na narty (w oparciu tylnej kanapy) ?
    - w dziurze ale w tzw. rękawie na narty (skisack) ?

    spotkałem się z opiniami, że można przewozić narty ale tylko w rękawie na
    narty!
    Może ktoś z Niemiec, Austrii. Włoch lub Szwajcarii wypowie się na ten temat?
    Co mówią lokalne przepisy?

    Jeżeli nie można w żadnym z trzech opisanych powyżej przewozić nart:
    to po co jest dziura na narty (na inne długie przedmioty) ?
    to po co w cenniku np. Audi i BMW jest pozycja "skisack" ?

    A jak wygląda sytuacja z boxem na dachu? wolno jechac z dowolna dozwolną
    innymi przepisami szybkością?
    Nie ma ograniczeń?
    (ten sam wątek umieściłem w forum AUTO - ale sądze, że tutaj może więcej się
    dowiem)
      • Gość: Zeb Re: czy można przewozić narty w środku samochodu? IP: 193.24.24.* 07.02.06, 12:47
        w Austrii nie wolno przewozić nart w środku auta "luzem" - tzn nie zamocowane
        sztywno w sposób uniemożliwiający ich samoistne przemieszczenie się np w razie
        kolizji.
        Skisack jest OK - można w nim legalnie przewozić narty.
        Jeśli chodzi o dziurę - tego nie wiem, być moze zależy jaka dziura i jakie
        umocowanie (raczje chodzi o to aby były umocowane a nie a by nie wystawały
        dzioby czy piętka)
        Co do szwajcarii - nie wiem

        Skipack na dachu - zawyczaj producenci skipacka podają maksymalną dopuszczalną
        dla niego prędkość (nie spotkałem się coby było więcej niż 130km/h) - co nie
        znaczy że "odleci" jak pojedziesz więcej (ale producent nie przyjmuje
        reklamacji z tego tytułu :) ). Nalezy też pamiętac że sam bagażnik/belki na
        reling też mogą mieć własne ograniczenia.
        Policji raczej tak kwestia nie interesuje
        • Gość: murowany Re: czy można przewozić narty w środku samochodu? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.02.06, 15:26
          A jesli ja np woze narty wcisniete w szczeline miedzy prawym przednim siedzeniem a prawym slupkiem, przod nart wchodzi pod konsolete przy nogach pasazera. Narty sa tak ulozone, ze nie blokuja funkcjonowania pasow bezpieczenstwa - to sa odpowiedni zamocowane czy nie?

          Mysle, ze mozna tez tak - jesli ma asymetrycznie dzielone tylnie siedzenia, to mniejsza polowke rozlozyc, narty wzdluz polozyc i przywalic je torbami z butami czy ciuchami.
          • staruch5 Re: czy można przewozić narty w środku samochodu? 07.02.06, 15:52
            A jesli ja np woze narty wcisniete w szczeline miedzy prawym przednim siedzenie
            > m a prawym slupkiem, przod nart wchodzi pod konsolete przy nogach pasazera.
            Nar
            > ty sa tak ulozone, ze nie blokuja funkcjonowania pasow bezpieczenstwa - to sa
            o
            > dpowiedni zamocowane czy nie?


            czesto tak woze i uwazam, ze to przy okazji zwieksza odpowrnosc na boczne
            zderzenia :-))

            Widzial to policaj szwjacarski i nic nie powiedzial...
      • wrb1 Re: czy można przewozić narty w środku samochodu? 07.02.06, 12:47
        było już na ten temat sporo:
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=380&w=33456746
        • ortodox Re: czy można przewozić narty w środku samochodu? 07.02.06, 13:05
          Ponieważ uczestniczyłem w tym wątku, będąc w styczniu w Zillertal, specjalnie
          zwróciłem uwagę na to jak przewożą nart Austriacy. Prawie zawsze w bagażniku
          bez żadnego mocowania, czasem także wewnątrz auta a nie raz widziałem również
          wystające narty z bagażnika na zewnątrz samochodu.
          To oczywiście nie tworzy prawa ale świadczy o tym jak jest tam przestrzegane
          a Austriacy raczej starają się przepisów przestrzegać. Boksy na dachach były
          raczej na polskich, niemieckich i czeskich autach i to dlatego, że narty nie
          mieściły się do środka, więc spokojnie :)
          pozdrawiam

    Pełna wersja