Forum Sport Narty
ZMIEŃ

      val gardena - czy ktoś tam szusował??

    08.02.06, 21:36
    Witam! Wybieram sie na początku marca w okolice Val Gardeny, dokładnie do
    miejscowości Chiusa/Villanders - podobno 20 km od Val Gardeny, do hotelu
    Sonnen. Czy ktoś może był w tej okolicy? Te 20 km to dużo - ile czasu zajmuje
    dojazd do stacji narciarskich - w biurze powiedzieli ze ok 15 min - prawda?
    W biurze proponują również zakup karnetu super skirama dolomiti - lub cos
    podobnego cena 194 euro, jest szansa na wykorzystanie tego karnetu i
    odwiedzenie choc połowy miejscowości które ten karnet obejmuje w ciągu 6 dni?
    dodam, ze jeżdże dobrze i szybko. Czy ktoś może polecić jakieś trasy warte
    stestowania? Dodam, ze we włoszech jeszcze nie jeździłam. Z góry dzieki za
    wszelkie info!
      • staruch5 Re: val gardena - czy ktoś tam szusował?? 08.02.06, 21:51
        Z Twojej miejscowosci do St. Christiny jest 24 km, czyli 30minut jazdy. Troche
        blizej jest Ortisei i juz sa wyciagi, ale potem trzeba jechac gondola/linowka
        przez Secede i tramwajem, wiec jeszcze dluzej wyjdzie, wiec wyjdzie 40 minut
        wiecej.
        Nie polecam jezdzenia samochodem do roznych miejscowosci karnetu
        DolomitiSuperSki (nie Skirama, to nieco inny rejon...).
        Skoncentruj sie na 4 miejscowosciach skupionych wokol Selli. Zrob Marmolade.
        Ewentualnie, jak Ci sie znudzi, to dorzuc Kronplatz lub Cortine. To dosc duzo
        jak na 6 dni.
        Te 4 osrdoki w ramach SR to juz jakies 400km tras...
        A w ogole, to wygralas jakas wycieczke, czy co?
        Wypadaloby cos wiedziec o rejonie, gdzie sie jedzie.
        Popatrz troche w internet. On do tego sluzy.
        Pozdrawiam.
      • ortodox Re: val gardena - czy ktoś tam szusował?? 08.02.06, 22:03
        Chiusa/Villandro albo z niem. Klausen/Villanders nie leży w Val Gardenie ale w
        Valle Isarco (Eisacktal). Val gardena leży na wschód o tej miejscowości i do
        pierwszych terenów narciarskich Val Gardeny w Ortisei masz ok. 20km. Może nie
        jest to 15 ale zapewne nie więcej niż 30min drogi. W Val gardenie obowiązuje
        karnet regionalny na Val Gardenę lub nieco droższy dolomitisuperski na cały
        obszar wschodnich Dolomitów. Suprskirama dolomiti to karnet na rejon Val di sole
        a wiec na inny niż Val Gardena. Cały problem tego miejsca (Villandero) to,
        że leży całkiem z boku na skraju obszaru doloitisuperski. Żeby się dostać do
        pozostałych dolin(terenów) musisz za każdym razem przejechać całą Val Gardenę
        albo samochodem albo na nartach. Jest to możliwe ale będzie zajmowało dodatkowy
        czas każdego dnia. Sama Val Gardena jest super i jest to jedno z piękniejszych
        miejsc na narty. Było by wygodniej zamieszkać w st. Cristina lub w Saeva.
        pozdrawiam :)
        • wote Re: val gardena - czy ktoś tam szusował?? 08.02.06, 22:21
          Jeździłem tam w zeszłym sezonie. Stoki na prawdę boskie, świetny wybór. Popieram
          przedmówców. Na dojazd musisz liczyć min 30 min, a w godzinach szczytu może
          nawet dłużej. Też mi się wydaje że Santa Cristina była by lepsza.. :)

          Pozdrawiam
      • bunia78 Re: val gardena - czy ktoś tam szusował?? 08.02.06, 23:11
        Dzięki za wszelakie info - nie - nie wygrana, ale kupiona w biurze wyprawa.
        początkowo miała być Aosta ale z braku miejsc - padło na Val Gardenę - bo tak
        biuro określa region narciarski z tego hotelu. jadę autobusem wiec dojazd pewnie
        bedzie troszkę dłuższy niż 30 min, miło słyszeć ze piękne tereny narciarskie.
        Niestety miejsca zamieszkania juz nie zmienie. dzieki za wyjaśnienie w kwestii
        karnetów - teraz już wiem, w biurze tak koleś nawijał ze leko mi sie pomieszało.
        Teraz po 2 godzinach na necie juz wiem wiecej :) Z tego co czytam to tras jest
        mnóstwo i nie bedę sie nudzić, codziennie można wybrać co innego. Czy ktoś może
        mi określic czasowo ile może zjąc dojazd na nartach w okolice Selli z Val
        gardeny - bo tam nas bedzie autobus podwoził do wyciągów. Chciałam poszusować
        tez na stokach słynnej Cortiny ale widze, ze jest tam spory kawałek - jest
        realne w ciągu jednego dnia dojazd i powrót Val Gardena - Cortina? dzieki za
        info! Pozdrawiam i napewno napisze po powrocie (13 marca) jak było.
        • ortodox Re: val gardena - czy ktoś tam szusował?? 08.02.06, 23:44
          Val Gardena - Cortina na nartach tego raczej nie zrobisz, skibusem możliwe ale
          ciężko i ryzykowne, najlepiej własnym autem ale tego nie będziesz miała.
          Z Ortiei do Selvy gdzie zaczyna się Sella Ronda w V.G. to ok 1,5h lub dłużej.
          pozdrawiam
          • ortodox Re: val gardena - czy ktoś tam szusował?? 08.02.06, 23:48
            Prawdopodobnie skibusem będzie szybciej ale musielibyście zgrać przyjazd
            waszego busa z odjazdem skibusa na SR. Na pewno warto wypróbować oba warianty.
            pozdrawiam
            • bocianiv25 Re: val gardena - czy ktoś tam szusował?? 09.02.06, 13:07
              Skibusem to do Cortiny na pewno sie nie da.
              Można to zrobić sposobem kombinowanym narty plus skibusy a własciwie taksówka
              na Laguzoi.
              Skibusy w Val Gardenie jeżdzą tylko do miejscowosci Plan. Do Cortiny z Val
              Gardeny można sie dostać na Nartach z Selvy. ( Dantercerpis późnij łąki w Alta
              Badia taxi na Laguzoi i z tamtad skibus do Cortiny).
              Dojechac sie da tylko zabraknie czasu na powrót lub jazdę w Cortinie ( w
              Cortinie sa 3- 4 tereny narciarskie).
              • staruch5 wyjasnienie 09.02.06, 13:23
                chyba w pioerwszym poscie bunia zapytala, zcy mzona zrobic choc polowe tych
                miejscowosci w ramach DSS. Bylem wowczas przekonany, ze jak tak opyta, to ma
                samochod. Dlatego miedzy innymi rzucilem ta Cortina. Potem wyszlo, ze ma...
                autobus.
                ta Cortine mozna zrobic, ale nie wydaje mi sie to sensowne. Mozna stosunkowo
                latwo zrobic 1 czesc Cortiny - okolice 5Torri. tak, jak bocian pisal. Jzada na
                danterceppies, Colfosco, Corvara, stamtad az do Armentaroli... Tams a taxi i
                bus co 15 minut na przelecz Falzarego. Mozna tam pojedzic na Lagazuoi i Col.
                Galina, albo dac od razu rure do 5Torri. Powrot darmowym skibusem z 5Torri na
                Falzarego, na nartach do Armentaroli. Bardzo polog pod koniec i no i wyscig z
                powortem do Corvary i na Danterceppies. To da sie zrobic w dzien, ale nie kazdy
                lubi takie tempo.Oczywiscie robienie dalszych czesci Cortiny juz troche nie ma
                sensu.
                W sytuacji buni warto zrobic SR (skupiajac sie na najciekawszych miejscach) i
                Marmolade (moze wreszcie uruchomia krzeslo z przeleczy Feadia! wstretne
                Makarony!), Secede, Alp de Siusi.
                Pzdr.
        • bocianiv25 Re: val gardena - czy ktoś tam szusował?? 10.02.06, 17:59
          Nawet własnym transporem to to nie jest tak hop.
          Jeżli jest swietna pogoda ( bez opadów śniegu, lodu deszczu itp) oraz to nie
          jest zmiana turnusów to osobowyma samochodem od zjazdu z autostrady do Ortisei
          jest 20 min, do S. Cristiny ( w okolice wyciagów)następne 10 min, Selva znowu 5-
          10 min.
          Trzeba doliczyć teraz autokar czyli wolniej, dodatkowe atrakcje pogodowe oraz
          to co raczej będzie pewna czyli oczekiwanie na maruderów
          Reasumując co najmniej godzina
      • 33662277pp Re: val gardena - czy ktoś tam szusował?? 09.02.06, 14:03
        Mieszkałem w tym hotelu ,jest super . Dojazd autokarem do parkingu w
        St.Christynie zajmował ok. 45 min. Tras na sześć dni jest wystarczająca ilość i
        z Cortiną proponuję dać sobie spok.Polecam kupić karnet DSS .A najlepsze trasy
        są właśnie w Val Gardenie ze szczytu Ciampinoi i w Arabbie z Porta Vescovo i
        Portados.
      • bunia78 Re: val gardena - czy ktoś tam szusował?? 09.02.06, 20:00
        To widze, ze niestety cortinę musze sobie zostawić na inny wyjazd - może za
        rok... - a teraz skupić sie na Val Gardenie, Sella Ronda i Marmolad'zie,tak żeby
        zjeździć jak najwiecej. Słyszałam, ze zwłaszcza Sella jest widokowo piękna i nie
        można jej nie zobaczyć. 45 minut z hotelu na stok - troszkę długo i nieścisłość
        z tym co koleś w biurze powiedział, ale za zadanie miał sprzedać anie prawde
        mówić - trudno. Mam nadzieje hotel wart jest tych 45 minut. Thnx za info!
        • staruch5 Re: val gardena - czy ktoś tam szusował?? 09.02.06, 20:28
          ""za zadanie miał sprzedać anie prawde
          > mówić ""

          mam nadzieje, ze jednak tak nie myslisz. To, ze niektorzy tak robia, to nie
          znaczy, ze tak ma byc.
          • bunia78 Re: val gardena - czy ktoś tam szusował?? 09.02.06, 21:32
            tak dla przekory to oczywiście było ;) Ale zazwyczaj troszkę sie prawdę naciąga,
            zeby móc coś sprzedać i to jest niezaprzeczalny fakt! Myślę, że koleś nigdy tam
            nie był i cięzko mu oszacować czas przejazdu, i tak zerkając na odległość
            strzelił 15 minut, w końcu musiał wybrnąć z pytania a nie mógł powiedzieć, ze
            nie wie bo to niedozwolona odpowieć dla sprzedawców. W każdym razie podsumowując
            hotel mi sie podoba - bynajmniej na stronie i w folderze i mam nadzieje, ze wart
            tej odległości od stoku.
            • 33662277pp Re: val gardena - czy ktoś tam szusował?? 10.02.06, 11:21

              Oczywiście , że hotel jest tego wart . Jak dla mnie
              warunki w hotelu jak i posiłki doskonałe.
              Dojazd trwa tyle, gdyż hotel jest umiejscowiny na zboczu
              z którego trzeba zjechać następnie pod autostradą i znowu
              w górę do doliny. Poza tym środkiem
              lokomocji jest autokar i zrozumiałym jest
              ze manewry na górskich drogach są wykonywane przy
              określonej prędkości. W przypadku własnego samochodu
              czas dojazdu zapewne byby krótszy.
    Pełna wersja