bogdandzio
09.02.06, 23:43
tak sobie rozmyslam mając juz 36 lat, i dochodzę do wniosku , że narty są
lepsze od sexu, zjazd z dobrego stoku trwa pare ( z super stoku parenascie
minut) , a orgazm tylko pare sekund .... matematycznie fizycznie licząc to
narty są dużo korzystniejsze, a uczuciowo..... też narty są lepsze, nie
wnerwiaja mnie nigdy