Gość: murowany
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
29.05.06, 21:57
Witam po dluzszej nieobecnosci, astronomiczna wiosna w pelni a ja mysle juz o nartach w sezonie 06/07. Mam dwie mozliwosci, obydwie zwiazane moim planem urlopowym.
1) krotki 3, 4 dniowy wyjazd w terminie 28.VIII-3.IX - w gre wchodza tylko alpejskie lodowce - czy jest mozliwosc sensownego pojezdzenia na ktoryms?
2) tygodniowy wypad w grudniu (aby wykorzystac reszte urlopu) - wtedy to chyba rozne "first snow" czy jak? a moze przeczekac do stycznia i jechac z nadzieja na wieksza ilosc sniegu?
Prosilbym o sugestie narciarskich wyjadaczy:)