Forum Sport Narty
ZMIEŃ

      Filmik-wspomnienie,

    03.06.06, 15:33
    Pora konczyc definitywnie sezon, nawet ten wirtualny. Choc na polu, lub dworze
    jak mawiaja poza Cesarstwem Austro-Wegierskim, zimna plucha i choc narty
    spogladaja z kata z wyczekiwaniem, pory roku nikt nie zmieni. Wiosna, marna bo
    marna, potem lato, jesien i dopiero wtedy mozna bedzie powoli odkurzac sprzet,
    szlifowac forme.

    Robiac porzadki na dysku przypomnial mi sie filmik, ktory sporzadzil na
    cyfrowce moj znajomy w czasie wspolnego wypadu do Lubomierza (20 km od Mszany
    Dolnej, czyli 80 od Krakowa) w zeszlym sezonie. Bylo bardzo mrozno, -15
    stopni, sniegu tak sobie, twardo, ale nie lodowato. Startuje od samej gory na
    wprost i dojezdzam mniej wiecej do mniejszej ;) polowy stoku. Poczatek jest b.
    stromy (>30 stopni), co zmusza mnie do mocnego podkrecania i zeslizgiwania w
    koncowej fazie skretu. Potem biore kilka dluzszych skretow dla nabrania
    oddechu i kontynuje mniej wiecej w rownym rytmie po juz mniej nachylonym stoku
    (typowa czerwona).

    Popelniam kilka bledow, to byl dopiero moj drugi raz na slalomkach (w tym
    przypadku Atomic SL9), przede wszystkim za malo dociazam przody w skrecie.
    Jestem dosc sztywny, ale to wina warunkow - twardo i trapiacego mnie lumbago.

    Widac ze jest gdzie jezdzic w Polsce, choc do Alp sporo tu brakuje (kubagr
    :)). W Lubomierzu prawie nigdy nie ma kolejek, moze i dlatego, ze do dolnej
    stacji orczyka trzeba podejsc kawalek, a stoczek nie jest latwy (czarno-czerwony).

    To tak dla podtrzymania narciarskich emocji:
    zeus27.cyf-kr.edu.pl/~ypoziebl/lubomierz.wmv

    Andrzej
      • kubagr Re: Filmik-wspomnienie, 03.06.06, 16:40
        nawet nie wiem gdzie to jest
        pare uwag: lewy kij troche uzywasz ale gdzie prawy????
        zdecydowanie siedzisz na tylach: jak powiedziales sl;usznie za malo dociskales
        przody
        ja bym dodal troche szybkosci do jazdy

        ale w sumie ladny film

        a propos: w alpach ostatnio bylem 15 lat temu w valbella lenzerheide, ale z
        tego co czytalem, o tych wszystkoch ograniczeniach, nawet policji goniacej za
        jazde poza trasami to pozostane na dluzszy czas po tej stronie wielkiej wody

        o cholera: musze isc do garazu i poluzowac wiazania we wszystkjich parach nart:
        posmarowane na lato sa ale te wiazania musze poluzowac
        • Gość: Jozzo Re: Filmik-wspomnienie, IP: *.sympatico.ca 03.06.06, 17:20
          Ciekawe, zaczynam wierzyc ze film jest pomocny.

          Rozumiesz ze poddajesz ten fragment pod krytyke.
          Moim zdaniem to dosc typowe dla dobrze jezdzacych,
          ze na latwym stoku i na latwych nartach pojawiaja sie
          takie male drobnostki, ktore sa wynikiem rutyny
          relaksujacej postaw jadacego.

          Tak na szybko:
          8s + 12s filmu pokazuje to moim zdaniem dokladnie pelny relax
          w wyniku czego patrzysz zbyt na narty co powoduje ( wiadomo)
          usztywnienie gornej parti stulowia i cofniecie sie
          do tylu o czym nalisal Kuba ni co implikuje dalsze ... .

          Tak na moj nos to bym zwrocil uwage na buty moze trzeba je
          podrobic pd specyfike postawy.

          Ot taka drobnostka do kompletnej perfekcji.

          Jozzo

          ps.

          Andrzej rozwiej moje watpliwosci co do Suchego Zlebu prosze.
          Caly czas nie moge sie oprzec wrzeniu ze to ten nad kalatowkami
          a nie pod Kolejka. To juz zbyt dawno temu i nie bardzo pamietam a
          swoje mapy i ninne takie tam przekazalem mlodej generacji w Kraju.
          Jozzo
          • o_andrzej Re: Filmik-wspomnienie, 03.06.06, 19:18
            > Ciekawe, zaczynam wierzyc ze film jest pomocny.

            Widzisz co robisz zle. Pierwszy raz mnie ktos sfilmowal.

            > 8s + 12s filmu pokazuje to moim zdaniem dokladnie pelny relax
            > w wyniku czego patrzysz zbyt na narty co powoduje ( wiadomo)
            > usztywnienie gornej parti stulowia i cofniecie sie
            > do tylu o czym nalisal Kuba ni co implikuje dalsze ... .

            W zasadzie nie o krytyke mi chodzilo, glowny cel byl inny - powspominac, ale
            jest rzecza oczywista, ze wystawiam sie swiadomie na ostrzal. :) Usztywnienie
            gornej czesci tulowia i w ogole sylwetki wynika glownie z lumbago. Gdy Ci
            kregoslup nap... ledwo chodzisz, nie mowiac o zjezdzaniu. Juz przed wyjazdem
            bylo zle, ale w trakcie jezdzenia sie pogorszylo. W sumie szybko minelo, tym
            razem. :)

            > Tak na moj nos to bym zwrocil uwage na buty moze trzeba je
            > podrobic pd specyfike postawy.

            Buty mam niezle: Salomon Xwave 8.0, ale ciut za duze i za miekkie. Niestety nie
            lubie wymieniac rzeczy, ktore sa jeszcze dobre (vide przedpotopowa komorka
            Nokii) i czekam az padna. Moze cos w nich peknie. :)

            > Andrzej rozwiej moje watpliwosci co do Suchego Zlebu prosze.
            > Caly czas nie moge sie oprzec wrzeniu ze to ten nad kalatowkami
            > a nie pod Kolejka.

            Masz racje. Suchy Zleb na pewno jest nad Kalatowkami. Znam go dobrze z dawnych
            lat. Kiedys bralem tam udzial w zawodach dla informatykow, bez powodzenia. Kiedy
            indziej popisalem sie niezla glupota. Zlapalem sie orczyka bez linki (taki
            akurat wadliwy jechal), za ten dolny kielich, z ktorego wychodzi linka z
            podparciem pod tylek. No wiec zlapalem sie uznajac, ze jakos dojade. W pewnym
            miejscu lina ciagnaca oddalala sie mocno od podloza a ja pofrunalem w powietrzu
            trzymajac sie rozpaczliwie owego kielicha. Troche sie starchu najadlem, ale
            jakos dojechalem.

            Tak wiec wlasciwy Suchy Zleb znam dobrze. Jak sie nazywa ten zleb idacy z pod
            kolejki, od strony Kuznic nie wiem. Nie wykluczone, ze tez Suchy Zleb. Gdzies mi
            wcielo mape Tatr, ale przepytam.
            • Gość: Jozzo Re: Filmik-wspomnienie, IP: *.sympatico.ca 03.06.06, 20:56
              Serdeczne dziek za tatrzanski info.

              Cos na ten temat wiem,
              Kiedys mailem problem z kregoslupem i przez
              3 lata/zimy ciagnelo mi sie to to a zniknelo
              bez sladu. Pozostal mi lekka aversja do skokow
              w nieznane itp.

              No moze nie byla to krytyka ale spostrezezenia
              mniej lub bardziej trafne. Jesli to skutek
              problemow kregoslupa to odbij inna sprawa.
              Popatrze dokladniej o ile na takim filmie mozna
              dokladnie zaobaczyc.
              Wygladalo mi to na to co napisalem a genza tego moze byc
              rozna u mnie przewanie jest to Latwy stok i pelny relaks
              implikujacy rozne drobne grzeszki na ktore sobie mimowolnie
              pozwalamm. Jak zaczyna byc bardziej serio to inna sprawa.
              Ale i tak mi sie dostaje od mlodego pokoplenia nie wspominajac
              perfekcjonistki osobistej zony:)

              Napracowal sie czlowik w zyciu wyszkolil a teraz ma za sowje
              i nie moze sobie odpuscic na stoku bo odrazu obrywa kometarze.

              No co zapomniales jak narty wygladaja, ze sie ciagle na nie patrzysz.
              A po cos kupowal przody nart skoro na tylach siedzisz itp itd
              moje slowa obrane przeciwko mnie ot tak juz moja dola.

              Jozzo



            • Gość: Jozzo Re: Filmik-wspomnienie, IP: *.sympatico.ca 03.06.06, 21:24
              > > Tak na moj nos to bym zwrocil uwage na buty moze trzeba je
              > > podrobic pd specyfike postawy.
              >
              > Buty mam niezle: Salomon Xwave 8.0, ale ciut za duze i za miekkie. Niestety nie
              > lubie wymieniac rzeczy, ktore sa jeszcze dobre (vide przedpotopowa komorka
              > Nokii) i czekam az padna. Moze cos w nich peknie. :)

              Tez znam ten bol, tez zdzieram wszystko do ostatecznosci
              ale ja nie o tym.
              Mialem na mysli raczej korygujace postwa zebiegi
              jak podszifowywnie spodow czy wkadek zeby nie wspominac
              o wkladkach ortopedycznych. No ale moze to nie jest
              problem moze to tylko efekt uboczyn prblemu z kregoslupem.
              Albo poprostu takie ujeci, taki zjazd. Trudno powiedzic
              na podstawie filmu.

              Chba sie pokusze o filmik w przyszlym sezonie i sam zobacze
              zawalam sprawe i dlaczego nie wszytko mi takgladko wychodzi.

              Jozzo

              • o_andrzej Re: Filmik-wspomnienie, 03.06.06, 23:54
                > Mialem na mysli raczej korygujace postwa zebiegi
                > jak podszifowywnie spodow czy wkadek zeby nie wspominac
                > o wkladkach ortopedycznych.

                Wkladki filcowe juz wlozylem, by zmniejszyc tegosc buta. Mysle, ze glowny
                problem jest inny. But ma juz 5 lat i pochodzi troche z innej epoki. Obecne buty
                sa ciut nizsze i pozwalaja na wieksze wychylenie do przodu a takze daje wieksza
                ruchomosc przod-tyl przy mocnym trzymaniu na boki. Mierzylem bardzo dobre
                Tecnici, modelu nie pomne, ale jeden z najwyzszych. Czulem, ze jest lepiej. No
                ale coz, jak pisalem, nie lubie zmieniac czegos co wciaz jest niezle.

                > Chba sie pokusze o filmik w przyszlym sezonie i sam zobacze
                > zawalam sprawe i dlaczego nie wszytko mi takgladko wychodzi.

                Warto. Sam bylem zaskoczony jak niewiele trzeba. To byl jakis kompaktowy
                Olympus, choc raczej z tych wypasionych. Nie ma stabilizatora (co widac), ale
                zoom dziala bardzo dobrze (chyba 12x) i zmienia automatycznie ekspozycje. Ale
                podstawa to umiejetnosc filmowania. Moj znajomy wyraznie ja posiadl. :)
        • kubagr Re: Filmik-wspomnienie, 03.06.06, 17:21
          nie wiem czy to wyjdzie: prosze o odp czy mogliscie zobaczyc: lato2005 valle
          nevada, chile

          346%3C58358%7Ffp342%3Enu%3D3285%3E872%3E%3B5%3B%3EWSNRCG%3D32337%3A33889%
          3A5nu0mrj.jpg (image/jpeg;
          name="346%3C58358%7Ffp342%3Enu%3D3285%3E872%3E%3B5%3B%3EWSNRCG%3D32337%3A33889%
          3A5nu0mrj.jpg")
          • o_andrzej Re: Filmik-wspomnienie, 03.06.06, 20:17
            > nie wiem czy to wyjdzie: prosze o odp czy mogliscie zobaczyc: lato2005 valle

            Cos nie tak.

            Musisz wystawic te zdjecia na jakiejs stronie www.

            Andrzej
        • o_andrzej Re: Filmik-wspomnienie, 03.06.06, 19:00
          > nawet nie wiem gdzie to jest

          W Gorcach, wlasciwie na ich skraju od strony Beskidu Wyspowego. 80 km na pld. od
          Krakowa. Bardzo zdrowy i niedoceniany stok. Troche rustykalny, dosc wolny
          orczyk, chyba nie snize sztucznie, choc ratrakuja.

          > pare uwag: lewy kij troche uzywasz ale gdzie prawy????
          > zdecydowanie siedzisz na tylach: jak powiedziales sl;usznie za malo dociskales

          Zgadza sie, jak na spowiedzi. Na poczatku mialem klopoty z rytmem (tam jest
          naprawde stromo i troche muldziasto, czasami nawet bardzo) i stad to "gubienie"
          kija. W drugiej czesci juz zlapalem rytm i z kijem jest lepiej.

          Inna wada "kijowa" - ciagne je po ziemi, ale tego nie zamierzam likwidowac.

          Przody nauczylem sie juz dociazac. To byl moj drugi raz na slalomkach. A
          naprawde zaczalem je rozumiec pod koniec ubieglego sezonu.

          > o cholera: musze isc do garazu i poluzowac wiazania we wszystkjich parach nart:

          O cholera, ja tez tego nie zrobilemm, zaraz sie biore do roboty, tym bardziej,
          ze pogoda zacheca, tzn. leje i zimno.
          • wrb1 Re: Filmik-wspomnienie, 03.06.06, 22:05
            Dorzucę swój; stok niezbyt ambitny
            video.google.com/videoplay?docid=-1280490987319621996witek
            • wrb1 Re: Filmik-wspomnienie, 03.06.06, 22:06
              video.google.com/videoplay?docid=-1280490987319621996
              teraz dobrze
              • kubagr Re: Filmik-wspomnienie, 03.06.06, 22:27
                to znalazlem na stronie do ktorej podam link

                W latach II wojny światowej nie odnotowuje się także żadnych osiągnięć w
                narciarstwie wysokogórskim w Tatrach. Wyjątkiem może tutaj być tylko skok
                Józefa Uznańskiego z kolejki na Kasprowy Wierch i zjazd Żlebem pod Palcem do
                Doliny Suchej Kasprowej. Zjazd ten był niestety wymuszony groźbą aresztowania
                przez Niemców, oczekujących na Uznańskiego w górnej stacji kolejki.

                czyzby to nie byl skok marusarza?????????????????
                • kubagr Re: Filmik-wspomnienie, 03.06.06, 22:28
                  a to miejsce gdzie to info


                  opolezone.pro24.pl/skitour/prasa_wirstle_barabasza_czyli.htm
                  • Gość: sto19 Re: Filmik-wspomnienie, IP: *.chello.pl 23.06.06, 10:23
                    Z przytoczonym przez Ciebie tekstem skojazyła mi sie przeczytana dawno temu
                    ksiazka, zgubiłam ja podczas jednej z przprowadzek, wywanie z lat 50-tych, a
                    ksiażka nosi tytuł "W strone Pysznej" Stanisława Zielińskiego i Wandy Gentil -
                    Tippenhauer, dla mnie była chyba jedna z pierwszych samodzielnie przeczytanych
                    powaznych ksiażek, polecam, nie wiem tylko czy dzieci powinny ją czytać bo
                    skutki tak jak w moim przypadku moga być długo odczuwalne :)
                • o_andrzej Re: Filmik-wspomnienie, 03.06.06, 23:46
                  > Żlebem pod Palcem do
                  > Doliny Suchej Kasprowej. Zjazd ten był niestety wymuszony groźbą aresztowania
                  > przez Niemców, oczekujących na Uznańskiego w górnej stacji kolejki.

                  Uznanski! Napisalem Marusarz, ale z pytajnikiem, bo cos mi nie gralo. Dolina
                  Sucha. Za kazdym razem, gdy tam przejezdzam, zastanawiam sie jak bym sobie
                  poradzil i nie bardzo znajduje odpowiedz. A pamietamy na jakim sprzecie wtedy
                  jezdzili. Nie byly to narty FR. Buty tez nie te.
          • Gość: Jozzo Re: Filmik-wspomnienie, IP: *.sympatico.ca 04.06.06, 01:42
            Sadzac po sobie w dalszym ciagu twierdze ze to
            raczej nonszalancja wynikajaca z latwosci stoku
            i latwoci nart niz barki techniczne.
            Ja przynajmniej mam takie odczucie i bardzo czesto tak
            mnie podumowano z czym sie zgadzam w zupelnosci.
            Tez ciagne sobie kiejk albo dwa, czasmi je uzyje czasmo
            sie poskrobie za uchem, rozgladam sie nie tam gdzie
            trzeba a tam gdzie jest na czym oko oprzec itd itp
            Jak sie zaczyna bardziej serio to wszystko odchodzi
            i poprawnosc wraca na swoje miejsce.
            W sumie to bije z twoje jazdy stabilnosc
            i pewnosc wiec jest sie z czym pokazac.

            Jozzo
            • Gość: Skyddad Re: Filmik-wspomnienie, IP: *.fornfyndet.se 05.06.06, 12:32
              Powiem krotko,
              Panowie te filmiki to jest najlepsza rzecz jaka narciaze zastosowali w celu
              poprawienia swoich umiejetnosci.Szwedzka elita narciarska stosuje te metode od
              kilkunastu lat.Dzieki ze nasz Mattijas jest wyuczony do perfekcji nie tylko
              jezdzenia ale i filmowania przekazal te wiedze juz mojemu synowi.Teraz kolej na
              dziadka Skya aby opanowac filmowanie podczas jazdy.Filmujacy jedzie tylem na
              przodzie i filmuje do tylu oczywiscie nie za szybko tak okolo 35 do
              45km/h.Wtedy widac wszystkie bledy o jakich nawetsobie niemozemyzdac
              sprawy.Druga kamera jedzie z boku a trzecia z tylu.Film pozniej jest ogladany z
              trzech "vinkli" tzn katow.Tak mozna filmowac na idealnie przerobionej trasie
              przez maszyny.Na zwyklej tylko jazde przodem.Ciekawe sa ujecia z boku,widac
              swietnie ugiecie wkolanach odrazu widac kiedysie lenimy i niedociskamy,lub z
              tylu ze za wasko nogi trzymamy,trzeba szerzej, bardzie rownolegle nie jazda z
              przodami sie rozjezdzajacymi.Zasada jest zawsze rownolegle ale szerzej wtedy to
              naprawde jest fotogeniczne.Zdobede wlasne strony to pokaze kawal filmu jaki w
              tym rokyú zostal nakrecony przez Mattiego i Steffa.Jest wszytko nawet zjazd
              tylem z Marmolady napredkosci okolo 90km/h.Troszke oprzesadzili naptrawde
              wyglada to szalenczo.Sa wstawki gdzie jazda tylem jest nagrana jako revers.
              Wyglada komicznie Mattijas jadacy pod gore przodem ku uciesze ludzi i zarazem
              przerazeniu.
              Przy dobrej muzyce oczywiscie podlozonej jest naprawde fajna zabawa.
              Dziadzio Sky sam sie podszlifowal tez zobaczyl i sie dobrze z samego siebie
              smial.
              Natomiast filmik zalaczony na tym wspomnieniu jest bardzo dobr5y widac wszystko
              co autor powiedzial ale nie mniej odrazu tez widac ze jest doswiadczony.
              To samo temn drugi z Stubai.
              Panowie na przyszly rok filmujemny wszyscy jak potrafimy.
              Dam pare wskazowek najlepsze wyjscie to miec pantigraf na ktorym jest
              umieszczona kamera.Eliminuje wstrzasy. Jak niemamy to filmujemy kamere
              trzymajac na wysokosci nadprzyrodzenia i patrzymy w ekran (opczywioscie mowa o
              digital)na rekach wyciagnietych ale miekko.Pochlania to polowe wstrzasow.Obraz
              jest dosc stabilny.Nie uzywamy zoomu gdyz bardziej widac podskoki,staramy sie
              tzrymac blisko z boku z tylu a ten co potrafi jedzie z przodu tylem.
              Wystarczy jedna kamera moga byc dwie.Mniej krecenia a wiecej ogladania,mimo ze
              to samo.
              Pzdr.Sky.
              • wrb1 Re: Filmik-wspomnienie, 05.06.06, 18:45
                Tak naprawdę wiele nie potrzeba; ten mój filmik to wogle zrobiony jest aparatem
                z opcją filmowania, jakość nie rewelacyjna, ale aparat nie zajmuje wiele
                miejsca; a tak na marginesie to Pitztall
                witek
                • Gość: Skyddad Re: Filmik-wspomnienie, IP: *.fornfyndet.se 05.06.06, 21:12
                  Dostalem zezwolenie na pokazanie tego zdjecia;
                  Jest to Matti w Krippenstein w Austri,zdjecie zrobione przez tele cholernie
                  szybkim aparatem. Po otwarciu filu i pokazaniu sie zdjec wcisnac udolu po
                  prawej stronie ostatniego zdjecia to otrzymacie powiekszenie.Komentarz
                  zbyteczny.
                  Taki jest Matti.
                  kowal.mine.nu/kowal/matte/matte_drop_20m.jpg
                  Pzdr.Sky.
                  • Gość: Skyddad Re: Filmik-wspomnienie, IP: *.fornfyndet.se 05.06.06, 21:18
                    Tytul tego filmiku brzmi ciekawie " Uratowane jaja Mattijasa"
                    kowal.mine.nu/kowal/italien/misslyckad_rail.wmv
                    Pzdr.Sky.
                    • Gość: Skyddad Re: Filmik-wspomnienie, IP: *.fornfyndet.se 05.06.06, 21:20
                      Dziecinna zabawka Mattijasa;
                      kowal.mine.nu/kowal/italien/matte.wmv
                      Pzdr.Sky.
                    • wrb1 Re: Filmik-wspomnienie, 05.06.06, 21:21
                      No miał szczęście rzeczywiście :-)))
                  • wrb1 Re: Filmik-wspomnienie, 05.06.06, 21:19
                    Nie potrzeba mieć swojej strony; ja ten mój filmik jak widać zawiesilem na:
                    video.google.com/
                    3majcie się witek
                    • Gość: Skyddad Re: Filmik-wspomnienie, IP: *.fornfyndet.se 06.06.06, 07:36
                      Syn ma wlasny server,ktory jest czynny 24 godziny na dobe i dziennie wchodzi
                      okolo 8tys ludzi.Maja ciekawe gry.Stoi mnie za biurkiem i juz brzeczy od 3lat
                      nie wylaczany.
                      Jeszcze cos ciekawego;
                      kowal.mine.nu/kowal/matte/Skog%201.JPG
                      kowal.mine.nu/kowal/matte/Skog2.JPG
                      kowal.mine.nu/kowal/matte/Skog3.JPG
                      kowal.mine.nu/kowal/matte/skog4.JPG
                      kowal.mine.nu/kowal/matte/Skog5.JPG
                      kowal.mine.nu/kowal/matte/Dimma.JPG
                      kowal.mine.nu/kowal/matte/Film2.JPG
                      kowal.mine.nu/kowal/matte/Sprut.JPG
                      Pzdr.Sky






                      • Gość: Jozzo Re: Filmik-wspomnienie, live in the city IP: *.sympatico.ca 06.06.06, 15:31
                        Hy Sky

                        No kawalek narciarstwa, glosuje na fote nr. 3.
                        Pokazuje ze moze byc cos seswnego pod narta.
                        Good stuff.

                        A tak nawiasem nie draznij ludzi ;-)
                        Chociaz moze nie dwaj tego wiecej bo w koncu web cams
                        (u nas) ograniczaja sie tylko takich jak ponizej.
                        www.mto.gov.on.ca/english/traveller/compass/camera/camhome.htm
                        www.toronto.ca/rescu/loc23.htm
                        Co moze pomaga w zyciu ale nie daje glebszego oddechu.
                      • Gość: Jozzo Re: Filmik-wspomnienie, carving carving carvin !!? IP: *.sympatico.ca 06.06.06, 16:15
                        Jeszcze raz dzieki za images - cos co pozwal przetrwac w
                        korakach ulicznych donastepnego sezonu.

                        Jozzo

                        ps.
                        Na maginesie postow i experckich linkow minionego sezonu.

                        Juz foto nr 1. pokazuja nam wyzszosc techniki carvingowej
                        na technikami frontalnymi minonej epoki jak to poniktorzy
                        to opisywali powolujac siena liki experow.

                        Nie mam czasu odgrzebywac postow ale chcialbym (o ile to mozliwe)
                        zadedykowac w/w wspmnianym wlasnie ta fote pokazujaca typowy
                        carving na typowych nartach carvingowych (145-160 max)
                        w extremalnych warunkach.
                        Potwierdza to to, ze wszystko co bylo przed carvingiem nalezy
                        wyrzucic do kosza - Niech zyle Carving !!! ?

                        Jozzo

                        • o_andrzej Re: Filmik-wspomnienie, carving carving carvin !! 06.06.06, 16:35
                          Nie badz zlosliwy, te ujecia - swietne - to dosc extremalny FR. A karwing tez
                          potrafi byc ladny. Zobacz jak karwinguje moje cora (w Val di Sole, byla tam
                          kilka tygodni po nas). Czyz to nie wdzieczne, zwlaszcza te dostokowe sklony
                          bioderek? :)
                          www.cyf-kr.edu.pl/~ypoziebl/valdisole_2006/narty_ania1.avi
                          www.cyf-kr.edu.pl/~ypoziebl/valdisole_2006/narty_ania2.avi
                          • Gość: Jozzo Re: Filmik-wspomnienie, carving carving carvin !! IP: *.sympatico.ca 06.06.06, 16:48
                            No nie nie mialem zamiaru byc zlosliwy w sesie globalnym.
                            To byl raczej adressowane wo W.., ktory dal popalic z
                            linkiem na goscia-experta typu Carving Uber Alles
                            bekompromisowo rekalmujacego swoja szkole jako jedyna
                            sluszna opisujac techniki "frontalne" mininej epoki
                            jako cos niuzytecznego i cos co przeminelo i.
                            A nasz W.. powtorzyl to bezkrytycznie na forum.
                            Wiem ze to nieladnie i kajam sie w przeprosinach no ale
                            nie moglem sie powstrzymac przed zanuzeniem sie w szara
                            codzienna rutyne.

                            Zansz moja wywazona opinie na temat cravingu wiec nie sadze
                            ze podejzewasz mnie o krujcate. Nie mniej dzieki za stop.
                            Masz racje nie powinienm zasmiecac tego watku takimi postami.

                            Jozzo


                            O taki mala nie
                            • wrb1 jozzo 06.06.06, 18:10
                              Jozzo coś mi się zdaje, że to do mnie te aluzje, ale odsylam ponownie do:
                              video.google.com/videoplay?docid=-1280490987319621996
                              i tam zobaczysz, że daleko mi do frontalnej techniki z minionej epoki
                              pozdrawiam witek
                              • Gość: Jozzo Re: jozzo - cd -> "frontalne" ... . IP: *.sympatico.ca 06.06.06, 18:34
                                ciag dalszy tutaj:

                                forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=380&w=43152636

                                Jozzo
                          • Gość: Jozzo Re: Filmik-wspomnienie, carving carving carvin !! IP: *.sympatico.ca 06.06.06, 17:07
                            Obejzalem,

                            Milo zobaczys tak solidna i stabilna jazde.
                            Najbardziej mi sie podobaly fragmenty anai2 17s
                            ania1 23s swiadcza one o duzej klasie i solidej
                            technice. Bardzo ladne przejazdy. Gratuluje.

                            Jozzo
                          • Gość: Jozzo Re: Filmik-wspomnienie, andrzja linki IP: *.sympatico.ca 06.06.06, 19:54
                            www.cyf-kr.edu.pl/~ypoziebl/valdisole_2006/narty_ania1.avi
                            Http://www.cyf-kr.edu.pl/~ypoziebl/valdisole_2006/narty_ania2.avi

                            Andrzje nie ma w tym nic a nic zlosliwosci.
                            Poprostu tak mi latwiej to zobaczyc a ze pokzuje to rodzinnece
                            jako przyklad to pozowlilem sobie na modyfikacje linkow.
                            Tak idzie u nas szybciej. (Firefox and Opera) moze IE jest inczej.
                            Mam nadzieje ze nie czyjesz sie dotkniety.
                            Jozzo
                            • o_andrzej Re: Filmik-wspomnienie, andrzja linki 06.06.06, 20:24
                              > Mam nadzieje ze nie czyjesz sie dotkniety.

                              Bynajmniej. Juz kiedys zwracales mi uwage i tym razem, choc nie wstawilem
                              "" wydawalo mi sie, ze zrobi sie samo. Nie bardzo wiem jak to zrobic.
                              Dlaczego u Ciebie pierwszy adres pojawil sie z linkiem? Uzywam Firefoxa. U
                              Ciebie drugi adres sie nie zlinkowal, pewnie dlatego, ze Http pisane jest od
                              duzego "H". Jakzem informatyk, czegos tu nie rozumiem.

                              Odnosnie corki. Zarowno ona jaki syn jezdza dobrze. Oczywiscie popelniaja bledy
                              (jak kazdy): cora za bardzo zawija bioderkiem, syn ma klopoty z bardzo krotkim
                              dynamicznym skretem, zwlaszcza w ciezszym sniegu. Troche w tym dobrym jezdzeniu
                              mojej zaslugi, troche klubu narciarskiego, a troche ich wlasnej pracy. Jakis
                              znajomy rodzic powiedzial mi kiedys, ze dziecka trzeba nauczyc co najmniej
                              trzech umiejetnosci: jezykow obcych, plywania i jazdy na nartach. Moze dlatego,
                              ze nie da sie tego dobrze nauczyc (wyjatki sie zdarzaja) w pozniejszym wieku.
                              No wiec to minimum udalo sie zrealizowac. :)
                              • o_andrzej Re: Filmik-wspomnienie, andrzja linki 06.06.06, 20:25
                                test: www.google.pl
                                • Gość: Skyddad Re: Filmik-wspomnienie, andrzja linki IP: *.fornfyndet.se 06.06.06, 21:42
                                  O_andrzeju,
                                  Corki bardzo ladnie jezdza,tylko je potrzeba sfilmowac z bliska i pokazac.
                                  Wtedy zobaczy ze narty musza byc do konca rownolegle kazdego kantowania to
                                  znaczy przy skretach i jedna wiecej wysunieta do przodu i ten sliczny tanmiec
                                  biodrami i bedzie profesjonalny zjazd.Tym sie normalni jezdzacy roznia od
                                  profesjonalistow ze niesa wstanieutzrymac rowolegle nart ale dosc szeroko
                                  chodzi przy jezdzie na kancie tzn skrecie mowy niema o uslizgu jest full caly
                                  czas do przodu. Na te rownoleglosc skalda sie wlasnie klasa sprzetu i
                                  buty z wkladami idealniedopasowanymi do stopy.Na buty z wypozyczalni trudno
                                  bedzie utrzymac tak forme.
                                  Takze Papcio na przyszly rok kamerka i podszlifowac dziecko.
                                  Pzdr.Sky
                                  P.S No i niech nie jezdzi za szybko na zakretach gdzy moze ja spotkac taki
                                  numer;
                                  www.break.com/index/f1goodnight.html
                                  • o_andrzej Re: Filmik-wspomnienie, andrzja linki 06.06.06, 22:19
                                    > Takze Papcio na przyszly rok kamerka i podszlifowac dziecko.

                                    Bedzie szlifowanie. Ale przypomniales mi, ze czeka mnie wydatek. Narty ma
                                    rasowe, ale buty liche i czeka mnie spory wydatek. Nawet chcialem jej kupic nowe
                                    juz w tym sezonie, ale uparla sie na swoje stare - wygodne, ale za miekkie.
                                    Wiedzialem, ze do nowych nart sie nie nadaja. Mysle, ze jej wciecie biodra
                                    wynika po czesci i z miekkosci butow, chcac mocno zakrawedziowac musi "grac"
                                    biodrami. Troche za bardzo zarzuca tulowiem. Narty wg. mnie prowadzi dobrze, z
                                    wlasciwym obciazeniem i rownolegloscia (tu sa rozne szkoly). Troche sie jej
                                    rozchodza, ale to po czesci wynika i z tego ze jest mloda, bo mloda, ale
                                    kobieta, czyli kolanka k sobie, a stopy niekoniecznie. :) Tego juz nie wyeliminuje.
                                • Gość: Jozzo Re: Filmik-wspomnienie, andrzja linki IP: *.sympatico.ca 07.06.06, 02:21
                                  Ten jest OK, ale nie przejmuj sie poprosty site cos nie tak
                                  przyjmuje bo nap Htt; nie bierze jako lin a .. jest OK
                                  Odpuszczam jako ze trudno przewidzic jak to wyjdzie.
                                  Chcialem podac likn dla latwiejszej demostarcji bliskim ale
                                  nic to bez tego tez OK a w sumie licza sie fotki i filmy,
                                  Chyba zaczne zabierac cyfrowka na stok.
                                  Jakos nigdy nie mam czasu na taki rzeczy a wyglada na to ze warto.

                                  Jozzo
                              • Gość: Jozzo Re: Filmik-wspomnienie, andrzja linki IP: *.sympatico.ca 07.06.06, 02:26
                                Hmm dobrze, delikatnie ujeta.
                                witac totalne panowanie, soldna stabilnosc.
                                Tak juz jest ze jedyne co mona dac to solidne
                                podstawy czasmi na sile wtlaczane a ptem duzo
                                wolnosci na ksztaltowanie wlasne osobowosci.
                                I niech tak zostanie. I nie badz taki skrony
                                widac twoja prace w detalach ale nie bede roabieral
                                tego na czynniki pierwsze boi po co.
                                Naprawde milo popatrzec na tak solidne panowanie nad
                                narta. Good stuff/
                                Jozzo.
                          • Gość: sto19 Re: Filmik-wspomnienie, carving carving carvin !! IP: *.chello.pl 23.06.06, 10:13
                            Miłe filmiki, dobrze sie jezdiło w Andalo?
                            • o_andrzej Re: Filmik-wspomnienie, carving carving carvin !! 23.06.06, 12:26
                              > Miłe filmiki, dobrze sie jezdiło w Andalo?

                              Myslisz, ze te filmiki sa z Andalo? Nawet nie wiem, bo corka nam takich
                              szczegolow nie opowiadala. Ale wrocila ogolnie zadowolona.
                              • Gość: sto19 Re: Filmik-wspomnienie, carving carving carvin !! IP: *.chello.pl 24.06.06, 22:20
                                pierwszy (ania1) na 100%, naprawde fajna traska
                      • Gość: Jozzo Re: Filmik-wspomnienie, IP: *.sympatico.ca 07.06.06, 02:31
                        Spadek jest OK, nietkniety snieg to jest to o co chodzi
                        ale mam pytanie jak dlugi jest odcinek tej scianki?
                        Ot tak przez ciekawosc.

                        Jozzo
                    • Gość: P40SL Re: Filmik-wspomnienie, IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.06.06, 20:25
                      Jak możesz to podpowiedz jak zawiesić filmik na tej strnie (nie jestem niestety
                      anglojęzyczny a nie mam czasu szukać w necie innych podobnyuch stronek). Mam
                      dwa krótkie filmiki z Czantorii z tego roku. Dzieki z góry.
                      • wrb1 P40SL 08.06.06, 13:28
                        Nie jestem pewien czy pytasz mnie i czy na pewno chodzi Ci o:
                        video.google.com/
                        to Ci powiem, ze mi też ten język nie jest bliski, ale sobie pradziłem trochę
                        "intuicyjnie", jak pamiętam musisz podać swojego mail`a i haslo, i po wszystkim;
                        dokladnie jak to zrobilem to Ci w tej chwili nie powiem, bo moj komputer juz
                        pamięta parametry logowania i cała droge wstępną już pomija, ale mi się udalo,
                        więc i w Ciebie wierzę ;-))))
                        3maj się witek
                        • Gość: P40SL Re: P40SL IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.06.06, 21:35
                          Dzięki za info. Dokładnie o to mi chodziło. Jak jutro nie wyskrobię trochę
                          czasu to dopiero po powrocie z urlopu (chcę wystartować w nocy w piątek:
                          polskie morze) spróbuję wrzucić tam mój filmik...
      • juta33 Re: Filmik-wspomnienie, 07.06.06, 09:54
        No tak znów kółko wzajemnej aderacji!

        Niestety nie ma żadnego filmiku, aby poddać się krytyce szanownego gremium, ale
        nadrobię to w następnym sezonie.


        Moich zdjęć proszę nie krytykować, wiem, że to wygląda jak przerzucanie śniegu
        z jednego miejsca na drugie, ale ucząc się na przykładzie, to nie jest moja
        wina tylko męża, który zrobił mi zdjęcie akurat w tak kiepskim momencie.

        juta

        P.S. Miałam tu wstawić ochy i achy, szczere o dziwo, ale jakże bym była wtedy
        nudna.
        • Gość: Skyddad Re: Filmik-wspomnienie, IP: *.fornfyndet.se 07.06.06, 14:43
          Andzreju,
          tak wiele osob jezdzie plynnie i jakby w takt muzyki,to jest pieknie i nie
          wielu potrafi.U Wlochow zaobserwowalem ten styl,osobiscie moi chlopcy cwicza
          mnie,jest trudniej czlek juz nie jest tak elastyczny ale zrobilem juz poprawe.
          Tak buty musza byc ciutke twardsze ale niezawiele ,najwazniesze jest dobre
          dopasowanioe i wygodne w uzyciu.Jezeli stare takie sa niech jezdzi.
          Jako ciekawostka Steff moj syn tak jezdzi natomiast Matti zawodnik bardziej
          twardo i jak jedzie slalomem np z Secedy na pelen gaz to trzyma nogi szerzej i
          przyskrecie zewnetrzna wyrzuca daleko ,wyglada ze tez plynie ale niedaj boze
          jechac kolo niego ludzie sie puscili na kreche a on slalomem strasznie szybkim
          ich wycial.Tam pokazal te straszna sile jaka posiada.Zrobie z tego klip i
          kiedys zamieszcze.
          Andrzeju jezdzimy dla wlasnej przyjemnosci to niech dzieciaki wiedza jak winno
          byc ale zabijac sie niema sensu.
          Pzdr.Sky.
    Inne wątki na temat:
    Pełna wersja