Gość: Arek
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
13.08.06, 11:20
Witam. Nigdy nie byłem w Austrii na nartach. Teraz (tzn. w ferie zimowe)
trafia mi się możliwość wyjazdu do Rangersdorf k.Lienz (odnalazłem znajomych
tam) Ale to co znalazłem na mapach w necie, trochę się rozmija z opowieściami
o "setkach km tras w każdym ośrodku i niezliczonych wyciągach" w Austrii.
Wychodzi na to, że w Lienz są 2 stacje, a w kaźdej po ok. 25 km. tras łącznie
i zwykłe orczyki raczej. Czyli mało, jeśli odejmie się te trasy które mnie
nie interesują (skrajnie łatwe i skrajnie trudne). I jakoś tych wypasionych
wyciągów też tam nie widać - jedna gondola, to tak jak w... Krynicy :/
Mam pytanie - jak jest w rzeczywistości, czy jest tam dużo innych tras w
okolicy, jak działają ski pasy, czy są jakieś obejmujące także inne stacje?
Czy ogólnie fajnie tam jest, czy raczej dać spokój i jechać w jakiś bardziej
uznany rejon?
Dzięki za każde info.