Forum Sport Narty
ZMIEŃ

      kupiłam moje pierwsze spodnie narciarskie i ...

    IP: *.gprsbal.plusgsm.pl 27.11.06, 22:56
    ... czuję się w nich jak parówka, pomyślałam że jak będą ocieplane to będzie
    lepiej a w gruncie rzeczy to chyba wolałabym żeby były takie trochę mniejsze.
    Chociaż to rozmiar 36 to i tak czuję się totalnie nieatrakcyjnie. Pocieszcie
    mnie drogie kobiety narciarki, czy istnieją wogóle jakieś spodnie które
    zgrabnie wyglądają na pupie? Żebym po prostu w tych swoich parówkach nie
    wywołała śmiechu na stoku :) pozdrawiam. Eliza
      • Gość: krystian Re: kupiłam moje pierwsze spodnie narciarskie i . IP: *.dzi.vectranet.pl 27.11.06, 22:59
        Musimy zobaczyć zdjęcia.Wtedy ocenimy :).Pozdrawiam
      • legal_blonde Re: kupiłam moje pierwsze spodnie narciarskie i . 27.11.06, 23:19
        ...albo jestes trolem albo na nartach wcześniej nie jeżdziłaś ;)))
        a na tyłeczku nawet w większym rozmiarze, spodnie piankowe prezentują się
        całkiem fajnie ;))))... chociaż nigdy to nie było dla mnie wyznacznikiem doboru
        ciuchów narciarskich ;)))))))))
        • Gość: zolv Re: kupiłam moje pierwsze spodnie narciarskie i . IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.11.06, 23:20
          na dzien dzisiejszy pianki to chyba tylko dla blondynek :p

          a kolezanka z nogami jak parowki to czasem nie ma jakichs kompleksow? ;)

          pzdr
          zolv
        • Gość: Eliza Re: kupiłam moje pierwsze spodnie narciarskie i . IP: *.gprsbal.plusgsm.pl 27.11.06, 23:34
          legal_blonde napisała:
          > a na tyłeczku nawet w większym rozmiarze, spodnie piankowe prezentują się
          > całkiem fajnie ;))))..


          niestety ale nie są to pianki :)


          co do kompleksów to jak parówki wyglądają tylko w tych spodniach, albo jestem
          przewrażliwiona. z drugiej strony spodnie na narty to nie dżiny... sama już nie
          wiem mam mętlik w głowie , tak jak pisałam to moje pierwsze spodnie
          narciarskie. :)
          • Gość: zolv Re: kupiłam moje pierwsze spodnie narciarskie i . IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.11.06, 23:41
            ja bym oodal te spodnie - wzial pianki - i do tego koniecznie rozowy plastikowy
            plecaczek ;)

            a tak powaznie to nie podchodz do tego od tej strony. skup sie raczej na tym
            jak jedziesz a nie w czym. spodnie maja miec odpowiednie parametry a nie
            wyglad. najwazniejsze zeby Ci tyłek nie nasiaknal woda, nie przemarzł i rozne
            takie ;)

            pzdr
            zolv
      • Gość: gość Re: kupiłam moje pierwsze spodnie narciarskie i . IP: *.vlan243.dengo.lubman.net.pl 28.11.06, 15:03
        obyś zawsze miała tylko takie problemy.
        • 1web Re: kupiłam moje pierwsze spodnie narciarskie i . 28.11.06, 15:05
          spodnie......... spodniami, ale jaką kurtkę do nich bedziesz nosić?
      • sliwkaa Re: kupiłam moje pierwsze spodnie narciarskie i . 28.11.06, 15:11
        no to ja odpowiem po kobiecemu! nikt się z ciebie na stoku nie będzie śmiać -
        uwierz mi :-) widziałam kilka dziewczyn, które miały rewelacyjnie dopasowane
        spodnie wiec pewnie można takie spodnie kupić - ale to nie jest istotne!!
        najwazniejsze aby było ciepło i wygodnie:-) a jeżeli chcesz na stoku zadać
        szyku to zamiast "zgrabnie wyglądającej pupy" proponuję ostro wymiatającą jazdę
        na nartach - zapewniam Cię, że to działa najlepiej na większość narciarzy:-)
        • mamoniowa303 Re: kupiłam moje pierwsze spodnie narciarskie i . 28.11.06, 23:13
          Dokladnie to chcialam dodac, ze rasowy narciarz zwroci uwage na styl jazdy, a
          nie na twoja garderobe. Zgaduje, ze kolezanka bedzie stawiac pierwsze kroki na
          nartach, skoro przejmuje sie fasonem portek. Zamiast tym sie zadreczac, wiecej
          energii wlozyc w nauke tudziez doskonalenie stylu :)
          W ubieglym roku bylam swiadkiem zachwytow panow nad stylem korpulentnej
          dziewczyny. To bylo piekne, nikt nie skomentowal jej nadwagi tylko nadzwyczajne
          umiejetnosci.
      • Gość: Jozzo Re: kupiłam moje pierwsze spodnie narciarskie i . IP: *.dsl.bell.ca 28.11.06, 23:33
        Hmmm !?

        Cos mi wyglda na to ze masz zadatki na dzieczyne TV jak to si ekiedys mowilo
        Czasami rzucal sie pogardliwie okiem i mruczalo pod nose ot kolejna okladaka.
        To o tych z perfekcyjnie dopasowanymi cichami i calym tym stuffem.
        Generalnie perfekcyjnosc sprzetu a zwlaszcza ciuchow kojazy przewaznie z
        malymi umiejetnosciami, nie za wysokim IQ i niechecia do robienia postepow.
        Ot takie pozostalosc z tekstow lostereczko lostereczko powiedz mi kto ...
        czy jak to tam lecialo.

        Nie martw sie, najwazniejsza jest pogoda ducha, komunikatywnosc i chec
        robienia postepow.
        Stok rzadzi sie troche innymi prawami niz tzw. deptaki w tych czy innych
        kurortach.

        Zajmij sie raczej czyms konkretnym niz wystawaniem przed lustrem i
        oddawaniu sie hipohondryczno-egzaltycznym stresom.

        A tak nawiasem mowiac spodniach narciarskich to jest wiele innych
        wazniejszych elementow nad ktorymi powinnas sie zastanowic niz ten
        ktory ci spedza sen z oczu.
        W ramach kuracji poczytaj forum i postaraj sie cos kuknac a stres
        odplynie w sina dal.

        Jozzo
    Inne wątki na temat:
    Pełna wersja