Forum Sport Narty
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Pomozcie poczatkujacemu

    IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.12.06, 22:59
    wraz z dziewczyna chcielibysmy rozpoczac przygode z nartami, ciekaw jestem
    jaki jest poczatkowy koszt - kupno nart wraz z potrzebnymi do teggo
    przyzadami( nie znam sie ale chyba buty , wiazania itp), jakies spodnie zeby
    tylek byl suchy. zaznaczam ze to nasz pierwszy raz i zalezy nam zeby koszt byl
    jak najnizszy wiec sprzet nie musi byc dobrej klasy, chcemy sie po prostu
    nauczyc jezdzic bo to chyba fajna zabawa:) z gory dzieki
    Obserwuj wątek
      • ortodox Re: Pomozcie poczatkujacemu 07.12.06, 00:09
        Gdybyś jednak chciał kupić, to trzeba wydać min ok. 1500zł na osobę.
        Narty 600 buty 300 kurtka 250 spodnie 150 rękawice, gogle, czapka ... 200
        Wypożyczenie ma sens, tylko jeżeli chodzi o narty, oszczędzasz 600 - koszty
        wypożyczenia ok. 150 czyli ok. 450zł.
        Pozostałe akcesoria powininiście mieć własne.
        pozdro :)
            • ortodox Re: Pomozcie poczatkujacemu 07.12.06, 09:28
              Podane ceny, to rozsądne minimum. Można taniej 100, może 150 zł, ale trzeba
              uważać, by nie przesadzić w oszczędzaniu, bo nie warto. Nie warto również
              przesadzać w górę, dla szpanu. Cena wypożyczenie za tydzień, ale to też zależy
              gdzie i jakie narty oraz kiedy.
              Instruktor to też cena umowna od 20zł/h w grupie do 100zł/h przy lekcjach
              indywidualnych, ale tez zależy gdzie, u kogo i kiedy oraz ile tych lekcji.
              Znam wiele osób, które nauczyły się bez instruktora. Na pewno dłużej, ale też
              możliwe i jeżdżą dobrze.
              pozdro
            • elpik Re: Pomozcie poczatkujacemu 07.12.06, 09:39
              Na początek najważniejsze to mieć swoje buty i spodnie, czyli razem w 500zl powinieneś się zmieścić.
              Jeśli masz jakąś kurtkę w miare sportową to możesz jej użyć.
              Instruktor w Polsce najczęściej ok 50zl za godzine.
          • ortodox Re: Pomozcie poczatkujacemu 08.12.06, 10:56
            Oczywiście :) używany sprzęt można kupić taniej. Narty, jak najbardziej, ale
            trzeba się na tym trochę znać. Ty bardzo szybko z początkującego awansowałeś na
            eksperta ;) więc pewnie prawidłowo je sobie wybrałeś, oceniłeś zużycie ślizgów,
            krawędzi, wiązań ... . Używanych butów, zwłaszcza potestowych jednak bym nie
            kupił, to sprawa higieny ;( Życzę równie szybkich postępów na stoku.
            pozdro ;)
            • Gość: piotrek Re: Pomozcie poczatkujacemu IP: 195.94.220.* 08.12.06, 17:08
              słuchajcie ortodox ,ja nie jestem tym piotrkiem ,który zapoczątkował ten post.
              a co do butów,to linery znakomicie się pierze-czyści.sprawa ślizgów,nawet te
              wyjechane szlifowaniem dla początkującego wystarczą.powinny mieć możliwość 4
              krotnego ostrzenia,a to początkującemu wystarczy na 2 sezony.potem ,jak
              załapie,to i tak będzie szukał czegoś lepszego.pozdrawiam
              • ortodox Re: Pomozcie poczatkujacemu 08.12.06, 21:51
                HiHi, to trochę wyjaśnia :) Jednak nie zmienia istoty zagadnienia.
                Narty używane trzeba umieć kupić, a butów używanych nie ma sensu. Trzeba mieć
                własne. Jak ktoś ma wątpliwości, czy narty warte są zachodu, to niech bawi się
                w pożyczanie wszystkiego, nawet skarpet i ciepłych gaci. Jednak jak już wie,
                że to mu spodoba się (bo dlaczego by nie miało, ja wiedziałem od poczatku), to
                nie warto pożyczać i kupować rzeczy używanych :))
                pozdro.
                • Gość: jozzo Re: Pomozcie poczatkujacemu IP: *.dsl.bell.ca 08.12.06, 23:06
                  No z nartami to bym sie tak nie upieral.
                  Npo jak jezdzilem na zachod na wieksze gory
                  to mi niechcialo sie tachac pare tysicy km moich
                  klepek a zreszta po co crossy jak moglem sobie pozyczyc
                  np midfaty leprze na tamtejsze warunki.
                  Problem ze jak sie chce pozyczyc cos z gornej polki to
                  nie latwo itp.

                  Jozzo
                  • ortodox Re: Pomozcie poczatkujacemu 08.12.06, 23:15
                    No nie wiem Jozzo, ale my w Alpy nie mamy parę tysięcy ...
                    Jak jedziesz autem, to bez różnicy, czy to 100 czy 1200km. Narty leżą w
                    bagażniku i nie przeszkadzają. Pożyczanie jest jakimś wyjściem dal latających
                    narciarzy, bo kilogramy kosztują ... Ja uważam, że swoje narty pomagają.
                    Masz zawsze te same na nogach, a to w pierwszych dniach jest ważne.
                    Zaczynasz łatwiej je wyczuwać i możesz się do nich dostosować, skupić się na
                    jeździe i na technice.
                    pozdrawiam
      • Gość: Jozzo Re: Pomozcie poczatkujacemu IP: *.dsl.bell.ca 07.12.06, 06:50
        Na poczatke jakis ciuchy i dober booty.
        Poczytaj w abc forum jak wybrac i dopasowac.
        Generalnie na poczatke polecalbym wypozyczanie nart nie zabarcdzo
        qu..astych opss przepraszam wycietych i nie zakrotkich. Glownenie
        polecalbym w pierswszych dwu sezonach skupienie sie na nauce.
        Mozna naprawde zrobic bardzo duze postepy w nauce i wejscn
        na poziom zaawansowany w 2 sesezlony. 7-10 dnie na sezon.
        Generalnie polecam rodzime schroniska np Samptnia czy jakis inne
        gdzie prowadza szkolenia. Schronisko ma to do siebie ze czlowiek
        moze sie naprawde skupic na nauce w milej i niezapomnianej atmosferze.
        A potem to juz caly swiat stoi przed wami.

        Jozzo
        • elpik Re: Pomozcie poczatkujacemu 07.12.06, 09:46
          > Generalnie na poczatke polecalbym wypozyczanie nart nie zabarcdzo
          > qu..astych opss przepraszam wycietych i nie zakrotkich.
          A ja się uczyłem na SnowBlade'ach o krótkości 99cm i o promieniu w okolicach 6m i było super.
          • Gość: plażowicz Re: Pomozcie poczatkujacemu IP: *.chello.pl 07.12.06, 10:40
            Snowblade dla zupełnie nowych narciarzy nie są wg mnie najlepszym pomysłem. Po
            pierwsze- stałe- niewypinające się wiązania, po drugie- bardzo krótkie tyły,
            każde odchylenie do tyłu kończy się na dupie, a trudno od świeżego narciarza
            oczekiwać dobrej pozycji. Moim zdaniem lepiej jest więc zacząć od zwykłych nart,
            choć wiem że niektórzy używają właśnie snowbladow jako nart dla nowicjuszy.
            • elpik Re: Pomozcie poczatkujacemu 08.12.06, 08:08
              Gość portalu: plażowicz napisał(a):

              Nie wiem czy są najlepszym pomysłem czy nie. Na tyłku nie zdarzyło mi się na nich wylądować.
              A polecane do nauki są właśnie z tego względu, że wymuszają właściwą pozycję. Po kilku razach na snowblade przeszedłem na zwykłe narty.
            • elpik Re: Pomozcie poczatkujacemu 08.12.06, 08:23
              >Problem jak jest teraz.
              I jeszcze jedno: teraz jeżdżę da długich nartach, ale wciąż uważam, że snowblade na pierwsze kilka dni to był dobry pomysł.
              Nie zgadzam się po prostu z twierdzeniem:
              "Generalnie na poczatke polecalbym wypozyczanie nart nie zabarcdzo
              qu..astych opss przepraszam wycietych i nie zakrotkich."
      • Gość: smiglostopy Re: Pomozcie poczatkujacemu IP: *.dyn.optonline.net 08.12.06, 17:46
        ja na twoim miejscu nie inwestowalbym w najtansze rzeczy. szkoda kasy. jesli to
        wasz pierwszy raz to mozecie zjezdzac w spodniach od dresu, albo dzinsach ;)
        tym bardziej, ze przewidujesz wypozyczenie nart na godzine...

        jesli po tej godzinie sie wam spodoba to wydajcie troche wiecej kasy na
        porzadne spodnie i rekawice (upadki sa nieuniknione, a jesli bedzie wam
        zimno/mokro to ciezko miec frajde z jazdy).

        na poczatek nie pchalbym sie rowniez we wlasny sprzet (narty/buty). oczywiscie
        lepiej miec wlasny, ale to juz wydatek (nie sadze, zebyscie zmiescili sie w
        1000 na 2 osoby). do tego po 2/3 sezonach bedziecie zmieniac na cos lepszego.
        jesli jednak zdecydowani jestescie na kupno to nie polecalbym uzywanych
        butow...no chyba, ze wyjdzie taniej niz z wypozyczalni. z drugiej strony
        codzienne wypozyczanie jest troche upierdliwe, a i sprzet nie zawsze
        przyzwoity.

        dobrym pomyslem jest wynajecie instruktora. naklady szybko sie zwroca i nie
        bedziecie musieli sie meczyc plugiem przez caly sezon.
    Inne wątki na temat:

    Nie pamiętasz hasła

    lub ?

     

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

    Nakarm Pajacyka