Gość: rodka
IP: 62.233.246.*
13.12.06, 14:07
To będzie jego trzeci sezon czyli jezdzi tak sobie - normalnie - bez szału
ale też nie jak łamaga - wpadłam na pomysł żeby mężowi kupic narty na
gwiazdkę bo dotychczas pożyczał. Tyle że nie za bardzo wiem jak do tego
podejść i ile mnie to wyniesie...
potrzebuję narty z wiązaniami, nówki (no na prezent to nie chcę używek),
facet ma 200 cm wzrostu i waży jakies 100kg. Lubi jezdzić agresywnie szybko.
Będę wdzięczna za porady :)
a pilne... no wiadomo - gwiazdka tuz tuz...