Forum Sport Narty
ZMIEŃ

      jakie narty dla baaaardzo ambitnej amatorki ? :)

    05.01.07, 22:38
    Witajcie :)

    prosze o pare wskazowek odnosnie zakupu nart.
    Chcialabym dobrze wydac pieniadze a im bardziej zaglebiam sie w temat, tym
    mniej wiem.

    Pierwsze kroki na stoku zostaly poczynione w zeszlym sezonie. Nieskromnie
    zaznacze, ze idzie mi swietnie ;) i mimo wielu siniakow na poczatku jazda
    sprawia mi mnostwo radosci.
    Nie jestem nastawiona na konkretny styl jazdy. Lubie i szybko i wolniej
    spacerowac.

    Jesli ktos mial poobne dylematy lub dysponuje pomocna wiedza prosze o
    wskazowki.

    pozdrawiam
      • Gość: Jozzo Re: jakie narty dla baaaardzo ambitnej amatorki ? IP: *.dsl.bell.ca 05.01.07, 22:50
        Poczytaj troche w ABC Forum o nartach i carvingu.
        Jest tam sporow wiec przerzuc popbierznie
        bedzie ci latwiej poruszac sie w gaszczu
        mozliwosci wyboru no i latwiej rozmawiac
        ze ludzmi a zwlaszcza z doradcami w sprawie nart.

        Dzis tyle jest szumu na rynku ze naprawde warto
        poswiecic troche czasu i wejsc w temat.
        Mysle ze w ABC Forum znajsdziesz cos co moze ci pomoc.

        Jozzo
        • Gość: bea Re: jakie narty dla baaaardzo ambitnej amatorki ? IP: *.ftnet.pl 06.01.07, 11:17
          Miałam ten sam dylemat w ostatnim czasie. Tak jak Ty zaczęłam jeździć w
          ubiegłym sezonie no i "połknęłam bakcyla". spędziłam wiele godzin w necie
          czytając, szukając, ale im więcej szukałam, tym mniej wiedziałam i było mi
          trudniej. w końcu zdecydowałam się zapytać fachowców w sklepie z nartami.
          Zdecydowałam się na zakup nart dla kobiet Blizzard Passion. Niestety jeszcze
          ich nie wypróbowałam, wiadomo brak śniegu w moim miejscu zamieszkania. Ale mam
          nadzieję, że będą mi dobrze służyć. Są to narty dla średnozaawansowanych
          narciarek. Pozdrawiam i życzę udanego zakupu.
          • wrb1 Re: jakie narty dla baaaardzo ambitnej amatorki ? 06.01.07, 12:50
            Sprobuj po pierwsze umiejscowić się tutaj:
            Poziom_narciarskich_umiejętności
            Podaj swoje gabaryty, a wtedy ja czy ktoś inny będzie mógł Ci cos rozsądnego
            doradzic
            • Gość: awronia Re: jakie narty dla baaaardzo ambitnej amatorki ? IP: *.torun.mm.pl 06.01.07, 13:20
              Hej,
              ja mam taki problem w tym roku.
              Jeżdżę od 3 sezonów. Swoje umiejętności oceniłabym na 6. Chciałabym kupić coś,
              co nie znudzi mi się po 1-2 sezonach- wychodzę z założenia, że narty, to zakup
              na dłużej.
              I wszyscy piszą żebym kupiła atomicki sl9, sx9... :))))
              • wrb1 Re: jakie narty dla baaaardzo ambitnej amatorki ? 06.01.07, 13:37
                Na pewno są to narty, które ani Ci się nie znudzą, ani nie stracą swoich
                własciwosci, ale to jednak dwie całkiem inne deski:
                sl9: www.atomicsnow.com/atomic.php?id=25&s=6 to narta dla krótkich skretow
                sx9: www.atomicsnow.com/atomic.php?id=26&s=11 to narta bardziej
                uniwersalna, ale lepiej reagująca w dłuzszych skretach
                Jeżeli ze swej natury jesteś ostrozna to przychylalbym sie do sl9, bo będzie "za
                Ciebie" podkręcać skręty.
                No ale jak preferujesz dynamikę to z zamknietymi oczami bierz sx9, ale żeby ją w
                pełni wykorzystać to trzeba będzie się nieźle zmęczyć.
                Rzuć okiem jeszcze: forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=380&w=54697142
                pozdrawiam
                • awronia Re: jakie narty dla baaaardzo ambitnej amatorki ? 06.01.07, 13:47

                  <No ale jak preferujesz dynamikę to z zamknietymi oczami bierz sx9, ale żeby ją
                  w pełni wykorzystać to trzeba będzie się nieźle zmęczyć.
                  >

                  Dzięki. Z tego co piszesz, wychodzi mi ,ze sx9 :)

                  Pozdrawiam,
                  Ania
                  • Gość: Jozzo Re: jakie narty dla baaaardzo ambitnej amatorki ? IP: *.dsl.bell.ca 06.01.07, 15:11
                    sx9 jest OK
                    ale niekoniecznie jednak napewno cos w tym rodzaju.
                    I tego typu narty nie moga byc za krotkie.
                    Popatrzcie tez w opisach testow w www.skipressworld.com/ca/en/
                    z minionych lata.
                    Rzucicie okiem tutaj tez
                    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=380&w=54339511
                    Jozzo
                • Gość: Jozzo Re: jakie narty dla baaaardzo ambitnej amatorki ? IP: *.dsl.bell.ca 06.01.07, 15:20
                  Witek nie przesadzaj z tym zmeczeniem.
                  Na sl9 tez sie trzeba nameczyc bo nie ma czasu na relax
                  jako ze jedyny sposob jazdy na SL-kach to nieustanne skrety.

                  sx9 natomias est dosc reaksowa narta z bardzo duzymi
                  mozliwosciami doskanala na etapie rozwoju i szlifowaniu
                  techniki [ ma ona dosc duzy stopien wybaczalnosci]

                  Jozzo
                  • kubagr Re: jakie narty dla baaaardzo ambitnej amatorki ? 06.01.07, 16:52
                    narty WYMAGAJA pewnego,calkiem niemalego, nakladu energiio: wymagaja tez
                    zelaznej kondycji jezeli chcesz zmniejszyc prawdopodobienstwo urazu i zwiekszyc
                    przyjemnosc
                    nie ma nic za darmo
                    • Gość: Jozzo Re: jakie narty dla baaaardzo ambitnej amatorki ? IP: *.dsl.bell.ca 06.01.07, 17:49
                      Trudno sie niezgodzic. Totalna racja odnosnie wszystkich typow nart.
                      Nikotre mnie inne wiecej ale trzeba sie z tym liczyc.
                      No i niebagatelnym czynnikiem jest tez technika tak ze warto nad tym
                      wszystkim pracowac, zwlaszcza w pocztkowym okresie swojego narciarstwa.
                      Potem to juz wchodzi w krew i tak zostaj na lata cale

                      Jozzo
                      • wrb1 jozzo 06.01.07, 18:42
                        Moje dywagacje szly w tym kierunku, że na slalomkach jezdzi sie w troche wyzszej
                        pozycji i z ciut mniejszą szybkoscią, więc przeciążenia są mniejsze w porównaniu
                        z ostrym crosem, a że technika jest potrzebna i zostaje na cale życie to fakt.
                        Inna sprawa, że w miare upływu lat zmeczenie przychodzi niestety wcześniej niż
                        kiedyś; szkoda ;)
                        • Gość: Jozzo Re: jozzo IP: *.dsl.bell.ca 07.01.07, 06:27
                          Troche w tym i racji a z drugiej strony jak porownujesz
                          extremalny cross z relaksowym slalomem to i nawet duzo w tym racji.
                          Jednak relaksowa jazda na crossach w porownaniu z taka sama jazda
                          na slalomkach to juz inna para kaloszy i tu slalomki jednak
                          zmuszaj cie do duzej ilosci skretow a co za tymidzie wymagaja wiecej
                          energi i daja wiecej po stawach.
                          Na cale zycie zostaje nawyk odbanie o wydolnosc organizmy tez.
                          A co do tego zmaeczenia to poprostu w ramach evolucji gory staja sie
                          bardziej szpiczaste to chyba przez te rakiety w kosmisie albo co ?

                          Jozzo
                          • Gość: smieszek Najbardziej ambitni nie potrzebują nart do jazdy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.01.07, 13:04
                            na nartach ;-)
        • Gość: karolek pomożecie?? prosze IP: 195.177.197.* 11.01.07, 16:48
          Cześć, mam tylko małą prośbę do Was :) Kliknijcie w ten link niżej :)

          To jest adres do forum bukmacherskiego, z którego korzystam ładnych parę lat:)
          ale nie musicie tam siedzieć; ważne, żeby stronka się załadowała z tego linka.
          Liczy się dla mnie ilość unikalnych wejść. Plz:)

          www.typosfera.o7.pl


          pozdrawiam i miłego weekendu:)
      • lucy76 Re: jakie narty dla baaaardzo ambitnej amatorki ? 08.01.07, 18:51
        :))))

        widze, ze przyjemna dyskusja sie wywiazala :)))).
        Ja caly czas czytam i przy okazji poszerzam swoja wiedze.

        dziekuje
      • numenius Re: jakie narty dla baaaardzo ambitnej amatorki ? 09.01.07, 11:31
        To ja mam w takim razie pytanie:

        czym sie rozni slalom od crossa?
        czy cross to cos w rodzaju polaczenia slalomu z gigantem?

        • Gość: Jozzo Re: jakie narty dla baaaardzo ambitnej amatorki ? IP: *.dsl.bell.ca 09.01.07, 11:37
          W sporcie to diametralnie rozne sprawey.Cross to taki cos co jest typowo
          ami czyli duzo zadymy i "widowiskowosci"

          W nartach to dwa rozne typy nart slalomki typowo do jazdy slalomowej
          najlepiej po dobrze przygotowanych stokach. Cross to narta o duzej
          wszechstronnosci podobnie jak dyscyplina. Laczace wiele elementow
          wszechstronnego narciarstwa.

          Jozzo
          • Gość: Skyddad Re: jakie narty dla baaaardzo ambitnej amatorki ? IP: *.fornfyndet.se 09.01.07, 11:45
            Wedlug mnie to przy dzisjeszym stanie pogody i mocno zbudowanym krzyzu naszej
            poczatkujacej "zawodniczki" polecam takie narty;
            Beda to narty duzo krotsze niz myslalas
            O wiekle latwiejsze zapiecie
            wagowo lzejsze
            Czyli NART WODNE.
            Chyba juz nie warto inwestowac te zabawe.
            Pzdr.Sky.
        • wrb1 czym się rózni slalom od crossa 09.01.07, 14:18
          numenius
          na pewno widziałeś to w TV:
          slalom to takie jezdzenie pojedyncze na tyczkach;
          cross to czterech "wariatów" sciga się po torze wypełnionym bandami, hopkami i
          innymi tego typu atrakcjami;
      • Gość: Jacek Skitest - Lady Carver - narty dla kobiet IP: *.dsl.bell.ca 11.01.07, 05:00
        Oto bardzo dobry "Web site" z testowaniem nart.
        www.skitest.net/
        Jest to strona niemiecka z wersja angielska. Prosze zajrzec do "Skis by
        Category"/"Lady Carver". Moja zona i corka probowaly Atomic "Balance" i byly
        zachwycone.
      • Gość: nienawidze zimy Re: jakie narty dla baaaardzo ambitnej amatorki ? IP: 213.199.198.* 11.01.07, 09:46
        narty wodne
        śnieg zobaczą dopiero Twoje prawnuki
      • Gość: bjubj Podłącze się do pytania IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.01.07, 10:07
        Jezdze dobrze, raczej szaleje na stoku ;-), fun-carving, 360-ki itp, ale uwielbiam równiez dluzsze skrety na duzej szybkosci - slalom gigant - jaki rodzaj nart polecacie ?

        176 cm, 85 kg
        • Gość: snowmasta Re: Podłącze się do pytania IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.01.07, 13:14
          Fischer rx8 - genialne narty, bardzo wszechstronne. Dla ostrych zawodników. Jak
          to ktoś kiedyś napisał są jak ostre psy, trzeba je krótko trzymać za mordę. Ale
          jak się ma umiejętności, mocne nogi i potrafi się wykorzystać te narty, to
          odpłacają się niezapomnianymi chwilami na stoku;)
          • Gość: billy Re: Podłącze się do pytania IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.01.07, 13:33
            Z U B K I.
      • Gość: misiek Re: jakie narty dla baaaardzo ambitnej amatorki ? IP: 62.29.138.* 11.01.07, 13:55
        poszukaj odpowiedniego instruktora..on doradzi.. informacje ,które podałaś zą
        zbyt skromne ,żeby coś polecać
        Ale generalnie nie tańsze niż 1000zł ( najlepszy stosunek ceny do jakości mają
        Elany)..i o promieniu skrętu ok 15m
        andrzej
      • earlyyears Re: jakie narty dla baaaardzo ambitnej amatorki ? 11.01.07, 14:44
        takie, ktorymi moglabys szusowac pod gore.
      • Gość: Klia Re: jakie narty dla baaaardzo ambitnej amatorki ? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.01.07, 14:50
        A co byście polecili dla kogoś, kto jeździ "stylem emeryckim", wyłącznie po
        niebieskich trasach?

        Pozdrawiam. Klia
      • serwal Re: jakie narty dla baaaardzo ambitnej amatorki ? 11.01.07, 15:08
        W zeszłym sezonie kupiłem narty typu "pół-cartingi" o długości 162 cm. Sam mam
        173 cm wzrostu. Te narty są bardzo dobre i wygodnie się skręca.
      • Gość: Misio Nie kupować - wypożyczać IP: 82.177.11.* 11.01.07, 15:44
        O ile jeździć nie więcej niż kilkanaście dni w roku, nie opłaca się kupować
        nart. A szczególnie drogi nart.

        Argumenty za wypożyczaniem:
        - Twój dylemat rozwiązuję się sam: Codziennie możesz jeździć na innych nartach,
        eksperymentować, zmieniać style, trasy, właściwości itd.
        - Co sezon możesz mieć najnowszy model jaki ci się wymarzy
        - Szczególnie przy drogich nartach powinno wyjść taniej
        - Nie masz problemów z transportem, konserwacją, przechowywaniem itd.


        • smiglostopy Re: Nie kupować - wypożyczać 11.01.07, 17:11
          > O ile jeździć nie więcej niż kilkanaście dni w roku, nie opłaca się kupować
          > nart. A szczególnie drogi nart.

          to tylko jesli jest cienko z kasa ;)

          > Argumenty za wypożyczaniem:
          > - Twój dylemat rozwiązuję się sam: Codziennie możesz jeździć na innych
          nartach,
          > eksperymentować, zmieniać style, trasy, właściwości itd.
          > - Nie masz problemów z transportem, konserwacją, przechowywaniem itd.

          argumenty za wlasnym sprzetem:
          - codziennie jezdzisz na wlasnych nartach, ktore b. dobrze znasz,
          - nie musisz eksperymentowac zmieniac stylow bo masz juz narty, ktore doskonale
          pasuja do ciebie,
          - czerpiesz radosc z konserwacji i przygotowania wlasnego sprzetu, czujesz sie
          jak "prawdziwy" narciarz, a nie noob stojacy co dziennie w kolejce do
          wyporzyczalni ;)

          > - Co sezon możesz mieć najnowszy model jaki ci się wymarzy
          co oczywiscie mozna rowniez osiagnac kupujac najnowsze modele co sezon.

          > - Szczególnie przy drogich nartach powinno wyjść taniej
          znowu pieniadze... rachunek ekonomiczny trzeba by wykonac.
          • Gość: Toni Re: Nie kupować - wypożyczać IP: *.167.216.81.static.h.siw.siwnet.net 11.01.07, 17:42
            Popieram przedmowce, poprobuj kilka par w wypozyczalni a te ktore najbardziej Ci
            pasuja odkup od wypozyczalni. Z reguly maja dobry sprzet. Jezeli nie chca
            sprzedac od razu to sprzedadza na koniec sezonu. Roznica w cenie sfinansuje Ci
            dodatkowa wyprawe na narty.
            Buty natomiast dobierz bardzo pracowicie i nie sczedz na nie kasy, beda sluzyly
            wiele lat.
            Nie ma zelaznych zasad doboru nart, tylko proby daja rezultaty.
      • lucy76 Re: ktore fischery???????????? 15.01.07, 22:14
        nie wiem czy dobrze, ale skupilam sie na tej marce i .........
        czy dobrze robie myslac o:
        cx 6.6 lub
        s 7.7. lub
        rx4?

        lub o linii woman z tego sezonu? bardzo malo pisza o mozliwociach tych nart.

        pozdrowienia...
    Inne wątki na temat:
    Pełna wersja