Forum Sport Narty
ZMIEŃ

      Chopok jak dlugo sie tam jedzie....

    IP: *.aster.pl 17.01.07, 15:57
    ....z warszawy? Macie moze namiary na jakies fajne miesca ktorymi
    chcielibyscie sie podzielic. Poszukuje miejsca gdzie sa orczyki.
      • Gość: renia Re: Chopok jak dlugo sie tam jedzie.... IP: *.ceti.pl 17.01.07, 18:10
        jedziesz na chopok czy na orczyki?:) bo na chopoku jeden, na biela put. gdzie
        jest snieg, pisalam w watku o nartach na slowacji/czechach- przeczytaj,
        poszukaj ich stron www (np. www.jasna.sk, www.parksnow.sk, www.ski.sk) i
        sprawdz, gdzie Ci co pasuje...
        a co do jazdy- z Krakowa ja licze z reguly ok 2,5 godziny, ale to wyjezdzam
        bladym switem, bo czesto na jeden dzien jezdze.No i najczesciej omijalam
        autostrade, bo mnie droga przez gory pasowala- ruchu zero, warunki idealne,
        asfalt rowny, i odrobinke krocej w km. Kumpel jechal ostatnio 3 godz, ale to
        przez wiekszy ruch na zakopiance, potem mowil ze na autostradzie tez b.ciasno
        bylo... A z Krakowa do Warszawy to sama ocen- ja czesto do Radomia jade ok 2
        godz, a znam takich co ta trase w calosci wlasnie w 2 h pokonuja:/ aha, nie
        wiem jak teraz na 7, ale bylo sporo remontow jak jechalam ostatnio, na pewno sa
        pod Krakowem.
        • Gość: kasia Re: Chopok jak dlugo sie tam jedzie.... IP: *.aster.pl 17.01.07, 22:32
          jak tam jest tylko jeden orczyk to chyba raczej nie dla mnie:) a gdzie jeszcze
          mozna jechac niedaleko granicy gdzie jest snieg i sa orczyki?:) naprawde te
          orczyki sa bardzo wazne.
      • Gość: renia Re: Chopok jak dlugo sie tam jedzie.... IP: *.ceti.pl 17.01.07, 23:07
        polecam www.ski.sk i tam mapa z warunkami sniegowymi- najezdzasz na kazdy
        punkcik i widzisz jak sie nazywa region, gdzie lezy etc.
        generalnie, z tego co wiem- snieg jest na rohaczach- tuz za granica z Polska,
        strebskim pleso- odleglosc, zalezy od drogi, porownywalna z chopokiem. Tu i tu
        jakies orczyki sa, aczkolwiek wiecej chyba w SP. Chodzi ponoc tez parksnow
        Donovaly, ale nigdy tam nie bylam, nic nie wiem- jakby co: www.parksnow.sk
        p.s.jesli mozna wiedziec czemu tak Ci na orczykach zalezy?
        • Gość: t33 Re: Chopok jak dlugo sie tam jedzie.... IP: 195.205.36.* 18.01.07, 12:30
          Ja naliczyłem prawie 10, a nie jeden orczyk... na Otupnem są dwa
          wzdłuż "snowparku", trzeci w kierunku Konskiego chyba (jak ostatnio byłem nie
          był czynny), czwarty tak jak kanapy w kierunku Łukowej. Z Łukowej czy z
          Zahradek, nie pamiętam? nowy do szczytu (od tego sezonu ma łączyć północ z
          południem), przy łączniku między Łukową a Zahradkami są dwa kolejne, jeden
          skręcający, jeden przy czarnym odcinku, dalej, na górze przy FIS-owskiej też
          jest jakiś orczyk (nie korzystałem), no i Biela Put... wychodzi mi 9, ale
          jeszcze mogłem o czymś zapomnieć...

          tom
          • Gość: renia Re: Chopok jak dlugo sie tam jedzie.... IP: *.ceti.pl 18.01.07, 17:21
            ok, ale ich chodzi? to tak po pierwsze...
            po drugie- racja, zapomnialam o tym na Zahradkach, tam rzeczywiscie da sie
            pojezdzic, ale kilka dni temu tam bylo bloto:/
            a reszty nie pamietam, aczkolwiek kajam sie rownoczesnie, bo ma niepamiec moze
            wynikac z faktu, iz na orczyki raczej uwagi nie zwracam i traktuje je jako zlo
            konieczne;) a tego nowego na Konski Leb bodajze tak sie nazywa, nie znam, w tym
            roku nie bylam.
            • Gość: t33 Re: Chopok jak dlugo sie tam jedzie.... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.01.07, 21:12
              Nie żebym się czepiał, po prostu myślałem, że to pytanie na dalszą przyszłość,
              teraz jechać na Chopok jest bez sensu. A jest jeszcze jeden orczyk, koszmarny,
              na Łukową... dla deskarzy otwarty tylko wtedy, gdy reszta stoi (wiatr). Tego
              nowego nie widziałem, pisałem o tym z góry Otupnego (górna stacja gondoli).
              • Gość: renia Re: Chopok jak dlugo sie tam jedzie.... IP: *.ceti.pl 20.01.07, 00:42
                chyle czola:-) na smierc zapomnialam o tym na otupnym, a przeciez jako pachole
                tam wlasnie jezdzilam, bo rodzice nie byli pewni czy mnie puszczac na dol
                wzdluz gondoli...heh, lza sie kreci w oku, czteroletni berbec bylam jak
                powiedzialam tacie, ze jestem duza i chce na dol jezdzic a nie na orczyku:p
                a co do meritum- nie wiem czemu autorce zalezy na orczykach, ale na Chopoku
                warto pojezdzic glownie tam, gdzie krzesla...reszta to taka sztuka dla sztuki-
                rownie dobbrze mozna do Bukowiny jechac...a obecnie orczyk chodzi jeden- plaski
                na Biela Put, przy hotelu Junior- taka inf mam od kumpla, ktory tam jest.
      • Gość: kuza Re: Chopok jak dlugo sie tam jedzie.... IP: *.abcdata.pl 18.01.07, 18:14
        Z Warszawy nie jedż przez Kraków tylko na Katowice i przekraczaj granice w
        Korbielowie, bedzie szybciej

        tylko ze na razie na Chopoku słabizna jak wszedzie z resztą w Karpatach
    Pełna wersja