Gość: Sven IP: *.devs.futuro.pl 23.11.01, 10:37 Widzialem taka oferte w Makro. Czy warto, a jezeli tak to jaka dlugosc dla faceta 184 cm/80 kg, srednio zaawansowany. Pozdr Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
Gość: PF Elany z Macro - nie warto IP: *.centertel.pl 26.11.01, 14:16 Sam miałem ten dylemat równo rok temu - pozbierałem różne opinie (zwłaszcza od kumpla który prowadzi serwis narciarski) i wreszcie zrezygnowałem z Elanów. dołożyłem stówkę czy 150 i kupiłem Heady Cyber X30. Potem we włoszech miałem okazję - po kilku dniach jeżdżenia na moich headach i wyczuciu tych nart - przesiąść się na jeden zjazd na Elany z Macro (jeden facet z mojego hotelu kupił dokładnie ten sam model o którym wcześniej myślałem) - różnica była ogromna, na niekorzyść Elanów. W porównaniu z moimi Headami (a jest to typ średniej klasy)Elany strasznie wpadały w drgania, wogóle nie tłumiły wibracji. Jeszcze o ile jazda siłowa w ciasnych skrętach jakoś wychodziła (chociaż moje heady lepiej krawędziowały i lepiej trzymały w zakręcie, były o niebo stabilniejsze) to jazda na wprost po łatwych stokach była na elanach koszmarem - czubkami nart trzęsło, trudno było nad nimi zapanować, nie niosły same tylko trzeba je było cały czas pilnować. Najpierw myślałem że może jakoś się sugeruję marką, albo może że jestem już zmęczony i dlatego tak trudno opanować tę nartę - ale nie: jak tylko wróciłem na swoje deski poczułem co to znaczy komfort. Dlatego odradzam Elany - ładna grafika, ale właściwości jezdne raczej poloneza niż średniej klasy zachodniego wozu. Toporne i trudne. Jak masz ochotę się męczyć to kup elany, jak chcesz żeby narta z tobą współpracowała dołóż parę groszy i kup coś przyzwoitego. by the way - może chcesz odkupić moje heady jeżdżone jeden sezon z wiązaniami Tyrolia? Mam na oku model Cyber x80 - dużo twardszy niż cybery x30 no i z systemem prolinkowym. Jak chcesz je odkupić to odpowiedz na ten list i podaj jakiś kontakt, sprawdzę to ogłoszenie za kilka dni Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: klondike Re: Elany z Macro - nie warto IP: *.acn.waw.pl 26.11.01, 19:46 Ladnie zawarta oferta sprzedazy, elany do bani, mam heady, ktory sa super, moze je chcesz?;))) Nie wiem jaki model porownujesz do swoich headow, ale elan ma b. szeroka game nart do wyboru i z pozoru b. podobne narty maja zupelnie inna charakterystyke, konstrukcji, taliowania, sztywnosci..., chocby modele integra i whistler. Kupilem dzisiaj narty dla mojej dziewczyny, uczy sie trzeci sezon, ale chce zeby zaczela jezdzic na krawedziach, kupilem whistlera 3.0, nie ma na rynku nic porownywalnego w relacji cena/jakosc, jesli chodzi o narty mocniej taliowane. Sam jezdze na 5-letnich elanach mbx c7 (gigantowa 203cm, nie sprzedaje ;)), narcie twardej i nie mam zadnych problemow na twardym, a potrafie je wygiac, sa bardzo dobre. W tym roku chce sie przesiasc na narty taliowane przymierzam sie do Atomica 9.20, ale biorac pod uwage relacje cena/jakosc, pojawiaja sie elany integra 9.0, czy model crx (polowe tansze, gorsze, ale bez przesady). Pewnie wybiore atomic, ale oferta elana jest b. atrakcyjna, w porownaniu do sklepow i gieldy Pozdrawiam klondike Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: PF żadna tam reklama IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 27.11.01, 02:40 żadna tam zakamuflowana reklama bardzo lubię moje heady i rzeczywiście mógłbym je sprzedać ale tylko po to żeby zamienić też na Cybery ale zamiast x30 -> x70 takie przywiązanie chyba daje do myślenia, no nie? doradzałem z dobrego serca bo był to dla mnie szok jak narty z porównywalnej półki cenowej mogą się różnić. Wiem że moje cybery x30 to klasa średnia, ot taki opel astra albo ford escort - żadnych ekstrawagancji - ale problem w tym że te elany to niestety - ciągnąc dalej przenośnię - polonez i to jeszcze w ubogiej wersji silnikowej. A gwoli wyjaśnienia do jakiegoi modelu się porównuję - INTEGRA 7.0. To już jeden z wyższych modeli elanów dostępnych w Macro (wyższa była chyba tylko integra 9.0 - to ta sama narta różni ją tylko kolor grafiki i dodanie systemu prolinkowego) o niższych modelach elana (tych bez rdzenia drewnianego tylko z pianką poliuretanową czy czymś w tym rodzaju) nie wspominam bo znajomy (ten co ma swój serwi narciarski i montuje setki wiązań w sezonie) mówił że w tą nartę nie ma jak wkręcić wiazań - przy ostrzejszej jeżdzie potrafi je wyrwać z narty raz jeszcze podkreślam - porównywałem modele z podobnej półki i porównanie wypadło na korzyść heada. naprawdę nie zależy mi zbytnio na wypchnięciu tych nart - myślę że jeszcze ze dwa sezony na nich pojeżdżę, ale gdyby udało mi się wskoczyć na wyższy model tej samej deski pewnie byłbym szczęśliwy - cyber x 30 są fajne ale niestety za miękkie jak na moją, siłową i dynamiczną jazdę - ale to idealny model dla dziewczyny albo faceta średniozaawansowanego Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: klondike Re: żadna tam reklama IP: *.acn.waw.pl 27.11.01, 17:54 Przepraszam za nieporozumienie, to byl zart, nie chcialem nikogo urazic. Narta x30, jest w podrzadku i jesli sprzedajesz za atrakcyjna cene, to osoba srednio zaawansowana powinna sie zastanowic. Jesli chodzi o head'a jako takiego to jest w porzadku, sam interesuje sie modelem xp100 i worldcup, ale sa bardzo drogie, sam nie wiem czy nie nazbyt drogie. Warto wziac pod uwage amortyzacje sprzetu i podzielic cene przez ilosc sezonow, na ile kupujemy narte. Wiadomo, ze head (rossignol, volkl, fischer, atomic), sa trwalsze, bardziej zaawansowane technologicznie, ale czy dwu trzykrotnie. Szczegolnie wazne jest to u osoby uczacej, czy srednio zaawansowanej czyniacej postepy. Dla niej narta jest na 2,3, max. 4 sezony, wtedy warto sie zastanowic nad elan'em, nie jest on lata swietlne za innymi. Pozdrawiam i jeszcze raz sorki, nie chcialem urazic Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: PG Re: Elany z Macro - nie warto IP: 10.10.70.* 12.12.01, 10:55 Gość portalu: PF napisał(a): > by the way - może chcesz odkupić moje heady jeżdżone jeden sezon z wiązaniami > Tyrolia? Mam na oku model Cyber x80 - dużo twardszy niż cybery x30 no i z > systemem prolinkowym. Jak chcesz je odkupić to odpowiedz na ten list i podaj > jakiś kontakt, sprawdzę to ogłoszenie za kilka dni PF Jeśli Twoja oferta jest nadal aktualna to jestem nią zainteresowany. Daj znać! Odpowiedz Link Zgłoś
joanna.jablonska Re: Carvingi Elan - czy warto ? 26.11.01, 22:24 zależy od carvingów, ale moim zdaniem najlepiej jest znaleźć katalog Elana i poczytac co oni tam proponują - spojrzyj na ich stronę www. Nie ma jednej zasady dla wszystkich firm, że jak 183 cm wzrostu i 80 kg to...Tak na wyczucie myślę, że to byłoby około 170 cm, może mniej jeśli mocno taliowane. Wiązania do 100-110 kg jeśli jestes silny i masz mocne nogi. Czy warto Elana? Kilka lat temu jeździałam na Elanach - slalomowych i było OK - wtedy jeszcze nie było carvingów. Teraz prym wiodą Rossignol, Atomic, trochę Head i Salomon - jednak ceny ich sprzętu są bardzo wysokie. Moim zdaniem duża róznica w jakości doznań może byc w topowych modelach, w tych nieco bardziej turystycznych raczej niewielka. Jesli więć znalazłeś fajne Elany - sprawdź co o nich pisze firma- producent, a potem dokonaj wyboru. Dokładnie zapisz nazwę modelu - teraz bowiem szaty graficzne są bardzo podobne i możesz kupić zupełnie inną nartę, która będzie tylko bardzo podobna do tej, którą sobie upatrzyłeś. Miłych poszukiwań Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jarek Re: Carvingi Elan - czy warto ? IP: *.org 26.11.01, 22:31 A kto zrobil pierwsze carvingi? Czy czasem nie Elan? Odpowiedz Link Zgłoś
gregjpl Re: Carvingi Elan - kto pierwszy? 27.11.01, 09:41 O ile pamietam, Kneissl - model ERGO (juz calkiem dawno temu) pozdr, G. Odpowiedz Link Zgłoś