Forum Sport Narty
ZMIEŃ

      uwaga na firmę otium

    IP: *.catv.net.pl 26.03.07, 19:37
    Właśnie wróciłam z wyjazdu do Val di Sole organizowanego przez firmę Otium i
    zdecydowanie nie polecam. Bardzo źle zorganizowany dojazd autokarem - z
    Warszawy jechalismy 27 godzin:
    - autokar przeciązony i nie został przepuszczony na granicy, w rezultacie
    poszukiwania innego przejścia;
    -niekonczące sie postoje - pilotka w ogóle nie potrafiła zapanowac nad grupa
    i kazdy postój się przedłużał;
    - zamieszanie przy pakowaniu i wypakowywaniu bagaży;
    - autokar kiepski - z sufitu ciekła woda, niektóre siedzenia sie nie
    rozkładały, na górze nie działały lampki.
    Jednym slowem nie warto inwestowac w wyjazd z tą firma. Szkoda nerwów.
      • Gość: narciarz Re: uwaga na firmę otium IP: *.chello.pl 26.03.07, 20:21
        Firma jak firma. Autokar to inna historia i inna firma Bomatur itd. Ja jestem
        zadowolony z pobytu - to Otium. A podróż autokarem - Bomatur - to naprawdę bez
        przesady można powiedzieć droga przez mękę. I na dodotek kierowcy się nie
        popisali. Wysiadałem w Warszawie zabrałem bagaże i narty a zapomniałem butów
        narciarskich w plecaku. Gdy już sie zorientowałem kierowcy byli w drodze z
        powrotem i w rozmowie telelefonicznej ustaliłem, że widzieli plecak na ławce
        jak odjeżdżali. Tak przejeli się swoją pracą. Po dwóch godzinach na przystanku
        ani śladu po butach - czyli około 3 stefy do tyłu. I to w sumie powiekszyło
        koszt wyjazdu do wartości zbliżonej do wyjazdu w wariancie przelot samolotem.
        Następny raz to tylko samolot.
      • Gość: Grace Re: uwaga na firmę otium IP: 194.246.124.* 27.03.07, 10:02
        Z tą firmą byłam rok temu.
        Organizacja wyjazdu - poza właśnie podróżą - bez zarzutu.
        Niestety podróż jest najsłabszym elementem oferty tego biura: przedłużające się
        postoje i uciążliwy "objazd" po kraju w celu zebrania uczestników z innych
        miast. Nie było to zaskoczeniem, gdyż firma informuje o tym ale nie zmniejsza
        to uciążliwości.
        Co do autokaru to jest to podwykonawca - należałoby (i pewnie tak się stało)
        przekazać uwagi organizatorowi by rozważył zmianę partnerów ale zważywszy
        koszty całego wyjazdu zapewne poszukiwani są przewoźnicy najtańsi. Nam trafił
        się sprawny i wygodny autokar.
        Natomiast już w Val di Sole organizacja bardzo ok - kwatery, dowóz na stok nie
        budzą zastrzeżeń.
        • Gość: ibis Re: uwaga na firmę otium IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.05.07, 21:12
          Bylem z Otium w marcu w Madonna Di Campiglio. Przelot samolotem. Wg informacji
          biura wylot miał być o 15.30 + transfer 2,5 godz - na miejscu ok.20.Cztery dni
          przed wylotem - zmiana godziny- wylot -18.30. Na lotnisku okazało się , że
          samolot ( Sky Europe) jest spóżniony - wyleci ok.23.00.Wyleciał o godz. 0.10.
          Na miejscu byliśmy o godz. 8.30 rano.Jechaliśmy 6, 5 godz. z Bergamo do Madonny
          przez przełęcz Tonale przy silnym wietrze i obfitych opadach śniegu , autokarem
          piętrowym, bez łancuchów- horror.Wszystkie samochody osobowe po drodze jechały
          na łancuchach, a my nie, chodziaż na drodze były znaki informujące, że jazda
          tylko na łańcuchach. Sam kierowca po dojechaniu na miejsce był mokry ze
          strachu i przyznał się , że nie powinien tamtędy jechać - nie miał prawa
          wjechać bez łańcuchów !!!- ale biuro mu kazało- narazili życie uczestników( w
          tej sprawie wnoszę zawiadomienie do Prokuratury ). W poniedziałek oczywiście na
          nartach już nie jeżdzilismy, przepadł też 1 nocleg, ale Otium o żadnej
          rekompensacie nie chce rozmawiać.Sprawa trafi do sądu. Zastanówcie sie dobrze
          zanim z nimi pojedziecie, bo możecie nie wrocić.
          • Gość: web Re: uwaga na firmę otium IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.05.07, 17:31
            chcesz sądzić Otium za spóźnienie samolotu Sky Europe? :))))
            zdrowia zyczę....

            Kierowca autobusu powinien mieć na wyposażeniu łańcuchy, zdaje się, że próbował
            wam zasugerować, że winien ktos inny, a nie to, że mu sie nie chcialo ich załozyć.
            • zolviu do web, o/t 24.05.07, 21:16
              wiem ze pewnie z formalnego/prawnego punktu widzenia masz racje, ale...

              dam Ci przyklad z innej beczki, autentyczny z tego roku.

              kuzyn postanowil wymienic licznik pradu, zglosil do energetyki, podpisal umowe
              na wymiane, przyszedl czlowiek i wymienil licznik. pomylil przy wymianie fazy i
              popalil wiekszosc urzadzen w domu. no i okazalo sie ze czlowiek jest "firma
              zewnetrzna". i teraz pytanie do Ciebie? od kogo dochodzilabys swoich szkod na
              paredziesiat tysiecy zl...?

              Twoje usmiechy sa nie na miejscu. jesli opisywana firma nie ma odpowiedzialnych
              wykonawcow/podwykonawcow to niech spada na drzewo

              pozdrawiam
              piotr
              • Gość: web Re: do web, o/t IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.05.07, 15:53
                rozumiem, że otium mialo natychmiast podstawić zastepczy samolot.
                Sorry, samoloty sie spóźniają. Na całym świecie, nie tylko u nas.
                A mój usmiech dotyczył sprawy sądowej o to i ewentualnej wygranej.
    Pełna wersja