Forum Sport Narty
ZMIEŃ

      Mechanizmy forum

    06.05.07, 08:49
    "piszcie bo mozecie byc czytani"
    Mysle, ze forum narty zmierza w slepy zauleki to w szybkim tempie.
    Juz sie nie czyta postow tylko "nazwe" autora. Jezeli nowy to na wszelki
    wypadek "jazda po nim"
    Wystepowanie pod wieloma nickami to normalnosc.
    Posiadanie paru zapatrzonych w autora wirtualnych entuzjastow to nie rzadkosc.
    Jezeli posty nie sa czytane to mozna pisac co sie chce i tak tez robi
    wiekszosc,
    bo chodzi o to zeby podkreslic swoja obecnosc a w zrozumieniu owych anonimow
    waznosc.
    Jezeli jakis nowy forumowicz albo stary sie zapomnial i przeczylal tresc
    i jeszcze na dodatek wypowiedzial sie krytycznie, to swora anonimow "huzia
    na Jozia"
    Dla przykladu: wypowiedzialem sie ze kubagr przechwala sie miedzy innymi
    posiadaniem 10 par nart to natychmiast
    zaatakowali mnie wirtualni schlebcy /anonimom sie nie tlumacze/ oto cytat z
    kubagr
    >>co do testowania: od wielu lat stalem sie nieco bardziej leniwy i testuje
    zwykle volkl'e: a zwykle jest takze dostaje cynk od moje serdecznego kolegi
    ktory "siedzi w volkl'u" ktory mowi: w tym sezonie zmieniamy serie taka i
    taka: polecam to i to: wtedy wybieram linie i biore najdluzsza i najwyzsza
    narte z danej linii: jeszcze sie nigdy nie zawiodlem: problem jest ze obecnie
    mam w garazu specjalny kat ze stojakiem na narty ktory wyglada jak
    wypozyczalnia...<<. wiec z iloscia nart chyba nie przesadzilem
    Inny forumowicz /popularny bardzo/ wymyslil sobie pobyt na nartach w St Anton
    i zaczal opisywac przebieg wyjazdu, a nawet "wrazenia narciarskie" .
    Przylapany powiedzmy na bredniach obrazil sie i zniknal z forum i
    trzeba bylo "ochow" i "achow" i prosb bez liku aby wrocil do forumowego kolka.
    Inny anonim pieje o narciarstwie na wszystkich kontynentach na wszystkich
    rodzajach sniegu w kazdej konfiguracji terenu, jezdzi w lesie, skacze ze skal
    a najlepiej czuje sie w puchu / tym pierzynowym/.
    Bylem w prawie kazdej sytuacji opisanej przez w/w i przebiega ona skrajnie
    inaczej.
    Krytyka wzbroniona bo to VIP forumowy i znowu pojawiaja sie wirtualni
    pomocnicy oraz paru niezorientowanych
    uznajacych bajki za rzeczywiste wyczyny i jak wyzej "ochom i achom" nie ma
    konca.
    Te pare przykladow niech posluzy do dyskusji mozliwie wielozdaniowej
    pozdr
      • kubagr Re: Mechanizmy forum 06.05.07, 14:46
        skoro padlo moje imie to wypada sie odezwac
        po pierwsze: sprostowanie

        posiadam ok 20 par nart i kilka snowboard'ow: na 4 osoby intensywnie jezdzace
        (w tym na bramkach) nie jest to za duzo. sa pary tylko przeznaczone dla danej
        osoby, ale sa tez narty na ktorych jezdzi sie na zmiane: np jak mam ochote na
        slalom to biore mojej corki SL-y racetigers i jade. nie chwale sie :
        stwierdzam fakty w kazdej chwili do sprawdzenia. jezeli koniecznie chcesz znac
        dkladna liczbe par to zejde do garazu i policze.
        propaguje troche inne formy narciarstwa, bo np jazda poza trasami dostarcza
        niezapomnianych przezyc jakze odmiennych od narciarstwa przykolejkowego.
        chcialbym, zeby wiecej ludzi sie tym zarazilo, bo dostarcza to niesamowitych
        wrazen
        no i na koniec: nic co pisze nie jest wyssane z palca: jezdze tam gdzie jezdze,
        w sierpniu nota bene , wybieram sie do chile: ale , powtarzam, to co pisze
        ZAWSZE jest sprawdzone przeze mnie osobiscie
      • Gość: Jozzo Re: Mechanizmy forum IP: *.dsl.bell.ca 06.05.07, 21:09
        No OK,
        prawie na kazdym forum czy tez prawie w kazdej grupie
        znajda sie opowiadacze ale czy to zle i czy warto o to pinae bic.
        Chyba nie - przynajmniej taki jest moje zdanie.
        Jest jeden warunek a mianowicie jeli opowiadacz zaczyna
        wchodzic na sciezki niebezpieczne dla innych.
        Wtedy odzywam sie i dosc apodektycznie
        Opowiadacze bili jeszcze tak niedawno piane o wyzszosci nad wyzszoscia
        i [carving itp] wpuszczajac w kanal niewidzy mlodych adeptow wiec czasami
        troche mnie ponoscilo ale w sumie wywiazala sieniezla polemika i udalo
        nam sie wyposrodkowac opinie co nie zanczy ze jedna czy druga srrona
        pozwala sobie na przejskrawienia w sumie prowadzace do szybszego
        sesowniejszego wyposrodkowania opini.
        Co do ilosci nart hmm 20 par na 4 osoby to znowu nie tak duzo.
        Ja za czasoe Edzia mialem 2-3 pary w domu no bo bylo ciezko i
        kupowalem na tzw. zapas jednie djezdzalem drugie czekaly na inicjacje a
        za trzecimi sie ogladalem po sklepach uwzglednic czynnik ilosc ludzi
        w rodzinie i uzbiera sie niezla narciarnia. No lae jak sie ma chopla to
        sie ma. Inni kladli glzury, boazerie itp od podlog po sufity, zmienali
        meble i nikogo to nie dziwilo. Sa ludzie co klekcjonuja np garnitury, buty
        krawaty, czy inne uzytkow drobiazgi nie wspominam o paniach.

        Z wiosna oddalismy pare par nart do miesc gdzie kolekcjonuja rzeczy uzywane.
        I tak troche zostalo no moze mam troche nart w domu ale za to jeden telewizor
        i to niewielki bo i tak nie ma co ogladac poza reklamami, komore z przed lat
        nie najnowsze auto itp.

        Tak ze nie bilbym piany o ilosc nart rzecz wyboru i priorytetow.

        Co do kryteri selekcji czytanych postow to mysle ze to proces normalny
        jaki zachodzi w innych sytacjach poza netowych. Czytnaie gazet, sluchanie
        wypowiedzi tych czy innych ludzi na zebaranich, szkoleniach czy sympozjach
        A nawet powiedzialby w szkole - bo np tez na pewne lekcjie chodzi sie plsuchac
        na inne z musu a jeszcze inne sie poprostu opuszcza.
        Innymi slowy normalka.

        Jozzo
      • Gość: Maro Re: Mechanizmy forum IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.05.07, 12:27
        Kilka par nart to raczej normalna rzecz, a nie żadne przechwalanie się. Mam
        slalomki, gigantki /x2/, narty do szkolenia /x2/, poza trasowe i jeszcze stare,
        długie na 195. Czyli razem 7 par. Na jednych jeżdżę częściej, na innych
        rzadziej. Na każdy wyjazd zabieram minimum 3 pary. Mam przynajmniej wybór.
        Posiadanie jednej pary jest dla mnie nieporozumieniem. Nie wjadę przecież w
        strome żleby w głębokim śniegu na gigantkach, ani nie pojadę na slalom na
        nartach przeznaczonych do wędrówek.
        • al-fredo Re: Mechanizmy forum 07.05.07, 13:03
          Zakonczcie ten zastepczy temat, tu nie chodzi o ilosc nart.
          Przeczytajcie cytat, a jezeli z niego nic nie wynika to kropka
          pozdr.
          • zolviu Re: Mechanizmy forum 07.05.07, 15:33
            al-fredo napisał:
            > Przeczytajcie cytat, a jezeli z niego nic nie wynika to kropka

            o ile cala Twoja dalsza wypowiedz jest dla mnie zrozumiala, to przyznam
            szczerze ze tego "cytatu" ni w zab zrozumiec nie moge :/

            z kogo to cytat jesli moglbys powiedziec?

            i co niby on ma przekazywac? piszcie bo mozecie byc czytani... zrozumialbym
            zastanowcie sie co piszecie, nie piszcie glupot itd, itp. ale "piszcie bo
            mozecie byc czytani" ??? co to niby ma oznaczac, sam na to wpadles czy to z
            kogoś innego? cudzysłów wskazywalby na to ze z kogos innego, ale tak szczerze
            to nie sadze zeby ktos inny cos takiego glupiego wymyslil ;)

            co do dalszej tresci. jak wiekszosc piszesz to co Ci wygodnie. ja np z Twoich
            zaczepek kuby bardziej zapamietalem fragment o jakichs "szmatach" o ktorym tu
            juz nie wspominasz. ostatnio niby zaczales sie udzielac, bo z pol roku
            zajmowalo Cie tylko spamowanie zdjeciem ortodoxa. ale co to za "udzielanie sie"
            skoro masz wszystkich za nic i tylko ich obrazasz? komu tu pomogles,
            doradziles, widac ze chyba masz jakas wiedze, ale niestety ciezko Ci ja
            przekazac bez obrazania innych.

            pzdr
            zolv
            • zolviu do al-fredo 12.05.07, 09:22
              bardzo ladnie pokazujesz mechanizmy tego forum, piszesz co Ci wygodnie,
              odpowiadasz tez tylko tym, ktorzy Ci pasuja
              grzecznie czekam od kilku dni na jakas Twoja odpowiedz

              masz jakies posty pozniejsze po moim wiec zakladam ze przeczytales moje
              pytanie. chyba ze... tez czytasz posty tylko wg nazwy autora, tak jak to
              opisales na wstepie, jaki ten watek ma sens nie wiem

              pzdr
              zolv
              • Gość: Jozzo Re: do al-fredo IP: *.dsl.bell.ca 13.05.07, 18:47
                Oj,

                Jestes jednak troche egocentryczny a w tym poscie zakrawajcym na zupelny
                autyzm przeszedlaes samego siebie.
                Cos mi wyglada na to ze powiniens poddac sie autolustracji bo sledczy
                wychodzi z ciebie w co drugim zdaniu.
                Ja wiem ze latwiej szukac po arhiwach niz napisac cos od siebie z sesem
                Zajac jakis stanowiskio wdac sie w sesowna polemike to nawet trudniejsze
                od poprawnego pisania i unikania "literowek"
                Dalaczego - no bo trzeba miec cos do powiedzenia i jeszcze umiec to
                przekazac.
                Nie czepiaj sie Al-fredo, to jest forum i jak na kazdym forum nie ma
                obowiazku odpowiadania kazdemu i na kazda zaczepke.


                A i jeszcze jedno [nie chcialem do tego wracac ale skoro masz obsesje to]
                odpedzelkuj sie od Kazia to byl moj starszy citeczny brat. Wieele mieliscmy
                wspolnych wypraw i to on mnie namowil na rzucenmie okiem na to forum.
                Jeden nieodpowiedzialny idiota na drodze i nie ma w sumie wartosciowego
                czlowieka, pelnego szacunku dla ojczyzny i wogole dla ludzi.
                Wylecz sie z narcystyczneo - eocentryzcznego autyzmu i sproboj cos
                z sesem napisac a tak wogole wybierz sie gdzies poza utarte szlaki
                na dluzej moze ci sie oczy i serce otworzy no i bedziesz mail o czym napisac.

                Zdrowka Jozzo
                • zolviu Re: do adwokata? al-fredo 13.05.07, 21:45
                  al-fredo chyba nie potrzebuje papugi ? mysle ze nie masz zadnej jego
                  autoryzacji czy blogoslawienstwa zeby odpowiadac za niego i jak zwykle sie
                  rozpedziles nieco

                  co do tego co piszesz na moj temat. naprawde nie wiem co mam Ci odpowiedziec.
                  masz widze jakies zdanie na moj temat, masz do niego swoje swiete prawo i nie
                  zamierzam wyprowadzac Cie z bledu czy prostowac Ci swiatopogladu

                  a jesli Ci ktos pluje na glowe a Ty mowisz ze deszcz pada, to Twoja sprawa a
                  nie moja

                  to tyle

                  pzdr
                  zolv
                  • Gość: Jozzo Re: do adwokata? al-fredo IP: *.dsl.bell.ca 14.05.07, 00:11
                    pity.


                    ps
                    mialenm to tak zostawic ale wyciagne reke do ciebie nieszczescniku.
                    I napisze tak. Moj tekst jest mocno przejaskrawiony, jest/byl jaby
                    zaproszeniem do plemiki czy tez wymany zdan. A ciebie bylo stac
                    tylko na tyle. I nie chidzi to o Al-fredo a o twoje dopomnianie
                    sie o odpowiedz i to urazaonym tonem. Nie wazne kto Al-fredo czy kotos
                    inny. Napisales a ktos nie odpowiada - widac slabo napisales.
                    No to tyle lopatologi w ramach ratowania zagubionej jednostki w
                    brutalnej jungli forumowej.

                    Zdrowka Jozzo
          • ortodox do ...hehehe admina... 07.05.07, 18:35
            ....jeżeli usuwasz posty, to zostaw ślad po swojej robocie. Miejsce postów
            niezgodnych z netykietą lub regulaminem jest w oślej ławce. W przeciwnym
            wypadku posty odnoszące się lub nawiązujące do mojej wypowiedzi, są często
            pozbawione sensu i nawet nie wiadomo do czego i do kogo się odnoszą ... .
            Trochę to dziwne, ale potwierdza to moje zdanie na temat większości ludzi tu
            piszących... i czytających, a na Twój temat w szczególności.
            pozdrawiam
      • zolviu Re: Mechanizmy forum 07.05.07, 14:45
        Włudeg aanlizy jegedno z aiikcgnlseh ueyrtótisneww nie jset wnżae w jiekaj
        kjecolonśi są litrey w siłowe, tlkyo wanże jset to żbey pwezrisa i ottniasa
        litrea błya na wweiłaścj pcyjzoi. Rzstea mżoe być ciciłaowke pznamosiea, lcez
        mmio tgeo mżona ten teskt bez prlómobw pryztczaeć. To jset tak, bo my nie
        camtzyy keadżj lteriy z osnboa, lcez swoło jkao cołśać.

        no cybha że kotś lbui sie CZEPIAĆ jak ty...

        pzdr
        zolv
        • ortodox Re: Mechanizmy forum 07.05.07, 20:00
          ... może i kolejność liter w słowie nie ma znaczenia, choć w to wątpię, to
          jednak rozumienie tekstu, to nie tylko rozumienie czytanych słów. To coś
          znacznie więcej ... . Pewnie znowu czepiam się, bo czy to takie ważne, co ktoś
          napisał, lub co kto przeczytał ... ?
          Ważne, żeby było miło i jeden drugiemu właził w .... (4litery) .
          Pewnie hehehe admin i tak to wytnie ;)
          pozdrawiam
          P.S.
          Czyżby takie były wałaśnie mechanizmy tego forum?
      • Gość: belfer Re: Mechanizmy forum IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.05.07, 14:45
        "Znaki diaktryczne" - co to takiego? Nigdy nie słyszałem.
        • al-fredo Re: Mechanizmy forum 07.05.07, 15:11
          To sa wlasnie Nowy Kolego mechanizmy forum.
          Tu sie nie czyta tu sie tylko poprzez pisanie
          wyzywa na innych i podkresla swoja waznosc.
          pozdr.
        • ortodox Re: Mechanizmy forum 07.05.07, 18:00
          oh ... nie bądź taki leniwy. Użyj wyszukiwarki np. google , i poczytaj....
          Jednak akurat Ciebie ta uwaga nie dotyczyła .... .
          Dzięki Ci jednak za ten post, bo już zaczynałem wątpić w to, czy ja w ogóle
          coś tu napisałem ... tak szybko nasz kochany admin usuwa moje posty.
          Czyżby wziął to do siebie, to o analfabetach na forum... hahahaha
          Zaraz go powtórzę ... , bo teraz nie mam czasu...
          pozdrawiam ;)
      • Gość: Jozzo Re: Mechanizmy forum IP: *.dsl.bell.ca 18.05.07, 15:54
        No OK,

        Zamknales Kube ja tez sie z toba zgodzilem co do
        nie piasnia o paru rzeczach. Inni zamilkli. Teraz na tobie
        spoczywa obowiazek animowania ruchu, poruszania tematow
        stymulujacych polemike, elekryzujacych wiekszosc uczestnikow
        forum. Inaczej mowiac wyprowadzenie forum z drogi porwadzacej
        do zaulaka nudnych temtow, bezpolemicznego nijactwa i
        totalnej stagnacji.

        No to czekamy na ajkis referat wprowadzajcy.

        Jozzo
        • ortodox Re: Mechanizmy forum 19.05.07, 11:01
          ... nie dramatyzuj Jozzo ;)
          Taki okres, że jest co robić poza domem ... .
          Wszyscy wrócą razem z jesiennymi chłodami i nowym sezonem.
          pozdro :)
      • Gość: filomena1 Mechanizmy forum w zlotych klapkach plazowych IP: *.252.62.81.cust.bluewin.ch 19.05.07, 17:09
        Pogodze Was, Ok ?
        Zmruzone oko! jest ? ok. usmiech od ucha do ucha? jest! ok.

        nie wiem, co kto komu chccialby na forum udowodnic? hm? czyli sie przechwalic?
        albo ktos pisze serio, albo sie zgrywa, Ot taki zgrywus przechwalanki
        pirypalki mu w glowie.

        Nie, nie sadze. Nie adwokatuje nikomu. bo tu kazdy potrafi sam sobie
        adwokatowac.

        Ogorkowy sezon w narciarstwie... nastal. Zatem powiem Wam gdzie lazilam. O!!
        poprzechwalalm sie. O!!
        udowodnie jeszcze sama sobie.... OOooo! ze dam rade wejsc na Vulcano. O !!!
        na Stromboli !!¨Ooo!!¨ ale co tam... starsze panie, 80 latki wlaza tam jakby
        mieli propeler na plecach... a wy tutaj uwazacjie , ze to taka wielka sztuka
        wlozy deski i zjechac na dol. Pchi!!! tez mi sztuka... mlodzi , wysportowani...
        co i komu udowdnic ? pchiii. taki 89 latek zasuwajacy z brzegu morza na 500m
        npm. po wulkanie to jest dopiero wyczyn... w buciorach.

        no wiec,moi Panowie R.Messner powiedzial, ze on juz nic nikomu udowadniac
        nie musi, samemu sobie tez nie.
        Dobrze powiedziane , prawda. ?
        Najlpszym alpinista tez nie jest, jak twoierdzi, gdyz najlepsi po prostu w
        gorach zostali.
        Tez dobre , prawda`?

        przechwale sie, ze wprawdzie 89 lat jeszcze nie mam, ale na te cholerne wulkany
        tez wlazlam. Ot ., co.
        w jakich burtach?
        moi drodzy, w takich jak moje to nie byla sztuka.
        Natomiast bylo sztuka i to wielka wejsc w zlotych pantofelkach , klapkach
        plazowych. Wodzialam na wlasne oczy taka artystke. Ta , to mialaby sie czym
        pochwalic. Cholera, ze ja na to nie wpadlam.....
        pozdrawiam serdecznie....
        Wasza Fil.
        • Gość: Jozzo Re: Mechanizmy forum w zlotych klapkach plazowyc IP: *.dsl.bell.ca 19.05.07, 18:47
          Sobata poludnie a ja sobie pracuje w/g/ hasel
          Tymu "Wroking together for better Ontario"
          Tak, tak takie hasla kiedys staly przy drogach.
          Piekinie wymalowane na duzych plytach.

          No ale do rzeczy, Gratuluje,ladne spacerki sobie robisz.
          A i swiete slowa prawdy piszesz.
          Co do klapek to Al-fredo pewnie ma sporo do powiedzenia.
          W koncu uprawial przewodnictwo i na wile sie pewnie napatrzyl.

          W sumie nie ma konfliktu ani rodzierania szat ot
          sezon ogorkowy, fajna pogoda a ja siedzie przed banka,
          opss przepraszam teraz to sa panele i slepie w kod jakiegos gostka,
          ktory usilowal cos osiagnac i nie bardzo mu sie udalo. Takie juz zycie.
          Przymykam oczy i no wlasnie i co smutna rzeczywistosc
          proza zycia w w molochu, czasmi udaje mi sie przywolac obrazy
          z okolic takich tam Kondrtowych, Ornakow, czy paru innych tubylczych
          enkaw. Nic to aby do zimy.

          Zdrowka
          Jozzo

          • Gość: Colagen Re: Mechanizmy forum w zlotych klapkach plazowyc IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.05.07, 10:10
            Kto kocha gory ten kocha je takze latem - zima podziwiamy je w szalenstwie nart a latem w ciszy samotnych ferrat- pozdrawiam wszystkich kochajacych gory bardziej niz kobiety
            • siejest Re: Mechanizmy forum w zlotych klapkach plazowyc 20.05.07, 10:27
              Gość portalu: Colagen napisał(a):

              > Kto kocha gory ten kocha je takze latem - zima podziwiamy je w szalenstwie
              nart
              > a latem w ciszy samotnych ferrat- pozdrawiam wszystkich kochajacych gory
              bardz
              > iej niz kobiety
              Bardziej niz kobiety ?!
              • Gość: Jozzo Re: Mechanizmy forum w zlotych klapkach plazowyc IP: *.dsl.bell.ca 20.05.07, 13:53
                A masz watpliwosci?
                Pasje jesli sa prawdziwe to sa ponad wszystko.
                W czy kobiety moga przeszkadzac lub to wspierac.
                Problem jest w tym jaka sie ma kobiete.
                Jozzo
                • siejest Re: Mechanizmy forum w zlotych klapkach plazowyc 20.05.07, 14:10
                  Gość portalu: Jozzo napisał(a):

                  > A masz watpliwosci?
                  > Pasje jesli sa prawdziwe to sa ponad wszystko.
                  > W czy kobiety moga przeszkadzac lub to wspierac.
                  > Problem jest w tym jaka sie ma kobiete.
                  > Jozzo
                  Ja wlasnie dla i z tej pasji w nich mieszkam a co do kobiet...
                  tak," Problem jest w tym jaka sie ma kobiete." to bardziej trafne do
                  tego "...bardziej niz kobiety"
                  • Gość: Jozzo Re: Mechanizmy forum w zlotych klapkach plazowyc IP: *.dsl.bell.ca 20.05.07, 14:30
                    Czy li wychodzi na to ze kobieta,
                    istota z intuicja, ... .
                    Nigdzy nie walczy z pasjami czlowieka
                    no i nie ma problemu.
                    Ot kolejne spostrzezenie na temt mechanizmow forum

                    Jozzo
                    • siejest Re: Mechanizmy forum w zlotych klapkach plazowyc 20.05.07, 15:28
                      Gość portalu: Jozzo napisał(a):

                      > Czy li wychodzi na to ze kobieta,
                      > istota z intuicja, ... .
                      > Nigdzy nie walczy z pasjami czlowieka
                      > no i nie ma problemu.
                      > Ot kolejne spostrzezenie na temt mechanizmow forum
                      > Jozzo

                      Nie zrozumialem. Nie mam problemu z kobieta i moja pasja ;)
                      Moja kobieta to tez pasja ( "goralka" ) :))) jak brac gory to z wszystkim.
                      Polki to inna pasja ;)
                      • Gość: Jozzo Re: Mechanizmy forum w zlotych klapkach plazowyc IP: *.dsl.bell.ca 21.05.07, 01:05
                        Wychodzimy poz obreby tego forum.
                        No i oczywiscie o pewnych sprawch sie nie mowi
                        w sesie papla to sie porostu czyni.

                        Jozzo
            • Gość: Jozzo Re: Mechanizmy forum w zlotych klapkach plazowyc IP: *.dsl.bell.ca 20.05.07, 13:51
              No nie co sie narobilo,
              Gratuluje, tekstu - powazny i dluzszy nie normalnie.
              Good stuff.
              Jozzo
              • Gość: Colagen Re: Mechanizmy forum w zlotych klapkach plazowyc IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.05.07, 17:48
                he he
                • filomena1 Re: Mechanizmy forum w zlotych klapkach plazowyc 21.05.07, 20:07
                  Gość portalu: Colagen napisał(a):

                  > he he

                  Drogi Calogenie, z czego sie smiejsz?
                  z dyskusji o kobietach ? czy z tych zlotych klapek na wulkanie?

                  Wlasciwie nie przypuszczalabym nigdy hihihi, ze wywolam, ;°))) tak zacieta meska dyskusje na temat
                  kobiet.;°)))
                  Calogenie, czyzbys z ostroznosci tzw procesowej jedynie rechot wlasny zapisal ?
                  ;°))) hehehehe
                  • Gość: Colagen Re: Mechanizmy forum w zlotych klapkach plazowyc IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.05.07, 16:08
                    geganie na ekranie - fajne te gaski na deskach
    Inne wątki na temat:
    Pełna wersja