anglistkaa 25.07.07, 20:20 czy oprócz nart macie jeszcze jakieś sportowe pasje? przygotowujecie się już do sezonu? Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
joanna_1 Re: Co robicie? 26.07.07, 23:42 Właściwie aktywny sposób spędzania czasu jest mocno wrośnięty w styl mojego życia. Więc trudno mówić o jakimś specjalnym przygotowywaniu się do sezonu narciarskiego. Lubie ćwiczyć w fitnes klubie, pływać , jeżdzić na rowerze, szwędać się po górach, czy innych pokrzywach gdzieś na zupełnie dzikich terenach. Im bardziej nieplanowanie to przebiega tym ciekawiej. Czasem wsiada się na rower ot tak, i po paru godzinach jest się kilkadziesiąt kilometrów od bazy, miło zmęczonym, wolnym, iprowizując jedzie się gdzieś bez celu, tylko łapiąc głębszy oddech, liczy się ta właśnie chwila. A na drugi dzień znów utarty schemat dnia, zawsze zachęca, by za parę dni też coś zmienić. Odpowiedz Link Zgłoś
anglistkaa Re: Co robicie? 27.07.07, 00:35 A czy wasi partnerzy też lubia jeździć na nartach? Odpowiedz Link Zgłoś
joanna_1 Re: Co robicie? 27.07.07, 08:54 Oni nas w to wplątali :-) A potem ja swoich znajomych :-) Odpowiedz Link Zgłoś
siejest Re: Co robicie? 27.07.07, 15:22 Rower, rower, rower. Szwędanie się po górach, leżenie dla sportu w basenie, uśmiech dla gości dla sportu, łykanie ich uśmiechu też dla sportu :), zadowolenie gości - dla sportu :)) Sport to zdrowie, sport psychiczny nie mniej ważny - mój i tych którzy mi zaufali. Wakacje u polaka wcale nie muszą być złe, wprost przeciwnie, leprze ;) Kofam moich gości - dla sportu duszy i serducha. Mam teraz wariatów rowerowych - rowerem codzień po górach, damy pojechały dziś na lodowiec na nartki dla zabawy, panowie z pontonem na rafting. Przyjemnie widzieć ich uśmiechy, cacy usłyszeć, że wszystko pasuje... Miło, że pomyśleli już przed wyjazdem, wcale mnie nie znając i nie wiedząc jak ich przyjmę, i przygotowali mi prezent - pięknie opakowaną w drzewie nie byle jaką polską wódeczkę. Dołożyli też autogramy a dla mnie wszyscy goście to gwiazdy bo pozytywnie reklamują polskie społeczeństwo, więc te autogramy oczywiście cieszą. Rower dla kondycji, goście z Polski dla dobrego samopoczucia - to te letnie sporty :)) Odpowiedz Link Zgłoś
ortodox Re: Co robicie? 16.08.07, 14:12 Nie może być inaczej? Post bez reklamy, to post zmarnowany? Chyba autoreklama jest Twoim "sportowym" hobby i to co "siejesty" lubią najbardziej. Dziewczyna pyta o sportowe pasje, a Ty walisz elaborat o tym jaki to jesteś "wspaniały". Wstydu chłopie nie masz, albo z głodu takie brednie wypisujesz. pozdrawiam :P Odpowiedz Link Zgłoś
filomena1 Re: Co robicie? 03.08.07, 20:28 Moze sobie poczytacie . Mowiliśmy tutaj o ratwonictwie, chyba jest tu wsrod nas kilku ratownikow. zatem polecam letnią lekturę o ratownictwie szwajcarskim, ratownikach, i troche fotek zimowych, niestety ze smutnym tłem. Pogotowie gorskie w Zetmat: www.wgorach.com/?id=55285&location=f&msg=1&lang_id=PL opowiesc o lawinie Stanisława Biela www.wgorach.com/?id=55285&location=f&msg=1&lang_id=PL Oraz na pierwszym miejscu spisu treści wspaniałe panoramy tatrzanskie w starodrukach i nie tylko. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: hmmmmmm Re: Co robicie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.08.07, 10:32 tak sie fajnie u mnie złożyło , że kilkanaście lat temu ,ja - instruktor narciarski poznałem ratownika wopr, ja w górach,on nad morzem....jego syn ma 16 lat, swietnie jezdzi na nartach(dzieki mnie :) ), a teraz on uczy pływać moje dzieci....., przyjaznimy sie , on bywa zimą u mnie , ja latem u niego, gitara, nasze kobiety i wino...jak to sie mówi, a w czasie gdy sie nie widzimy rower,wycieczki po górach, a ostatnio przymierzam sie do tego: www.gateskate.com , to moze byc alternatywa na lato... www.gate Odpowiedz Link Zgłoś
ortodox Re: Co robicie? 16.08.07, 14:12 Ja zachęcam wszystkich do żeglowania ... . Może nie jest to najlepszy sposób na poprawę narciarskiej kondycji, ale znakomita metoda na to, by wiosną, latem i jesienią czas mijał szybko i przyjemnie. Wcale nie chodzi mi o tydzień spędzony na Mazurach w roli pokładowego majtka na wyczarterowanym i zacumowanym w Mikołajkach, wypasionym we wszystko "yachcie". Chodzi o to, by chwycić rumpel i szoty we własne dłonie i pływać, pływać ... , a nawet stać się "armatorem" własnej niewielkiej łódeczki. Wtedy dopiero zaczyna się prawdziwe żeglarstwo, prawdziwa pasja, a nowy sezon narciarski zaczyna się niemal natychmiast po minionym ;) pozdrawiam p.s. No i rower oczywiście ... . Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: filomena Pierwsza Re: Co robicie? IP: *.1-85.cust.bluewin.ch 16.08.07, 14:25 Otro plywanie po jeziorach a plywanie po morzu to dwie różne sprawy, Jesli wieje to sie płynie i płynie i płynie i płynie, Dobrze jak chociaż brzeg widać. ale jak tylko wede i wode i wode,,,,gdzie nie pojrzysz woda dobra, wygupiam się, zaliczyłam i jedno i drugie. Lubię ale nie aż tak aby każde lato koniecznie pływać. Podobaja mi się rejsy krotkie, doskonale rozumiem ile frajdy maja zeglarze na takich zawodach jak ostatnie w Valencjii America Cup, Oni mieli straszną frajdę w ściganiu się. Ale tak płynąc , aby płynąc , raz na dzień zwrot przez rufe. a raz przez dziób , jak dobrze pójdzie, to trochę nudno, Ksiazki o żeglarstwie czytałam, a na jachcie była obszerna biblioteczka z wypraw i rejsow = żeglarskiej literatury, Rower. a to co innego, warunek jeden :: krzesełko wygodne. Ale to łatwo dokupic za niewielkie pieniądze. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Filomena Pierwsza Ortodox IP: *.1-85.cust.bluewin.ch 16.08.07, 14:26 ORTO- przepraszam za litwerowke w imieniu Odpowiedz Link Zgłoś
ortodox Re: Co robicie? 16.08.07, 14:48 Pływanie to pływanie ... jeden ma bliżej do morza, inny mieszka w pobliżu jeziora. Nie ma to większego znaczenia, bo zasady i przyjemność podobna choć wrażenia mogą być inne. Ważniejsze jest, by nie był to jednorazowy (tygodniowy) wypad i to jeszcze w roli pochłaniacza piwa. Ważniejsze, by można to robić kiedy tylko ma się chwilę wolnego czasu, jakiś wolny weekend, dzień, czy nawet popołudnie ... . pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Filomena Pierwsza Re: Co robicie? IP: *.1-85.cust.bluewin.ch 16.08.07, 15:22 jeden ma bliżej do morza, inny mieszka w > pobliżu jeziora. i właśnie w tym rzeczy sedno...... bo jak sie ma wszędzie daleko . to jezdzi sie rowerem. albo łazi po gorach. jak napisałeś : > kiedy tylko ma się chwilę wolnego czasu, pozdrowka Odpowiedz Link Zgłoś