Forum Sport Narty
ZMIEŃ

      Pec, Spindlerowy Mlyn, Harrachov- prosze o opinie

    IP: 194.42.116.* 28.08.07, 14:57
    no to udało mi sie trafić na właściwy wątek :-)), prosze o opinie o
    powyższych miejscach, jak z noclegami, kolejkami do wyciągów, cenami
    no i wszytkim innym...
      • skyddad Re: Pec, Spindlerowy Mlyn, Harrachov- prosze o o 28.08.07, 15:33
        Witaj ZZZ,
        Spindlerov Mlyn cieszy duza popularnoscia wsrod studentow z Szwecji.
        Przy dzisiejszych stypendiach nie moze sobie mlody czlowiek pozwolic na Alpy.
        Jest chwalony za dobra organizacje,blisko wszedzie,no i najwazniejsze
        TANIO,tanie piwo ,drinki, jedzenie.Pistow jest pare swietnie nadajace sie do
        wypoczynku.Jest rowniez puckel pist oczywiscie dla tych co lubia.(Muldy).
        Ogolnie mlodziez masowo jezdzi wycieczkami autobusowymi z Skandynawi do tego
        resortu.To sa relacje mojego syna.
        pzdr.Sky.
        Tutaj troche linkow; po otwarciu kliknij na Streaming


        www.feratel.com/panoramabild.jsp?CMSSystemID=17&CMSLinkTypID=15&checkit=1&country=15_0111&state=&village=8933&Submit3.x=188

        Jak chcesz cos zabukowac to po otwarciu tamtej strony kliknij na Accommodations.

      • numenius Re: Pec, Spindlerowy Mlyn, Harrachov- prosze o o 28.08.07, 15:54
        bylem aż jeden caly dzien w Harrachovie:) [przerywnik pobytu w
        Szklarskiej]

        Jedna Certowa Hora i kilka tras roznej trudnosci poprowadzonych ze
        szczytu. Moc jezdzenia na góra dni.

        Trasy doskonale utrzymane
        Tloku nie zauwazylem [w tym samym czasie w SP do 45 min czekania]
        Nowe 4 osobowe mieciutkie kanapy
        Ceny wyciagow minimalnie wyzsze niz w SP

        Gdybym mial do wyboru Szklarska P [lub wszystkie inne osrodki w PL w
        okolicy]i H to nie zastanwialbym sie ani chwili i wybral H, a
        najlepiej Szpindlerow bo to ponoc takie 3 Harrachovy czyli super!

      • Gość: narciarznizinny Re: Pec, Spindlerowy Mlyn, Harrachov- prosze o o IP: 82.160.33.* 01.09.07, 14:20
        Harrachov i Szpinl są O.K.W Szpindlu są 3
        ośrodki:Łabska,Św.Piotr,Medvedin.Moim zdanie najciekawszy jest
        Św.Piotr,ale w każdym da się pojeżdzić.Przestrzegałbym przed
        wypoczynkiem w Szpindlu w okresie , gdy ferie ma Praga.Wówczas pół
        Pragi jest w Szpindlu.Harachov jest mniejszym ośrodkiem - 4
        trasy,ale też O.K.Duży minus to tragicznie małe parkingi.W Pecu nie
        byłem ale znajomi go również chwalą.Porównynwać te ośrodki, do tych
        po Polskiej stronie Karkonoszy ,po prostu się nie da.Czesi parę lat
        temu zostawili nas w tyle i nadal szybko się oddalają(niestety).
      • Gość: krystian Re: Pec, Spindlerowy Mlyn, Harrachov- prosze o o IP: *.dzi.vectranet.pl 01.09.07, 20:48
        Spindlerovy i Rokietnice , no i w sumie Pec.To są miejsca ktore
        polecam w czesii.Nr to 1 to SM.
        • yesterek Re: Pec, Spindlerowy Mlyn, Harrachov- prosze o o 16.09.07, 12:39
          Z 3 podanych wybieram Les 2 Alpes :))
          A na powaznie - Spindel - najdrozszy karnet, w zeszlym roku kosztowal 750 koron
          czeskich na dzien, co w przeliczeniu na zlotowki daje 110 zlotych. Troche duzo.
          Jezdzi sie na dwoch gorkach wlasciwie, Piotrze i Niedzwiedziu. Plusem sa fajne
          trasy i dlugie jak na czechy - z niedzwiedzia najdluzsza 5 km. Jest zrobiony
          Snowpark i Pipe. Jest to miejsce gdzie Snieg lezy w Czechach baardzo dlugo(
          dluzej chyba tylko na pradziadzie). Na minus zdecydowanie ceny - karnet,
          kwatery, jedzenie, w cenach osrodkow Alpejskich.
          Harahov- tu zawsze najslabiej ze sniegiem, najszybciej splywa, najpozniej trasy
          sa przygotowane do jazdy ( zwlaszcza czarna). Na plus ze duzo blizej niz
          szpindlerowy mlyn. Jedna gorka, strona nasloneczniona- z trasa taka
          czerwono-niebieska i druga strona gdzie 3 trasy czarna czerwona i niebieska 1-
          1,5 km. Jak duzo sniegu zima spadnie to smialo mozna polecic to miejsce ( duzo
          lepsze niz szklarska).
          Pec - mi jakos najbardziej przypadl do gustu. Duzo krotkich tras i jedna dluzsza
          1,3 km gdszie jest krzeslo. Ale milo calkiem sie przemieszczac orczykami i
          ogladac panorame gor. Cenowo najlepiej sie prezentuje.
      • Gość: pejtere Re: Pec, Spindlerowy Mlyn, Harrachov- prosze o o IP: *.toya.net.pl 19.09.07, 22:49
        Ja polecam rokytnice...w zeszlym sezonie zjezdzalem tam, w szpindlu
        no i w harrachovie.
        W harrachovie trasy kiepsko przygotowane( nawet brak toalet przy
        wyciagach!!!), wystawala trawa, a przy mnie zapakowali w plastik
        jakiegos gosciaa, wiec najmiej milo wspominam
        Szpindl - jezdzilem na sv. petr i trasy bajka, super przygotowanie,
        ale kolejki 25-40minut. Wiekszosc to holendrzy, wiec sprawdz(byl
        taki watek), kiedy jest najluzniej
        najwiecej czasu spedzilem w rokytnicach w osrodku horni domky( do
        reszty nie zagladalem, bo podobno dla poczatkujacych) i tu mile
        zaskoczenie, choc ceny o ile sie nie myle troche wysokie. Kolejki
        bywaly niestety spore, ale wtedy uciekalem na talerzyki(meczace to,
        trasy krotsze, ale za to bez kolejek)
        Obok jest jeszce osrodek paseky...mieszkalem kolo niego, ale jakos
        nie jezdzilem, wiec nie mowie :)
        Sprawdz koniecznie te stronke :
        www.holidayinfo.cz/stredisko.php?lang=7&rg=2&loc=21&prg=0
        to chyba tyle
        pozdrawiam
        • mihumor Re: Pec, Spindlerowy Mlyn, Harrachov- prosze o o 20.09.07, 14:41
          A ja Rokitnicy nie polecam, kolejki do wyciągów, trasy dobrze
          przygotowane ale po 3 godzinach totalnie wyjeżdrzone i zamuldzone,
          jedynie mniej sie stało do wspomnianych talerzyków ale jeździć przez
          tydzień po 2-3 krótkich trasach na Hornych Domkach(nawet nie są złe
          te dwie) to nieco nudne. To jest raczej miejsce dla uczących się
          jeździć. A sama miejscowość jest fatalna, ani gdzie zjeść, ani gdzie
          iść, stolik w restauracji trzeba było rezerwować dzień wczsśniej bo
          normalnie sie nie siądzie, brak możliwości płacenia kartą, 4 sklepy
          na krzyż czyli sentymentalny powrót w rejony socjalizmu, no i
          niesympatczna obsługa i poza jedną kanapką infrastruktóra wyciągowa
          z czasów Gustawa Husaka. Kupa Holendrów, Polaków i Czechów. Słabo.
    Pełna wersja