iminlove
25.10.07, 20:24
Trudno było mi zawrzeć wszystko to, co mam na myśli w krótkim temacie, ale nic to:)
Wszyscy pewnie szukają taniego i sprawdzonego miejsca. Ja dotychczas z powodu dosyć ograniczonych zasobów pieniężnych - jestem studentką:)) - jeździłam w Polsce (Szczawnica, Szczyrk, Białka Tatrzańska), ale wszyscy wiemy jak to jest - ze śniegiem trzeba mieć szczęście, tras mało, albo słabo przygotowane, a jak już znajdzie się jakaś fajna trasa, to trzeba czekać minimum 40min w kolejce do wyciągu.
W tym roku chciałabym pojechać gdzieś dalej. Słowacja może? Ale jest tam podobnie jak w Polsce, tylko że południowe zbocza - a więc wnioskuję, że może być mniej śniegu (a może się mylę?). Pojechałabym dalej, ale szczerze mówiąc nie wiem, czy mnie stać. 1000-1200zł to absolutne maksimum, jeśli chodzi o nocleg, jedzenie, wyciągi i przejazd (bo sprzęt mam). To pewnie niewiele ale z drugiej strony standard pokoju może być jakikolwiek, jeść mogę chleb z dżemem, byleby zrekompensować to sobie możliwością pojeżdżenia na desce w fajnym miejscu;))
Rozważam również opcję wybrania się w góry w marcu-kwietniu, zakładając, iż są miejsca w Europie, gdzie jeszcze leży śnieg:) Jak to wygląda poza sezonem? Czy ceny są dużo niższe? Czy taniej będzie zorganizować wszystko na własną rękę i dojechać samodzielnie (z osobą towarzyszącą - samochodem na przykład), czy wykupić jakąś wycieczkę? Może last minute? Przepraszam za ten potok pytań, ale mam nadzieję, że macie jakieś doświadczenia na ten temat i podzielicie się z nimi ze mną:)
Z góry dzięki za pomoc:)