Gość: lecz IP: *.acn.waw.pl 13.03.08, 18:46 www.youtube.com/watch?v=2KAtSx0SnPs&feature=related Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
Gość: lecz Re: Skiing,carving lecciones by Bode Miller IP: *.acn.waw.pl 13.03.08, 19:32 www.youtube.com/watch?v=4qH5Cpr3Kc0&feature=related Odpowiedz Link Zgłoś
skyddad Re: Skiing,carving lecciones by Bode Miller 13.03.08, 22:30 Swietne,wiecej takich. pzdr.Sky. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jozzo Re: Skiing,carving lecciones by Bode Miller IP: 70.51.119.* 13.03.08, 23:34 Nie kwestionuje umiejtnosci, tekstu ale metodyka i dmenostacja elemntow jest ponizej zera [ niemowie o umijetnosciach jazdy ] jelsi ktos pamieta Joberta to to co jest na tych klpach to jest poprostu zenujace pod wzgledem dudaktycznym a i merytorycznie hmmm no niechtam ujdzie w tloku. Duzo gadania dmoenstacje bezsesu bez zwonkein komentarza itd. Poza nazwiskiem nie wiele wartosci. Jozzo Odpowiedz Link Zgłoś
skyddad Re: Skiing,carving lecciones by Bode Miller 14.03.08, 06:50 Jozzo , Odpusc sobie to byl filmik jako ciekawostka. Pzdr.Sky. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jozzo Re: Skiing,carving lecciones by Bode Miller IP: *.dsl.bell.ca 17.03.08, 16:49 obejzalem z ciekawacis nie mam co odpuszczac bo w dzisiejszych czasach wszediz to samo. Niby nazwiskao ma przyciagna publike -co robi- i zapewnic wydoka jakosc co nie zawsze idzie w parze z umiejtnosciami dydaktycznymi tych co to nazwiska nosza. No ale teraz taki czasy i mlodzi maja przechlapane. No bo ten gosci Bode Miller to switny zawodnik ale baardzi kiepski dydaktyk i wartosc dydaktyczna jego filmikow jest poprostu marna. Mozna na to popatrzec ale nauczyc za duzo sie z tego czlowiek nie nauczy. Nie mnije na bezrybiu i rak ryba. Odpowiedz Link Zgłoś
zolviu Re: Skiing,carving lecciones by Bode Miller 14.03.08, 09:23 napewno przekaz filmu jest bardziej zrozumiały od Twojej "TFUrczości" "dmoenstacje bezsesu bez zwonkein" pokazuja calkowity brak szacunku dla osob czytajacych Twoje przemyslenia. jak zwykle bełkot pozdrawiam piotr Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jozzo Re: Skiing,carving lecciones by Bode Miller IP: *.dsl.bell.ca 17.03.08, 16:51 Pobelkocz tak merytorycznie a wybacze ci literowki i bledy. Widzisz na maerytoryczna dyskusje ci nie stac wiec piszesz to co piszesz. Odpowiedz Link Zgłoś
zolviu Re: Skiing,carving lecciones by Bode Miller 17.03.08, 17:25 daj kaziu jakies linki do filmikow tego typu - wartosciowe wedlug Ciebie, chetnie obejrze, mysle ze nie tylko ja bo narazie to zaczynajac od długości i kształtu narty a kończąc na filmikach ze zdobywca pucharu swiata - to nic Ci sie nie podoba i wszystko negujesz. to nie ja sie obrazam na rzeczywistosc tylko Ty pokaz raz cos pozytywnego pozdrawiam piotr Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jozzo Re: Skiing,carving lecciones by Bode Miller IP: *.dsl.bell.ca 19.03.08, 20:03 Czepiasz sie Bogu ducha winnego Kazia a merytoryki jak nie ma tak nie ma. Kazda nawet konstruktywna krytyke omijasz stwierdzniemi o podobaniu i niepodobaniu i nie dostrzegasz kostruktywizmu wypowidzi i jakikolwiek jego odcien traktujesz jako negatywne odczucie. Byc moze dlatato ze nie stac die na podjecie kostruktywnej dyskusji byc moze ze jests przdstawicielem rozpieszcoenj czesi mlodego pokolenia, ktore jakakolwiek probe konstruktywnego [czasmi z natury krytycznego] podejscia do zycia traktuja jako negatywy na co wskazywalaby by nostalgia wyrazona zawolaniem do Kazia 'pokaz raz cos pozytywnego' Przypominasz mi w tym rimikczone pokolenie mlodych kanadyjczykow. Masz cos konstruktywnego napisz nie pomin to milczeniem. Zdrowka, Jozzo Odpowiedz Link Zgłoś
zolviu Re: Skiing,carving lecciones by Bode Miller 19.03.08, 21:27 ale bełkot :) ja tylko poprosiłem o jakiegos linka "słusznego ideowo"... a dostałem rozprawke psychologiczną na temat tego jaki jestem i co mysle :( pozdrawiam piotr Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jozzo Re: Skiing,carving lecciones by Bode Miller IP: *.dsl.bell.ca 19.03.08, 23:42 Linka a gdzie merytoryka a po co slowo belkot przy braku jakiejkolwiek polemiki. Poszukaj sobie opracowan Joberta Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: al9 a sofaschool? IP: *.teleton.pl 20.03.08, 12:30 www.youtube.com/watch?v=vlzIkIQa3e0 juz za samą nazwę szkoły należy im się piątka! mnie się podoba.. Pozdr al Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jozzo Re: a sofaschool? IP: 70.51.118.* 20.03.08, 16:34 Metodyka stawia duzo do zyczenia ale demostarcja bardzo dobra.Gdymy bylo wiecje ujec jak ostatni skret mozna by zaliczyc do perfekcyjnej, Ile podobienstwa do "tradycyjnej czy klasycznej' techniki jak np kontrotacja czy w smu w ostatnich ujeciach to hooo hooo i hoo! No ale to sa narty wiec nic dziwnego. W sumie very good stuff. Odpowiedz Link Zgłoś
ortodox Re: a sofaschool? 20.03.08, 17:33 Gość portalu: Jozzo napisał(a): > Metodyka stawia duzo do zyczenia ---------------------------- No to konkretnie Jozzo. Co nie podobało Ci się w metodyce tego filmu? ======================= > ... ale demostarcja bardzo dobra.Gdymy bylo wiecje > ujec jak ostatni skret mozna by zaliczyc do perfekcyjnej, > Ile podobienstwa do "tradycyjnej czy klasycznej' techniki jak ... ------------------- Jednym zdaniem: Im carving bardziej "klasyczny czy tradycyjny" tym lepszy ? pozdrawiam ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jozzo Re: a sofaschool? IP: *.dsl.bell.ca 20.03.08, 23:18 zacznij od siebie i napisz co bylo takiego wspanialego w metodyce a o carvingu hmmm wyrosl z klasyki i powstal dzieji sprzetowi wiec nie ma o czym mowic i dorabiac filozofi. Generalnie w calym narciarstwie wysztko od lat opeira sie na sztywnocsci buta a postawy pozycjie i tak dyktuje ergonamia ukladu kostnego i miesnowiego czlowieka. Reszta to wykorzystnie wlasciwosci sprzetu. Odpowiedz Link Zgłoś
ortodox Re: a sofaschool? 21.03.08, 00:34 Co mam zacząć od siebie? Chcę posłuchać eksperta. Piszesz, że metodyka pozostawia wiele do życzenia w tym filmie, a mnie interesuje jaki masz zastrzeżenia. Rozumiem, że jesteś metodykiem narciarstwa. Przekaż część swojej tajemnej wiedzy nam maluczkim, żebyśmy mogli choć swoje dzieci nauczyć. Inaczej Jozzo, Twoje komentarzem, to pustosłowie, a Ty nie jesteś metodykiem, a demagogiem narciarstwa ... więc jak? pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jozzo Re: a sofaschool? IP: *.dsl.bell.ca 21.03.08, 06:15 No nie napisalem ze metodyka nie jest naleprza zparzedzyles czyli twierdzisz ze jest calkiem OK wiec zjedz mnie ale merytorycznie a nie demagogicznie. Nie uzurpuje sobie prawa do eperta podalem ci klasyka i w sumie gosci ktorego uznaje za wzur pod wzgledem wiedzy i umiejetnosci jej prezentacji. Masz teraz pole do popisu i zejdz mnie i moej wypowiedzi konkretnie a nie na zasadzie demagogicznej. Napisz ze Jobert to pod wzgledem metodycznym dno podaj przyklady leprzych gosci itp itd. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: marek.przybylski Re: a sofaschool? IP: 89.100.70.* 21.03.08, 14:27 Jobert to historia Jozzo - chwalebna ale jednak historia. Nie wsiadziemy juz do taczek - nadal mozemy jezdzic skretem NWN z odciazeniem narty wewnetrznej skretu ale to glupota korzystac z jednej narty w skrecie kiedy mozna uzywac dwoch, to glupota tracic energie kinetyczna na rozrzucanie piuropuszow sniegu w smigu hamujacym, kiedy mozna te sama energie zuzyc na przyspieszenie w skrecie osiagajac jego wiekszy promien. Z punktu widzenia BIOMECHANIKI stara szkola to trwonienie energii oczywiscie dzieki temu jezdziesz wolniej ale kwestia czy to jest moim celem czy po prostu kontrola mojej jazdy w zakresie ktory kiedys byl nieosiagalny dzieki nie tylko gorszemu sprzetowi ale takze gorszej (patrz wyzej) technice jazdy. Skonczyla sie era powielanych na kserokopii panow jadacych w zsynchronizowanym smigiem w jedynie slusznej francuskiej (badz jedynie slusznej austriackiej) szkole jazdy. Jozzo odwolujesz sie do merytoryki rownoczesnie nie zglaszajac zadnej konstruktywnej uwagi do omawianych filmow. Nie ma tam ani slowa o nauce jazdy - sa za to "tipy" - praktyczne porady jak radzic sobie w trudnych warunkach - na lodzie muldach czy na stromym - i nie widze bledow merytorycznych i o ile B.Miller (genialne czucie nart - nieraz nokautowal w swoich przejazdach cala reszte wygrywajac w jednym sezonie zawody PUCHARU SWIATA w DH SG G SL - daj mi przyklad innego wspolczesnego zawodnika o takim spektrum) w swojej karierze ewidentnie lamie zasady wspolczesnie pojmowanej techniki jazdy (jezdzi ewidentnie na tylach) o tyle na filmie jezdzi bardzo poprawnie demonstrujac omawiane elementy. A tak juz jest ze film skierowany do mlodych dziala duzo mocniej podparty jakims idolem - tez masz swojego Joberta np. No to teraz Jozzo opowiadaj co konkretnie w tych praktycznych poradach B.Miller robi zle - bo nie wiem - wiem tylko ze nie jezdzi jak Jobert - na szczescie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jozzo Re: a sofaschool? IP: 70.51.119.* 21.03.08, 16:00 z calym szacunjkiem odo ciebie chce zwrocic uwage ze nie mowielem ze Jobbert to wspolczesnosc natomiast to co powiedzilem to to ze gosciu wiedzila znal i potrafil mowic o narciarstwie jako swietny dydaktyk, naukowiec jego metodyka i umijetnosci dydaktyczne moga i powinny sluzyc za wzor tym co staraj sie przekazywac wiedze o narciarstwie. A co do pucharow to jedna uwaga takto moze byc wzor nie mniej dzis jazda zawodnicza jest bardzo oclegla od tego z czym ma doczynienia przecietny naricarz. Inne stoki inaczej przygotowane inne wymagania sprzetowe itp itd. Jesli porownasz absrachujac od przestrzeni czasowej nie uzywajac duzych slow sposob przekazu a w szczegolnosci jego zetwlnosc Joberta a tego goscia zawodnika to jest to roznica tak duza ze trodno cos dobrego o tym ostatnim powiedziec. Nie bardzo mi cie chce wracac do tego filmiku no ale moze kiedys. Odpowiedz Link Zgłoś
ortodox Re: a sofaschool? 21.03.08, 17:38 Cóż Jozzo, tego się niestety spodziewałem. Gdy dochodzimy do konkretów, to jedyne co potrafisz, to bezmyślne i uparte przebywanie na swoim okopanym wiele lat temu stanowisku. Totalna krytyka wszystkiego co jest inne niż Twoje wyobrażenie o narciarstwie. Czy ty naprawdę nie zauważasz upływu czasu i jego wpływu na otoczenie? Czy tylko udajesz ... bo przecież zamiast wiecznego pióra, papieru listowego i Airmail, używasz dziś nieco innych narządzi do komunikowania się. Obudź się Jozzo i wyjdź z białą flagą, ale z podniesionym czołem ze swoich okopów, bo wojna skończyła się już dawno temu. Nic na to nie poradzisz. pozdro. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jozzo Re: a sofaschool? IP: *.dsl.bell.ca 21.03.08, 18:02 Konkretow to u was nie ma poza odwaracniem kota ogonem i krytykanctwem No ale to juz specyfika tego formu [ w wikekszosci ] I tak naprawde to nie zarzucaj mi totalnej krytyki bo to jest poprostu smieszne a ze czasmi wyrazam ise krtycznie to nie znaczy ze potepiam wszystko bezgraniznie. Ja wojny nie prowadze a ze nie jestem tez slepym zwolennikoem bozyszczy medialnych i z calym szacunkiem dla osigniec zawodnikow mam odwage powiedziec ze nie sa najleprzymi metodykami cz tez nuczycielami - instruktorami to tylko moze siwadczyc o tym ze nie jestem jednycm z tych co bekrytycznie podazaja za owczym pedem klakierow bijacych brawa bez wzgeldu na tresc a na podstwaie powierzchownych marketingowych zabiegow typu znanae nazwisko to wyrocznia. Zamiast wytaczac arnmaty mogles zrobic analize pokazu na klipie i wtedy bysmy podyskutowali a tak przytoapiles do zamsowanego ataku bez w sumie zadnych argumentow obalajacych moja wypowiedz. Szkoda bo moglaby byc dos konkretna polemika. a tak koczy sie to zwyka forumowa pyskowka. A tak wierzylem w ciebi i chyba nadal wierze ze kiedys bedziemy mogli popolemizwoac przynajmniej na mare zapisu w ABC forum. Z zyczenimi wesolych swiat Odpowiedz Link Zgłoś
ortodox Re: a sofaschool? 21.03.08, 18:42 Z tym bożyszczem chyba trochę przesadzasz. Szkoda, że nie dałeś namówić się na konkrety, bo wtedy mogła by wywiązać się jakaś polemika. Może ten wątek trafiłby do ABC ;)? Proponuję jednak popatrzyć jeszcze parę razy na drugi filmik i docenić to, co chcą tam pokazać. Sposób ułożenia ciała, nóg, nart, podczas wchodzenia i wykonywania skrętów ciętych. Zrobione jest to bardzo dobrze, bez gwiazdorstwa, merytorycznie. Naprawdę ciężko doszukać się jakiś błędów metodycznych. Film w bardzo skrótowy sposób oddaje to, co najważniejsze w carvingu. Stąd moje pytanie o konkrety ... . Życzę Ci wesołych Świąt Jozzo. pozdro. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jozzo Re: a sofaschool? IP: 70.51.119.* 22.03.08, 17:00 Jesli mowisz o tym www.youtube.com/watch?v=2KAtSx0SnPs&feature=related to wikszosc czasu to gadajace glowy o tym ze fundametals jest balace balance balance - przepraszam ale to intuicyjne wie wiekszoisc chodi o to zeby pokazac jak to zrobic. Vidio sa albo malutnki naktorych nic nie widac albo uciete nogi, brak zlbizen na ulozeni nart i sylwetki bak zwolnien i stop katek Generalni mowic., denne wykonanie nie wnoszace wiele poza obejzeniem dwuch gadajcych gosci i perfekcyjnie smigajcego zawodnika. Popatrz na to www.youtube.com/watch?v=vlzIkIQa3e0 o ile lepiej wykonane mimo mnijezszych srodko i braku wielkiego nazwiska. Gosci potrafil pokazac jestestow narciarstwa w sposob prosy i komunikatywny. Dziki za zyczenia Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lecz Re: a sofaschool? IP: *.acn.waw.pl 22.03.08, 21:12 Ja nie jestem tak znakomitym fachowcem, jak wszyscy przedmówcy. Ale. Pierwszy film pokazuje to, co na stoku nieczęsto się widzi. Mniej więcej od 1:50 do 2:20 minuty filmu, widać esencję pięknej jazdy. Balans, pompowanie, czy jakby TEGO nie nazywać, to jednak TO widać. Dla mnie to bardzo ważne. I pouczające. Przy czym, gość nie rozstawia nart, jakby miał beczkę między nogami! To jest lekcja dla tych, którzy coś potrafią. Film, w którym gość chwyta się za kolanka, czyli tzw. szkoła kujawiacka, ew. pajacykowa, to ewidentne ogłupianie widzów. No bo dla kogo jest to film? Dla tych co pierwszy raz na nartach? Czy dla specjalistów? Odpowiedz Link Zgłoś
ortodox Re: a sofaschool? 22.03.08, 22:35 Gość portalu: lecz napisał(a): > ... przy czym, gość nie rozstawia nart, jakby miał beczkę między > nogami! To jest lekcja dla tych, którzy coś potrafią. ---------------------- Jakby miał beczkę miedzy nogami? Raczej ... jakby miał związane nogi. Ale zauważ na jakim stoku (łączce) robi demonstrację i z jaką prędkością. To jest odpowiedź ... dla kogo jest to film i w jakim celu powstał. =================================== > Film, w którym gość chwyta się za kolanka, czyli tzw. szkoła > kujawiacka, ew.pajacykowa, to ewidentne ogłupianie widzów. > No bo dla kogo jest to film? > Dla tych co pierwszy raz na nartach? Czy dla specjalistów? ------------------------------------------------------ Nie jest to żadna szkoła kujawiaka (wiem co nieco na temat Kujaw i Kujawiaka). Tym bardziej nie jest to szkoła pajacykowa, ani żadne ogłupianie widzów. To Jest ewidentnie film dla tych, którzy chcą dopiero poznać carving, pozycje, prace nóg i bioder. Ręce są właśnie po to, żeby poczuć położenie stawów kolanowych, bioder w trakcie wykonywania skrętu. To jest podstawowe ćwiczenie dla początkujących. Czyżby to jeszcze przed było Tobą? pozdrawiam ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lecz Re: a sofaschool? IP: *.acn.waw.pl 22.03.08, 23:08 Czyli oba filmy są dla początkujących? ps. Przede mną jeszcze wiele. A przed Tobą? Odpowiedz Link Zgłoś
ortodox Re: a sofaschool? 22.03.08, 23:14 ... mam nadzieję, że jeszcze więcej :) pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
ortodox Re: a sofaschool? 22.03.08, 17:55 Właśnie o tym filmie pisałem, który teraz chwalisz. To film od którego zaczął się ten podwątek i o którym wczśniej napisałeś, że metodyka pozostawia wiele do życzenia. Smacznego jajka Jozzo, czy tam czegoś, co Wy jadacie na Wielkanoc ... tam w tej Waszej Kanadzie :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jozzo Re: a sofaschool? IP: *.dsl.bell.ca 23.03.08, 12:06 obejzalam w chwilach wolnych to www.youtube.com/watch?v=uGV6S9QIKnA&feature=related i powoem tak metodyka jest OK moze zbyt malo na temt gory czyli ramono biodar glowa ale pewnie w ktoryms z kliow w seri tego gosci jest. Gosciu jest OK i robi to bardzo dobrze to chyba najleprze klipy jakie widzialem od lat [ prawda jest ze malo ogladam] i w nie ma orownania z badzio kiepska seria z Bode MIller poprostu dzieli je przepasc Wesolego skaczacego jajka Odpowiedz Link Zgłoś