Forum Sport Narty
ZMIEŃ

      Narty juniorskie dla lekkiej kobiety

    IP: *.chello.pl 27.11.08, 21:25
    Witajcie,
    Kupiłam narty juniorskie Radical Race Rossignol (145) i przesiadłam
    sie na Langi 120 (model sprzed 3 lat), przed tem mialam Langi 90.
    Nigdy nie jeździłam na nartach juniorskich ale mam wagę juniora
    (45kg)i zawsze miałam problem z dociśnięciem narty. Dlaczego mam
    płacić tysiąc więcej za narty których możliwości nie wykorzystam?
    Tak mi się wydaje. Traktuję ten sprzęt jako próbny ale spotkałam się
    z róznymi opiniami na temat kobiet na nartach juniorskich (dobrze
    jeżdżacych ale bardzo lekkich). Poprzednie narty miałam Volkl 380
    gamma energy więc model zdecydowanie kobiecy dobry może do nauki
    carvingu ale nie to tego jak jeżdżę teraz. Co sądzicie o takim
    doborze sprzętu?

    pozdrawiam
    selina
      • ewangelizator_carvingu Re: Narty juniorskie dla lekkiej kobiety 27.11.08, 22:54
        witaj,

        mozna powiedziec ze specjalizuje sie w doborze nart juniorskich dla
        małych kobiet ;)

        moja żona waży 43 kg i kwestie doboru sprzetu pozostawia na mojej
        głowie, mam też kilka lekkich koleżanek ;)

        mysle, że jeżeli lubisz krótkie skręty i jazde na krawedzi bedziesz
        zadowolona z tych nart, to jest model dla dobrze jeźdżacych
        juniorów, konstrukcja jest podobna do narty "dorosłej" tylko lekko
        odchudzona

        żona jeździ na juniorskiach Elanach SL czyli podobnej narcie, jest
        bardzo zadowolona

        co do butów to mam nadzieje, że dokładnie mierzyłas te nowe 120,
        wiekszy flex moze oznaczać mniejsza wygodę ale i lepsze "trzymanie"
        • Gość: selina Re: Narty juniorskie dla lekkiej kobiety IP: *.chello.pl 28.11.08, 00:04
          Cześć,
          Dzięki za odpowiedź, mam nadzieję, że już niedługo będę mogła
          sprawdzić jak mi się będzie jeździło na tych nartach, buty mierzyłam
          starannie, a kosztowały niecałe 300 zł, bo to model z przed 3 lat
          (przecena) więc traktuję je jako buty testowe, a o dobre "trzymanie"
          mi właśnie chodzi. Liczę się z tym, że dokupię sobie może buty z
          mniejszym flexem (tak czy owak to musi byc coś pomiedzy 90 a 120),
          na bardziej relaksowe jeżdżenie z synem choć myślę, że i on niedługo
          będzie gnał na nartach zawodniczych:).
          Jeszcze raz dzięki za odpowiedź, pozdrawiam jeszcze lżejszą ode mnie
          Twoją żonę:))

          Selina
          • Gość: Gwyn Re: Narty juniorskie dla lekkiej kobiety IP: *.jota.za.digi.pl 28.11.08, 01:18
            a ja bym radził narty 'babaskie'....
            dobre doswiadczenia z BLIZZARDEM...
            dobre narty i wygladają...
            a to sie w pewnych kregach liczy...

            pozdr
            siwy
            • useless2000 Re: Narty juniorskie dla lekkiej kobiety 28.11.08, 23:59
              i ja się zgadzam, a jest z czego wybierać, polecam szczególnie Rossignol. Od lat
              mają linie damskie, ładne, lekkie i efektywne dla jeżdżących, małych kobietek.
              Skimagazyn ma szukajkę "po płci", zerknij skimagazyn.pl/sprzet.html
              • skibunny Re: Narty juniorskie dla lekkiej kobiety 30.11.08, 19:06
                ja tez mam juniorskie elany slx i sa naprawde super, teraz natomiast
                przymierzam sie do Volkli Fuego, damskiej nartki, ale najpierw chce
                zrobic demo... moze sie uda w Swieta...
                narty juniorskie z wlasnego doswiadczenia polecam, chociaz waze
                nieco wiecej niz Ty; 48kg...
                • Gość: selina Re: Narty juniorskie dla lekkiej kobiety IP: *.chello.pl 02.12.08, 21:49

                  A te elany juniorskie to była narta zawodnicza? Nie jest tak, że
                  przesiadasz się z juniorskiej narty zawodniczej na damski model
                  dla "delikatnie jeżdżących" pań? Bo volkl fuego chyba taka jest. Ja
                  też jeżdziłam na damskich volklach i były średnie, może dobre do
                  nauki carvingu. Ale tych juniorskich się też trochę boję,
                  najchetniej kupiłabym sobie jakiś męskie slalomki ale zawsze ta
                  moja waga:))
                  A dlaczego wybralaś narty juniorskie? Mi poradził znajomy
                  instruktor, że nie ma sensu placić 3 patoli za nartę, ktorej nie
                  docisnę a juniory kosztowały połowe tego no i widziałam jak na nich
                  śmigają na tyczkach chłopcy w klubie:))

                  pozdr.
                  selina
    Pełna wersja