Forum Sport Narty
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Ubezpieczenie narciarskie - które wybrać?

    13.01.09, 12:27
    Proszę o pomoc w dokonaniu wyboru polisy narciarskiej na wyjazd do
    Włoch. Może ktoś z was ma jakieś doświadczenia i wiedzę, którą może
    się podzielić. Ja na razie mam jedynie ofertę firmy "Europejskie" i
    nie wiem czy i ch wybrać czy nie
    Obserwuj wątek
      • tarmax polecam Elvię 13.01.09, 14:42
        Polecam, bo skorzystaliśmy z ich pomocy 4 lata temu we Włoszech. Mój
        mąż miał wypadek na stoku, w wyniku czego musiał być przewieziony do
        szpitala w Cavalese i tam operowany. Pierwszy telefon jaki wykonałam
        przerażona tym wydarzeniem na stoku to był tel do Elvii. Stamtąd
        uprzejmie mnie instruowali i pomagali co mam robić, jak planują nam
        pomóc. Ubezpieczyciel (bardzo miły człowiek mówiący biegle po
        włosku) przez telefon był w stałym kontakcie z lekarzem operującym
        mojego męża i od razu przekazywał mi wiadomości. Po trzech dniach
        hospitalizaji załatwili karetkę na lotnisko do Mediolanu, potem
        samolotem przetransportowali go do Polski, na lotnisku w Polsce juz
        czekała karetka, która go przywiozła do domu. Na drugi dzień kurier
        przywiózł od Elvii ogromny bukiet kwiatów z karteczką "Życzymy
        szybkiego powrotu do zdrowia". Zaproponowali mi przysłanie kierowcy
        do Włoch aby zabrał mnie i dzieci z powrotem do domu. W sumie nikomu
        nie życzę takiego scenariusza, ale ze spokojnym sumieniem mogę
        polecić Elvie. Pzed nami kolejny wyjazd na narty i napewno będę
        wykupować u nich polisy. Teraz można zrobić to on-line, na stronce
        www.elvia.pl/ubezpieczenia/gory.html pozdrawiam. Kasia
        • belika Re: polecam Elvię 13.01.09, 15:27
          Współczuję, mam nadzieję, że wszystko dobrze się zakończyło.

          Właśnie Elvię polecano mi jako sprawdzonego ubezpieczyciela. Rok temu wybraliśmy
          Wartę, ale to tak na szybko, bez zastanowienia, było ok, nie przydało się.
          Z 2 tygodnie jedziemy do Austrii i na pewno wykupimy lada dzień w Elvii.

          Jedno pytanie - jaki wariant ubezpieczenia mieliście? Standard, Active czy ten
          najdroższy?

          pozdrawiam i życzę dużo zdrówka :)
          • Gość: dro Re: polecam Elvię IP: 193.58.223.* 06.02.09, 08:56
            To zależy co będziesz robić na wyjeździe.
            Poniżej informacje jakie uzyskałem z Elvii - www.elvia.pl

            Podstawowe ubezpieczenie turystyczne kosztuje 2,79 zł za dzień od
            jednej osoby i zawiera w sobie:

            1. Pokrycie kosztów leczenia do wysokości 80.000 zł.
            W ramach tego punktu pokrywamy koszty usług takie jak
            a. badania, lekarstwa i środki opatrunkowe, pobyt w szpitalu
            (operacja, leczenie), pojedynczą wizytę stomatologiczną (w wyniku
            nieszczęśliwego wypadku), koszty zakwaterowania i wyżywienia podczas
            rekonwalescencji Ubezpieczonego w wyniku nagłego zachorowania lub
            nieszczęśliwego wypadku, koszty transportu medycznego
            b. Koszty pomocy assistance obejmujące pokrycie kosztów pobytu
            osoby towarzyszącej (jeśli hospitalizacja przeciąga się ponad termin
            wycieczki) lub organizacja i pokrycie kosztów wizyty i pobytu osoby
            bliskiej (jeśli hospitalizacja trwa ponad 7 dni i ubezpieczonemu nie
            towarzyszy osoba pełnoletnia), organizacja i pokrycie kosztów
            kierowcy zastępczego, a jeśli stan zdrowia uległ poprawie
            organizujemy i pokrywamy koszty podróży do następnego etapu
            przewidzianej podróży.

            Pomoc assistance to także pokrycie kosztów artykułów pierwszej
            potrzeby w przypadku opóźnienia odlotu samolotu, a także pomoc i
            usługi informacyjne w przypadku kradzieży oraz przekazanie
            informacji do wskazanych osób w przypadku nieprzewidzianych wydarzeń
            2. Ubezpieczenie NNW (na skutek nieszczęśliwych wypadków) do
            kwoty 10.000 złotych

            3. Ubezpieczenie utraty lub uszkodzenia bagażu - do 1.000 zł
            4. Ubezpieczenie od odpowiedzialności cywilnej w przypadku, gdy
            w trakcie podróży zagranicznej w następstwie czynu niedozwolonego
            Ubezpieczonego lub osoby, za którą ubezpieczony jest odpowiedzialny,
            została wyrządzona szkoda osobie trzeciej poprzez spowodowanie
            śmierci, uszkodzenie ciała lub rozstrój zdrowia albo uszkodzenie lub
            zniszczenie mienia – do 20.000 zł


            Oczywiście można wykupic ubezpieczenie także dla osób uprawiającyh
            różne sporty, w zależności od rodzaju i sposobu uprawiania sportu.

            Wariant Active z włączonym ryzykiem za amatorskie uprawiania sportu –
            aktywność sportowa Ubezpieczonego, której celem jest odpoczynek i
            rozrywka. Za amatorskie uprawianie sportu uznaje się m. in.
            amatorskie uprawianie narciarstwa i wszystkich jego odmian (z
            wyjątkiem heliskiingu), snowboardu i wszystkich jego odmian, jazdy
            na rowerze, pływania, żeglarstwa, jet ski, banana boat ride.

            Wariant Active kosztuje 7,39 zł za dzień za osobę i oprócz ochrony
            wymienionej w standardowym przypadku obejmuje także (wymieniam tylko
            dodatkową pomoc)
            1. Koszty leczenia i assistance do wysokości max 160.000 zł
            a. Pokrycie dodatkowych kosztów pomocy assistance obejmujących
            opiekę nad nieletnimi dziećmi towarzyącymi w podróży
            ubezpieczonemum, pokrycie kosztów powróży powrotnej ubezpieczonego w
            przypadku ciężkiej choroby/śmierci bliskich w kraju lub zaistnienia
            poważnych okoliczności losowych (pożar, zalanie, włamanie) w miejscu
            zamieszkania, organizacja pomocy prawnej i tłumacza w przypadku
            konfliktu z lokalnym wymiarem sprawiedliwości, a także koszty
            poszukiwania i ratownictwa w górach lub na marzu
            2. NNW do kwoty 15.000 zł
            3. Ubezpieczenie utraty lub uszkodzenia bagażu do 1.500 zł
            4. OC w życiu prywatnym do 100.000 zł
            5. a także ubezpieczenie sprzętu sportowego:
            a. narty do uprawiania wszystkich odmian narciarstwa;
            b. deska do uprawiania snowboardu i wszystkich jego odmian;
            c. deska do uprawiania surfingu i wszystkich jego odmian;
            d. rower;
            e. specjalistyczny sprzęt używany do nurkowania wraz z
            osprzętem i ekwipunkiem.
            Do wysokości 2000 zł

            Wariant Extreme z włączonym ryzykiem za uprawianie sportów wysokiego
            ryzyka - wyczynowe lub amatorskie uprawianie następujących sportów:
            motorowych lub motorowodnych, powietrznych, speleologii, wspinaczki
            górskiej i skałkowej, raftingu i wszystkich jego odmian, nurkowania
            przy użyciu specjalistycznego sprzętu, kite surfing, heliskiingu,
            heliboardingu, skoków na gumowej linie, a także uczestniczenie w
            wyprawach survivalowych lub wyprawach do miejsc charakteryzujących
            się ekstremalnymi warunkami klimatycznymi czy przyrodniczymi typu
            pustynia, wysokie góry (powyżej 5500 m n.p.m.), busz, bieguny,
            dżungla i tereny lodowcowe lub śnieżne wymagające użycia sprzętu
            zabezpieczającego lub asekuracyjnego

            Wariant Extreme kosztuje 22,45 zł za dzień za osobę i obejmuje
            wszystkie wymienionych wyżej zdarzenia a dodatkowo ma wyższą sumę
            ubezpieczenia:
            1. Koszty leczenia i assistance – do 400.000 zł
            2. Ubezpieczenie NNW – do 20.000 zł
            3. Ubezpieczenie utraty lub uszkodzenia bagażu - do 2.000 zł
            4. OC w życiu prywatnym - do 100.000 zł
            5. Sprzęt sportowy - do 4.000 zł
      • Gość: Misio_zloty Re: Ubezpieczenie narciarskie - które wybrać? IP: 213.192.73.* 13.01.09, 22:12
        Generalnie to jest tak.
        Koszty leczenia to w zasadzie można by w ubezpieczeniach pominąć bo tu wystarczyłaby karta z NFZ-u a tak jest składaka czasem spora lecz gdy zdarzy się wypadek i człowiek znajdzie się w szpitalu to ubezpieczyciel stanie na głowie by swego pacjenta do Polski niemal za każdą cenę sprowadzić. Dalej ubezpieczenie NW tu prosta sprawa. Następnie OC oooo, to ważne tu suma ubezpieczenia nie powinna być niższa niż 20.000,- Euro. Niby nic ale niech nikt nie myśłi że tylko w Polsce wariaci jeżdżą a jak ci miejscowi (nawet sprawcy zdarzenia) zaskoczą że Ktoś jest nie miejscowy to zdarza się że występują do sądu o odszkodowanie. Więc mimo że to chamstwo i zdzierstwo na wszelki wypadek tu lepiej mieć zapas kwoty. Dalej, suma ubezpieczenia w akcjach ratowniczych często przez narciarzy pomijana a wydaje się ona wręcz obowiązkowa. Mam znajomą gdzie sama tylko akcja zdjęcia jej helikopterem ze stoku i przelot do szpitala kosztował 6.500,- Euro, wniosek tu ubezpieczenie nie winno być niższe niz 7.000,- E a lepiej jakby było powiedzmy 10.000,- Euro.
        Nie warto powiększać pakietu o ubezpieczenie sprzętu, nawet w Polsce kradzieże wcale takie częste (mity, mity) nie są a składka tu jest dość spora. W sumie wybór, jaki ubezpieczyciel to już kwestia indywidualnego wyboru. Im mniej znay tym raczej należy unikać.
      • magdii Re: Ubezpieczenie narciarskie - które wybrać? 06.02.09, 10:58
        A może ktoś napisałby o dobrym ubezpieczeniu z którego skorzystał,
        jak to wygląda w praktyce; czytam zawsze ogólne warunki i są pięknie
        napisane, ale jak dochodzi do wypadku trzeba płacić najpierw z
        własnej kieszeni, bo nie wypuszczą cię ze szpitala, patrz tutaj:
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=380&w=89486625
        Sorry, ale w tekst Tamarax o TU Elvia nie wierzę (typowo
        marketingowy tekst). Ja ubezpieczam się w PZU i mam ze sobą
        Europejską Kartę Zdrowia, na szczęscie nigdy nie korzystałam,
        pozdrawiam
        • tarmax dot Elvii - żenada 09.02.09, 10:52
          Jestem bogatsza o kolejne doświadczenia z Elvią. Tym razem bardzo,
          bardzo negatywne. Wróciliśmy własnie wczoraj z nart w Austrii gdzie
          moja serdeczna koleżanka miała poważny uraz kolana (zerwanie
          wiązadeł przednich z i bocznych z odszczepem kości). W klinice
          sportowej w Mayrhofen gdzie została przywieziona karetką ze stoku,
          wykonano szereg badań, rtg, rezonans itp. Przygotowano ją do
          operacji i czekano na decyzję ubezpieczyciela odnośnie zwrotu
          kosztów operacji i leczenia. Po dwóch godzinach oddzwonił lekarz z
          Elvii, że nie zgadzają się na operację, twierdząc, że jest
          niekonieczna. Strasznie się oburzyliśmy ich stanowiskiem.
          Kilugodzinne telefoniczne pertaktacje z lekarzem Elvii, prośby,
          tłumaczenia nic nie dały. Ubezpieczyciel (lekarz, notabene
          specjalista chorób wewn., a nie ortopeda) się po prostu wypiął na
          nas. . W sumie koleżanka nie została operowana, w klinice byli w
          szoku. Koszt operacji wynosiłby 6200 EUR, a polisa opiewała na
          koszty leczenia do 20000 EUR. Potem wypraszanie i żądania nasze o
          transport koleżanki samolotem. Z wielką łaską zarezerwowali dla niej
          lot z Monachium. Jesteśmy oburzeni i wstrząśnięci, zwłaszcza JA,
          która tak bardzo zachwalałam Elvię. Sorki. Już więcej nigdy nie będę
          ich polecać.
              • Gość: pitt Podsumowanie?? IP: *.dip0.t-ipconnect.de 10.02.09, 08:49
                tak czytajac te posty to wychodzi na to ze obojente w ktorej firmie sie
                ubezpieczymy - i tak wszystkie sa do du**, i w ich interesie aby jak najszybciej
                sprowadzic chorego do poslkiego szpitala - a wszyscy wiemy jakie tam panuja
                realia. Wazne aby nasze ubezpieczenie pokrywalo koszt transport do szpitala i
                pozniej do kraju??
              • kika1983 Re: wybrałam elvie 27.02.09, 09:58
                Mogę powiedzieć jak przebiegało jedynie zawarcie ubezpieczenia ponieważ nie
                korzystałam (na szczęście) z niego. Jeśli chodzi o samo zawarcie ubezpieczenia
                przebiegało bez problemu - wybrałam wariant na stronie int, wpłaciłam pieniądze
                przelewem int, po chwili na skrzynce miałam już polisę.

                Po tym co napisała koleżanka (która wcześniej polecała Elvię a teraz ją odradza)
                bardziej bym się skłaniała ku zawieraniu ubezpieczeń z firmami o bardziej znanej
                nazwie i (chyba) bardziej ugruntowanej pozycji na rynku takiej jak Pzu czy Warta
                bo teraz tak sobie myślę że to tak samo jak wykupowanie AC w jakimś np. Linku (z
                którym wielu znajomych miało pewne problemy) itp.
                Tak więc nast. razem pomyślę i zgłębię temat bardziej.
                Pozdr.
        • Gość: monaa Re: Ubezpieczenie narciarskie - które wybrać? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.02.09, 15:59
          Polecam polisę GENERALI.
          Sama w styczniu szukałam odpowiedzi na to samo pytanie i koniec końców wybrałam
          właśnie GENERALI.
          Wartość polisy poznaje się dopiero wtedy kiedy trzeba z niej skorzystać.
          Po urazie kolana w Austrii udałam się do wskazanej przez biuro placówki
          medycznej, kompleksowa opieka medyczna - bezgotówkowo i bez żadnych problemów.
          Naprawdę polecam tą firmę.


      • Gość: mopi Re: Ubezpieczenie narciarskie - które wybrać? IP: *.limes.com.pl 16.02.09, 23:00
        Ja polecam PZU. "Niestety" musialam skorzystac z polisy dwa lata
        temu podczas pobytu w Szwajcarii - z uwagi na skrecenie kolana.
        Wizyta w szpitalu rozliczona byla bezgotowkowo. Po zgloszeniu szkody
        konsultantka, po kazdej kolejnej wizycie kontrolnej, sama dzwonila z
        pytaniem o moje samopoczucie. Jedyny wowczas problem, to bariera
        jezykowa - niestety akutat we francuskim kantonie trudno bylo sie
        porozumiec w recepcji szpitala. Natomiast personel medyczny po
        angielsku porozumiewal sie perfekcyjnie.
        Bez wzgledu na firme ubezpieczeniowa, sugeruje wyrobienie karty
        EKUZ. Ja wowczas jej nie mialam, a pokazujac ja na samym wejsciu
        oszczedzimy czasu na zbedne formalnosci i wyjasnienia. Teraz mam juz
        na kazdym wyjezdzie zagranicznym - madry Polak po szkodzie ;)
        • Gość: *12 Re: Ubezpieczenie narciarskie - które wybrać? IP: *.wroclaw.mm.pl 17.02.09, 21:47
          osobiscie korzystałem i korzystać bedę z PZU. W tym roku kolega
          nadwyręzył sobie dość mocno w nadgarstku obydwie dłonie ( skutek
          jazdu na snowbord, Włochy ) i dzieki temu , że miał ubezpieczenie
          nie naraził sie na koszty, jakie ...? za zwiezienie ze stoku,
          dowóz do lekarza do centrum medycznego karteką w miejscowości,
          prześwietlenie Reontgen, do tego rezonans magnetyczny obydwu
          nadgarstków, oczywiście diagnoza i oględziny lekarskie nalezało by
          zapłacic ponad 1800€. A , kolega dostał jeszcze na oba nadgarstki
          takie wzomocnienia - usztywnienia w ramach leczenia. Z tego co wiem
          za ubezpieczenie na 10 dni jego rodzice zapłacili coś 70 zł/ osobę
          wiec czy warto ryzykować ? Całosc pomocy medycznej przebiegła
          bezgotówkowo, po 5 ( dosłownie pięciu ) minutach PZU przesłało fax
          do kliniki o pokryciu kosztów leczenia , zaakceptowali takze
          koniecznosc wykonania resonansu magnetycznego dłoni wiec jak widac
          całosc przebiegła nadwyraz sprawnie. Po kilku godzinach był telefon
          z pytaniem w zasadzie oferta dlaszej pomocy dla niego i jego
          rodziny. Nawet na drugi dzien zadzwonili z pytaniem o stan zdrowia i
          w tonie rozmowy wyczuwalna była troska o chorego anizeli obawa
          przed powiedzmy dalszymi kosztami. Generalnie, kolega jak i jego
          rodzina maja bardzo pozytywne doświadczenie jezeli chodzi o PZU. co
          warte jest wzmianki, do centrum byli dozwizienie tazke Czesi i z
          racji ze nie mieli wykupionego dodatkowego ubezpieczenie skierowani
          zostali do "panstwowego "szpitala , pewnie równie dobrego, a moze
          lepszego anizeli ta klinika jak sie okazało prywatna. Podsumowując
          PZU jest godne polecenia a czy składa jest 6,5 zł czy 7,00 zł zdaje
          sie byc tematem drugoplanowym w stosunku do świadczenia, obsługi i
          zakresu odpwoewdzialnosci w tym tez troski towarzystwa w całym
          nieszcześciu, bo czym że jest kwota tych powidzmy 100 złw stosunku
          do kosztów leczenia ( 1800€ za ambulatoryjne "opatrzenie dłoni,
          ciekaw jestem ile kosztowała by jakas operacja czy inny zabieg
          hirurgiczny kolana , stawów etc ) To taka mała dygresja dla tych
          bardziej oszczędnych i dociekliwych.

          [pozdrawiam .
          1,2,3

          • Gość: K. Re: Ubezpieczenie narciarskie - które wybrać? IP: 193.58.223.* 31.12.09, 11:36
            Podsumowując to co przeczytałem powyżej o ubezpieczycielach: nie
            ważne jest gdzie wykupujesz ubezpieczenie (limity zazwyczaj są
            podobne)! Ważne jest z jaka firmą assistance pracuje ubezpieczyciel,
            bo to właśnie od firmy assistance zależy czy operację zrobią na
            miejscu, czy zorganizują transport, czy w końcu zaopiekują się Twoją
            rodziną jak wylądujesz w szpitalu, czy będą cię na bieżąco
            informować o rozwoju wypadków i czy w końcu dostaniesz kwiaty z
            życzeniami szybkiego powrotu do zdrowia. Większość z firm
            ubezpieczeniowych wymienionych w tym wątku pracuje z tą samą firmą
            assistance (sic!)– Mondial Assistance, tak więc przerzucanie się
            nazwami ubezpieczycieli nie ma większego sensu. Ludzie pracujący w
            tej firmie pomagają rodakom dziesiątki tysięcy razy w ciągu roku i
            nie jest to żadna reklama tylko pokazanie skali działania tej firmy,
            bo przy takie skali zawsze znajdą się negatywne historie. Jak to w
            życiu.

            Pozdrawiam
            K.
      • kalinihtaa ten sam temat - nowy sezon 15.01.10, 11:18
        W zeszlym roku wybrałem Elvie - zapłatę przyjeli bez problemu, na
        szczęście nie musiałem ich sprawdzać w praktyce( odpukać i oby tak
        dalej). Może ktoś ma jakieś uwagi, doświadczenia?
        Ja narazie porownalem oferte Generali i Elwii - ta druga jest tańsza.
        • Gość: matkadwojki Re: ten sam temat - nowy sezon IP: 85.222.87.* 15.01.10, 11:58
          w grudniu korzystalam z uslug elvii. Zadzwonilam, powiedzialam o co chodzi -
          corka poprzedniego dnia przewrocila sie na stoku, ale skoro noga boli do dzis,
          trzeba do lekarza. Pani musiala zweryfikowac dane, po 15 min oddzwonila, ze ok,
          ustalamy wiec co z tym lekarzem. W Fiss - gdzie mieszkalismy - nie bylo lekarza
          ktory mialby z nimi podpisana umowe, zaproponowano, ze albo pojdziemy na wlasna
          reke do jakiegos specjalisty w Fiss, a oni oddadza kase po powrocie, albo
          proponuje ortopede przyjmujacego w oddalonym o 3 km Serfaus, bezgotowkowo.
          Pojechalismy do Serfaus, u lekarza byl juz fax potwierdzajacy nasze przyjscie.
          Zrobili rtg, przyszedl lekarz, pogadal, pomacal ;) obandazowal, dal leki, masci,
          oklady. No i na koniec zrobil sie problem - bo nie mialam zadnego dokumentu
          potwierdzajacego ubezpieczenie (poza wydrukowana z netu polisa). Koniecznie
          chcieli zobaczyc te zwyczajowe tekturowe karty z wpisanym numerem polisy (a
          polise maja przed nosem). A takiej karteczki elvia nie dala (niby jak, skoro
          zamawialam przez internet). Polisa ich nie uszczesliwiala, fax przyslany prze
          elvie, zapowiadajacy nasza wizyte tez nie.... Dopiero jak po raz kolejny
          zadzwonilam do elvii i poprosilam o wytlumaczenie sytuacji powiedzieli, ze ok,
          nie musze placic. W sumie nie byl by to problem, ale certolenie sie ze zwrotem
          po powrocie do Polski jakos mi sie nie usmiechalo. Po kilku godzinach zadzwonila
          pani z elvii, zapytala, czy wszystko ok, czy nie trzeba transportu do Polski .
          wszystko w miare sprawnie i milo.
          In minus zaliczam dosc dlugi czas weryfikacji moich danych (podalam nr polisy,
          chyba mozna to sprawdzic od reki..?) i brak lekarza w fiss. Na plus to, ze
          wizyta byla za darmo (nie jest tak, ze np. pierwsze 50 euro placisz sam, a
          dopiero reszte kosztow pokrywa ubezpieczyciel) i za darmo dali tez leki.
          kontrola po 2 dniach juz bez zadnych problemow.
        • kalinihtaa Re: ten sam temat - nowy sezon 16.01.10, 08:08
          Wielkie dzięki "matko" za opis, ja jeszcze się waham i dodatkowo chciałbym sprostować moją wiadomość powyżej odnośnie ceny - w Generali jest jednak o kilka złotych taniej (jeśli skorzysta się z pakietów a nie indywidualnego kalkulatora) plus można dostać rabat jeśli ma się tam inne ubezpieczenia - ale taką opcję dają chyba wszystkie inne firmy ubezpieczeniowe
            • ortodox Re: ten sam temat - nowy sezon 07.10.10, 22:24
              Tylko, że ... ostatecznie najważniejsze w ubezpieczeniach jest to, co jest napisane małym druczkiem, a czasem w osobnych załącznikach ( tak zwanych ogólnych warunkach), którymi firmy zanadto nie chwalą się. Nie dajmy więc zwieść się małymi kwotami do zapłacenia i wielkimi sumami ubezpieczenia pisanymi tłustym drukiem ... nie to jest najważniejsze.
              pozdro.
          • Gość: Iban Ubezpieczenie narciarskie IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 05.12.10, 13:01
            Rewelacja! Na stronie www.ubezpieczenia-na-narty.pl/ zachecaja do zakupu ubezpieczenia dla narciarzy, via internet --> patrz Signal Iduna Travel, gdzie w OWU zastrzezono, ze Signal I. WYLACZA odpowiedzialnosc za szkody powstale przy uprawianiu narciarstwa! Nie, to nie pomylka, to kabaret, ostrzegam - prosze sprawdzic!
            Signal Iduna ma oferte SKI ale OC ograniczone do zalosnej kwoty 10.000 Euro.
            Te komentarze, naprowadzenia na rewelacyjne polisy wpisuja tutaj dzielni akwizytorzy. Koniec roku sie zbliza, plan trzeba wykonac.
            Pozdrawiam
            I.
      • Gość: Piotr Re: Ubezpieczenie narciarskie - które wybrać? IP: 109.243.85.* 10.10.10, 21:08
        Ja polecam bez wątpienia PZU.
        Kolega we Włoszech skręcił kolano, w szpitalu zapytali o ubezpieczyciela i jak tylko usłyszeli PZU to powiedzieli, że nawet nie muszą dzwonić bo inaczej dzwonią do ubezpieczyciela i od razu zrobiono mu wszystkie badania, tomografię komputerową, dostał free usztywniacz itd. Potem się okazało, że Koszt usługi był cos około 5000 euro, a do tego kolega dostał z PZU 3000 zł i wyjazd mu się zwrócił nawet, heh. Od tej pory ja tylko PZU.
        • Gość: wl Re: Ubezpieczenie narciarskie - które wybrać? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.10.10, 23:49
          Potwierdzam PZU. Ubezpieczenie Wojażer. 20 tys. Euro koszty leczenia, 4 tys. NNW i 50 tys. OC.
          Syn miał wypadek w Austrii. Grosza nie płaciłem. Helikopter, ambulans i lekarz- faktury wysłałem do centrali, a pobyt w klinice Uniwersyteckiej PZU opłaciło bezpośrednio szpitalowi, tak, że nawet nie wiem jaka kwota była. Dodatkowo chcieli załatwić dla syna transport do Polski, ale miał wypadek w piatek, a w niedzielę wracaliśmy do kraju, więc podziękowałem. Syn dostał odszkodowanie z NNW.
          Największe problemy były ze zdjęciem gipsu po powrocie do kraju- półtora miesięczne terminy do ortopedy.
          PS. Na temat akcji helikopterem krążą mity: 77,90 Euro/ min pracy helikoptera, plus dodatkowa opłata około 300 Euro, czyli 45 min helikoptera kosztuje 3800 Euro.
          • Gość: tomix Re: Ubezpieczenie narciarskie - które wybrać? IP: *.adsl.inetia.pl 26.02.11, 01:55
            po pierwsze Mondial nie działa w Polsce pod nazwą Allianz, Mondial, który połączył się z Elvią świadczy dla Allianz tak jak i dla wielu firm usługi assistance, po drugie jak widzę oferty, które wybieracie nie wiem, czy się śmiac czy płakać, znam przypadek jak gość po wjechaniu w jakiegoś Niemca na stoku miał do zapłacenia 75.000 euro, tak tak, cały koszt leczenia, rehabilitacji itd.(jako sprawca wypadku musiał pokryć cały koszt leczenia i późniejszej rehabilitacji, a co gdy poszkodowany będzie miał jakiś trwały uraz, Niemcy wiedzą jak ściągać kasę z ubezpieczeń) oc które wykupujemy nie może być na 10.000 zł czy 20.000 zł, powinno być jak na najwyższą sumę, zobaczcie na stronach niemieckich, włoskich czy austriackich tam oc opiewa na sumę np 500.000 euro, więc radość z wykupienia polisy za 40 zł może okazać się przedwczesna...
            • Gość: Iban Re: Ubezpieczenie narciarskie - które wybrać? IP: *.dynamic.chello.pl 13.01.16, 16:25
              Tak. Tomix ma rację. Ubezpieczenie narciarskie z OC na sumę mniejszą niż 200.000 Euro to czysty nonsens. Leming ryzykuje, że oprócz kredytu frankowego będzie miał do spłacenia dodatkowo 100.000 - 200.000 Euro za rozjechanie Niemca/Austriaka/Włocha/Francuza (niepotrzebne skreślić)
              Swoją drogą nie mogę się nadziwić, że nasz przodujący narciarz (haratający w gałę) nie zajmie się w UE sprawą powszechnego ubezpieczenia narciarskiego dołączanego do KAŻDEGO skipasu!
      • kalinihtaa Re: Ubezpieczenie narciarskie - które wybrać? 31.01.11, 10:32
        Miałem w tym roku wykupione ubezpieczenie Generali, choć tak naprawdę wykonawcą jest firma Mondial. Niestety konieczne byłe skorzystanie z polisy w tym roku. Wyglądało to tak - rano telefon do Polski, do centrum klienta, kobieta z centrali po weryfikacji danych podała mi adres najbliższej kliniki (okazało się, że była ona pod bokiem - mieszkałem w Vigo a lekarz był w Pozza) , który również przesłała mi sms-em. Po dojechaniu do kliniki był tam już faks z kraju potwierdzający nasze ubezpieczenie. Zdiagnozowano naciągniecie wiązadeł w kolanie, zrobiono rentgen oraz USG. Na zakończenie noga w stabilizator.
        Obsługa na wysokim poziomie, sprzęt w klinice profesjonalny, na wyjście dostaliśmy komplet dokumentów wraz z płytką zawierającą zdjęcia kolana w wersji elektronicznej.
        Nic oczywiście nie płaciłem gdyż cała obsługa była bezgotówkowa.
        PZU też tam było honorowane - gdy wychodziliśmy z kliniki przyszły papiery kolejnego pacjenta - ubezpieczonego w PZU.
      • Gość: korzystna polisa Re: Ubezpieczenie narciarskie - które wybrać? IP: *.231.46.25.koba.pl 26.08.11, 10:32
        Trzeba zawsze przeanalizować co dane ubezpieczenie dla narciarzy nam zapewnia, w jakim zakresie nas chroni. Często się zdarza, że korzystniej jest wykupić ubezpieczenie dla narciarzy na własną rękę a nie takie które oferuje dany organizator wyjazdu ponieważ indywidualne będzie miało dużo szerszy zakres i obejmie nas ochroną ubezpieczeniową w większej liczbie sytuacji.
      • Gość: Gumiś Re: Ubezpieczenie narciarskie - które wybrać? IP: 84.10.175.* 14.01.13, 21:05
        Witam
        ja polecam Generali T.U.S.A za niewielką wysokość składki można tam kupić bardzo dobre ubezpieczenie na wyjazd zagraniczny oraz krajowy nie tylko na narty ale również na wyjazd do pracy,wakacje. Gorąco polecam, sprawdziłem i jestem zadowolony. Kontakt do mojego agenta to: 693-197-195 , dodatkowo otrzymałem 20% zniżki na ubezpieczenie mieszkania/domu.
      • Gość: gostek Re: Ubezpieczenie narciarskie - które wybrać? IP: *.dynamic.chello.pl 10.02.14, 23:34
        Strzeżcie się WARTY.
        Byłem we Włoszech. W połowie urlopu na nartach dopadł mnie kryzys, który skończył się operacją kardiochirurgiczną. WARTA zapytała mnie uprzejmie, czy w 10 dni po operacji serca, z rozpłatanym mostkiem związanym drutem, mogę wziąć bagaż na plecy i pojechać sobie taksówką na lotnisko. BARBARZYŃCY. Zaproponowali mi też uprzejmie, że mogą mnie z lotniska odwieźć samochodem do domu. Podziękowałem, zbytek łaski, a po lądowaniu pojechałem do polskiego szpitala. Ot i renomowana firma z tradycjami.
    Inne wątki na temat:

    Popularne wątki

    Nie pamiętasz hasła

    lub ?

     

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

    Nakarm Pajacyka