dont_call_me_baby
03.02.09, 21:49
Wiem, było już o tym trochę wątków, ale nie znalazłam odpowiedzi na swoje
pytanie. A więc:
W marcu jadę na narty w Dolomity, to mój drugi sezon (pierwszy także w
Dolomitach). Jeżdżę całkiem nieźle. W tym roku postanowiłam kupić narty. Co
prawda używane, ale zawsze :) Doradzał mi mój chłopak, jako że ma za sobą już
chyba 7 sezonów, a ja się znam o tyle o ile. Mam 164 cm wzrostu, a narty,
które kupiliśmy mają 158 cm. Słyszałam od jednej osoby, że od wzrostu należy
odjąć 5-10 cm, kto inny mówił mi, że narty powinny sięgać do ust. Moje sięgają
mi do oczu. Przy lekturze wątków nt. długości nart natknęłam się na
przeciwstawne opinie, więc powiedzcie: czy narty im bardziej taliowane tym
powinny być dłuższe? Czy właśnie krótsze? Narty, któe kupiłam to: ROSSIGNOL
POWER PULSION 8S 158cm, promień skrętu 13 m,110/65/98mm TALIOWANIE. Dobre te
narty? Bo je ubrałam i zwątpiłam.
Dodam jeszcze, ze nie zauważyliśmy przy kupnie, ze to narty męskie. Ale czy to
ma znaczenie?
Wielkie dzięki za pomoc.
Pozdrawiam.