Forum Sport Narty
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Primoris Travel i Karyntia na gorąco

    17.02.09, 07:28
    Primoris Travel mogę polecić z czystym sumieniem. Wróciłam w niedzielę z
    wyjazdu do Karyntii. Perfrkcyjnie zorganizowany wyjazd. Profesjonalna Pilotka
    Pani Agnieszka dbała o nas zarówno w podróży jak i podczas pobytu. Przemiły i
    sympatyczny rezydent Pan Zygmunt starał się jak mógł żeby nas zadowolić. Trasy
    narciarskie zróznicowane zarówno dla zaawansowanych narciarzy jak i dla mniej
    sprawnych :). Hotel w Millstatt ładny, czysty i zadbany. Obsługa w każdym calu
    starająca się nas zadowolić. Cóż można dodać? Chyba tylko wystawić najwyższą
    ocenę. Dziękuję za świetny urlop i pozdrawiam.
    Obserwuj wątek
      • Gość: `Asior Re: Primoris Travel i Karyntia na gorąco IP: 95.175.3.* 01.02.10, 09:29
        Również wróciłam w niedzielę z wyjazdu do Karyntii z Primoris-Travel
        i nie mogę powiedziec złego słowa!!! Biuro wywiązało sie z wszelkich
        obietnic i z całego programu jaki przedstawiano przed zakupem
        wycieczki. Zakwaterowanie w Hotelu Zur Post w miejscowości Dobraich,
        hotel bardzo przyjemny, rodzinny, fajnie urządzony - serwują bardzo
        dobre jedzenie!!! minus to, że do obiadokolacji płatne były napoje -
        ale byliśmy o tym uprzedzeni na samym początku. Rezydetka p. Kasia
        (pozdrawiamy!!!) bardzo dobrze i profesjonalnie się nami zajmowała.
        Jedynie co to autokar, kórym jechaliśmy mógłby być troszkę większy
        tzn. bylo za mało miejsca na nogi... ale poza tym wsztsko oceniam
        bardzo pozytywnie!!! pozdraiwam jak ktoś chce mogę podesłać fotki z
        hotelu i ze stoków rossignolka@op.pl
        • jeepwdyzlu infantylne głupki 01.02.10, 12:30
          Nie macie swiadomości, ze robicie sobie antyreklamę?
          czemu wszyscy pracownicy biur są tak bezndziejnie pozbawieni
          kreatywności?
          każda z tych historyjek jest po prstu banalna..
          Zatrudnijcie do tego fachowców, bo piszą to kompletne barany
          ps. jak używasz konta gazety - to załóż je chociaż parę dni przed
          pisaniem laurki...

          Przeczytajcie sobie jak wygląda PRZWDZIWA relacja z wyjazdu - sa tu
          takie i poćwiczcie ... Ale nie tu!
          spadać!!!
          jeep
          • wote Re: infantylne głupki 01.02.10, 12:47
            Faktycznie zostawiamy jako przykład max kreatywności pracowników biur podroży :)
            mam nadzieję, że nikt myślący nie potraktuje tego jako rzetelną relację ;)
          • jochana81 Re: infantylne głupki 02.02.10, 08:13
            Wkurzają mnie takie wpisy!!!! Szczególnie teraz gdy wróciłam z
            pobytu w Karyntii w Austrii z Primoris!
            Przed wyjazdem budziły we mnie niepokój, bo faktycznie nie wiedziałm
            co mnie czeka!
            Po co takie bzdury wypisywać! Teraz wydaje mi się, że ktoś robi to
            złośliwie jako antyreklamę biura!
            Ja jestem w 100%, a nawet w 150%, zadowolona- o tym już pisałam w
            innym post-cie! I nie jestem żadnym pracownikiem biura, tylko
            rehabilitanka z Warszawy!
            A konto założyłam dziś, bo nigdy wcześniej nie było mi potrzebne! A
            dziś mam ochotę napisać pozytywnie o Primoris! Nie traciłabym chyba
            na to czasu gdybym była niezadowolona!!!!!
        • jeepwdyzlu infantylne głupki 01.02.10, 12:30
          Nie macie swiadomości, ze robicie sobie antyreklamę?
          czemu wszyscy pracownicy biur są tak bezndziejnie pozbawieni
          kreatywności?
          każda z tych historyjek jest po prstu banalna..
          Zatrudnijcie do tego fachowców, bo piszą to kompletne barany
          ps. jak używasz konta gazety - to załóż je chociaż parę dni przed
          pisaniem laurki...

          Przeczytajcie sobie jak wygląda PRZWDZIWA relacja z wyjazdu - sa tu
          takie i poćwiczcie ... Ale nie tu!
          spadać!!!
          jeep
        • Gość: skifun Re: Primoris Travel i Karyntia na gorąco IP: *.bioton.pl 03.02.10, 12:53
          Byłam na tym samym wyjeździe w Karyntii i potwierdzam pozytywne
          opinie o biurze; wyjazd był świetnie zorganizowany w
          najdrobniejszych szczególach, kompetentna i bardzo miła obsługa ze
          strony pilotki- Kasi, pracowników biura, a także kierowców w
          połączeniu z super regionem ( odwiedzilismy 5 ośrodków narciarskich)
          oraz urokliwym hotelem sprawiły,że wyjazd dla mnie był w 100% udany;
          z czystym sumieniem polecam wyjazd do Karyntii z PRIMORIS TRAVEL;
          polecam skorzystanie z fakultatywnego wypadu do term i kompleksu
          saun.
          ps. dodam ,że nie jestem pracownikiem biura ani zaprzyjaźnioną
          osobą, a moja tu przedstawiona opinia jest taka, jakie są moje
          wrażenia z pierwszego wyjazdu z tym biurem; nie chcę się wypowiadać
          za innych uczestników , ale z mojego otoczenia wszyscy byli bardzo
          zadowoleni.
        • Gość: alice Re: Primoris Travel i Karyntia na gorąco IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.03.10, 13:47
          Byłam w lutym w Karyntii z Primorisem i jestem pod wrażeniem super
          organizacji i logistyki! Wszystko zaplanowane w najmniejszych
          szczegółach, począwszy na pakowaniu bagażu, przez dokładne informacje
          co i kiedy robimy, ciekawe propozycje wieczorów (poker to super gra!,
          curling też wszystkim polecam!). P. Kasia była rewelacyjna! Świetnie
          i szczegółowo opowiadała o wszystkich ośrodkach, była zawsze pomocna
          i uczynna, a jej opowieści w Muzeum Tortur - pierwsza klasa! Jeżeli
          chodzi o hotel Josef ... w Millstatt - ok, trochę nawet za gorąco w
          pokojach było, ale kaloryfer można skręcić ;) POLECAM PRIMORIS!
      • jochana81 Re: Primoris Travel i Karyntia na gorąco 02.02.10, 08:04
        Przedwczoraj wróciliśmy z wyjazdu narciarskiego do Austrii-
        Karyntia! (23.01.2010 - 31.01.2010) Jesteśmy zachwyceni! Polecam
        wszystkim -wspaniały wypoczynek!
        We wszystkich chwalebych opiniach co do Primoris Trawel nie ma ani
        krzty kłamstwa! Są fantasytczni- cały wyjaz dopracowany w
        najmniejszych szczegółach! Przed wyjazdem miałam wiele obaw-
        podejrzane wydawały mi się te wszystkie pochlebstwa. Pojechałam,
        przeżyłam, zobaczyłam- mogę sama chwalić!!!! Świetnie zorganizowany
        przejazd lux autokarem, zakwaterowanie w przeuroczym hoteliku Zur
        Post z urokliwymi zakamarkami, pokoje czyściutkie, przestrzenne,
        jedzenie pychota! Codziennie jeździliśmy na inne stoki- zgodnie z
        programem- świetnie przygotowane, szerokie, zaśnieżone, słoneczne!
        Lodowiec -cudzior świata! Choć jak powiedział jeden z uczestników-
        bał się, że będzie jeździć po lodzie, a tam tyle śniegu- powinien
        się nazywać śniegowiec! Pilotka Pani Kasia- konkret babka- trzymała
        grupę w ryzach- super! Codziennie wieczorem jakieś atrakcje dla
        chętnych! Wieczór pokerowy i termy szczególnioe poleca! W ogóle nie
        ma się, co zastanawiać- koniecznie trzeba to przeżyc! Było naprawdę
        suuuuuuper!!!!
        • agus-ka Re: krytyka zadziałała 02.02.10, 11:51
          czy korzystales z tego biura? Jeśli nie to skąd podstawa, ze jednak
          Primoris nie działa tak jak ja opisałm i kolezanka powyżej?

          Nie wiem co jest z Polakami, tylko narzekają i narzekają, ze biura
          sa kiepskie, nie realizują tego co obiecują itd. Jak znalazlo się
          porządne biuro, ktore panuje nad organizacją to zaraz wielkie halo,
          ze to pracownicy robią sobie reklamę itd. Taka cięzko uwierzyć, ze
          jednak mozna i że klienci są zadowoleni? Przez takich jak Ty
          korzystanie z opinii mija się z celem.
          • jeepwdyzlu Re: krytyka zadziałała 02.02.10, 12:18
            przez takich jak ja?
            korzystanie z opinii mija się z celem...

            tak - jesli gros opinii jest efektem wpisów sterowanych
            jeśli biuro sięga po marketing szeptany w sposób prymitywny
            jeśli wszystkie wpisy sa takie same

            to takie biuro jest dla mnie całkowicie przekreślone
            dlatego ostrzgam innych

            ja nie narzekam
            stwierdzam krótko: jesteście dziadowską firmą
            co to ma wspólnego z Polakami?

            jeep
            • agus-ka Re: krytyka zadziałała 02.02.10, 13:39
              jak skorzystasz z biura i będziesz niezadowolony to ostrzegaj
              innych. Moja opinia jest wiarygodna, choć niewątpliwie subiektywna,
              jak to opinia zresztą.
              Gdybym kierowała sie opiniami tu zamieszczonymi przez takie osoby
              jak Ty, które krytykuja a tak naprawdę nie były i nie widziały
              organizacji, to prawdopodobnie wahałabym się zanim podpisałabym
              umowę. Na szczęście biuro polecił mi znajomy.
              • ortodox Szanowni zadowoleni ... 02.02.10, 20:45
                ... i autentyczni klienci BT Primoris Travel. Przez wiele miesięcy BP Primoris Travel prowadziło tu brudną i naiwną kampanie reklamową. Nie dość, że łamali za przyzwoleniem moderatora regulamin forum dyskusyjnego, to poprzez podszywanie się pod uczestników forum potraktowano nas, rzeczywistych uczestników tego forum, jak stado bezrozumnych baranów. Nie dziwcie się wiec, że wszystkie kolejne wpisy gloryfikujące to biuro na tym forum, będą traktowane jako kontynuacja reklamy. Biuro Turystyczne Primoris Travel jest już tu spalone i prawdopodobnie już nigdy, żaden rozsądny uczestnik tego forum nie skorzysta z jego usług. Pisząc dalej laurki dla Primoris Travel na tym forum narażacie się na podobne traktowanie, jak Primoris Travel traktował czytających to forum. Możecie więc teraz oburzać się do woli, kopać i tupać nogami. Biuro turystyczne Primoris Travel ma tu wyrobiona i zasłużona opinię, a Wasze wpisy tylko ją potwierdzają. Jest wielce zastanawiające, że poprzedni wątek reklamujący to biuro został usunięty akurat dzisiaj, po wielu miesiącach bezkarnego funkcjonowania na forum. Pozostawiam to bez komentarza i do rozważenie wszystkim myślącym uczestnikom forum narty, oraz rzeczywistym i zadowolonym klientom BT Primoris Travel.
                pozdrawiam
          • ortodox Re: krytyka zadziałała 02.02.10, 14:35
            Drogi Andrzeju, nigdy nie ma pewności w takich przypadkach i właśnie na tym fakcie żerują BP. Robią to nawet nie same BP, lecz zlecają to wyspecjalizowanym firmą, które dysponują własną baza nicków.
            Tak, dowodu nie ma, ale każdy myślący i umiejący kojarzyć fakty po przeczytaniu podobnych wątków nie ma wątpliwości. Co do PrimoszTravel to był tu jeszcze (chyba nawet wczoraj) inny wątek, który był klasycznym przykładem takiej właśnie reklamy. Był na tym forum chyba 2 lata i moderatorowi nie przeszkadzał, dziś go nie widzę. Pojawił się za to wote ( powitać i pogratulować reflerksu ) i być może te dwa fakty można ze sobą połączyć. Pozostaje mieć nadzieje, że może za dwa lata i ten wątek znajdzie stosowne miejsce dla siebie. Tak nawiasem mówiąc, zapewne nasz pan moderator dostał po łapach za nie moderowanie forum i na szybko wziął się do roboty.
            A co nagle to po diable i że robota moderatora jest ciężka, więc dla ułatwienia jedzie po całych wątkach i tak np. Zniknął wątek o tragediach w Alpach??? Tak jest szybciej ... niż pousuwać z niego chamstwo, bo przecież trzeba by przeczytać wszystko i jeszcze pomyśleć. Nie, to już było by zbyt wiele.
            pozdro.
            p.s.
            Ciekawe co jeszcze zniknęło i co jeszcze zniknie ?
            • Gość: o_andrzej Re: krytyka zadziałała IP: *.cyf-kr.edu.pl 02.02.10, 15:54
              > Drogi Andrzeju, nigdy nie ma pewności w takich przypadkach i właśnie na tym fak
              > cie żerują BP. Robią to nawet nie same BP, lecz zlecają to wyspecjalizowanym fi
              > rmą, które dysponują własną baza nicków.

              Wiem, znam praktyki, ale te powyzsze na to nie wygladaja. W kazdym razie bylbym
              ostrozny z ferowaniem wyrokow.

              > A co nagle to po diable i że robota moderatora jest ciężka, więc dla ułatwienia
              > jedzie po całych wątkach i tak np. Zniknął wątek o tragediach w Alpach???

              Cholera, fakt. :) A taki byl miesisty. :) Czy to w tym watku pisalismy o swoich
              preferencjach politycznych?
              • ortodox Re: krytyka zadziałała 02.02.10, 16:24
                Moim zdaniem jednak wygląda na to, że to kontynuacja poprzedniego i to jest zamierzona wymiana wątków. Zauważ, że jak poprzednio styl wypowiedzi zachwalających jest identycznym, a wypowiadający się to osoby zupełnie świeże, pojawiające się tu znikąd.
                Oczywiście nie dotyczy to wszystkich wypowiedzi. Nie mniej jednak zapewne one będą ten watek kontynuować jakiś czas dalej.
                Jeśli chodzi o usunięty wątek o tragediach w Alpach, to był wątek agatulki. Chodziło o brak tłumaczenia tekstu z włoskiej gazety i niezrównoważoną ( żeby nie powiedzieć chamską) reakcję autorki na uwagi na temat braku tłumaczenia. Sam w sobie moim zdaniem nie kwalifikował się do usunięcia, lecz do wyczyszczenia szczególnie z wypowiedzi niejakiego vodefona ... czy jak mu tam było.
                pozdro.
                • agus-ka Re: krytyka zadziałała 02.02.10, 21:04
                  A czy masz jakies dowody, ze faktycznie PT prowadziło reklamę
                  podszywając się pod uczestników czy tylko myslisz tak, bo nie możesz
                  uwierzyć, ze biuro zebrało aż tak dużo pozytywnych postów?
                  Co do zarzutu, ze pojawiam się tu niewiadomo skąd to informuję Cię,
                  ze forum to jest otwarte i służy kazdemu. Tak się składa, ze po 6
                  latach przerwy znów przypielam deski. Czy w takim razie nie powinnam
                  tu wchodzić?
                  Zanim zaczniesz wysuwac tak absurdalne zarzuty radze wrzucić sobie
                  nick do wyszukiwarki.
                  • ortodox Re: krytyka zadziałała 02.02.10, 21:48
                    Dowodem jest cały wątek i to, że go ostatecznie usunięto.
                    Jest wprost nieprawdopodobne, by do jednego wątku logowało się kilkadziesiąt osób, które nigdy wcześniej nie brały udziału w dyskusji na tym forum.Na dodatek wszystkie te osoby miały jednakowy styl wypowiadania się i jednakowe wrażenia.
                    • ortodox Re: krytyka zadziałała 02.02.10, 21:57
                      Zaznaczyłem także, że zarzut okazjonalnych urodzin dotyczy nie wszystkich. Jednak założycielka wątku klaramiro nigdy na forum gazety.pl nie wypowiadała się. Podobnie jochana81. Poza tym nawet gdyby ten wątek był autentyczny ( w co wątpię) to proponuje przeczytać to: forum.gazeta.pl/forum/w,380,91466590,106673303,Szanowni_zadowoleni_.html
                      pozdro.
            • wote Re: krytyka zadziałała 16.02.10, 13:23
              Mistrzu Ortodoxie.

              Naucz się myśleć, może przestaniesz robić te durne uwagi.
              Nie obrażaj ludzi.
              Jak chcesz po łapach mogę Ci dać.
              Forum moderowane jest przez gazetę. Ja pełnię tu rolę tylko pomocniczą. Staram
              się aby forum było obiektywne i demokratyczne. Nie wiem co, dlaczego i kiedy
              usuwają admini gazety. Ja robię to na prawdę sporadycznie.
              To że nie piszę nie znaczy że mnie tu nie ma. Nie piszę m.in dlatego że Twój
              zarozumiały nick pojawia się jak wrzód na tyłku w każdym wątku. Jakoś nie mam
              przyjemności z rozmowy z Tobą.

              Zazdroszczę Ci. Mam wrażenie że jedyny problem jaki masz od kilku lat to: kto,
              co i kiedy napisał na forum... niezgodnego z Twoim systemem wartości.

              Niech zgadnę. Zaraz dowiem się czegoś ciekawego o sobie... prawda ?:]

              • ortodox Re: krytyka zadziałała 16.02.10, 16:19
                wote napisał:

                > Mistrzu Ortodoxie. ?
                ---------------------
                Nieźle zacząłeś :P
                ++++++++++++++++++++=
                > Naucz się myśleć, może przestaniesz robić te durne uwagi.
                > Nie obrażaj ludzi.
                ---------------------------
                Skoro już odezwałeś się, to możemy wyjaśnić kilka kwestii.
                Zacznijmy od tego. Kogo i gdzie obraziłem? Może Ciebie? A da się?
                Czy może jesteś tu jak "święta krowa" ... kłaniam się nisko :P
                ++++++++++++++++++++++++==
                > Jak chcesz po łapach mogę Ci dać.
                -----------------
                Grozisz mi? Nie muszę chyba pisać jak się boję :P
                +++++++++++++++++++++++++++++++=
                > Forum moderowane jest przez gazetę. Ja pełnię tu rolę tylko
                > pomocniczą. Staram się aby forum było obiektywne i demokratyczne. > Nie wiem co, dlaczego i kiedy usuwają admini gazety. Ja robię to
                > na prawdę sporadycznie.
                ------------------------------------
                To jaka role tu pełnisz? Chyba figuranta?
                Jeśli rzeczywiście olewasz swoja robotę ( moderację), to nic dziwnego, że ktoś z gazety Cie wyręcza. Czy to Cię usprawiedliwia? Wątpię. To nie tylko moje zdanie:P
                ++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++
                > To że nie piszę nie znaczy że mnie tu nie ma. Nie piszę m.in
                > dlatego że Twój zarozumiały nick pojawia się jak wrzód na tyłku w > każdym wątku. Jakoś nie mam przyjemności z rozmowy z Tobą.
                -------------------
                Nikt nie prosi Cię o rozmowę ze mną. Rób swoje, a moich postów możesz nie czytać. Nie wiesz jak to się robi? Jednak gdy usuwany jest wątek po roku istnienia na forum, to chyba świadczy jednoznacznie, że ktoś tu jednak nie zagląda często, albo ma różny od większości system wartości. Może czas go zmienić?
                ++++++++++++++++++++++++++++++++++++++=
                > Zazdroszczę Ci. Mam wrażenie że jedyny problem jaki masz od kilku > lat to: kto, co i kiedy napisał na forum... niezgodnego z Twoim
                > systemem wartości.
                ----------------------------
                Patrz wyżej :P
                +++++++++++++++++++++
                > Niech zgadnę. Zaraz dowiem się czegoś ciekawego o sobie... prawda ?:]
                ---------------------
                Nie napisałem nic nowego, więc jednak chyba nie zgadłeś:P
                pozdro.
                • jeepwdyzlu Re: krytyka zadziałała 16.02.10, 17:13
                  nie zawsze zgadzam sie z ortodoxem
                  ale tu ma rację w 100%
                  wote - wstydź się!
                  zlewasz swobodnym strumieniem jawne łamanie regulaminu, obrażasz
                  jednego z najbardziej wartościowych forumowiczów, grozisz paluszkiem
                  nachalnym pracownikom reklamy - az im sie kredki z tornistra
                  wysypały!
                  Chcesz usuwac wątki?
                  Prosze bardzo - regulamin jest tu ciągle naruszany! Ale nie przez
                  ortiego!
                  taki z Ciebie moderator jak z koziej dupy trąba
                  al
                  • wote Re: krytyka zadziałała 16.02.10, 17:21
                    Proponuję zgłosić moją niekompetencję do władz.
                    Mamy demokracje korzystajcie z niej. :) Na prawdę zachęcam.
                    Jeep na prawdę tą trąbą wystawiłeś sobie opinię ;) Nie mam zamiaru nic nikomu
                    udowadniać. Chciałbym zobaczyć Twoją moderację. Zgłoś się, śmiało. Chętnie
                    ustąpię Ci miejsca i będę jeździł po Twojej głowie :). Drugiego moderatora
                    proponuję Ortodoxa :) będzie tu po prostu cudownie wtedy. Forum będzie
                    moderowane, że ho ho :)


                    Wartościowośc Ortodoxa polega na tym że wie sporo, to widać ale forma jest
                    niestrawna w wielu przypadkach. Ewidentne problemy z oceną własnej wartości i
                    doboru tonu wypowiedzi do sytuacji.
                  • Gość: alienski Re: krytyka zadziałała IP: *.dip.t-dialin.net 16.02.10, 20:10
                    jeepwdyzlu napisał:

                    > nie zawsze zgadzam sie z ortodoxem
                    > ale tu ma rację w 100%
                    > wote - wstydź się!
                    > zlewasz swobodnym strumieniem jawne łamanie regulaminu, obrażasz
                    > jednego z najbardziej wartościowych forumowiczów, grozisz paluszkiem
                    > nachalnym pracownikom reklamy - az im sie kredki z tornistra
                    > wysypały!
                    > Chcesz usuwac wątki?
                    > Prosze bardzo - regulamin jest tu ciągle naruszany! Ale nie przez
                    > ortiego!
                    > taki z Ciebie moderator jak z koziej dupy trąba
                    > al

                    Ponoc miales jezdzic na nartach a tu sie tak w wazelinie paprzesz...
                • wote Re: krytyka zadziałała 16.02.10, 17:44
                  Jeżeli rozmawiamy o roli administratora społecznego na forum, zadajcie sobie
                  trochę trudu i przeczytajcie proszę treść ukrytą pod niebieskim linkiem obok
                  mojego nicka. Administrator społeczny ma pomagać, a nie odwalać całą robotę.
                  Robi to bo chce pomóc, a nie dlatego że to jego praca/zadanie. Ja odwiedzam
                  forum jak mam na to czas, a nie codziennie. Może Ortodoxie zrozumiesz w końcu co
                  to znaczy admin społeczny.

                  Jak macie chęć nie widzę przeszkód aby było więcej administratorów. Pytanie czy
                  tylko o to Wam chodzi.Dużo fajniej jest narzekać :) oceniać, a nie być
                  ocenianym. Zachęcam, sprawdźcie :) ciekawy jestem jak będziecie podejmować
                  decyzje co kiedy usunąć aby być fair, nie burzyć dyskusji, wolności
                  wypowiedzi... respektować regulamin.

                  Porównanie kogoś do koziej dupy i trąby to wg moich norm obrażenie go. Ma
                  jednoznaczny wydźwięk. Złamałeś regulamin. teraz zadaj sobie trud i pomyśl co
                  jako admin zrobiłbyś z tym postem...

                  Sugeruję zamiast narzekać coś zrobić skoro forum jest Wam tak bliskie i jego
                  kształt forma moderowania jest dla Was istotna, a jego obecna wersja jest zła.
                  Tak na prawdę wystarczy używać funkcji przycisku pod każdym postem... ale pewnie
                  lepiej jest narzekać... w końcu to mamy we krwi...

                  • ortodox Re: krytyka zadziałała 16.02.10, 18:38
                    wote napisał:

                    > Porównanie kogoś do koziej dupy i trąby to wg moich norm obrażenie > go. Ma jednoznaczny wydźwięk. Złamałeś regulamin. teraz zadaj \
                    > sobie trud i pomyśl co jako admin zrobiłbyś z tym postem...
                    -------------------------------
                    Jeep dostosował się jedynie do twojego stylu, bo czy jest czymś innym nazwanie kogoś "wrzodem na tyłku"? Mnie to nie rusza, ale skończ z tą hipokryzję wote. Jeep nawał twoje moderowanie i tak, delikatnie. Ja nazwałbym to znacznie ostrzej, podobnie jak twój system wartości, ale nie dam ci pretekstu do jeszcze większego chamstwa. Nie będę zgłaszał nigdzie twojej niekompetencji i lenistwa. Brzydzę się donosicielstwem i takimi, którzy do tego namawiają. Widocznie z jakiegoś powodu akurat taki moderator "jak z koziej dupy trąbka" jest tu potrzebny, skoro ciągle tu jeszcze trwasz. Trwaj sobie dalej.
                    pozdro.
              • Gość: agatulka popieram wote :) IP: *.6-87-r.retail.telecomitalia.it 16.02.10, 19:10
                W pelni zgadzam sie z tym co napisal wote. Moze z wyjatkiem zbyt poblazliwego
                traktowania aroganckiego stosunku ortodoxa i jego poplecznikow w stosunku do
                innych uczestnikow tego forum, ale to tylko moja opinia.
                Co do ogromnej wiedzy ortodoxa to jest kwestia dyskusyjna ;) OK zawsze staram
                sie byc obiektywna, wiec powiedzmy, ze posiada dosc spora wiedze choc
                ograniczona terytorialnie, natomiast sposob jej prezentowania przez niego na tym
                forum uwazam za skandaliczny.
                • ortodox ... nie dziwię się :P 16.02.10, 19:50
                  ... i chętnie zacytowałbym sposób prezentowania przez Ciebie bezdyskusyjnej wiedzy nieograniczonej terytorialnie, ale niestety ... . Prawdopodobnie na skutek Twojej właśnie interwencji słynny Twój watek o tragediach w Alpach został usunięty. Nie przytoczę więc tu już zestawu pomówień i arogancji, których się dopuściłaś. Może i lepiej, bo musiałabyś bardzo zawstydzić się. Byłoby mi przykro.
                  pozdro.
                • zolviu Re: popieram wote :) 16.02.10, 22:34
                  daj sobie spokoj, koles ktory jesli kogos nie lubi zaczyna pisac do niego z
                  malej litery (tak jak powyzej do wote) mimo tego ze na codzien przestrzega
                  interpuncji i ortografii nie jest warty zeby zabierac glos na jego temat

                  gdybys byla tu dluzej wiedzialabys ze strasznie chcialby byc tutaj adminem i
                  stad jego ciagłe podszczypywanie wote, to taki lokalny folklor i nie ma co
                  zwracac na to uwagi. dziwie sie tylko ze wote nagle zdecydowal sie na pyskowke.
                  widocznie i jemu zaczelo sie nudzic albo nie byl dawno na nartach ;p

                  a wiedza ortodoxa jest ogolnodostepna i wcale nie trzeba jezdzic na nartach zeby
                  pisac takie posty jak on. malo tego, kiedy pisze o miejscach w ktorych bylem mam
                  wrazenie ze on tam w ogole nie byl tylko naczytal sie jakichs przewodnikow. no
                  ale moge sie mylic, moze i jezdzi na nartach. ogolnie, niech sobie zyje, poza
                  tym ze jest strasznie chamski i niekulturalny bywa pozyteczny
                  • ortodox Oświadczenie ;) 16.02.10, 23:46
                    Ponieważ jest to wątek o Primoris Travel, a nie o ortodoxie, żeby uciąć wszelkie spekulacje i domniemania, oświadczam, że moja wiedza o nartach jest jak to odkrył zolv ogólnodostępna. W przeciwieństwie do wiedzy tajemnej, jaka posiada w/w zolv. Moja wiedza o nartach jest także dyskusyjna i ograniczona terytorialnie, jak odkryła agatulka, w przeciwieństwie do wiedzy agatulki, która jest bezdyskusyjna i niczym nie ograniczona. Oświadczam także, że nieużywanie wielkich liter wobec niektórych forumowiczów, jak to także odkrył zolv, jest haniebne, karygodne i wymaga potępienia. Wobec tak perfekcyjnego ( słowo ewidentnie pasuje do wątku ) rozpracowania mojej agenturalnej działalności na forum, nie pozostaje mi nic innego, jak prosić moderatora o zabanowanie wszystkich, którzy podobnie jak ja czasem nie używają wielkich liter i nie posiadają wiedzy tajemnej i niczym nie ograniczonej.
                    pozdro.
                    p.s.
                    Spełniam tym samym odwieczne marzenie wielu forumowiczów, którzy pragnęli poznać mój adres IP, a nie mieli do tej pory okazji.
                    • zolviu Re: Oświadczenie ;) 17.02.10, 07:25
                      jesli wyczuwa ze rozmowca ma srodkowy palec uniesiony w jego kierunku, pisze do
                      niego per ty lub zolv. jesli zas wyczuwa ów palec głeboko zanurzony w swojej
                      ..... pisze do niego Drogi lub Jeep ;p chociaz obiektywnie patrzac coraz
                      czesciej palec Drogiego Andrzeja ostatnio nie jest zanurzony zbyt gleboko,
                      uwazaj Andrzeju ja w koncu tez kiedys bylem Zolviem ;)
                      • jeepwdyzlu pax panowie 17.02.10, 10:28
                        kończmy
                        wote - z kozią dupą przesadziłem - przepraszam
                        podszczypujemy się zamiast dyskutować o nartach

                        wote - jak już tu bywasz - tnij posty ewidentnie reklamowe dobrze?
                        jeep
                        • wote Re: pax panowie 17.02.10, 17:27
                          > kończmy
                          > wote - z kozią dupą przesadziłem - przepraszam
                          > podszczypujemy się zamiast dyskutować o nartach
                          >
                          > wote - jak już tu bywasz - tnij posty ewidentnie reklamowe dobrze?
                          > jeep

                          Jeep bywam i tnę. ale po 2 tygodniach na prawdę nie mam często czasu przeczytać
                          wszystkich wątków i postó które się pojawiły w tym czasie. Jak coś łamie
                          regulamin klikaj kosz i zgłaszaj do moderacji.
                      • Gość: ortodox Re: Oświadczenie ;) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.02.10, 10:54
                        Chyba nie ma na tym forum nikogo ze stałych bywalców, komu nie napisałem kilku przykrych i szczerych słów. Każdy jest traktowany jak na to zasługuje. Dlaczego mam tak samo traktować nieokrzesanego chama z jedynie słusznym systemem wartości oraz rozsądnego i inteligentnego człowieka, do którego trafiają argumenty? Nie oczekuje odpowiedzi. To pytanie retoryczne. Zazwyczaj nie czytam twoich tekstów ( nie widzę ich), nie obchodzi mnie co i kiedy piszesz.
                        Robię wyjątek od reguły i wyjaśniam sprawy porządkowe. Nic więcej nie ma ci do powiedzenia.
                        • zolviu Re: Oświadczenie ;) 17.02.10, 11:13
                          alez mnie to w ogole nie interesuje czy czytasz to co pisze czy nie czytasz, to
                          nie moj problem. wyjasnilem kolezance ktora jest tu krocej "o co kaman" w tej
                          toczonej przez CIEBIE krucjacie
                          kiedys strasznie dzialales mi na nerwy, teraz sie uodpornilem, traktuje Cie jak
                          białego misia na krupowkach, troche zajezdza cepelia ale jest nieodlacznym
                          elementem lokalnego krajobrazu. gdyby go kiedys zabraklo jest nawet mozliwe ze
                          czegos by mi brakowalo!

                          nie zrozumialem za to tego TWOJEGO oswiadczenia. chciales pokazac ze jestes
                          dzieckiem neostrady? to wiadomo bylo i bez ujawniania TWOJEGO providera :p

                          w ogole to nie chce mi sie z TOBA gadac, taki ladny dzien...
                          • Gość: agatulka System ocen IP: *.61-82-r.retail.telecomitalia.it 17.02.10, 12:58
                            Wiem, ze to raczej nierealne, ale wprowadzenie systemu ocen (podziekowan) wzorem
                            innych for dyskusyjnych mogloby byc pomocne szczegolnie dla nowych uzytkownikow
                            tego forum. W ten sposob mogliby oni od razu rozroznic osoby o duzej wiedzy i
                            zyczliwe w stosunku do innych jak np. jaboln, od tutejszego folkloru typu
                            ortodox, ktory trzeba ignorowac - jak to dobrze ujal zolviu ;)
                            Ja slyszalam o 'zyczliwosci' ortodoxa od znajomych jeszcze zanim zaczelam tu
                            pisac, wiec jak widac jest to postac juz legendarna.
                            • ortodox Re: System ocen 17.02.10, 13:33
                              Złożyłem oświadczenie, żeby wątek o Primoris Travel nie przerodził się w watek o ortodoxie. Piszesz nie na temat! Może załóż osobny watek o wadach ortodoxa. Chętnych nie zabraknie by coś dorzucić, a i ja mogę o sobie wiele napisać. Ignoruj mnie jeśli Ci to sprawi przyjemność, jak ja ignoruję zolvia i stawiaj sobie ptaszki przy innych użytkownikach. Może jeszcze wpadniesz na pomysł mistera albo mis forum? Wiesz ktoś najbardziej lubiany ... zwołasz swój desant i swoich kolegów i może wygrasz jakaś cenna nagrodę.
                              Wiesz, ktoś kto tu zagląda dobrze wie, kto ma tu jakąś wiedzę i widzi po wpisach czego może się spodziewać. Skoro już tak personalnie uderzasz, to może najpierw wykaz się jakąś wiedzą choćby na poziomie podstawowym. Jak na razie nic sensownego nie miałem okazji przeczytać, a czytam wszystko. Może tylko nie zauważyłem?
                              pozdro.
                              • Gość: agatulka Re: System ocen IP: *.61-82-r.retail.telecomitalia.it 17.02.10, 14:11
                                > Skoro już tak personalnie uderzasz, to może najpierw wykaz się
                                > jakąś wiedzą choćby na poziomie podstawowym. Jak na razie nic sens
                                > ownego nie miałem okazji przeczytać, a czytam wszystko. Może tylko nie
                                > zauważyłem?

                                Na szczescie twoja opinia zupelnie mnie nie interesuje ;)
                                Po drugie to nie ja rozpoczelam temat twojej nieziemskiej wiedzy tylko twoj
                                kumpel, a o sobie nic nie pisalam ;)
                                • ortodox Re: System ocen 17.02.10, 14:21
                                  Gość portalu: agatulka napisał(a):
                                  > Na szczescie twoja opinia zupelnie mnie nie interesuje ;)
                                  ----------------------
                                  To jest zrozumiałe ;)
                                  ==========================
                                  > Po drugie to nie ja rozpoczelam temat twojej nieziemskiej wiedzy
                                  > tylko twoj kumpel, a o sobie nic nie pisalam ;)
                                  ---------------------
                                  Chciałaś napisać poplecznik ;) ... ale jakoś o nieziemskiej wiedzy się nie doczytałem. O wiedzy coś też pisał wote, ale też nie o nieziemskiej... i żaden tam z niego poplecznik, ani kumpel ;)
                                  Sama to wymyśliłaś? Jak klonowanie ortodoxa?
                                  pozdro.
                                  • jeepwdyzlu Re: System ocen 17.02.10, 14:36
                                    kumpel, poplecznik, przydupas...

                                    jak mnie zwał tak zwał
                                    agatulka jest mściwa i pamiętliwa
                                    pamięta każdy nasz post...
                                    i każdego, kto ją krytykuje czy krytykował - uważa za nieprzydatnego
                                    dla tego forum

                                    za to ona - agatulka - ma mnóstwo do powiedzenia..
                                    szkoda że nie na tematy związane z narciarstwem
                                    na szczęście - cudze opinie o niej - jej nie interesują..
                                    w sumie - to dobrze
                                    jeep
                                    • ortodox Re: System ocen 17.02.10, 14:52
                                      Trzeba przyznać, że mam wyjątkową awersje do takich charakterów.
                                      Wyczuwam je na spory dystans i już z po kilku zdaniach ;)
                                      No nic ... przydupasie ;) Będziemy musieli z tym żyć :)
                                      pozdrawiam ;)
                                        • ortodox Re: System ocen 17.02.10, 15:27
                                          Wiedza agatulki jest wiedzą niczym nieograniczoną i bezdyskusyjną, ale jednak nie jest ogólnie dostępną ( czytaj tajemną, żeby nie powiedzieć tajną ). Nie licz więc na jakieś przecieki, to nie gabinet ministra sportu, to tajny sejf prezesa J.K.
                                          pozdrawiam ;)
                                          • Gość: agatulka Re: System ocen IP: 72.18.192.* 17.02.10, 15:40
                                            Ja chyba zmam prawdziwy powód ciągłego atakowania tej kobiety przez
                                            obu panów. Czyżby żal dupę ściskał, że dziewczyna zna się na rzeczy
                                            lepiej od was? Czytam odpowiedzi Agatulki w różnych wątkach i jestem
                                            zachwycony poziomem wiedzy tej dziewczyny i szczegółowością
                                            odpowiedzi. Dla przykładu:

                                            forum.gazeta.pl/forum/w,380,106627934,106627934,Serre_Chevalier_byl_ktos_.html
                                            forum.gazeta.pl/forum/w,380,107410946,107426869,Re_Szwajcaria_4_doliny_i_okolice_pytanie.html
                                            forum.gazeta.pl/forum/w,380,106511225,106513527,Re_narty_romantycznie_.html
                                            forum.gazeta.pl/forum/w,380,106511225,106517270,Re_narty_romantycznie_.html


                                            Panowie wstyd, po prostu wstyd to co wyprawiacie!

                                            Pani Agato gratuluje wiedzy i podziwiam. Proszę nie zwracac uwagi na
                                            tych palantów. Przepraszam za wyrażenie, ale to najdelikatniejsze
                                            określenie w stosunku do tych osób.
                                              • jeepwdyzlu samokrytycznie jednak 17.02.10, 15:57
                                                przyznam, że ten atak na agatulke wygląda nieładnie...
                                                zwłaszcza, jeśli sie nie pamięta usuniętego pare tygodni temu wątku
                                                z popisami ww
                                                kończę więc definitywnie swój udział w tej dyskusji
                                                do czego zachęcam również innych forumowiczów
                                                :-)
                                                jeep
                                            • ortodox Re: System ocen 17.02.10, 16:16
                                              Z całym szacunkiem, ale "Narciarsko rowniez jest to dobry rejon, do dyspozycji lacznie z lodowcem Glacier 3000 jest 220 km tras. Duzo ciekawych tras "romantycznych" prowadzacych przez piekny alpejski las :)" takie teksty możesz wyczytać każdym folderze reklamowym.
                                              Mam wrażenie, że nie o takie relacje chodzi na forach dyskusyjnych.
                                              Przyjrzałem się podanym linkom i nie widzę nic godnego uwagi i upoważniającego do oceny innych. Nie mniej jednak, każdy może podziwiać co chce. Nawet samą siebie :)
                                              pozdro.
                                              p.s.
                                              Pan chyba u nas debiutuje ... prawda?
        • jochana81 Re: krytyka zadziałała 02.02.10, 18:19
          PROSZĘ CIĘ PRZESTAŃ NEGOWAĆ POZYTYWNE OPINIE, NARZEKAĆ, WYMYŚLAĆ!!!!
          KONKRETY POPROSZĘ- JEŚLI MASZ COŚ DO ZARZUCENIA BIURU -PISZ
          KONKERTNIE CO???!!!! CO CI SIĘ NIE PODOBAŁO NA KONKRETNYCH
          WYJAZDACH, W KONKRETNYCH HOTELACH, SZCZEGÓŁY!!!! JAK NARAZIE WYDAJE
          MI SIĘ, ŻE NARZEKASZ BYLE NARZEKAĆ I NIGDY NIGDZIE Z PRIMORIS NIE
          BYŁEŚ!
          SIEDZISZ W DOMU PRZED KOMPEM I GNIJESZ, DŁAWIĄC SIĘ NARZEKANIEM,
          UTYSKIWANIEM ITP. WSPÓŁCZUJĘ!!!!
        • skynews A ja nie polecam wakacji z Primoris Trawel 03.02.10, 02:37

          bo to nie są poważne oferty.

          Pod podanym adresem jest kilka firm.
          Nie ma żadnej osoby, na którą można by się ewentualnie powołać, żadnego nazwiska.
          Nigdy nie skorzystam z usług "biura", które nie stać nawet na profesjonalną
          reklamę w mediach.

          Na tym forum im więcej spamujecie to tym bardziej się odstrzeliwujecie.
          Dobrze że admin nie kasuje tych "prawdziwych relacji prawdziwych uczestników" i
          watek jest ciągle na topie bo z daleka widać
          jakich usługodawców należy zdecydowanie unikać...


          Enjoy it !
          • simon_r Re: A ja nie polecam wakacji z Primoris Trawel 03.02.10, 09:22
            No wiesz... jeżeli wpisujesz Trawel a nie Travel to pewnie dostajesz dziwne
            wyniki :))
            Możesz jeszcze wpisać trwaler lub traweler lub coś jeszcze innego.
            Nie zamierzam zachwalać biura.... na forum zamieściłem jedynie link do
            mojej
            relacji z wyjazdu do Karyntii
            bo sobie pomyślałem, że moje SUBIEKTYWNE co
            prawda wrażenia komuś się jednak na coś przydadzą. Okazuje się jednak, że użycie
            w niej nazwy biura, z którym pojechałem działa tutaj na niektórych jak płachta
            na byka... mimo, że owi nigdy żadnej styczności (poza spamowej) z biurem tym nie
            mieli.
            • jabolkn Re: A ja nie polecam wakacji z Primoris Trawel 03.02.10, 11:00
              simon_r napisał:

              > Nie zamierzam zachwalać biura.... na forum zamieściłem jedynie link do
              > mojej
              > relacji z wyjazdu do Karyntii
              bo sobie pomyślałem, że moje SUBIEKTYWNE co
              > prawda wrażenia komuś się jednak na coś przydadzą. Okazuje się jednak, że użyci

              hej Simon, bardzo fajna ta Wasza stronka urlopowa,
              tu mogą się niektórzy przyczepić że swoję stronkę reklamujesz
                • skynews Re: 03.02.10, 11:18

                  jasne...
                  to dlaczego poinformowałeś o swojej stronce, "do której można powracać" właśnie
                  przez pryzmat tego "biura" ?
                  Proszono o pomoc w rozkręceniu interesu ?

                  Enjoy it !
                  • simon_r Re: 03.02.10, 13:38
                    przez jaki pryzmat???
                    był wątek to uznałem za stosowne dorzucić do niego zamiast tworzyć nowy. W życiu
                    nie przypuszczałem, że Primoris ma tu takie zagorzałe rzesze przeciwników:)

                    Ja byłem z nimi pierwszy raz a wcześniej tu nie zaglądałem bo nie miałem potrzeby.
                    • jeepwdyzlu nie simon 03.02.10, 13:57
                      nie ma przeciwników
                      ma samych zwolenników
                      przekonaliscie mnie
                      bardzo fajna firma
                      a pani kasia...
                      chwalona w każdym wątku - juz wiem że to dla firmy prrawdziwy skarb..
                      powinna dostac dużą podwyżkę
                      jest kreatywna
                      i zdobywa rzesze nowych klientów - np mnie
                      przydałaby sie jej premia

                      ty simon - skoro nie widzisz co sie tu dzieje...
                      masz ciekawą optykę
                      właściciele firmy to kumple?
                      jak jesteś z nimi związany..
                      masz udziały? siostrę w zarządzie? sam jesteś koordynatorem tej
                      żałosnej akcji?

                      Mam prosbe do wszystkich uczestników forum - niech spamerzy sami się
                      dalej tu męczą..
                      Zero komentarze z naszej strony.
                      Będzie 100 postów jak cudownie jest z promoris a watpiący to
                      kompletni durnie..
                      I dobrze.
                      Jak naiwni chcą z nimi jechac - droga wolna. To wolny kraj..
                      EOT
                      jeep
                      • simon_r Re: 03.02.10, 14:07
                        Tłumaczę...
                        po wyjeździe na narty jak po każdym wyjeździe spisałem relację uznając, że się
                        ona komuś przyda.
                        Pisząc relacje z wyjazdu do Grecji fakt taki ogłosiłem na forum Grecja i Cypr.
                        Pisząc o Bangkoku uczyniłem podobnie na forum Turystyka na Świecie.
                        Pisząc o Tokaju wrzuciłem notkę na Czechy, Słowacja, Węgry...

                        Pisząc o nartach w Karyntii uznałem za stosowne dać link do relacji na forum
                        NARTY. A ponieważ byłem z Primorisem a tu znalazęłm o nich wątek to też i
                        wrzuciłem notkę do tego wątku. Czy tak ciężko to pojąć??? Wszędzie trzeba
                        wietrzyć spisek nieomal masoński???
                    • jabolkn Re: 03.02.10, 14:05
                      simon_r napisał:

                      > przez jaki pryzmat???
                      > był wątek to uznałem za stosowne dorzucić do niego zamiast tworzyć nowy. W życi
                      > u
                      > nie przypuszczałem, że Primoris ma tu takie zagorzałe rzesze przeciwników:)
                      >
                      > Ja byłem z nimi pierwszy raz a wcześniej tu nie zaglądałem bo nie miałem potrze
                      > by.
                      >

                      hej Simon, to i tak nic nie da, 3 gości uważających się za dozorców tego forum
                      sprowadza je już od lat do swojego poziomu czyli dna
              • ortodox Re: A ja nie polecam wakacji z Primoris Trawel 03.02.10, 11:19
                jabolkn napisał:
                > hej Simon, bardzo fajna ta Wasza stronka urlopowa,
                > tu mogą się niektórzy przyczepić że swoję stronkę reklamujesz
                ------------------------------
                Właśnie powyżej już jeden z JNFN się przyczepił :P
                Póki Twoja strona Simon nie jest komercyjną stroną promującą konkretne firmy i przedsięwzięcia komercyjne, to przyczepiać mogą się tylko bezrozumne kmiotki z JNFN, które nie ogarniają swoim rozumem regulaminu.
                pozdro.
            • skynews Re: 03.02.10, 11:08

              Trawel to napisał spamer - ja zacytowałem.

              Jak to "biuro" jest takie super, super rewelacyjne i w ogóle wszystko
              cacy to jaki jest cel chwalenia się ?
              Nie będzie wolnych miejsc i ceny będą rosły gdy popularność rośnie - jak można
              być aż tak głupim...

              Spamowanie jest karalne.


              Enjoy it !
              • agus-ka Re: 03.02.10, 14:33
                Kiedys ktoś powiedział "tylko slabeusze nie dzielą się wiedzą" i to
                jest prawda.

                A biura będe bronić, bo uważam, ze na to zasługuję. Jak ciezko Wam
                uwierzyć, ze biuro wywiązuje się ze swoich zobowiązań, to trudno.
                Wasza wola, ale nie oczerniajcie ludzi, że jestesmy pracownikami
                biura i dlatego je chwalimy.
                • ortodox Re: 03.02.10, 14:55
                  Wywiązywanie się BT ze swoich obowiązków nie jest niczym nadzwyczajnym. Jest to ich święty obowiązek. Biorą za to właśnie pieniądze. Jestem pewien, że wiele BT wywiązuje się w sposób co najmniej taki sam jak PT, a jednak jakoś dziwnym trafem narciarze, korzystający z tych biur nie zakładają sobie kont na gazecie i wątków gloryfikujących te biura. Czyżby z innymi biurami jeździli sami niepiśmienni? Tak uważasz? Proponuje to przemyśleć, zanim kolejny raz z uporem godnym większej sprawy zaczniesz nas przekonywać, że PT jest wielki.
                  pozdro.
                  • agus-ka Re: 03.02.10, 15:29
                    owszem jest to obowiązek biura, ale tak się składa, ze malo jest
                    biur które go realizuję.
                    Jak masz wątpliwości czy jestem pracownikiem biura czy uczestniczką
                    wyjazdu to może poczytaj sobie moje wypowiedzi na innych forach. Ach
                    nie, Ty już wiesz, ze jestem pracownikiem, bo przecież napisałam coś
                    pochlebnego o PT, tak samo jak o RT po letnim wyjeździe. Przeciez na
                    tym forum 3 miłych panów wprowadzilo zakaz wypowiadania się dobrze o
                    firmach które nie naciągają.
                    • ortodox Re: 03.02.10, 17:39
                      Dla mnie nie ma znaczenia kim jesteś. Dołączasz się swoimi postami do czegoś, czym się brzydzę. Do kiepskiej i nachalnej reklamy na forum.
                      pozdro.
        • tadeusz_m1 Re: Polecam wakacje z Primoris Trawel! 14.02.10, 22:28
          Ja też byłem na nartach Z BP PRIMORIS TRAVEL w Austrii z bazą w
          Niedernsill, a jeździliśny w ; Zell am See, Kaprun, Saalbach,
          Hinterglemm, Kitzbuhel. Była też wycieczka do Kryształowych Światów
          Swarovskiego. Potwierdzam opinie zadowolonych klientów Biura. Wyjazd
          bardzo dobrze przygotowany, dobry hotel, dobry autokar, urozmaicony
          program pobytu. Dziękuję firmie Primoris Travel za świetny urlop.
          W przyszłym roku teź z nimi pojadę.
      • jeepwdyzlu brzmi znajomo? 03.02.10, 15:49
        Wczoraj wróciliśmy z wyjazdu narciarskiego do Austrii- Karyntia!
        Jesteśmy zachwyceni! Polecam wszystkim -wspaniały wypoczynek!
        We wszystkich chwalebych opiniach co do Primoris Trawel nie ma ani
        krzty kłamstwa! Są fantasytczni- cały wyjaz dopracowany w
        najmniejszych szczegółach! Przed wyjazdem miałam wiele obaw-
        podejrzane wydawały mi się te wszystkie pochlebstwa. Pojechałam,
        przeżyłam, zobaczyłam- mogę sama chwalić!!!! Świetnie zorganizowany
        przejazd lux autokarem, zakwaterowanie w przeuroczym hoteliku Zur
        Post z urokliwymi zakamarkami, pokoje czyściótkie, przestrzenne,
        jedzenie pychota! Codzieńnie jeżdziliśmy na inne stoki- zgodnie z
        programem- świetnie przygotowane, szerokie, zaśnieżone, słoneczne!
        Lodowiec -cudzior świata! Choć jak powiedział jeden z uczestników-
        bał się że będzie jeździć po lodzie, a tam tyle śniegu- powinien się
        nazywać śniegowiec! Pilotka Pani Kasia- konkret babka- trzymała
        grupę w ryzach- super! Codziennie wieczorem jakieś atrakcje dla
        chętnych! Wieczór pokerowy i termy szczególnioe poleca! W ogóle nie
        ma się co zastanawiać- koniecznie trzeba to przeżyc z Primoris! A ja
        moge pracować u nich w dziale reklamy- naprawdę do niczego nie można
        się przyczepić!
        • jeepwdyzlu brzmi znajomo2? 03.02.10, 15:49
          A ja w tym czasie byłem w hotelu w sąsiednim (w stosunku do
          Millstatt) Dobriach! Hotelik typu "rodzinny pensjonat". Warunki
          przyzwoite. Pokoje czyste, sprzątane. Ręczniki wymieniane
          regularnie, czego nie można powiedzieć o mydłach. Strefa wellness to
          trzy sauny i "pokój wypoczynkowy", wszystko wyglądało na nowe. Był
          też pokój dziecięcy z (zdaje się) playstation, piłkarzykami itp. ale
          z niego nie korzystałem ;) O posiłkach nie można powiedzieć, że były
          małe! Na śniadanie szwedzki stół (minus to mało urozmaicone menu -
          to samo każdego dnia). Na obiad: bar sałatkowy bez ograniczeń + zupa
          + drugie danie (dwie propozycje do wyboru) + deser. Codziennie
          wychodziłem nażarty jak wieprzek :) Minus to płatne napoje do
          obiadokolacji (choć o tym byliśmy już wcześniej poinformowani). Zupy
          też były trochę monotonne: raz zupa krem raz coś a'la rosół i tak w
          kółko (widać, że w dziedzinie zup daleko im do Polaków). Plus to bar
          sałatkowy i drugie dania, które były urozmaicone - w każdy dzień
          dwie inne propozycje, a porcje spore. Można było nawet dostać
          dokładkę. Obiad faktycznie trwał około godziny, co mnie akurat nie
          przeszkadzało - nienawidzę wpieprzania byle czego na stojąco w pięć
          minut. Ale zdaję sobie sprawę, że zwolennicy kababów z budki mogli
          być nieco sfrustrowani. Pilotka Iga i rezydent Zygmunt bez
          zastrzeżeń!! W naszej grupie nie było na szczęście incydentu z
          zostawieniem kogokolwiek na stoku. Jeżeli tak rzeczwiście było to
          jest to niedopuszczalne! Z oferty dodatkowej podobała mi się
          austriacka odmiana curlingu (dopłata 12 EURO ale każdy uczestnik
          dostawał dwa bony na "coś to picia" w barze tak, że pod odjęciu np 7
          EURO z dwa piwka wychodzi, że sam curling kosztował 5 eurasów). Za
          to muzeum tortur takie sobie. Dobriach (zapewne podobnie jak
          Millstatt) to rzeczywiście nie Las Vegas. Mnie to akurat nie
          przeszkadza, ale jeżeli ktoś lubi dyskoteki czy szeroko
          rozumiane "życie nocne", to powinien szukać innej lokalizacji. Co do
          ośrodków narciarskich było się gdzie wyszaleć, choć warunki pogodowe
          nie były idealne (ale nie było też tragicznie). Plus to
          różnorodność - jeździliśmy w czterech różnych ośrodkach. Generalnie
          wyjazd uważam za udany i spokojnie mogę polecić organizatora!
          pozdrawiam szusujący w karyntii
          • jeepwdyzlu Re: brzmi znajomo3? 03.02.10, 15:50
            Wlasnie wrocilismy z pobytu w Karyntii w hotelu w Millstat. 1)
            Niestety posilki byly nie smaczne (niskich lotów), byly niewielkie
            porcje (ale co najgorsze to tempo wydawania obiadokolacji bylo
            masakryczne. Generalnie kolacja trwala okolo 1,5 h co strasznie
            irytowalo wszystkich do tego stopnia, ze niektorzy rezygnowali z
            ostatniego dania !!! Moj rekord w tej sprawie to kolacja zaczela sie
            o 17, ja dostalem danie glowne o 18:10 a slodki deser o 18:33. czyli
            siedzialem sobie przez ponad godzine przy stole i patrzylem jak inni
            jedza a my nie!
            2) Hotle niestety nie zasluguje na 4 gwiazdki, jak ktos ma
            porownanie to dal by maksimum 3 gwiazdki. Pokoje dość małe, średnio
            ładne, łazienki z popsutym prysznicem oraz pleśnią w koncikach
            kabiny . Ale poza tym roomservice ok.
            3) Lokalizacja hotelu w Millstat - coz, miasto emerytow, nic
            kompletnie sie nie dzieje i daleko to wszystkich osrodkow
            narciarskich gdyby ktos chcial jechac skibusem (ktorego w tym
            miescie nie ma)
            5) Lokalny basen w miescie - nawet nie warto sie tam wybierac!
            6) Muzeum tortur - przereklamowane, choc niektorym sie podobalo ale
            zadnych wymyslnych urzadzen nie bylo - dla mnie byla to strata czasu
            i pieniedzy- w folderze nic nie pisano o tym że jest to za dodatkową
            opłatą.
            7) Jeden ale za to DUZY MINUS dla pilotki Agnieszki . Zostawila
            jednego narciarza na stoku gdyz spoznil sie kilkanascie minut na
            autokar (odjazd autokaru zawsze byl o 16). Po prostu po 5minutach
            czekania postanowila ze sam sobie poradzi i wroci do hotelu - co
            bardziej jeszcze zdumiewajace, bylismy w osrodku oddalonym o ok 40
            km od hotelu skad nie bylo zadnych skibusow! A narciarz po prostu
            zabladzil w mgle, pomylil trase i stad sie spoznil - telefon mial
            rozladowany. Ja uwazam to za SKANDAL! Szczescie, ze nic mu sie nie
            stalo, bo w przeciwnym razie to nie moglby nawet liczyc na zadna
            pomoc pilotki ani rezydenta. Chlopak w ekwipunku narciarskim musial
            czekac do 19 - na wlasna reke dostal sie do Bad Kleinkircheim na
            baseny termalne gdzi my o 19 przyjechalismy. 8) Poniewaz trafilismy
            na kiepskie warunki pogodowe (temperatura w ciagu dnia byla dodatnia
            i stoki juz od 13 plynely i praktycznie nie mozna bylo jezdzic na
            nartach) trudno obiektywnie ocenic wszystkie odwiedzone osrodki
            narciarskie. Na pewno trasy byly fajne, ciekawe i mozna byloby sobie
            sporo pojezdzic gdyby pogoda byla inna. Ale sniegu bylo na trasach
            duzo i nie brakowalo. Jedyny minus to brak elastycznosci w doborze
            osrodkow narciarskich. Jezdzilismy dokladnie tam gdzie plan
            zakladal, mimo, ze w innych osrodkach (skipass jest na cala
            karyntie) byly lepsze warunki.
            I najważniejsze wyjazd z programu na lodowiec to jedna wielka
            ściema, w dniu przyjazdu firma powiedziała, że na pewno nie będzie
            pogody i i tak nie pojedziemy (w niedziele była świetna pogoda w
            całej karyntii). Pani Agnieszka opowiadała bzdury np. o wietrze na
            lodowcu 7km/s!!! to już właściwie prędkość kosmiczna.
            Kolejnym przykładem był wyjazd w czwartek w niskie góry gdzie było
            wiadome z góry że będzie..
            • jeepwdyzlu Re: brzmi znajomo4? 03.02.10, 15:51
              Tydzień temu wróciłam z wycieczki do Davos (15.02.09). Biuro - super
              kontakt, idealna informacje na pytania bardzo szczegółowe, szybkie
              załatwianie spraw (wycieczkę wykupiłam 4 dni przed wyjazdem),
              wszystko przemyślane. Włącznie z pakowaniem bagaży i znakowaniem ich
              przed przesiadką części grupy do 2 autokaru (dojazdy antenowe).
              Hotel - schludny, przyjemny, czysto (pani "dobijała się" do pokoju
              do póki ktoś nie wyszedł), posiłki mogły by byś większe i większy
              wybór na bufecie rannym (ale to zależy od upodobań - ja jestem
              niejadkiem), a basen mógł by być czynny dłużej niż do 19.00(ale to
              nie wina biura) Miejscowość - cicho, przyjemnie, wszędzie blisko,
              Skubis pod samym hotelem, basen, lodowisko, tory saneczkowe, szpital
              pod nosem, sklepy każdego rodzaju. Kompleks wyciągów i tras
              zjazdowych - bardzo urozmaicony, długie szerokie, malownicze,
              ciekawe, każdy znajdzie odpowiednią trasę dla siebie.
              Ktoś gdzieś pisał "niebezpieczne zjazdy - przepaście,
              nieprzygotowane trasy z muldami, i kolejki przy wyciągach".
              Nieprawda! Niebezpieczne zjazdy - to trasy niebieskie, zjazdy na sam
              dół góry, zwyczajna płaska nartostrada, narciarze a tym bardziej
              snowboardziści zatrzymywali się tam, nie spotkałam się nigdzie z
              zagranicą z grodzeniem czegoś tam, jak wszędzie trzeba zachować
              ostrożność. Muldy - ta osoba chyba nie była w Polsce, tamtejsze
              muldy to jak trasy przygotowane z rana w Polsce. Kolejki - no tak na
              1 stacji kolejki na samym dole góry o 9.00 gdy otwierają kompleks i
              wszyscy czekają na 1 wagonik.
              W założeniach imprezy było ewentualne przemieszczanie się z jednego
              kompleksu do drugiego, i było to zrealizowane, wiec jeśli ktoś nie
              chciał sam tłuc się Skubisem to miał taką możliwość Pilot - młoda,
              sympatyczna osoba z która można wszystko załatwić, dogadać i
              wyjaśnić. Opanowana nawet w momencie gdy jeden z uczestników miał
              niesłuszne pretensje (uczestnik nie doczytał warunków imprezy).
              Wykazała się organizacją przy naszym incydencie wypadkowym na
              autostradzie. Na miejscu organizowanie sprawne organizowanie
              wieczornych wyjść na basen czy saneczki a poza tym integracja z
              grupa przy grach rozmowach wieczornych na lobby
              • jeepwdyzlu Re: brzmi znajomo5? 03.02.10, 15:52
                Własnie wrócilem z pobytu w Austrii (karyntia). Coż moge powiedzieć,
                profesionalizm w kazdym calu, rewelacyjna organizacja,wszystko
                dopiete na ostatni guzik. Gdyby mogi to zamowili by pogode na
                wyjazd. Przejazd luksusowym autokarem, dobry hotel, swietna
                organizacja czasu na wyjezdzie, jezeli starczy wam sil na wszystkie
                atrakcjie to napewno nikt nie bedzie sie nudzic. Sa oczywiscie
                sprawy na ktore biuro nie ma wplywu ale wystarczy drobna uwaga i
                odrazy interweniuja. Naprawde Polecam bede jedzil z nimi co roku.
                Nie spotkalem sie z takim profesionalizmem ze strony biur podrozy.
        • Gość: o_andrzej Re: stąd czerpałem pełnymi garściami.... IP: *.cyf-kr.edu.pl 03.02.10, 16:09
          Jeepie, Ortodoxie, odpusccie. Ten przyklad jeepie jest kiepski. Mnie sie tez
          bardzo czesto zdarza pisac podobne pochwalne teksty w kilku miejscach. Po prostu
          chce sie podzielic z innymi poozytywnymi doswiadczeniami, taka mam nature (i
          pewnie jej juz nie zdaze zmienic :)). Moze niektore wpisy byly sztuczne, moze
          nie. Nie do udowodnienia. A jesli sa watpliwosci to sie rozstrzyga na korzysc. W
          nastepnym sezonie popatrze na oferty Primoris i moze cos wybiore. Napisze
          relacje. :)
              • jeepwdyzlu Re: stąd czerpałem pełnymi garściami.... 03.02.10, 16:43
                jesli Twoim zdaniem takie praktyki nie są naganne
                i to jest "nakręcanie reklamy"
                to nie mam już więcej nic do powiedzenia..

                a na stronę manipulantów sam nie zajrzałem
                jakoś mnie nie ciekawi oferta biura, które musi sięgać po kłamstwo i
                manipulację...

                dla mnie - definitywny koniec

                jeep
                • agus-ka Re: stąd czerpałem pełnymi garściami.... 03.02.10, 21:01
                  cokolwiek napiszemy (my czyli faktyczniu uczestnicy wyjazdu) i tak
                  będzie źle. Ciebie nic nie przekona, ze to biuro potrafi
                  zorganizować wyjazd na takim poziomie, zeby uczestnicy nie musieli
                  składać skarg i użalac się nad zmarnowanym urlopem po forach.

                  Dla tych co szukają informacji o PT: warto im zaufac, są solidni i
                  dobrze zorganizowani.

                  I na tym kończe moje wpisy w tym wątku.
              • ortodox Re: stąd czerpałem pełnymi garściami.... 03.02.10, 18:45
                Andrzeju, jak możesz mieć wątpliwości. Zasmucasz mnie :(
                Tu nie chodzi o to, czy wszystkie wpisy są sfabrykowane i ocenianie każdego z osobna. Może śród nich jest kilka autentycznych ( ten o oczekiwaniu na kolacje i zostawieniu kogoś na parkingu ... może jeszcze jakiś ) To "wspaniałe" BT robi na naszych oczach manipulację.
                Lekceważy wszelkie zasady gry fair play. Manipulacja ma określony cel. Jeśli lubisz być manipulowanym jedź, ale nie dołączaj do tej nieszczęsnej grupy zmanipulowanych ludzi i manipulatorów.
                Przykłady, które podał Jeep, a które jeszcze niedawno sam mogłeś przeczytać w usuniętym przez wote wątku, są miażdżące.
                pozdro.
        • skynews Re: Primoris Travel i Karyntia na gorąco 08.02.10, 21:44

          znawco z chello.pl
          wykup taki migający baner, jak ten co się rozlewa na prawie całe forum kiedy się
          go dotknie to może ktoś w końcu do ciebie zadzwoni i będziesz się mógł wykazać
          zdolnościami organizacyjnymi.
          W innym przypadku to czarno to widzę:
          im więcej relacji "zadowolonych uczestników" napiszesz tym masz mniejsze szanse
          na jakiegokolwiek klienta.

        • wiktor2003 Re: Primoris Travel i Karyntia na gorąco 15.02.10, 21:21
          Byłem w Dobriach z Primoris Travel od 23-01-2010 do 31-01-2010. Perfekcyjna
          organizacja. Nowy autokar ( chociaż generalnie 15to godzinna jazda autokarem nie
          jest moim marzeniem ) . Program zrealizowany w 100%- łącznie z wyjazdem na
          lodowiec. Jestem bardzo zadowolony i wszystkim będę polecał wyjazd z tym biurem.
          Na początku ( przed wyjazdem) też byłem lekko "wypłoszony" faktem, że w necie
          zdecydowana większość opinii na temat tego biura była pozytywna. Dziś wiem, że w
          pełni na to zasługują.
          Uwielbiam natomiast takich wszystkowiedzących kolesiów jak ortodox czy jeep,
          których nic na świecie nie jest w stanie przekonać, że to co tu czytają nie jest
          centralnie sterowane, ani nie jest to żaden spam reklamowym.
          Tacy ludzie też są potrzebni, ale może ich dociekliwość i przeświadczenie o
          teorii spiskowej dziejów bardziej będzie przydatne w kolejnej sejmowej komisji
          śledczej :-)).
          Pozdrawiam bardzo zaangażowana w swoją pracę pilotkę Panią Kasię i wszystkich
          pracowników Primoris - Travel
          • ortodox Re: Primoris Travel i Karyntia na gorąco 15.02.10, 21:40
            Serdeczne podziękowania za wyraz uwielbienia :P
            Myślę, że mogę przekazać je także od drugiego "kolesia" ( Jeepa ), który pewnie teraz szusuje gdzieś w MdC. Jak może mnie przekonać Twoja osoba (i ten wpis bliźniaczo podobny do setki innych czytanych już na tym forum), która jako kolejna ląduje na tym forum prosto z Księżyca. To nie spiskowa teoria dziejów. To zdrowy rozsądek i doświadczenie, którego Ci brakuje, by to zrozumieć.
            pozdro.
            • wiktor2003 Re: Primoris Travel i Karyntia na gorąco 03.03.10, 23:38
              ortodox napisał:

              To zdrowy rozsądek i doświadczenie, którego Ci brakuje, by to zrozumieć.
              > pozdro.

              O czym Ty w ogóle mówisz? O jaki doświadczeniu? i co mam niby zrozumieć? Byłem na tym wyjeździe, podobało mi się więc piszę, bo jestem zadowolony i wszystko na ten temat.
              Natomiast Ty i ( Jepp) piszecie tylko po to żeby pisać. Jakie to typowe dla "forumowych harcowników". Obszczekać,wyśmiać, wyszydzić - to wszystko co macie do zaproponowania?
              Waszych wypowiedzi nie można nawet nazwać własną negatywną opinią, bo jak można się wypowiadać na temat konkretnego BT z którym się nie było na imprezie.Ba, nawet nie zajrzało na ich stronę.
              Najważniejsze, że macie w tym temacie PRZEKONANIE - A NIE WIEDZĘ. - to już w zupełności wystarcza.
              W końcu nicki zobowiązują. He he
      • Gość: Grzegorz Re: Primoris Travel i Karyntia na gorąco IP: *.146.191.19.nat.umts.dynamic.eranet.pl 23.02.10, 17:44
        Uczestniczyłem w lutym br (2010r)w wyjeździe na narty do Austrii w
        rej.Karyntii-Millstatt i jestem zadowolony z organizacji imprezy
        przez biuro PRIMORIS TRAVEL z Rzeszowa.Bardzo dobre warunki i
        wyżywienie w hotelu.Profesjonalna obsługa rezydenta -Pani Kasia
        perfekcyjnie planowała wyjazdy do poszczególnych ośrodków
        narciarskich.Fajnie spędziłem urlop.Super zorganizowany czas od 7.00
        do 22.00 (wyjazdy na basen,termy,karling...)Polecam biuro.
          • Gość: Ziemna Re: ale Młgorzato i Tomaszu IP: *.171.121.115.static.crowley.pl 11.03.10, 17:05
            @jeewdyzlu
            Czego się czepiasz? Rzeczona pani Kasia naprawdę jest wporzo.
            Żaden z nie anioł, po prostu robi dobrze to, za co jej płacą.
            Byłem z nią w Karyntii (6-14.02.2010), w Millstatt. Mogę powiedzieć
            tylko tyle, że życzę innym pilotom takiej jakości.
            Zamiast pisać banialuki, po prostu sam pojedź ;)
            Ja do Karyntii drugi raz nie pojadę, ale z tym samym biurem do Włoch
            chętnie.
      • Gość: boxenix Re: Primoris Travel i Karyntia na gorąco IP: 213.17.128.* 12.03.10, 22:44
        Pierwszy raz z Primorisem - Davos 27.02 - 7.03.2010 - szczerze polecamy!!! Nic z
        wcześniejszych bardzo pozytywnych opinii na forach dotyczących organizacji
        wyjazdów przez to biuro nie było przesadą. Organizacja bardzo dobra: świetny
        kontakt mailowy, wszystkie formalności przed wyjazdem załatwione szybko i
        sprawnie. Hotel Club w Davos - bardzo przyzwoity, posiłki bez zarzutu, dobrze
        zlokalizowany - wszędzie blisko, bdb komunikacja skibusami w mieście i
        okolicach, sklepy w pobliżu. Samo miasto nie takie brzydkie jak zapowiadano -
        mimo wszystko ma swój klimat:-) Trasy różnorodne, dla każdego coś miłego
        (zjazdówki, biegówki, skitury, freeride). Najlepsze miejsce - Parsen. No i dla
        fanów kolei możliwość podróżowania pociągiem na stok... Atrakcje
        pozanarciarskie: baseny, tory saneczkowe, lodowisko, muzea (sportów zimowych,
        medycyny - jak przystało na najsłynniejsze sanatorium przeciwgruźlicze,
        Kirchnera). Jedynym słabym punktem była rzeczywiście pilotka p. Ewa - skupiona
        głównie na sobie, bez pasji do opowiadania o mieście, regionie, trasach,
        niezorganizowana... Ale ogólnie wyjazd oceniam na 5!
      • Gość: Joanna Re: Primoris Travel i Karyntia na gorąco IP: *.171.85.154.static.crowley.pl 23.03.10, 13:33
        Był to mój pierwszy wyjazd biurem podróży PRIMORIS, wyjazd narciarski do Austrii
        12.03 - 20.03.2010. Szczerze polecam! Organizacja na złoty medal! Od momentu
        wejścia do autokaru w Polsce do momentu wyjścia z autokaru wszystko dopięte na
        ostatni guzik.
        Wyjazdy codziennie do innych ośrodków narciarskich zależnie od pogody,
        punktualnie wyjazdy i powroty. Potem baseny termalne.
        Hotel bardzo przytulny z czystymi pokojami, wyżywienie smaczne i do oporu.
        Szczególne podziękowania dla rezydentki (Kasia Kurczab), która z dużym
        zaangażowaniem dbała o grupę i dla kierowców, którzy profesjonalnie wozili
        krętymi górskimi uliczkami grupę na stoki.
        Na pewno to nie będzie ostatni wyjazd z tym biurem podróży.
        Gorąco polecam!!!!! I bardzo dziękuję za super wyjazd. Tak trzymać !!!!
        Pozdrawiam
        Joanna Warszawa
          • Gość: twarozek Re: Primoris Travel i Karyntia na gorąco IP: *.adsl.inetia.pl 23.03.10, 20:15
            A ja to szczerze stoję na rozdrożu, z jednej strony znajomi wrócili
            przed tygodniem z Primiros ze Ski Safari z Karyntii i są zadowoleni -
            aczkolwiek to ich pierwszy wyjazd w Alpy, więc bardziej to
            subiektywne niż obiektywne - aczkolwiek organizacyjnie na nic się
            nie uskarżali. Z drugiej strony tylko ciemniak uzna te wszystkie
            wypowiedzi za prawdziwe, moglibyście się naprawdę postarać i zmienić
            w końcu płytę, bo to jest aż żałosne. Tony pomyju wylewane a ci jak
            roboty zachwalają w każdym zdaniu biuro. Paradoks - skoro
            organizacyjnie są bez zarzutu - to po co się reklamują ? - dewiza
            słabych produktów
            • ortodox Re: Primoris Travel i Karyntia na gorąco 23.03.10, 23:14
              twarożek, nikt tu nie ocenia biura od strony organizacji wyjazdów i opieki nad klientami. Tu należy ocenić głupią i naiwną formę reklamy, którą PT serwuje nam od kilkunastu miesięcy i co najwyżej naiwność niektórych forumowiczów, którzy nie tego nie widzą.
              Oczywiście, sposób reklamy i próba robienia ludziom na tym forum wody z mózgu sugeruje, że firma nie jest godna zaufania i zadowala się tandetą.
              pozdro.
      • Gość: werdandi Re: Primoris Travel i Karyntia na gorąco IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.04.10, 14:37
        Wyjazd do Karyntii (Austria) z Primoris Travel to strzał w dziesiątkę!! Termin
        27/02 - 07/03/2010. Organizacja całego wyjazdu BARDZO DOBRA. Począwszy od
        kontaktu przy podpisaniu umowy, przez wszelkie informacje potrzebne do wyjazdu
        po zamknięcie imprezy już po jej zakończeniu. Dobór miejsca zakwaterowania
        oceniam na 6. Pojawiają się informacje dotyczące wyżywienia w Hotelu Franz Josef
        w Millstad negatywne, że długo się czeka, jedzenie nie smaczne... Sprawa wygląda
        tak: jeśli ktoś nie potrafi się zachować w restauracji i poczekać na serwowane
        posiłki, z przystawkami, zupą, drugim daniem i deserem to stanowczo odradzam.
        Obsługa hotelowa bardzo dobra. Kolejny argument "niesmaczne posiłki"...
        Wybierając się za granicę warto spróbować nowych smaków albo nie jeść nic... To
        wtedy taniej jest zostać w domu! Ośrodki narciarskie zaproponowane w Karyntii
        posiadają bardzo zróżnicowaną trudność, każdy znajdzie coś dla siebie, a Pilotki
        - Rezydentki codziennie sprawdzają pogodę, żeby dopasować warunki pogodowe z
        warunkami na trasach. Wieczorami proponowano Nam wiele ciekawych wyjazdów, typu
        pobyt w basenach termalnych, sauny, muzeum tortur, itp.
        Podsumowując wyjazd zorganizowany bardzo dobrze, obsługa, program i jego
        realizacja na wysokim poziomie. Warto było spędzić urlop na wyjeździe
        zorganizowanym z Primoris Travel!! W przyszłym roku, jak tylko urlop pozwoli
        także wybiorę się z tym biurem :) Bo warto :)
        • katowice.23 Re: Primoris Travel i Karyntia na gorąco 27.12.11, 20:28
          Z racji że cena benzyny w Unii europejskiej jest doś droga bardzo się opłaca jechać przy dwóch osobach Pociągiem
          Pociąg do narciarskiego kurortu we wschodnich Alpach wyrusza z dworca Warszawa Centralna codziennie o 6:25 rano (odjazd z Katowic o 9:08), by do stacji końcowej w Villach dotrzeć o 18:44. Bilety w cenie już od 39 euro (w klasie 2), dostępne są w 60-dniowej przedsprzedaży. Na trasie obowiązuje zniżka dla osób podróżujących w grupach do 5 osób. Przy zakupie biletu „tam i z powrotem”, otrzymują one do 50 % zniżki (pierwsza osoba kupuje bilet po zryczałtowanej, ale i promocyjnej cenie, pozostałe płacą tylko 50%). Dzieci do 12 roku życia podróżują za darmo.Jedna para nart na głowę gratis

          Skład pociągu EC Polonia zestawiony jest z komfortowych, klimatyzowanych wagonów klasy 1 i 2 oraz wagonu restauracyjnego Wars.

          Witajcie,
          w pewnym momencie doszedłem do wniosku że trzeba sprawdzić możliwość wyjazdu na narty w Alpy austriackie pociągiem. Nie spotkałem jeszcze takich informacji w sieci, więc myślę że jako jedna z opcji dojazdu może być przydatna dla wielu użytkowników na forum. Miejsce docelowe jazdy na nartach: lodowiec Molltaler:
          www.gletscher.co.at/
          Z Klagenfurtu mamy następnie pociąg który jedzie do miejscowości Mallnitz-Obervellach( 110km) >odjazd pociągu>18:46, przyjazd do Mallnitz-Obervellach 20:02.
          Praktycznie jesteśmy na miejscu.
          Robiąc takie zestawienie zwracałem uwagę na koszty dojazdu do Austrii. Koniecznie trzeba od razu kupić bilet tam i z powrotem co jest zdecydowanie tańsze. Koszy biletu w dwie strony do 680 zł.
          Uwaga: można go kupić tylko w kasach dworcowych międzynarodowych.
          Gdy tak sprawdzałem ten wyjazd zwróciłem uwagę na jeszcze jedną rzecz. Otóż pociąg który odjeżdża ze stacji Klagenfurt Hbf. jedzie praktycznie przez same miejscowości typowo narciarskie, więc można nim jechać nie koniecznie na lodowiec ten który ja sprawdzałem. Sami zobaczcie przez jakie miejscowości jedzie ww. pociąg:

          Prawda że rewelacja? Same hity alpejskie po drodze. Dlatego jeśli ktoś planuje jazdę pociągiem to również niech sprawdzi ten mój pociąg i miejscowości przez które jedzie.
          Nigdy jeszcze nie jechałem, ale zawsze musi być ten pierwszy raz. Znam zalety i wady, wiem jak się jedzie autem etc. Wiem że nie potrzeba auta, bo można zamieszkać przy stacji kolejki lub na samym lodowcu jak planowałem, bądź też jeździć na stok ski-busami których jest cała masa. Myślę że kiedyś można się wybrać w taką trasę. Zawsze to nowe doświadczenie.
      • volcom0 Re: Primoris Travel i Karyntia na gorąco 22.01.13, 12:06
        Fakt zgadzam się bardzo dobrze wszystko zorganizowane tylko polecić z czystym sumieniem za takie pieniądze idealna wręcz organizacja. Teraz wybieram się na kolejną wycieczke i muszę kupić jakieś termoaktywne skarpety męskie ? możecie coś polecić jakiegoś producenta ?