Forum Sport Narty
ZMIEŃ

      Obóz narciarski - szkoła górska - Karpacz

    24.02.09, 21:23
    Czy ktoś wybiera się w marcu 2009r. na obóz narciarski ze szkoły górskiej w
    Karpaczu? A jeżeli tak, czy można się przyłączyć w Karpaczu by dostać się do
    schroniska "Samotnia"? Mam ochotę się tam wybrać, ale jestem sama, więc mam
    obawy przed chodzeniem o tej porze roku po górach.
      • Gość: Jozzo Re: Obóz narciarski - szkoła górska - Karpacz IP: *.dsl.bell.ca 25.02.09, 15:08
        Jesno z najfajnieszych miejs w Polsce.
        Bylas kidys tam latem ?
        W sumie jest dosc proste podejscie z Bierutowic z pod Swaitynu Wang.
        lub Karpacz Bily Jar do wyciagu na Kope a potem mlaey spacerk i zjazd do
        Strzechy Akadamickij i dalej do Samotni. Na Gorze o tej porze roku jest spory
        ruch wiec
        • gocha2424 Re: Obóz narciarski - szkoła górska - Karpacz 25.02.09, 18:21
          Byłam tam w zeszłym roku w maju i rzeczywiści jest tam pięknie. Doświadczenia
          górskiego wielkiego nie mam, ale droga wówczas nie była taka trudna, nie wiem
          jak o tej porze roku. A szukam towarzystwa tylko dlatego, że nie wiem czy o tej
          porze roku trasa jest dość często użytkowana przez turystów, do których można
          byłoby się przyłączyć. Ale wielkie dzięki za odpowiedź i słowa zachęty.
          • Gość: Jozzo Re: Obóz narciarski - szkoła górska - Karpacz IP: *.dsl.bell.ca 26.02.09, 00:46
            dawno nie bylem, bywalem przez wiele lat zawsze w marcu i z teog co pamietam to
            tlumy [no moze nie tlumy a wiel] wycieczek przedzielray sie z kopy do samotni a
            potem spacerkim do Wangu.
            No ale to dawen czasy dzis wszyscy sieda w Alpach wiec nalepij
            napisz do samotni z tego co wiem to trasport Samotni jezdzi w Do bierutowic moze
            moga bys sie zaplapac w drodze powrotnej. Mysle ze napisane do nich to najleprze
            rowiazanie.

            Milego pobyu 2 stopy puchy pod narta.
            Napisz jak bylo

            • gocha2424 Re: Obóz narciarski - szkoła górska - Karpacz 26.02.09, 13:27
              Z wielkim smutkiem, ale chyba muszę sobie odpuścić ten obóz. Kontaktowałam się
              ze schroniskiem i mogę tylko liczyć, że będą mnie pilotować telefonicznie
              podczas drogi. Jak dla mnie to za mało, zwłaszcza, że nie wiem jakie warunki
              będą panować w momencie wspinaczki do schroniska. Gdybym tylko mieszkała bliżej
              Karpacza...
              Wielkie dzięki za słowa zachęty (przynajmniej ja to tak odebrałam), jesteś
              jedyną osobą, która mnie zachęcała do tego pomysłu, wszyscy inni wręcz odwrotnie.
              Serdecznie pozdrawiam.
              • Gość: Jozzo Re: Obóz narciarski - szkoła górska - Karpacz IP: *.dsl.bell.ca 26.02.09, 14:57
                To oczywieste ze nikt nie bedzie cie pilotowal przez telefon, zresta to by bylo
                dosc dziwne. Na gorze szla jest otczykowany tzn sa zabite wyskoie tyczki oc
                20-30 m [o ile dobrze pamietam] i w sumie wchodzie w rachube tylko w czasie
                dobrej pogody ktora ocenia sie z rana na miejscju
                Na Kopie zlgasz do gopr ze idziesz do Strzechy Akadmeickiej
                jak sie dojdziesz zglaszasz otym Gopr w ST. Akademickij i moiwsz ze idziesz do
                Samotni itd

                Szlak od Wangu jest w sumieOK bez wzgledu na pogode idzie lesna droga
                mniej lub brrdziej pod gore no chyba ze rzeczywoscie pogoda sie mocno zalamie.

                Warto zapoznac sie zmapa [ ostatni widzielm mapy nawet w internecie]


                Co do schroniska:
                Ja raczej bym zaptyal o mozliwosc kontaktu z innymi czlonkami obozu zeby
                doloczyc do wspolnego podejscia - ale pilotoawnaie przez telefon to zeczywiscie
                zbyt duez extrime.

                OK
                Zrobisz tak na ile sie czujesz tak czy inaczje nie odpuszczalbym tego miejsca na
                zawsze jeli odpuscisz w tym roklu wybierz sie latem a lepij
                jesienia przjdz te trasy zobaczysz o co chodzi i pomysl o ponownej przygodzie w
                gorach.

                Efektyuwnosc takich obozow jest 100x wieksza od tych w osrodkach na dole z wielu
                wzgldow no i odpoczynek zupelni inny i efektywniejszy
                niemoiwac o spotkanych ludziach. No ale to temat na inny watek.

                • ywwy Re: Obóz narciarski - szkoła górska - Karpacz 28.02.09, 18:48
                  właśnie wróciliśmy z Karpacza :)
                  hmm, wspinaczka do Samotni? To raczej spacerek na rozgrzewkę :) moja
                  paroletnia córeczka tam była i herbatkę piła!
                  Jak coś to pytaj, ale jak masz ochotę to po prostu jedź!
                  • Gość: Jozzo Re: Obóz narciarski - szkoła górska - Karpacz IP: *.dsl.bell.ca 05.03.09, 14:55
                    Jest duzo w tym prawdy. No ale jak ktos przesiedzila cale zycie za biurkim i
                    przed tv to moze to juz wygladac inaczej.
                    A tak na marginiesie - szliscie od Wangu czy przez Kope?
                    • ywwy Re: Obóz narciarski - szkoła górska - Karpacz 09.03.09, 18:08
                      Jeszcze inaczej... najpierw szlakiem zielonym (odchodzi od drogi
                      asfaltowej na Kopę w prawo, przed mostkiem - do góry, fajny
                      spacerek), który łączy się z tym od Wangu i potem Domek Myśliwski
                      itd.
                      Generalnie od Wangu jest najłatwiejszy. Ale gdybym była na nartach
                      to z Kopy zjechałabym na Złotówkę, potem wyciągiem na górę do
                      Strzechy i do Samotni.
                      • Gość: Jozzo Re: Obóz narciarski - szkoła górska - Karpacz IP: *.dsl.bell.ca 09.03.09, 21:45
                        Raczej nie bo to wychodzi przez Bialy Jar a tam moze byc nieprzyjemnie
                        Lepiej gora, maly spacerek potem zjazd do Strzech Akadaemickiej i dalej do
                        Samotni - oczywiscie wyciagiem na Kope.
                        Bylo i pewnie jest to zima otyczkowane tak ze nawet w mgle czy zadymkce mozna
                        isc/jechac po tyczkach. Trzeba uwazac zeby za szyko nie zaczyc zjezdzac bo mozna
                        wyladaowac w Blaym Jarze.

                        Tak czy inaczej pobyt warty wysilku Alpy sie nie umywaja,
                        Mozna i Pod Labski Szczyt [schronisko] ale Samotnia jest niepowtarzalena.
    Pełna wersja