Dodaj do ulubionych

przestrzegam przed Agito, sklepem internetowym

24.11.11, 21:38
Witam,
chce sie podzielic wrazeniami z zakupow w sklepie internetowym Agito. Po zlozeniu zamowienia trzeba bylo czekac tydzien czasu, a na pytanie dlaczego tak dlugo zajmuje potwierdzenie otrzymania przez nich mojego zamowienia otrzymalam tylko odpowiedz ze w dniu nastepnym zajma sie nim. Rzeczywiscie po tygodniu oczekiwania otrzymalam informacje ze w dniu kolejnym moje zamowienie bedzie realizaowane i wtedy przesla informacje o numerze konta dla platnosci.
Po otrzymaniu takowego, przeslalam pieniazki szybko na ich konto - zblizaja sie swieta wiec zalezy mi na skompletowaniu prezentow, zwlaszcza takich, ktore planuje przeslac zagranice, czyli musze przewidziec wiecej czasu na ich dostarczenie.
Na dzien nastepny, kiedy moje pieniadze wplynely juz na konto sklepu Agito, dostalam maila zeby nie robic przelewu, gdyz towar ktory u nich zamowilam, owszem dotarl do nich od posrednika, ale jest uszkodzony i nie moga go do mnie przyslac - i co powinnam sie cieszyc ze go do mnie nie wyslali?
Co za kpina! Jezeli nie maja towaru na stanie mogli chociaz o tym napisac, w tym czasie moglam znalezc zamowiona rzecz gdzies indziej i nie zawracac sobie nimi glowy.
Nie polecam sklepu Agito - klient nie jest tutaj traktowany powaznie.
Zdecydowanie odradzam.
Obserwuj wątek
    • Gość: zibi Re: przestrzegam przed Agito, sklepem internetowy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.05.12, 15:59
      Ostrzegam przed sklepem AGITO.PL Kupiłem od nich TV. Opakowanie nie było uszkodzone, nie było podstaw do spisania protokołu z kurierem. Oglądając towar z góry po otwarciu opakowania wszystko sprawiało wrażenie ze jest ok. Ze względu na remont pomieszczenia TV zostało odpakowane około 3 tygodnie od odebrania przesyłki. Okazało się, że wewnątrz są popękane styropianowe osłony i matryca TV. Oczywiście zgłoszono reklamację, której sklep nie przyjął - oskarża się klienta o to, że sam sobie uszkodził TV. W całej sprawie mam pomoc od Konfederacji Konsumentów i jestem na etapie korespondencji ze sklepem, który gra na zwłokę. Jestem zdeterminowany i jak trzeba będzie to pójdę do sądu. Podaję link, który demaskuje postępowanie AGITO.PL - wysyłają do ludzi uszkodzony sprzęt i całą winą obarczają klienta. - przeczytajcie to koniecznie i nigdy więcej nie róbcie zakupów w tym sklepie www.hdtv.com.pl/forum/gdzie-kupic/17324-agito-pl-42.html. Jeśli też jesteś poszkodowany przez sklep Agito to proszę o info na tym forum (razem będzie łatwiej z nimi wygrać). Gdybym wcześniej przeczytał te historie nie kupiłbym u nich tego TV. Ale niech wezmą pod uwagę, że poprzez takie podejście do kupującego i "reklamę" na rożnych forach internetowych stracą kolejnych klientów. Zdecydowanie odradzam zakupy - nie warto tracić nerwów, czasu i pieniędzy.
    • kai-li6 Re: przestrzegam przed Agito, sklepem internetowy 01.08.12, 14:31
      Ja równiez chciałabym ostrzec przed tym sklepem. W 2006 r. kupiłam nagrywarkę DVD, która po wyjęciu z opakowania wyglądała dziwnie, jakby była używana,ale stwierdziałam, że to złudzenie . Oczywiście po tygodniu okazało się, że nagrywarka nie nagrywa. Agito odmówiło współpracy, stwierdzając, że to wina producenta. Po 2-miesięcznej gehennie producent wymienił DVD.
      W tym roku, zapomniałam o tamtej sprawie i kupiłam telewizor LED, ktory miał pękniętą matrycę. Wadę mozna było stwierdzić dopiero po próbie odpalenia tv, ewidentnie wada fabryczna. Oczywiście Agito w agresywny sposób wyparło się jakiejkolwiek odpowiedzialności. Wg nich winę ponosi kurier, a moja wina polega na tym, że nie zmusiłam kuriera do prawidłowego, czyli winna firmy kurierskiej, sporzadzenia protokołu. Wg mnie rysa na opakowaniu była wręcz symboliczna i nie miałą wpływu na takie zniszczenie. Stoczyłam prawadziwy bój z Agito, które tylko odpowiedalo, że nie uznają reklamacji, bo to nie ich wina. Żądanie zwrotu w ciągu 10 dni od zakupu (specjalna kaluzula za którą została pobrana zapłata) ich nie obchodziła. Wszystko zakończyło się pomyślnie - firma kurierska zwróciła pieniądze za tego bubla. Ale z własnej historii i innych wyciągnęłam wniosek, że to stała praktyka Agito. Ściągają towar uszkodzony i próbują "zwalić" winę na kupującego, to jego wina, że u nich coś kupił. Są tak aroganccy i agresywni, np. a co nie czytała Pani regualminu, trzeba było wcześniej myśleć.
    • Gość: GREGWLKP Re: przestrzegam przed Agito, sklepem internetowy IP: *.promax.media.pl 27.03.13, 10:37
      Ostrzegam również przed AGITO , kupione 2 tablety , jeden po miesiącu przestał działać , wysłany do serwisu który stwierdza iż puściły luty wewnątrz urządzenia przez za mocne naciskanie klawiszy i odmawia uznania gwarancji - koszt naprawy 180 zł. ( tablet nie nosi żadnych śladów uszkodzeń zewnętrznych) , oczywiście sprzedający AGITO umywa ręce.
      Wg. mnie ta ich gwarancja to jest jedno wielkie oszustwo !!!
      Nie mam wyjścia muszę zapłacić za naprawę .
    • Gość: gregwlkp Re: przestrzegam przed Agito, sklepem internetowy IP: *.promax.media.pl 27.03.13, 10:54
      Ostrzegam również przed AGITO , kupione 2 tablety , jeden po miesiącu przestał działać , wysłany do serwisu który stwierdza iż puściły luty wewnątrz urządzenia przez za mocne naciskanie klawiszy i odmawia uznania gwarancji - koszt naprawy 180 zł. ( tablet nie nosi żadnych śladów uszkodzeń zewnętrznych) , oczywiście sprzedający AGITO umywa ręce.
      Wg. mnie ta ich gwarancja to jest jedno wielkie oszustwo !!!
      Nie mam wyjścia muszę zapłacić za naprawę
    • Gość: Ja, Niedzwiedz Re: przestrzegam przed Agito, sklepem internetowy IP: *.henet.pl 15.05.13, 20:51
      Nie przejmuj sie. W dniu 5 maja 2013 r. zamowilem i zaplacilem przez Payu kosiarke za prawie 1300 zl. W Ceneo realizacja ich zamowienia 2-4 dni. W dniu 13 laskawie poinformowali mnie, ze jej nie maja. Zaproponowali mi rozwiazanie - kupie inna lub zwrot pieniedzy. Niezle mnie wkur... wiec zazadalem zwrotu kasiorki. Dzisiaj juz mija 15 maja, godzina 21, a zwrotu pieniedzy jak nie bylo tak nie ma. Czesto u nich kupowalem, ale po ten chamskim poptraktowaniu mnie, stracili dobrego klienta. U konkurencji elektornarzedzia24 zamowilem 13 maja, o 16.00 sasiadowi pozyczylem kosiareczke i smiga, ze chej. Wniosek = duzo moze duzo, ale namieszac ci w planach. Ciekawe, ze otrzymama ustawowe odsetki? Odradzam kłamczuchów i tyle. Jezeli Agito chce mnie pozwac, prosze bardzo, Jestem prawnikiem i zgromadzilem stosowna dokumentacje. To ostatnio stalo sie takie dziwnie modne pozywanie w zwiazku z naruszeniem dobr tzw. osobistych. My, klienci, wlasnie w ten sposob mozemy sie wspierac i ostrzegac przed kłamcami. A propos. Kiedy sprawdzałem w Ceneo w dniu 6 maja te kosiarczke, to niestety, ale juz skrzetnie ja usuneli. Czyzby to byla falszywa reklama sprzedazy? Czy oni nie potrafia zrozumiec, ze towar wystawiony do sprzedazy za dana cene ... No, ale do EUROPY to nam jeszcze bardzo daleko.
    • Gość: Używki_AGITO Re: przestrzegam przed Agito, sklepem internetowy IP: *.ingram.com.pl 08.06.13, 14:54
      Ja też nic już więcej w tym sklepie nie kupię - NIE POLECAM tego sklepu nikomu!!!!

      Kupiłem kartę grafiki w tym sklepie i po dobie (całkiem szybko) karta do mnie dotarła. Jakie było moje zdziwienie kiedy otwierając opakowanie zobaczyłem, że karta była owinięta w folię antystatyczną w bardyo niechlujny sposób. Wybudziło to mój niepokój, więc zacząłem oglądać kartę z każdej strony - na płycie karty ewidentne ślady od wysokiej temperatury w której ta karta pracuje - więc karta była używana. Przyjrzałem się również złączu PCI-e, a tam ślady wkładania jej do slotu płyty głównej!

      Jestem kolejną osobą, której Agito wysyła używany sprzęt! Wychodzą pewnie z założenia, że 1/10 klientów spostrzeże się, że dostał używany sprzęt, a że używka jest dużo tańsza od nowego więc gra jest warta świeczki...

      Proszę sobie wyobrazić jaki mój syn był zawiedziony jak mu powiedziałem, że karty grafiki nie będzie bo Pan ze sklepu mnie oszukał... Nigdy i nikomu nie życzę takiej sytuacji - to było najgorsze przeżycie w moim życiu.

      Na nic mi teraz przeprosiny "studenciaka" z BOK-u!

      NIGDY WIĘCEJ AGITO
    • zwrot_towaru_w_agito.pl Agito.pl - zamiast sklepu internetowego: zwykłe zł 30.10.13, 15:57
      Agito.pl - zamiast sklepu internetowego:
      zwykłe złodziejstwo !!!

      Jeśli z jakichkolwiek powodów zamierzasz zwrócić towar z tego sklepu-nie rób tego, ponieważ nie masz szans na zwrot pieniędzy !!!

      Po licznych ponagleniach mailowych i telefonicznych obsługa klienta w osobie: Mateusz Kozieł - twierdzi, że nie wie dlaczego nie zwraca pieniędzy za towar, który został zwrócony do siedziby firmy.

      Krzysztof Amrugiewicz
      nr zamówienia: 7413761

      Agito.pl - zamiast sklepu internetowego:
      zwykłe złodziejstwo !!!
    • Gość: Damian Re: przestrzegam przed Agito, sklepem internetowy IP: *.adsl.inetia.pl 21.12.13, 19:03
      Nigdy więcej AGITO i innych tego typu sklepów internetowych na bazie przygód z AGITO.

      1/Sklep działa sprzecznie z prawem- to zarzut.
      Uzasadnienie;
      Sklep wystawia na zakupione towary tylko faktury -to fakt. Łamie tym samym dwie ustawy, art.106 ust.4 ustawy o podatku od towarów i usług oraz art.2 ust.1 ustawy o ochronie danych osobowych.
      Art.106.ust.4 ustawy o podatku od towarów i usług jednoznacznie stanowi, że dla osoby fizycznej nie prowadzącej działalności gospodarczej można wystawić fakturę tylko na wyraźne żądanie tej osoby, która mając w tym swój interes godzi się ujawnić swoje dane podawane do faktury. Jeśli nie żąda faktury to sprzedawca ma obowiązek wystawić dla takiej osoby paragon. AGITO nie daje możliwości wyboru dokumentu sprzedaży tylko zmusza kupującego do ujawnienia swoich danych do faktury chronionych ustawą. Wg bowiem art.6 ust.1 ustawy o ochronie danych osobowych, w rozumieniu ustawy za dane osobowe chronione ustawą uważa się wszelkie informacje dotyczące zidentyfikowanej lub możliwej do zidentyfikowania osoby fizycznej. Dane do faktury identyfikują osobę zatem są chronione ustawą.

      2/Sklep nie przestrzega praw konsumenta- to zarzut.
      Uzasadnienie:
      Łamiąc celowo dwie ustawy o których mowa i w sposób podany w pkt.1 AGITO ma możliwość kwestionowania i kwestionuje prawo konsumenta określone w art.2 ustawy o ochronie niektórych praw konsumenta. Aby być precyzyjnym cytuję treść tego prawa określonego w art.2. „Konsument, który zawarł umowę poza lokalem przedsiębiorstwa, może od niej odstąpić bez podawania przyczyn, składając stosowne oświadczenie na piśmie w terminie dziesięciu dni od zawarcia umowy. Przy czym istotne jest pojęcie konsumenta. Aktualnie pojęcie konsumenta definiuje art.1 ustawy o szczególnych warunkach sprzedaży. Wg tego przepisu „konsumentem jest „osoba fizyczna, która nabyła rzecz ruchomą w celu niezwiązanym z działalnością zawodową lub gospodarczą”.
      Jeśli więc kupisz rzecz ruchomą na fakturę poza lokalem przedsiębiorstwa (zakup w sklepie internetowym) to aby skorzystać z przysługującego ci prawa zwrotu towaru musisz przed Sądem udowadniać, że jesteś „konsumentem” to jest sobą fizyczną nie prowadzącą działalności gospodarczej, a zakupu dokonałeś/aś nie do celu związanego z działalnością zawodową lub gospodarczą. Nie masz jednak gwarancji, że trafisz na prawdziwego sędziego, który zgodzie z zasadami współżycia społecznego rozstrzygnie sprawę.

      Moja zatem sugestia.
      Jeśli jesteś osobą fizyczną i chcesz kupić w sklepie internetowym rzecz ruchomą pomijaj sklepy, które wystawiają tylko faktury, w tym AGITO gdyż ograniczając twój wybór dokumentu zakupu mają w tym swój cel sprzeczny z twoim interesem i bezpieczeństwem zakupów. Nigdy nie mniej płonnych nadziei, że kupisz towar na odległość w pełni sprawy i spełniający twoje oczekiwania niezależnie od tego jak bardzo jesteś przekonany/a do danej marki. Zawsze zakładaj, że będziesz chciał/a lub musiał/a odstąpić od umowy- mniej wiec przygotowane warunki i możliwość skorzystania z przysługującego Ci prawa zwrotu. Ja nie przestrzegałem tych zasad i mam teraz problem.

      Kupiłem bubla w AGITO i nie mam bubla.
      W dniu 2012-11-06 kupiłem w sklepie internetowym AGITO na fakturę nr 194947 telewizor PANASONICA TX-L27ET5E. Płonnie zakładałem, na bazie plazmy PANASONICA, którą posiadam, że to dobra marka produkująca dobre telewizory niezależnie od technologii wykonania. Niestety zakupiony LED okazał się bublem o kształcie i funkcji telewizora. Chciałem dokonać zwrotu lecz AGITO odmówiło przyjęcia gdyż zakupu dokonałem na własną firmę. (Tu mój błąd. Nie chcąc ujawniać swoich danych osobowych, podałem do faktury dane własnej firmy gdyż błędnie zakładałem, że nie będę musiał zwracać towaru, a paragonu nie mogłem wziąć gdyż AGITO tej formy dokumentu sprzedaży nie stosuje- teraz już wiem dlaczego). Po wielu wymianach argumentów ostatecznie zgodzili się przyjąć do zwrotu ten telewizor, więc 2013-11-27 komisyjnie pakując do wysyłki wysłałem telewizor. Podczas pakowania telewizor był jak z taśmy produkcyjnej gdyż był testowany tylko przez 3 dni. Okazało się u nich po rozpakowaniu, że telewizor ma kropki od kurzu na ramce więc ich zdaniem telewizor nie nadawał się do przyjęcia. Pamiętaj -przyczyny odmowy zawsze można znaleźć, a jeśli ich nie ma to stworzyć. Zmuszony zatem byłem skierować sprawę do Sądu. Sąd Rejonowy I Wydział Cywilny dla m. st. Warszawy wyrokiem z dnia 15 maja 2013r. w sprawie IC 1691/12 uznał moje powództwo i nakazał zwrot gotówki z odsetkami lecz Sąd Odwoławczy z nieznanych mi jeszcze argumentów powództwo oddalił.
      Pozostaje mi droga reklamacji w PANASONICU. Już zgłosiłem reklamację i złożyłem wniosek o przedłużenie gwarancji o ponad 380 dni leżakowania w AGITO. Niestety telewizora jeszcze nie mam gdyż AGITO nie chciało odesłać telewizora własnym staraniem, żądając abym zgłosił się osobiście po odbiór lub zlecił odbiór jakiejś firmie kurierskiej. Już dwukrotnie zlecałem odbiór ze wskazanego przez AGITO Magazynu Serwisowego w BŁONIU lecz telewizora albo nie ma albo jest tylko nie przygotowany do wysyłki mimo informacji o przygotowaniu do odbioru. Efekt to nie wydanie przesyłki kurierowi bez jakichkolwiek wyjaśnień.
      W tej sytuacji powiadomiłem prokuraturę o popełnieniu przez osobę odpowiedzialną z AGITO przestępstwa z art.284 §2 k.k. tj. przestępstwa przywłaszczenia towaru powierzonego zagrożonego karą od 3 miesięcy do 5 lat pozbawienia wolności. Będzie mnie czekała prawdopodobnie również następna sprawa Sądowa o wydanie przywłaszczonego towaru przesz AGITO.

      Biorąc pod uwagę powyższe sugeruję omijać szerokim łukiem AGITO. Ja się już wyleczyłem ze wszystkich sklepów internetowych, a szkoda gdyż cierpieć będą na tym porządnie działające.
      Damian


      • Gość: Olokos Re: przestrzegam przed Agito, sklepem internetowy IP: *.adsl.inetia.pl 28.04.14, 04:37
        Skopiowałem z forum na którym przed chwilą to napisałem, a nie mam zamiaru tego pisać kilka razy. Agito to złodziejstwo, wiecie, że należy do grupy allegro? Na ten samym forum co napisałem to co wkleję poniżej to przeczytałem. To ma sens,ludzie sprzedają towary z ukrytymi wadami za psie pieniądze na allegro, allegro oddaje pieniądze z własnej kieszeni temu, kto to kupił a allegro jesli oryginalny sprzedający się nie odzywa i żeby jeszcze na tym zarobić to allegro sprzedaje te produkty na agito.

        Tutaj moja przygoda z agito:

        Tylko po to się zarejestrowałem żeby opisać swoją sytuację z własnego doświadczenia.

        Lubię komputery, uzbierałem kupę pieniędzy (2 tysiące złotych) i chciałem kupić nową kartę graficzną. Padło na Asus 7970 matrix platinum, bo było to w chwili zakupu najlepsze na co mogły mi pozwolić pieniądze. Wszystko spoko, karta przyszła, odebrałem (trochę strach z tym biegać po ulicy - odbiór osobisty). Podłączyłem, wszystko pięknie działa, komputer dostał niezłego kopa. Procesor jedynie powodował spadki płynności w najbardziej wymagającej grze (crysis 3 w max detalach w full HD).
        Byłem w zasadzie zadowolony.
        Jak czas był to sobie grałem... A tu nagle zaczyna mi migać obraz tak, że czasem nawet w mało wymagających grach (call od duty 4) nie dało się grać. Do tego artefakty graficzne po dłuższym graniu gwarantowane, nawet w mało wymagających grach. (Google jak nie wiecie co to jest)
        No dobra, zebrałem się, pisze do agito. Opisują cos w stylu spoko wyślij Pan albo zanieś nam pan grafikę na gwarancję.
        No więc idę, wszystko spoko, dostałem potwierdzenie, że przyjęli no i czekam. Nie powiem ile, bo nie pamiętam, ale w granicach rozsądku mniej więcej czekałem. Musiałem jednak sam się pytać jak z grafiką.

        W końcu dostałem wynik diagnozy (jeżeli produkt będzie bez wad to mam im płacić za diagnozę - można chyba dalej to wyczytać u nich na stronie).
        Wpadłem w NIEWYPOWIEDZIANE OSŁUPIENIE.
        "Test OK"

        Nie no, jakieś żarty, nawet jak pisałem na oficjalnym forum Asusa to odpisał mi na oficjalnym forum Asusa ktoś z Rangą "supermoderator", że niektóre ich grafiki miały taką wadę i żebym oddał na gwarancję.

        No dobra, piszę żeby wyjaśnić sprawę i co to znaczy to ok. Po dwóch czy czterech emailach dostałem od nich informację, że karta jest sprawna. Myślałem, że pójdę tam zaraz i wszystkich porozwalam, ale to prezesowi lub ludziom od "serwisu" agito, bo przecież nie Bogu ducha winnego człowieka wydającego towary za ladą.

        Co dziwne nie chcieli żadnych pieniędzy za diagnozę według nich "sprawnego" sprzętu, ale dalej jestem z wadliwa kartą i u nich sprawa zamknięta pomimo moich emaili.

        No to szukam w internecie drogi sądowej. Szukam, szukam, cholera... Nie znam się na prawie, to by mi zajęło kupę czasu... No nic, szukam numerów do UOKiK, konfederacji konsumentów itd i adresów żeby się wybrać z tym problemem. Moja mama to zobaczyła (prawnik, zajęta pracą, wiec nie chciałem jej dodawać roboty) i powiedziała, że się tym zajmie. No dobra, na pewno zrobi to lepiej niż ja.

        Nie mam osiemnastu lat więc napisała, że nie zgadza się na ten zakup, nie mam prawa bez jej zgody i tak dalej. Pieniążki zostały zwrócone (przelewem, ale nie będę narzekał).

        Nie wierzę, że aż tak wiele zachodu było dlatego, bo ci niedorozwoje nie mieli wystarczająco czasu, żeby sobie po prostu pograć w jakąś wymagająca grę przez dłuższy czas. Przecież to by była bardziej zabawa niż praca i testowanie sprzętu w serwisie.

        Na szczęście mama prawnik "saved the day" - uratowała dzień, angielskie powiedzenie.

        Już nigdy więcej nie kupię w agito. Od tej pory jeżeli sprzęt komputerowy przez internet to tylko morele. Stracili wiernego konsumenta, widzę, że nie jednego po tym temacie. I dobrze. Jeśli tak chcą się bawić, to niech zamkną interes, bo tak się nie powinno bawić w tej branży gdzie w grę wchodzą często poważne kwoty.

        Jakby były jakieś literówki czy błędy to wybaczcie, piszę z telefonu.

        Jakby mi ktoś nie wierzył to niech poszuka w Google asus matrix artifacts olokos i znajdzie się wtedy temat na oficjalnym forum Asusa gdzie założyłem temat i odpowiednio opisałem problem i osoba reprezentująca Asusa odpisała mi żebym oddał na gwarancję.

        Wreszcie w pełni pozbyłem się przynajmniej w części wściekłości na agito.pl. Tak czy inaczej nie mogą liczyć na mieć na to, że kupię od nich krzesło do stołu.
    • Gość: Jan Re: przestrzegam przed Agito, sklepem internetowy IP: *.kuke.com.pl 30.05.14, 12:47
      Pełna zgoda... AGITO to niepoważna firma!!! Robią ludzi w balona!!! Szkoda, że wcześniej nie natknąłem się na tą przestrogę to bym zaoszczędził czasu i nerwów... W dniu 23.05 złożyłem w tym sklepie zamówienie na kosę spalinową, która zgodnie z informacją na ich stronie (również teraz) wysłana ma być w ciągu 2-3 dni. Wobec niezmieniającego się statusu "w realizacji", dzwoniłem do nich 27.05 i 28.05 uprzedzając, że kluczowe jest dla mnie otrzymanie produktu przed weekendem, tj najpóźniej 30.05. Zapewnili, że zostanie to dotrzymane... Dzwonie 30.05, a tu Pani beztrosko mnie informuje, że wyjaśni dopiero sprawę z dostawcą i mnie poinformuje co dalej... TOTALNA KPINA I BRAK ELEMENTARNEGO PROFESJONALIZMU!!! Nigdy już z nich na pewno nie skorzystam i odradzam wszystkim. A już na pewno płatność przed dostawą.
      • byly_pracownik_allegro Re: przestrzegam przed Agito, sklepem internetowy 24.11.14, 03:14
        SPROSTOWANIE SPROSTOWANIE SPROSTOWANIE
        ojojoj KOLEGO NIE ZROZUMIAŁEŚ JEDNEJ RZECZY! CZYTAJ DALEJ>> TO ZROZUMIESZ!!!!>>>

        Od kilku lat allegro jest właścicielem sklepów takich jak agito,x-kom.pl i wielu innych, I TAK W RZECZY SAMEJ JAK WYSTAWISZ TOWAR NA KUP TERAZ TANIEJ JAK ONI! I TO TYLE JESTEŚ ZAŁATWIONY KONTO WISI! JEST BLOKOWANE LUB OGRANICZA CI SIĘ SPRZEDAŻ
        nie możesz wystawić towaru nawet o 1zł taniej jak mają ich sklepy lub firmy matki bo długo nie podziałasz,to tyle, mówię to bo pracowałem dla nich 8mscy wkurzało mnie to jak traktują takie sklepy jest program do śledzenia cen w innych sklepch i firmach wystawiających się na allegro
        i jeżeli admin widzi taniej ma przykaz zarządu cyt?? ujebać gnoja?? i dostajesz meila konto ?""" zostało zawieszone ""? lub?"""" możliwość sprzedaży została ograniczona ?"" ty toniesz oni sprzedają taka zasada na wydrę, tyle że już przygląda się temu działaniu ktoś a nawet klika ważnych urzędów (nie zdradzę pewnie będzie w telewizji) bo to afera nie lada sam uikkok i zapisy tzw zły to może być pare baniek, a nie wspomne juz o łłamaniu ustawy antymonopolowej i zmowie cenowej- obrót duży kara tez będzie sowita, przecierpcie piszecie jak najwięcej na forach o blokowaniu kont uczciwym przedsiębiorcom.

        Wkurzył mnie fakt gdy u nich pracowałem to musiałem ten fakt ukrywać toteż już mam to daleko w d..e! Uważjcie jak myślicie ze zrobicie interes an allgro1 tak naprawdę sprzedacie parę sztuk i wisicie potem jesteście dodatkową reklama dla nich w postaci tego że wzbogacacie statystykę olecie to! Piszcie fora nich czytają co co czytać muszą !

        tak też obserwowałem ich działania mało i mało było to teraz bez opamiętania łupią ,w sumie kto się wystawia to tylko reklamuje produkt co przyspaża produktowi i statystyce reklamy a potem wisi, LE JAK TO MUWIA KTO WYSOKO LATA LUB SIĘ WSPINA TO MUSI MOCNO O GLEBĘ WALNĄĆ I TAK TEZ BĘDZIE Z ALLEGRO!

        LUDZIE GO STWORZYLI I LUDZIE GO WYKOŃCZĄ! TYLKO PISZCIE WSZYSCY CO UCZCIWIE CHCIELI SPRZEDAWAĆ A WAM KONTA OGRANICZYLI CZY ZABLOKOWALI ! PISZCIE DO SĄDÓW O ODSZKODOWANIA ZA STRACONY CZAS ZA PRZESTÓJ W TOWARZE KTÓRY TRACI NA WARTOŚCI, ZA OGRANICZENIA SPOWODOWANE DOSTĘPEM DO RYNKU, ŻĄDAJCIE ZADOŚĆ UCZYNIENIA, ALLEGRO TEŻ PRZEGRYWA I TO DUŻO SPRAW ALE TO JEST NAJBARDZIEJ STRZEŻONA TAJEMNICA FIRMY PŁACA PO KILKASET TYSIĘCY ODSZKODOWAŃ.
        ZAPOMNIELI ŻE ZAISTNIELI DZIĘKI NAM TO MOŻE SOBIE PRZYPOMNĄ JAK POZWY POSYPIA SIę LAWINOWO
    • Gość: alicja Niekompetentna obsługa- Myślenie nie boli IP: *.play-internet.pl 18.12.15, 13:12
      Zatrudniają niekompetentne osoby do wypisywania faktur oraz w dziale informacji. W pierwszym przypadku źle wypisana faktura wprowadza zamęt. W drugim przypadku pracownicy reklamacji nie myślą - tylko podpierają się źle wypisaną fakturą. Wszystko to sprawia, że załatwienie banalnej sprawy bardzo przeciąga się w czasie. Może pracownikom przydało by się szkolenie lub przy przyjmowaniu do pracy test na logiczne myślenie ?
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka