Gość: zielona.jodelka
IP: *.internetia.net.pl
29.12.11, 21:24
Pytanie do świadomych konsumentek - z jakich firm kupować ubrania aby nie wspierać wyzyskiwaczy z listy np. Amnesty International - H&M, GAP, Nike, Reebok, C&A itd? Zarzuty to między innymi wyzysk dzieci, brak wypłat, 100 godzin pracy tygodniowo, przemoc.
Oglądam uważnie metki i jeszcze nie trafiłam na ubrania nie szyte w Chinach, na Tajwanie, w Indonezji... Jak sobie radzicie z takim wyborem? Zakładam, że jest się młodą, nowoczesną kobietą, której z jednej strony nie stać na autorskie projekty szyte w Polsce (już pomijam fakt, że pewnie z materiałów robionych w Chinach) a z drugiej taką, która jednak chce wyglądać atrakcyjnie i nie koniecznie wybierze się do krawcowej po spodnie z padkami, luźne w pupie i ze stanem pod piersiami (innych niestety jeszcze nie widziałam).
O ile w strefie żywności w dość dużym stopniu można unikać produktów okupionych ludzkim cierpieniem, rezygnując np. z produktów Nestle, Coca Coli, Mc Donalds'a na rzecz rodzimych produktów, o tyle w strefie odzieży taka zamiana wydaje mi się praktycznie niemożliwa.
Czy jesteśmy skazana na przykładanie ręki do ludzkiego nieszczęścia? I z góry uprzejmie proszę o pominięcie odpowiedzi w stylu "ale te firmy dają tym ludziom pracę, której inaczej by nie mieli" bo nie o taką pracę w godziwym świecie chodzi, a w samym wątku będę wdzięczna za konkretne nazwy firm. Pozdrawiam.