Zakaz zwrotów w sklepach z bielizną - co myślicie?

16.07.13, 10:16
Kupiłam niedawno górę od kostiumu kąpielowego (wyłącznie stanik, bo miałam już pasujący dół) w sklepie Triumph. Gdy wróciłam do domu, przyjrzałam się ponownie kostiumowi i doszłam do wniosku, że fason jednak nie spełnia moich oczekiwań. Dodam, że nawet ponownie nie mierzyłam tej góry, kostium był więc w identycznym stanie jak w chwili zakupu. Gdy po 2 dniach ponownie pojawiłam się w sklepie by kostium oddać, ekspedientka poinformowała mnie, że nie może przyjąć zwrotu, ponieważ w sklepach z bielizną zwrotów się nie przyjmuje. Zastanawiam się co o tym myśleć? Po chwili dodała też, że bez problemu wymieni kostium na inny. Wydaje mi się, ze prawo konsumenta upoważnia mnie do zwrotu każdego towaru w ciągu 10 dni.
    • Gość: mechantloup Re: Zakaz zwrotów w sklepach z bielizną - co myśl IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.07.13, 14:51
      Nie ma takiego obowiązku. Jeśli kupiłaś w sklepie stacjonarnym, to tylko dobra wola sprzedawcy, czy przyjmie zwrot, czy nie.
      Co innego w przypadku zakupu na odległość - z katalogu, w internecie (nie dotyczy aukcji). Wtedy masz prawo zwrócić towar bez podania przyczyny w ciągu chyba 10 albo 14 dni - nie pamiętam.
Pełna wersja