Dodaj do ulubionych

Czy też uważacie że brak ekspresu w domu to wstyd?

IP: *.centertel.pl 21.10.13, 11:24
Odwiedzałyśmy ostatnio z koleżanką naszą przyjaciółkę w "dużym mieście", która nie jest jakoś bardzo bogata i miedzy innymi nie ma w domu ekspresu do kawy, przyszło też do niej kilka osób z nowej pracy, ogólnie takie towarzystwo dosyć poważne i eleganckie i ona tak się wstydziła tego, że nie ma ekspresu i musiałaby zrobić normalną zalewaną kawę, że powiedziała wszystkim, że się jej niestety skończyła :] czy to jest naprawdę tak źle postrzegane w towarzystwie? Czy to jest jakiś nowy wymóg, żeby ludzie nas nie uważali za gorszych?
Obserwuj wątek
    • Gość: gość Re: Czy też uważacie że brak ekspresu w domu to w IP: *.centertel.pl 21.10.13, 15:48
      To zależy jakie masz towarzystwo. Fajnie jest mieć jakiś super ekstra ekspres do kawy ale nigdy nie patrzyłam na to w ten sposób że jest to jaka podstawowa rzecz którą każdy ma w domu. Chciałabym mieć jakis nowoczesny ekspres z philipsa, który sam przyrządzałby mi cappuccino czy espresso z taką pianka jak w kawiarni ale tylko i wyłącznie z wygody, żebym mogła rano wstac, nacisnąć jeden przycisk i kawa sama by sie robiła a nie dlatego żeby się nim przed kimś pochwalić ;) Z róznych badań wynika że społeczeństwo pije coraz wiecej kawy i coraz wiecej osób zwraca uwagę na jej jakość i smak, a więc pewnie duzo wiecej osób ma ekspres w domach niż np z 10 lat temu. Ale jest mnóstwo osób które w ogóle nie pije kawy i raczej nie kupują ekspresu tylko dla gości :P
      • rybolow Re: Czy też uważacie że brak ekspresu w domu to w 02.12.13, 12:30
        Jak ktoś sobie ubzdura,ze kawa z expresu jest na topie/mnie kompletnie nie smakowała-zapach szmaty w zlewie/to niech pije,dla mnie to żaden znawca kawy,tylko śmieszny "czieławiek"z Koziej Wólki.Śmieszność naszego społeczeństwa przekracza już wszelkie normy zdrowego rozsądku i to na poziomie co najmniej UE.Kulturalny gość nigdy nie będzie żądał kawy z ekspresu jeżeli mu się takiej nie zaproponuje.
      • zuza.2000 Re: Czy też uważacie że brak ekspresu w domu to w 20.11.13, 12:52
        Też uważam, że posiadanie ekspresu tylko na pokaz lub dla gości jest beznadziejne. Nie piję żadnej kawy, mój mąż tylko sypaną i tylko i wyłącznie primę. Jak jesteśmy od lat u tych samych znajomych, gospodyni pyta co wypijemy, mąż odpowiada -przecież wiesz. A ona na to-kawę, ale mam tylko rozpuszczalną...
        Mąż myśli sobie(rozpuszczalną to sobie wsadź w d...ę) ale odpowiada-to nic nie chcę. Trwa to dobre 10 lat. I ani oni nie mają zamiaru kupić dla mojego męża kawy sypanej ani mój mąż nie ma zamiaru jadąc do nich zabrać swoją kawę z domu :)
    • Gość: as Re: Czy też uważacie że brak ekspresu w domu to w IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.11.13, 17:24
      Też nie rozumiem problemu, jak kto pyta o kawę bez fusów to u mnie w domu robi się "prawdziwą", wsypujesz do garnczka kawę, zalewasz zimną wodą i doprowadzasz powoli do wrzenia, jak się podniesie, zdjąć i chwilę poczekać aż opadnie a potem czarny płyn wlewasz do filiżanek. Jest dużo lepsza od tych podejrzanych erzaców w torebkach czy kubełkach do automatu. Taką kawę się robiło jeszcze za czasów naszych babć....
      • pina_july Re: Czy też uważacie że brak ekspresu w domu to w 21.11.13, 10:40
        Jeżeli odwiedzam znajomych to nie po to aby napić się dobrej kawy, herbaty czy drogiego wina... Wręcz przeciwnie jestem nauczona, że idąc w goście sama coś przynosze (ciasto, wino etc) Spotykam się ze znajomymi, żeby porozmawiać pośmiać się i miło spędzić czas :)

        A tak PS: Kawy nie pije wcale :P
        • Gość: Anna Re: Czy też uważacie że brak ekspresu w domu to w IP: *.toya.net.pl 21.11.13, 18:18
          Rozumiem Cię. Ja też nie idę z "gębą na pączki". Ale uwierz, że rozpuszczalna albo parzona po turecku dla kawosza to ból. Już lepszy ten tygielek. W tym temacie chyba nie ma dobrych odpowiedzi.
          Jestem snobem albo mówiąc inaczej zawsze "zwracam uwagę na jakość", to mój ból. Nie umiem już inaczej. Z drugiej strony "czym chata bogata itd." I zapewniam, że piłam już obrzydliwe fusy bez zmrużenia oka, dostarczyłam sobie kofeiny, którą lubię. Też OK.
          • nieznajacy_sie Re: Czy też uważacie że brak ekspresu w domu to w 25.11.13, 10:51
            Od kiedy to kawa parzona po turecku to dla kawosza ból??
            Droga koleżanki, po turecku to nie znaczy, że jest to kawa sypana do kubka i zalewana wodą.
            Po turecku WŁAŚNIE się parzy w tygielku.
            Masz racje jesteś snobem ale niestety w tym pejoratywnym znaczeniu. Ty nie cenisz jakość TY cenisz cudzą kasę.
            PS. Dobra, świeżo mielona kawa zaparzona po turecku jest jest smaczniejsza od większości kaw z tzw. automatów kawowych.
            • natka1100 Re: Czy też uważacie że brak ekspresu w domu to w 26.11.13, 19:49
              a tak na marginesie, to kawa w tygielku " po turecku" jest rzadko spotykana w Turcji... mowie o zwyklych jadlodajniach turystycznych, nie knajpach 5 gwiazdkowych hoteli. Turcy mi zawsze serwowali Neske ....

              Ja mieszkam we Wloszech, i pijam kawe w barach i w pracy z automatu, w domu ekspresu nie mam i szkoda mi na niego kasy.... w domu mam tzw. caffetiera , co sie stawia na gaz , nazwany przez naszego znajomego " pizdziolkiem". u roznych znajomych pije z takiego samego aparatu, i u siebie podaje, i sie tym nikt nie przejmuje. we wloszech wszysc tak podaja kawe...
    • falowod Re: Czy też uważacie że brak ekspresu w domu to w 21.11.13, 13:33
      To niestety stygma wspolczesnego ,rodzimej odmiany kapitalizmu.Komsumpcjonalizm az do bolu.Mam! bo stac mnie na to!Dla mnie to ta dziewczyna to produkt typowo "kapitalistyczny" .Co niby ekspress do kawy ma do spotkania towarzyskiego.?! Ekspress jest dla domownikow ktorzy akurat lubiam taki rodzaj kawy a nie dla gosci ktorzy zjawiaja sie raz na jakis czas.W domu mieszkaja domownicy a nie goscie i dom jest dla domownikow .!
      Mnie stac na ekspress ale k..a nie mam go bo mi niepotrzebny na codzien!.Zagracalby mi kuchnie! A jak gosc chce sypanej to zalewam mu wrzatkiem !:) Slusznie ktos zauwazyl ze ludzie sie spotykaja towarzysko dla samych siebie a nie dla kawy !Moim zdaniem liczy sie goscinnosc i urok gospodarza a nie to czy ma kawe z ekspressu.Na dobra sprawe mozna sie dobrze bawic przy wodzie z cukrem :),no! ale to typowo damskie podejscie do sprawy wiec nie dziwie sie :)
        • falowod Re: Czy też uważacie że brak ekspresu w domu to w 21.11.13, 15:10
          No fakt! mozna to roznie interpretowac :) .Ja to rozumiem jako oczucia goscia ze jest mile widziany w domu gospodarza.Sa to body language, komunikacja werbalna ,nastawienie gosdpodarza aby gosc czul sie wygodnie i swobodnie i koncetrowal sie na celach towarzyskich w czasie wizyty.Bywalem w sytuacjach gdy gospodarze skloceni ze soba raczej slabo sie starali abym dobrze sie wsrod nich czul wiec odfajkowalem wizyte i ucieklem jak najszybciej mimo ze bylem zaproszony oficjalnie .Powiedzialem sobie "nigdy wiecej".Byl to klasyczny przyklad niegoscinnosci.Zle sie wsrod nich czulem wyczuwajac napiecia,koncentrowanie sie na swoich sprawach ,odnosilem wrazenie ze obydwoje chetnie by mnie jak najszybciej wyekspediowali
      • Gość: Anna Re: Czy też uważacie że brak ekspresu w domu to w IP: *.toya.net.pl 21.11.13, 18:22
        Podobno "z przyjaciółmi wspaniale smołuje się dach", odpowiednik Twojej wody z cukrem, ale gdyby istniało wyłącznie takie myślenie nie byłoby choćby ceremonii parzenia herbaty czy tego nieszczęsnego ekspresu do kawy. Dla ścisłości: mam, bo taka kawa smakuje mi najbardziej i co najważniejsze - jest najmniej szkodliwa. I zgoda - gdybym jej nie piła, ekspresu w domu by nie było.
        • falowod Re: Czy też uważacie że brak ekspresu w domu to w 21.11.13, 18:42
          Herbata jest mocno wbudowana w kulture Japonii i Chin.Pelnila ona magiczna poniekad role.Nie znano chemii,dietetyki ale wiedziano ze piie daje korzysci zdrowotne.Ceremonia to byla pewnego rodzaju magia majaca na celu wydobycie tego co najlepsze w procesie parzenia.Ceremonia to nic innego tylko praktyka nabyta po latach eksperymentow. Nijak sie to ma do kawy.Przyznam ze obca mi jest "kultura" kawiarzy.Uwazam kawe jedynie za stymulant a smaku osobiscie nie lubie .Wole herbate i to owocowa.:) Wydaje mi sie ze "kawowanie " jest sztuczne naszej tradycji i traci snobizmem dlatego ekspress wcale nie uwazam za taki niezbedny przyrzad w domu gdzie gospodarze nie czuja blusa do kawy i goscie nie powinni miec o to pretensji.Wazne jest spotkanie,rozmowa a anie picie na krzywika a potem obgadywanie ze nie ten gatunek,nie ta jakosc.:),nie ta nalepka na puszce ,nie te napisy ...(!)
          • Gość: Anna Re: Czy też uważacie że brak ekspresu w domu to w IP: *.toya.net.pl 21.11.13, 19:08
            Co jest w takim razie polskie? Z zainteresowaniem pytam.
            Bo tak się sklada, ze caly ten herbatyzm to też moja pasja. Nie tylko czarne, ale całe bogactwo pu-erhow, oolongow itd.... Wypiję i Sagę, co tam. Hobby używkowe herbaciano-kawowe i tak jest znacznie tańsze niż tytoniowe, wychodzę z takiego założenia.
            Rosja i samowary. Chyba chodzi o klimat. Chociaż czasem. Nie bądźmy obskurantami, chociaż czasem.
            • falowod Re: Czy też uważacie że brak ekspresu w domu to w 21.11.13, 19:29
              Nie jestem przeciwko globalizmowi i zaszczepianiu innych tradycji u nas tylko nie nadajmy temu rangii religii na zasadzie bo w Japonii tak to robia wiec tak NALEZY(!).Mam podejscie "sprobojmy! i wypracujmy sobie wlasne podejscie ".U nas pito miody i piwo a w Rzymie wino .Teraz i my pijemy wino wlaczajac w to "patykiem pisane" i to jest nasz wklad w tradycje picia wina ;)
              Dlaczego nie mielibysmy wniesc wlasnego wkladu w tradycje picia herbary czy kawy ?!:) Gorsety zwykle bardzo uwieraja a pozytek z nich watpliwy :)
                • falowod Re: Czy też uważacie że brak ekspresu w domu to w 22.11.13, 15:02
                  Konsumpcjonalizmu nie zatrzymamy.To cecha wrodzona kapitalizmu a wiec trzeba brac go z calym inwentarzem typu herbata expresowa czy kawa instant skoro tak bardzo nas uszczesliwil na wszystkich frontach zycia.:) Lubie herbate ekspresowa bo jest wygodna ,zadnych fusow walajacych sie po zlewie a kawa instant tez ma swoje smaki dla wybrednych.Nie dajmy sie zwariowac ! wybierajmy co nam pasuje w ofercie jaka mamy na rynku i przymierzajmy sie do produktow czy sposobow jaki nam(!)osobiscie pasuje , nie katujmy sie konwenansami czasami z rodem z "kosmosu".
                • falowod Re: Czy też uważacie że brak ekspresu w domu to w 24.11.13, 10:09
                  Mysle ze nie do konca masz racje z tym "pylem zmiatanym po zbiorach" w odniesieniu do czarnej hernaty ekspresowej.Tutaj tez istnieje norma i pewne rygory techniczne i konsumpcyjne..
                  Gdyby tak bylo jak twierdzisz to nie daloby sie tego pic bo wiecej w tym byby zwyklego brudu czytaj zanieczyzczen niz lisci .Zreszta tradycja parzenia po chinsku herbaty polega na tym ze wrzuca sie maly listek do wcale nie wrzacej wody i pozwoleniu aby woda nabrala lekko zoltawego koloru.Tak sie to pije
                  Herbata ekspresowa jest produktem klasycznym amerykanskiego konsumpcjonalizmu typu "UZYJ I WYRZUC!".Jest to wg A.Tofflera jeden z przyczynkow do upadku naszej wspolczesnej cywilizacji ale jakimwygodnym w masowym zywieniu,podrozy itp. Nie ma co przesmradzac tylko zaakceptowac ograniczenia i jesli tak nas swedzi podniebienie to kupic sobie super smaczna wg nas,droga herbate i rozkoszowac sie cena jak przyszlo nam zaplacic bo nie sadze ze smak nam zrekompensuje cene :).Trzeba by nic nie robic tylko cale zycie pic herbate najleprzychgatunkow aby umiec wyroznic smak tej najleprzej. Wspolczeny konsumpcjoinalizm podzilil je wiec na gatunki i ceny i ... rynek daje nam wachlarz ofert do wyboru do koloru abysmy sie czuli dopieszczeni.. szczegolnie etykietkami :)
                  • Gość: Anna Re: Czy też uważacie że brak ekspresu w domu to w IP: *.toya.net.pl 25.11.13, 04:09
                    Kup ekspresową czerwoną i "prawdziwą" pu-erh, ziemistą, fermentowaną powiedzmy 12 lat, zaręczam, że poczujesz różnicę.
                    Obawiam się, że nie przesmradzam :-D ale zwyczajnie nie chcę życia instant
                    Nie wciąż.
                    Jeśli już o smakach herbaty: nie szuka się "tej the best", ale nie chce się bylejakości.
                    Ktoś fajnie napisał, że punk w Niemczech mógł sobie być brudny. Protestował w końcu przeciw niemieckiemu porządkowi. Przeciw czemu występujemy podając kawę sypaną w szklance? :-)
                    Wiew PRL-u :-)

                    *etykietki: dobra kawa to n-gatunków, podobnie herbata. obie sprzedawane "na wagę" :-)

                    Coś tu ściemniasz z tym podziałem na gatunki ceny. Sencha to od dawna Japonia, gun powder jest chińska i tak dalej :-D
                    • falowod Re: Czy też uważacie że brak ekspresu w domu to w 25.11.13, 07:45
                      Zaloze sie ze zagladasz facetowi w gacie ,jakiej firmy ma metke,zanim sie z nim przespisz .
                      Jest na rynku oferta ,szeroki wachlarz ,mozna sobie wyvierac wg uznania ale nie dajmy sie zwariowac ze cos musi nas uszczesliwiac bo to standart(!) niby i byc wyznacznikiem naszego poziomu osobowosci na dodatek.To czysty rodem ze wsi snobizm.Jesli lubisz drogie herbaty ,kawy -prosze bardzo ! kupuj je dla siebie a nie dla "pokazania sie".Chyba ze chcesz nadrabiac braki swej osobowosci poprzez "pokazanie sie" ,chec zagluszenia towarzystwa majestatem twojego portfela
                      Ja uwazam ze nie "stroj " zdobi czlowieka i snobow omijam szerokim lukiem .Zreszta oni sami uwielbiaja wlasne towarzystwo.Uwielbiaja rozmowy w stylu : a masz to? tamto?Ostatnio kupilem.. i w zasadzie cale spotkanie towarzyskie przebiega na licytowaniu sie kto co ostatnio kupil i jaki jest z tego powodu szczesliwy :) ale to ze grat stoi w kacie i malo kto z niego korzysta to juz sie nie ujawnia.Ale jest!
                      • falowod Re: Czy też uważacie że brak ekspresu w domu to w 25.11.13, 14:03
                        Przepraszam za zlosliwosc odnosnie gatek .Poniewczasie uznalem ze naduzylem bon tonu:)
                        Masz racje ze jak ktos cos lubi to poszukuje sie wlasciwisci ktore czasami nie sa warte naszego zaangazowania .W ciaglym poscigu za kasa gubimy sie i szukamy trwalych rzeczy jak np smak.
                        Chcemy wierzyc ze dobry smak no kawy to jakas wartosc na ktorej sie mozna oprzec. Zaufac!
                        Ja jestem relatywista.W nic nie wierze dlatego herbata expresowa ma dla mnie wartosc jedynie utylitarna i nie doszukuje sie zadnych wartosci w jakonskiej tardycji parzenia herbaty.
                        • Gość: Anna Re: Czy też uważacie że brak ekspresu w domu to w IP: *.toya.net.pl 25.11.13, 15:14
                          :-DDDD
                          Ta rozmowa poszła troszkę za daleko, ale nie, nie zaglądam w metki, bo nie o nie tu chodzi.
                          Niech będą czyste:-D
                          Jakby Ci to wytłumaczyć... Ceni się jakość. Znajomość herbat jest swego rodzaju wiedzą i to całkiem nie na pokaz. Doceni ją Twój język :-D Wybulić 50 zl na 10 g herbaty? Nie, nie zwariowałam. Może kiedyś. Z utensyliów kuchennych - brak zmywarki, bo brak miejsca i...ogromnie lubię myć naczynia ręcznie. Nazwij mnie sobie hipsterem:-D

                          Cyt. W ciaglym poscigu za kasa gubimy sie i szukamy trwalych rzeczy jak np smak.

                          No nie :-D Herbata z wiosennego zbioru będzie inna niż ta z II. :-D

                          I: A kto ściga?
                          Można chcieć właśnie mniej, a dobrej jakości.
                          Ciekawy obrazek:
                          Pod dyskontami czy tanimi hipermarketami drogie, piękne samochody.
                          Nie śmieszy Cię to?

                          A juz całkiem wracając do tematu wątku:

                          Można bezpretensjonalnie rzec: macie ochotę na kawę? ale mam tylko rozpuszczalną. Amen
                          • falowod Re: Czy też uważacie że brak ekspresu w domu to w 25.11.13, 16:17
                            Ano mozna bylo tak zagaic !jasne.! Tym sie facet od kobiety bardzo rozni ze facet nie zwraca uwage az tak bardzo na smak miedzy innymi .Podczas gdy 100% kobiety dostrzeze roznice miedzy torebkowa a ta na wage :).
                            Mnie ten ekspres do kawy wcale nie przszkadza i mysle ze jego brak dla wszystkich facetow w tym pokoju byl nieodczuwalny .Kobiety jednak zauwazyly (!)i mysle ze najbardziej przezywala gospodyni, gdy ktos ja poprosil o kawe z ekspresu, a tu brak!Wyobrazam juz sobie co maz uslyszal po wyjsciu gosci !Bo kobiety zwracaja uwage na szczegoliki a faceci zas na caloksztalt.Kobiety z wiekrzym dystansem do swojej kobiecosci wzruszylyby ramionami na brak ekspresu w domu ale te bez dystansu juz mialy temat do komentarza czego zapewne gospodyni sie tak bardzo obawiala.Stad temat sie pojawil na forum .Zwracam uwage na ten szczegol bo to kolejny sygnal jak bardzo meski punkt widzenia sie rozni od kobiecego.
                            Wracajac do twojego przekonania ze warto kultywowac konsumpcje "dobrych gatunkow " herbat kaw nie mam nic przeciwko dopoki nie staje sie to gorsetem w zyciu wsrod innych ludzi.Dla siebie nawet warto wydac milion skoro sie jest przekonanym do swych racji . Gorzej juz gdy nasze przekonanie przenosimy na innych ze tez powinni !;) czuc blusa.Ja lubie kakao a herbate espresowa z cytryna i cukrem(tfu! powiedzialby koneser) i nie wymagam od innych aby podzielali me gusty .Oczywiscie gdy maja przyjsc znajomi zaopatruje sie w cos lepszego bo znam ich na tyle ze wiem co im sprawia przyjemnosc,ale jest to moj gest dobrej woli a nie chec sprostania standatom :) i wiem ze gdybym ich poczestowal herbata ekspresowa nie mieliby mi tego za zle.Wypiliby a i tak ciezar wizyty by spoczywal na rozmowie a nie na delektowaniu sie napojem bo nie o to tu chodzi.
    • Gość: Marcin Re: Czy też uważacie że brak ekspresu w domu to w IP: 194.50.110.* 22.11.13, 14:58
      Generalnie lansowanie się posiadanym ekspresem jest dla mnie mega wioską :) Tak jak czymś ze stajni Apple :) To są typowe produkty przeznaczone dla lemmingów. Do tego musi być kredycik hipoteczny i TV 50 cali 3D. Zawsze mnie to rozbawi.
      Mnie zawsze śmieszą takie zagrywki. Jest to pretensjonalne i często ma leczyć chyba biedę z dzieciństwa i dowodzić rzekomego awansu społecznego.
      Nie przemawia przeze mnie zazdrość bo stać mnie na to wszystko a nawet ostatnio rezygnuję celowo z tych śmiesznych gadżetów.
      Najnowsze Blackberry zastąpiłem starą nokią i tyle czasu nie tracę na aktualizacje, aplikacje i pierdoły. Telewizor oddałem rodzinie. Jeżdże nowym Volvo myślę nad starszą terenówką bo taka w dużym mieście jest najmniej stresowa.
      Lans i szpan to domena dopiero bogacących się społeczeństw. W najbogatszej Norwegii czy na zachodzie nikt już tak się tym wszystkim nie podnieca. No ale każdy musi się zachłysnąć czymś najpierw żeby dojść do tego.
      Pozdro dla lemmingów nieswiadomie się ośmieszających :)
      • maith Re: Czy też uważacie że brak ekspresu w domu to w 01.12.13, 13:26
        Gość portalu: Marcin napisał(a):

        > Generalnie lansowanie się posiadanym ekspresem jest dla mnie mega wioską :)
        Fakt

        > Lans i szpan to domena dopiero bogacących się społeczeństw. W najbogatszej Norw
        > egii czy na zachodzie nikt już tak się tym wszystkim nie podnieca. No ale każdy
        > musi się zachłysnąć czymś najpierw żeby dojść do tego.

        Nic dodać nic ująć.

        Reasumując, szkoda koleżanki, że tak się dała zablokować starym jak świat "co ludzie powiedzą". W ogóle wydawałoby się, że po tylu latach od końca komunizmu powinno nas być stać na większy dystans. A tu się okazuje, że cały czas masa ludzi daje się nabierać na przekonanie, że jak sobie nie kupią tego i tamtego i owamtego, to oni sami będą mniej warci.
    • saczek1 Re: Czy też uważacie że brak ekspresu w domu to w 23.11.13, 22:34
      Nie no ,to już chyba przegięcie. To jakbym miał się wstydzić tego że nie jeżdżę bentleyem tylko mpk. Moda na te ekspresy pojawiła się ostatnio jak zrobili takie małe modele włąsnie do domów, ale wczesniej to były tylko przemysłowe do kawiarni. Generalnie nie ma się czego wstydzić. Każdy ma taki do jaki może mieć.
    • man_sapiens Re: Czy też uważacie że brak ekspresu w domu to w 24.11.13, 11:03
      Wstydzić można się tego, czego się nie ma w głowie. Nieprzeczytanych książek, nieobejrzanych oper i niesłyszanych koncertów. Wstydzić się można, że się nie ma w domu szczotki do zębów.
      Ale na pewno nie ma powodu wstydzić się braku czegoś tam w kuchni (poza czystością). Tym bardziej, że kawa "zalewana" ma bardzo łagodny smak i niektórzy ją bardzo lubią. Dla wygody gości powinno się taką kawę zalać wrzątkiem w dzbanku (jeśli mamy) albo lepiej termosie. Jak fusy opadną, to się nalewa do filiżanki i gość nie musi filtrować fusów zębami. A jak musimy zalewać w filiżance - trudno.
      Czym innym niż "fusówa" jest kawa po turecku (albo grecku, jeżeli wierzyć Grekom, bośniacku, gruzińsku...). Bardzo drobno zmieloną kawę (na pył) wsypujemy razem z cukrem do miedzianego, posrebrzonego albo pocynowanego (ale bez ołowiu!) wewnątrz tygielka zwanego dżezwa (cezve) (jak nie mamy, to garnek z nierdzewki, możliwie wąski i wysoki). Zalewamy zimną wodą i pomału doprowadzamy do wrzenia, a właściwie stanu, kiedy zawartość pokrywa się pianą. Wtedy na chwilę zdejmujemy z ognia, żeby piana opadłą i powtarzamy takie podgrzewanie do spienienia - w sumie trzy razy. Po zdjęciu z ognia fusy odpadają na dno. W odmianie bośniackiej nie dodaje się cukru.
      A jeżeli masz gości, którzy mówią:
      Masz w kuchni spieniacz do mleka, elektryczną ostrzałkę do noży, kuchnię indukcyjną, krajalnicę do chleba i wędlin, malakser, młynek do kawy, mikrofalówkę, zmywarkę do naczyń, termometr do wtykania w pieczeń, kruszarkę do lodu, specjalną lodówkę do wina, radio kuchenne, lodówkę z internetem, stację parowa do prasowania... Nie? Czegoś z tej listy ci brakuje????? Ależ to wstyd !!!!!! Jak ty możesz zapraszać ludzi do takiego domu!!!!!!!
      :D :D :D - to zmień krąg znajomych.
      • usiakk Re: Czy też uważacie że brak ekspresu w domu to w 24.11.13, 18:40
        Ja mam ekspres, bo uwielbiam kawę i uwielbiam taką z ekspresu.
        Zanim miałam ciśnieniowy - używałam przelewowy, a przed nim zaparzacz lub kawa rozpuszczalna.
        Ale ja uwielbiam kawę.
        Gdybym nie lubiła - nie miałabym ekspresu.

        Wstyd to mi by było zaprosić gości i im powiedzieć, że kawa mi się skończyła.
        Ja np. nie słodzę, ale cukierniczkę i cukier dla gości mam.
        Jakbym nie piła kawy - miałabym chociaż rozpuszczalną.
        A jak się gościom nie podoba - cóż, widać nieodpowiedni goście...
      • lukask73 Re: Czy też uważacie że brak ekspresu w domu to w 03.12.13, 15:21
        Spośród wszystkich wymienionych rzeczy kuchenka indukcyjna jako jedyna wnosi rzeczywiście nową jakość (chyba że ktoś jest dewiantem na punkcie ostrzenia noży lub prasowania z parą i robi to kilka razy dziennie). Oczywiście osoba, która nie gotuje, nie zauważy różnicy, ale łatwość korzystania, czyszczenia, bezpieczeństwo i wszystkie inne cechy nie mają sobie równych. Mniej kłopotów sprawia już chyba tylko kuchenka w restauracji.

        Dla mnie jako behapowca-amatora niezastąpiony jest brak jakiegokolwiek ognia, brak spalin, szczególnie tlenku węgla, duża tolerancja dla mało wydajnej wentylacji, i na koniec brak możliwości dotkliwego oparzenia. Powierzchnia kuchenki nigdy nie nagrzewa się nawet do 100 stopni, a po zdjęciu garnka szybko stygnie do kilkudziesięciu stopni. Sucha powierzchnia o takiej temperaturze jest tak samo groźna jak dotknięcie czarnego samochodu w czasie upału.
    • Gość: rs Obciach to zalewanie kawy w szklance IP: *.play-internet.pl 24.11.13, 23:09
      Tzw. kawa po turecku, hehe. Turek złapałby się za głowę. Obyczaj rodem z PRL, popularny w biurach i wiejskich klubokawiarniach RUCH-u. A przecież już wtedy można było przynajmniej zaparzyć kawę w dzbanku czy termosie i pozwolić fusom opaść na dno, lub kupić węgierską dwuczęściową kawiarkę. Dziś można kupić np. zaparzaczkę z tłokiem już od... kilkunastu złotych, więc w czym problem?
      • falowod Re: Obciach to zalewanie kawy w szklance 24.11.13, 23:51
        dobrze sie mozna bawic przy wodzie z cukrem ,po to sie ludzie spotykaja aby sie cieszyc swoim towarzystwem a nie wypita kawa .Cel wizyty jest przyjemnosc plynaca z rozmowy,z zartow itd anie z wypitej kawy.Te mozna sobie samemu kupic jak sie chce wrazen podniebienia i mysle ze bedzie lepiej smakowala bo kupiona za wlasne i w skonsumowana w spokoku i kontemplowana czego w szerszym towarzystwie brakuje
        • falowod Re: Obciach to zalewanie kawy w szklance 25.11.13, 08:04
          Mysle ze w tej dyskusji pojawil sie znowu nieodlaczny problem w widzeniu kazdej sprawy prze pryzmat roznic plci.
          Jedna duskutantka dotknela sedna sprawy ze wazna jest "oprawa".Kobiety zwracaja uwage na detale np czy filizanka jest ze zlotym szlaczkiem czy srebrnym dlatego brak ekspresu do kawy urasta do rangi kataklizmu dziejowego.Mysle ze bohaterka dyskusji prze rok odchorowywala ze w domu nie ma ekspresu do kawy a jej przyjaciolki nie omieszkaly obszczekac ja za to.Juz sam fakt ze ten temat sie pojawil na forum swiadczy ze to jest w mysleniu kobiet powazny problem .
          Nie jestem seksita ale widze tu po prostu wielka roznice podejscia .Takich roznic mamy tysiace i kazde malzenstwo,czy para napotyka je codziennie .. i musi je rozwiazac ...jakos ! aby sie nie rozejsc z powodu roznicy charakterow :)
          • asfo Re: Obciach to zalewanie kawy w szklance 09.12.13, 15:08
            Nie uważam, żeby to była kwestia wyłącznie płciowa.

            Jeśli zapraszam koleżankę na kawkę i ciastko, czy kolegę na wódkę i chleb ze smalcem, to wymagam od siebie, żeby to co podaję na stół było - co najmniej - smaczne i na czystej zastawie. Tego wymaga uprzejmość wobec zapraszanego.

            Dlatego nie podałabym komuś kawy zalewanej w szklance.
            Jednakże wyprodukowanie przyzwoitej kawy nie wymaga posiadania ekspresu - kawę parzono na wiele lat przed wynalezieniem ekspresów.
            • speedboat8 Re: Obciach to zalewanie kawy w szklance 09.12.13, 16:57
              No wlasnie ! po co sie ludzi zaprasza? Lubie kogos to go zapraszam bo che byc z nim a nie zeby demonstrowac jaki/ka jestem sprawny w kuchni i jakie to ja mam kuchenne gadzety i ile mam kasy zeby usiedli pod ciezarem serwanych poczestunkow.Goscie zjamuja sie zarciem i nie ma mowy o jakijs sensownej akcji towarzyskej poza :) um! mniam ! to bylo dobra ! podaj mi ten szaszlyczek ! i tak wpie....ja 3-4 godz i ani me ani be poza mlaskaniem :) nie slychac :) super wizja wspolczesnego Poalkow spotkania towarzyskiego !

              Co innego jesli mowisz: zapraszam cie jutro na ciasto ktore wlasnie upieklam.Bylby wstyd gdybys podala gotowca od X-go a nie wlasny wypiek .Wtedy mozesz sie obzerac ciastem ile sie da .To samo dotyczy wodki itd Natomiast jesli ogolnie sie zaprasza to ma sie na mysli na ogol mila towarzyska atmosfere polegjaca na rozmowie i zartach , nie zas mlaskaniu i siorpaniu :) tudziez w duchu obsmarowywaniu Kaski ze nie ma ekspresu do kawy .
              No chyba ze plycisna intelektualna gospodarzy nie pozwala im bawic gosci rozmowa ,muzyka czy wesola rozmowa i potrzeba im aby goscie zatkali geby.Najlepiej zarciem .!
              • asfo Re: Obciach to zalewanie kawy w szklance 10.12.13, 02:04
                Jeśli kogoś ogólnie zapraszam, to prawie zawsze mam przewidziany jakiś poczęstunek, zależnie od okoliczności. Spotkania towarzyskie zwykle trwają kilka godzin i ludzie w tym czasie robią się głodni oraz spragnieni, a jak są głodni to robią się źli i jak im się nic nie da jeść, to sobie pójdą do domu pogrzebać w lodówce. :-P Ewentualnie zrobią zrzutkę na pizzę, ale pizza niezdrowa, więc jako gospodyni udostępniam przynajmniej chleb, masło i coś do chleba. :P

                No i po prawdzie nie chciałabym, żeby ktoś mówił, że jestem sknera i gościom dżemu i ogórków żałuję. Kwestię nieposiadania ekspresu jednakowoż olewam - rzecz w tym że skupiam się na tym, żeby gościom było dobrze, natomiast sprzętami RTV i AGD się nie chwalę - po prawdzie nie mam się czym chwalić.
    • azalia02 Re: Czy też uważacie że brak ekspresu w domu to w 25.11.13, 01:21
      Nie ma co się wstydzić braku ekspresu, to nie jest obowiązkowe wyposażenie kuchni. Ale jeśli się gości do siebie zaprasza, to naprawdę warto nauczyć paru podstawowych umiejętności, na przykład parzenia kawy i herbaty. Są różne kawiarki, całkiem niedrogie, można też kawę zaparzyć w tygielku. I nie ma co opowiadać dyrdymałów, że to nie jest ważne, co się je i pije, bo goście przychodzą, żeby się spotkać w miłej atmosferze. Miła atmosfera będzie jeszcze milsza, jeśli się poda dobrze zaparzoną kawę w ładnych filiżankach.
      To jest właśnie obciach: nie nauczyć się tak prostej rzeczy, jak podawanie gorących napojów.
    • niuska87 Re: Czy też uważacie że brak ekspresu w domu to w 25.11.13, 15:25
      Moim zdaniem to nie żaden wstyd :) Wstydzić to się można bałaganu, a nie braku ekspresu. Chociaż ja sama mogę powiedzieć, że kiedyś mi się wydawało, że kawa rozpuszczalna mi wystarczy, a kiedyś u kolezanki zobaczylam ekpres na kapsułki i stwierdzilam, ze super bo nie trzeba nic robic. Kiedys u mojej ciotki pilam kawe z takiego super extra ekpresu (mowila, że za 5 tysiecy) ale ani ta kawa mnie nie zachwycila a do tego ciotka sie meczyla i kombinowala. Wiec teraz mam taki z kapsulkami i jest super. TAKI: merlin.pl/Ekspres-Krups-KP1000-czarny_Krups/browse/product/208,1031394.html

      Ale nadal mysle, ze bez ekspresu da sie zyc, ale z nim to jednak wygodniej :)))
      Pozdrawiam :))
    • falowod Re: Czy też uważacie że brak ekspresu w domu to w 26.11.13, 15:57
      Leprzy jest Stevit bo produkowany z lisci Stevi w Am Poludniowej.To lisc z krzaka ! a skutecznie oszukuje smak i wydaje sie na 75% ze to jdnak cukier.Osladza tez kwasne i gorzkie potrawy.Zero kalorii! Ja stosuje od roku i bardzo jestem zadowolony.Moze w smaku to niesupelnie jest slodki ale oszukuje smak ! i nie tuczy !
    • Gość: Anka Re: Czy też uważacie że brak ekspresu w domu to w IP: *.tktelekom.pl 01.12.13, 16:10
      Nie, to nie żaden wstyd. I szczerze, wolę ekspresową minutkę wypitą w przyjaznym towarzystwie i miłej atmosferze niż wypasioną kawę z osobami, którzy oceniałyby mnie na podstawie tego, co im podaję do picia czy jedzenia. A podaję może niezbyt drogo, może niezbyt wyszukanie, ale zawsze czysto, estetycznie i smacznie. Wiadomo, czasem " błysnę " jakimś hitem podwieczorku, ale nie to jest przyczyną naszych spotkań. Wszyscy moi znajomi, z którymi spotykam się dość regularnie, z jednymi częsciej , z innymi rzadziej, zgodnie twierdzą , że w moim domu czują się jak u siebie. i - żeby nie było- mam u siebie w tej chwili dwie średniej jakości - i średniej ceny- kawy rozpuszczalne, jedną sypaną... nie pamiętam czy pedros, czy jacobs, bo ja osobiście kawy nie pijam wcale, (więc też zaden szał) , do tego herbatę lipton, i chyba ze dwie owocowe jakies, ekspresowe. W zyciu nie przyszłoby mi do głowy, że to, że nie mam ekspresu, czy ze nie kupuję drogiej herbaty i kawy to oznaka braku szacunku do moich gości, jak to sugerują niektóre forumowiczki... każdy z nas ma swoje upodobania, a gospodarz nie ma obowiązku dogadzać kazdemu indywidualnie... ja co prawda trzymam herbaty owocowe oraz kawę tylko ze względu na moich gości, bo sama piję tylko czarną zwykłą herbatę i kakao, ale nie mam zamiaru wypytywac o ulubione kazdego z osobna....
      Na koniec mała dygresja... kiedy odwiedzają mnie pewni moi znajomi, para z trojgiem dorastających dzieci, są to spotkania z normalnym posiłkiem, nie tylko z kawą czy herbatą... zawsze , obok dań mięsnych i sałatek,robię wtedy jajka w majonezie- głupotka, wiem, ale to jest jedyne danie, jakie jada poza domem córka moich znajomych. to UPRZEJMOŚĆ z mojej strony, nie obowiązek... pozostawiam do przemyslenia.
      • londynwarszawaparyz Re: Czy też uważacie że brak ekspresu w domu to w 03.12.13, 17:27
        Mieszkam za granicami kraju. I niestety obserwuje u Polakow takie "zastaw sie a postaw sie". I co z tego ze nie ma ekspresu do kawy?
        Na poczatku mojej kariery tutaj sprzatalam domy prywatne. Bogatych ludzi. I wiecie co? Pili normalna kawe. Nie mieli expresow w domu. A jak mieli to nie uzywali. Lali wode z czajnika do filizanki/kubka. I nikt nie robil z tego problemu i nie czul sie zazenowany. Klienci byli ludzmi na poziomie, pochodzili z klas wyzszych i naprawde do glowy nikomu nie przyszlo wstydzic sie proponowania kawy nie z ekspresu....no chyba ze sprzataczkom daje sie kawe zwykla "zalewajke" :P nie, smieje sie, bo ta kawe pili tez i ich znajomi i naprawde zadnym wstydem jest brak kaworobnego ekspresu :)
        • Gość: asdf Re: Czy też uważacie że brak ekspresu w domu to w IP: *.60.citypartner.pl 03.12.13, 20:19
          Ja tam jestem większym hipsterem i kawę piję wyłącznie po zmieleniu w ręcznym młynku i zaparzaniu we włoskim ekspresiku ciśnieniowym.
          Picie kawy z ekspresu (nie mówiąc już o tych ekspresach dla biedoty na kapsułki) czy wogóle posiadanie kawiarnianego ekspresu w domu uważam za szczyt bufonady.

          Piję dużo kawy i ostatnio najbardziej smakuje mi po turecku (właśnie zalewana Prima). W drugiej kolejności z ekspresiku ciśnienowego. Potem kawa rozpuszczalna, a na końcu z ekspresu. Z przelewowego zbyt mało piłem by się wypowiadać.
          • edyta30.0 Re: Czy też uważacie że brak ekspresu w domu to w 08.12.13, 10:43
            DOKŁADNIE MAM TAK SAMO.
            Mam włoski prosty zwykły ekspres - ziarna mielę ręcznym młynkiem, uwielbiam prawdziwe espresso /kapsułkowe są dla bufonów, snobów sorry, przecież mleko, dodatki w kapsułkowej kawie to sama chemia/. Często piję zioła, herbatę także uwielbiam zwłaszcza indyjską.
            A w gościach chętnie piję obojętnie co, z obojętnie czego, bo ktoś może po prostu nie mieć funduszy, potrzeby kupna jakiejkolwiek maszyny, w gościach interesują mnie goście - a nie popitka....Jeśli ktoś kogokolwiek ocenia na postawie ekspresu do kawy - jest snobem i będzie oceniał mój dom, mieszkanie, meble, auto więc jeśli to przedmioty określają jego stosunek do mnie, to takie osoby nie są mi potrzebne, takich odwiedzin nie potrzebuję.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka