Gość: Anna
IP: *.toya.net.pl
25.11.13, 15:33
Jestem ciekawa Waszego odbioru, więc pytam ;-)
Czy to nie obciach podjeżdżać "wypasioną furą" pod taniutką Biedronkę czy inne dyskonty?
Bawi mnie ten widok :-D
Osobiście popylam na piechotkę do sklepików osiedlowych.
Może jeszcze uzasadnię swój śmiech. Bardziej mi te fury pasują pod drogimi delikatesami;-)