marka TESCO - tandeta - czy tylko ja mam pecha?

15.03.05, 11:27
zakupilem otwieracz do konserw marki TESCO. w domu zaczynam otwierac i nawet
nie otworzylem 3 mm jak ww otwieracz rozpadl sie. wypadly z niego podkladki
roznych rozmiarow, sprezynka itp. probowalem zlozyc go pozniej w calosc-
jednak nie udalo mi sie. moze nie znalazlem wszytskich czesci?
na zakupie "zaoszczedzilem" okolo 3 moze 4 zlotych- ale coz chytry dwa razy
traci :(
kupilem tez ryby mrozone rowniez wyprodukowane dla tesco i opakowane w ich
wyrozniajace sie pasiaki. po wrzuceniu ich na patelnie nie wiedzialem gdzie
sie chowac tak strzelala woda w polaczeniu z goracym tluszczem, a po
usmazeniu okazalo sie ze 50% tychze ryb stanowila woda. Tych produktow nie
polecam. Ale kukurydze TESCO maja dobra. jednak na inne produkty sie juz nie
skusze.
    • Gość: wadera2 Re: marka TESCO - tandeta - czy tylko ja mam pech IP: *.ists.pl / *.ists.pl 16.03.05, 22:01
      Produkty TESCO dzielą się na dwa rodzaje: TKZ (Tesco korzystny zakup) - te jak je nazwałeś "pasiaki". Ich główną zaletą ma być cena - najniższa dozwolona prawem(tzn. wyższa od ceny zakupu od dostawcy), a jakość...Oficjalnie jest to produkt dla "mniej wymagającego kilenta", chyba rozmumiesz.
      Natomiast marka TBL (kolorowe opakowania) ma być jakościowym odpowiednikiem renomowanej marki (np. cola Tesco-cova cola itp.), ale o nieco niższej cenie.
      • matiulek Re: marka TESCO - tandeta - czy tylko ja mam pech 17.03.05, 14:32
        o dzieki. zwroce na to uwage podczas najblizszych zakupow. pozdrawiam
        • Gość: Kasia Re: marka TESCO - tandeta - czy tylko ja mam pech IP: *.crowley.pl 28.03.05, 13:06
          Ale czemu w ogóle kupujesz taki badziew??? Trzeba dużej odwagi, żeby coś
          takiego zaryzykować.
      • monix-ko Re: marka TESCO - tandeta - czy tylko ja mam pech 30.03.05, 12:39
        nie TBL, a TPL czyli Tesco private Label, reszta sie zgadza
    • Gość: WŁ-JO. Re: marka TESCO - tandeta - czy tylko ja mam pech IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.03.05, 15:38
      kupując artykóły promocyjne inna cena kasie inna cena stoisku inna cena
      gazectce i mediach to zwykłe oszusztwo klijenta. takie dylektywy wychodzą z
      warszawy dyrekcji tesco.ubytki istraty musi pokryć wszystko klijent.
    • Gość: jhj Re: marka TESCO - tandeta - czy tylko ja mam pech IP: *.chello.pl 10.04.05, 15:56
      o straszne- tluszcz pryskal, gdy kladlem rybke. S T R A S Z N E!

      to chyba jest normalne, gdy na rozgrzany olej wrzuci sie roz/zmrozona rybe.-
      niewaze, grunt ze zimna
Inne wątki na temat:
Pełna wersja