Dodaj do ulubionych

Media Markt - zdecydowanie odradzam!!!

IP: 80.50.27.* 13.04.05, 16:39
Moi znajomi wyposażają hotel w odtwarzacze DVD. W tym celu udali się do Media
Markt, gdzie kupili 15 odtwarzaczy. Wrócili do domu (150 km) i co sie
okazało - sprzęt nie działa. Żaden nie działa. zanjoma zadzwoniła do sklepu
natychmiast (jakieś trzy godz. od zakupu upłynęly) z pytaniem, ile ma czasu
na zwrot towaru. Okazało się, że nie ma mozliwości zwrotu. Wogóle. Nawet,
gdyby chcieli oddać po odejściu od kasy. Sklep nie przewiduje takiej
mozliwości. Znajoma rozmawiała z wieloma osobami w MM, z kimś z kierownictwa
również. Potm zadzwoniła do rzecznika. Uprzejmy pan powiedział, że z MM nie
ma szans na wygranie. Żadnej sprawy. praktycznie nic nie można zrobić. Można
jedynie wrócić do nich i pokornie prosić, by przyjęli nie działający sprzęt i
pozwolili kupić inny - co równałoby się kupowaniu odtwarzaczy dwa razy
drożyszch, bo pośrednimi nie dysponują. Przy czym te kupione przez znajomych
tez do najtańszych nie należą. Zarówno rzecznik, jak i osoby ze sklepu
powiedziały, że wcale nie ma gwarancji, że sie zgodzą. Może, jeśli będą tak
dobrzy. Naturalnie można oddać na gwarancję, ale to będzie trwało i
oczywiście zwrócony zostaje sprzęt, który ciągle będzie się psuł. Rzecznik
pwoiedział, że to jest jeden ze sklepów, na który ma najwięcej skarg i w
sprawie ktorego własciwie nic nie można zrobić. No nic, ja, nauczona
doświadczeniem znajomych, na pewno nic tam nie kupię. Uważam, że takie
traktowanie klienta to skandal.
Obserwuj wątek
          • Gość: geroj Re: Media Markt - zdecydowanie odradzam!!! IP: *.chello.pl 22.10.09, 01:00
            hej! koleżanka opisała przypadek znajomych,ja na własnym przykładzie chciałem
            OSTRZEC!!!! wszystkich tych którzy planują zakupy w MM.kupiłem tam laptopa który
            według opisu posiada bluetooth.miałem kłopoty z uruchomieniem więc o poradę
            zapytałem przedstawiciela producenta,okazało się,że ten model nie posiada
            takowego urządzenia.z pianą w ustach postanowiłem zwrócić sprzęt i nie chodzi o
            drobnostkę tylko o fakt kłamstwa i profesjonalizmu personelu
            MM(g.Dominikańska).od pracownika dowiedziałem się że nie mogę zwrócić sprzętu bo
            brak opakowania i takie tam.zażądałem więc naprawę urządzenia,na to kierownik
            zmiany odparł,że fakt iż w opisie był bluetooth nie oznacza,że on tam
            jest!!!powalił mnie tym na kolana.MM okazuje się dla idiotów.przyszłych klientów
            tej sieci namawiam by przed kupnem sprawdzali na miejscu sprzęt i jego
            podzespoły zgodne z opisem,bo można zapłacić za coś czego nie ma.jeśli odmawiają
            takowej usługi i kupujcie kota w worku,bo po wyjściu za bramki marketu
            pozostaniecie bez szans.ZDECYDOWANIE ODRADZAM ZAKUPY W TEJ SIECI!!!
        • Gość: obraza Re: Media Markt - zdecydowanie odradzam!!! IP: *.master.pl 01.05.10, 20:04
          o wypraszam sobie ja tam pracuje i nie życzę sobie obrażania typu nie dla
          idiotów a kto tam pracuje !!!!! my jako pracownicy siedzimy w tym gównie i nie
          dość ze jesteśmy przytłaczani przez kierownictwo oczywiście mowa o wyższych
          stołkach to jeszcze musimy znosić kaprysy ludzi kupujących sprzęt na którym
          kompletnie się nie znają jest to poniekąd żałosne i meczące więc proszę nie
          obrażać personelu bo jest tak wygodnie nie jesteśmy przedstawicielami tego
          sklepu tylko pracownikami pozdrawiam
      • Gość: TT Re: Media Markt - zdecydowanie odradzam!!! IP: *.free.aero2.net.pl 05.06.14, 01:24
        Jak będziecie mili problem w sklepie gdzie ewidentnie sklep ponosi winę za stan rzeczy.
        Bo Pan kierownik działu ma kompleksy, kierownik sprzedaży ma kompleksy, kierownik serwisu ma kompleksy a Pan Dyrektor sklepu ma manię wyższości.
        To trzeba złożyć oficjalną skargę w języku niemieckim do dyrektora sklepu, który jest odpowiedzialny za ten cyrk i takie same pismo wysyłać do Zarządu Media Saturn Holding w Ingolstadt Niemcy oraz do Centrali Media Saturn Polska w Warszawie.


    • Gość: JK Re: Media Markt - zdecydowanie odradzam!!! IP: *.aster.pl / *.aster.pl 14.04.05, 19:32
      Twoi znajomi powinni zapoznać się z prawem jakie obowiązuje w PL. Jak się
      załatwia takie sprawy jest opisane m.in. na stronie Federacji Konsumentów. I to
      czy to jest MM, czy cokolwiek innego nie ma tu nic do rzeczy. Niestety u nas
      większość sprzedawców kombinuje jak może, żeby tylko pozbyć się klienta
      (oczywiście już po dokonaniu przez niego zakupu). W kilku różnych tzw.
      porządnych sklepach miałam problemy i zawsze wychodziło na moje, bo umiałam
      panom/paniom pokazać, że wiem co mi wolno, a ich obowiązuje. Miałam taki
      problem z kamerą kupioną w MM (okazało się, że jest jakaś plamka na
      obiektywie), a że była to ostatnia sztuka, to oczywiście nie było szans na
      wymianę. Też mnie w sklepie straszyli, że z nimi się nie wygra, ale wreszcie
      przyjęli towar z powrotem i zwrócili mi pieniądze.
      MM to sklep jak sklep. Ani lepszy ani gorszy od innych tego typu.
      A jak sami nie potraficie to zgłoście się do Federacji Konsumentów. Myślę, że
      poradzą, bo to oczywista sprawa (nie to co z moją kamerą - próbowali mi wmówić,
      że ta plamka nie przeszkadza w nagrywaniu, owszem, nie przeszkadzała, ale
      denerwująca była bardzo).
    • Gość: gość Media markt dla idotów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.04.05, 11:02
      Media markt to sklep dla... bowiem ceny w specjalistycznych np sklepach
      komputerowych z sprzetem jest w nich taniej niż w media markt a jeśli reklamują
      cene komputera to dokladnie trzeba zobaczyć jakie parametry techniczne komputer
      posiada a jeśli ma sie własną działalność to polecam zakupy w makro bo zawsze
      bedzie o 1 grosz taniej niż w hurtowni firmowej.
    • Gość: monika Re: Media Markt - zdecydowanie odradzam!!! IP: *.idea.pl 01.05.05, 18:58
      Chyba że niezwłocznie po zakupie podsteplowali gwarancję/zakładam że tak jest
      jak przejechali 150km/wtedy tylko na zasadzie reklamacji,jeżeli natomiast
      zabiorą sprzęt do domu w celu sprawdzenia bez podbijania karty gwarancyjnej i
      będzie miał wady,usterki bez problemu sprzęt można zwrócić wiem bo korzystałam
      ze zwrotów.Jednak nie uważam iż sklep ten jest w zupełności ok kupuliśmy
      ap.cyfrowy i instrukcji była na płycie,oczywiście ktoś założył że posiada się
      komp. i drukarkę bo niby dlaczego mam nie mieć instr.na papierze np.kiedy
      wyjadę na wycieczkę,chyba wygodniej.
      • Gość: taki sobie gosc Re: Media Markt - zdecydowanie odradzam!!! IP: 89.78.11.* 03.10.06, 19:40
        rozumiem, ze zeby wywolac zdjecia ze swojej nowej cyfrowki, wyjmujesz karte
        pamieci i zanosisz ja do fotolabu? Wiesz, w kazdym sprzecie ktory ma cokolwiek
        wspolnego z komputerem instrukcja obslugi znajduje sie na plycie. To raz. Dwa to
        to ze NIE MA OBOWIAZKU umieszczania INSTRUKCJI OBSLUGI na papierze (oczywiscie
        nie mowie tu o istrukcji instalacji/podlaczenia). A trzy to to, ze nie jest wina
        sprzedawcy, ze brak kilkudziesieciu gram instrukcji, ktorej i tak przecietny
        urzyszkodnik nie czyta i wyrzuca zaraz po otwarciu opakowania, a ktora jest
        wygodnie i przejzyscie wykonana na plycie CD. pozdro
      • Gość: MEDIA MARKT Re: Media Markt - IP: *.interpc.pl 11.05.10, 00:38
        witam od 6lat pracuje w media i jak to czytam to smiac mi sie chce ten kto nie
        pracował w handlu nie wie jacy potrafią byc klienci mowie kazdemu po przejsciu
        przez kase prosze podejsc na serwis i sprawdzic sobie sprzet bo jak bedzie
        uszkodzenie mechaniczne to odrazu wymienimy zgadnijcie co słysze :) MUSZE A PO
        CO NIE MAM CZASU oczywiscie mowie wtedy jak rozpakujecie w domu i bedzie
        pekniecie serwis nie wymieni oczywiscie nic sobie z tego nie robia i moze 20% z
        nich sprawdzi a resztra ma to w d....... A GDY OKAZUJE SIE COS NIE TAK I WRACAJA
        TO ZACZYNA SIE OD WYZYWANIA A NAM NIT NIE POWIEDZIAŁ I W ŻYWE OCZY KŁAMIĄ
        ŻAŁOSNE I TO HASŁO CHCE ROZMAWIAC Z KIERWONIKIEM ALBO DYREKTOREM :) SMIAC MI SIE
        CHCE TAK JAKBY MIAŁ POWIEDZIEC CO INNEGO NIZ JA :)ŻAŁOSNE
        • Gość: MichalP Re: MM TO najdrozszy market popują kase za granic IP: *.wctt.pl 03.11.08, 10:21
          Czy najdroższy to się nie wypowiem, ale faktem jest, że wszystkie "promocje" MM
          to o kant d* rozbić. Ot najnowszy przykład. MM szumnie się ogłaszało, że od
          31.10 do 2.11.2008 wszystkie telewizory tańsze o "VAT". Faktycznie, na
          urządzeniach ceny oficjalne a na górze przyklejone "nowe". Tylko nie wiadomo,
          czy w nocy z 30 na 31.10 jakieś elfy albo krasnoludki nie hasały po sklepie i
          nie wymieniały oficjalnych cen na wyższe, tak aby po "obniżce" za dużo nie
          stracić a kto wie, może nawet zyskać, czy też po prostu standardowo MM zdziera.
          Byłem w MM 2.11 i co zobaczyłem? Faktycznie mamy durne społeczeństwo. Większość
          telewizorów wykupiona!!! Szok!!! Chciałem sprawdzić, czy ceny faktycznie są tak
          rewelacyjne, czy to może kolejna podpucha. Stoisko obok były komputery apple z
          podłączeniem do netu. Niestety popularny skąpiec nie chodzić, więc z porównania
          nici :P Szkoda, że nie miałem telefonu z podłączeniem do internetu np. iphone.
          No to zrobiłem parę fotek i sprawdziłem sobie ceny w domu. Co się okazało? Że
          społeczeństwo mamy durne. Wszystkie telewizory (już po przecenie) droższe od
          tych z internetu przynajmniej o 10-15%. Gratuluję.
    • stary.prochazka inna histora 19.06.05, 19:27
      kilka dni temu moja luba kupowała monitor do komputera w Media Markt (W-wa, ul.
      Ostrobramska) i okazało się że nie można sprawdzić czy kupowany monitor działa
      tzn. podłączyć go do prądu albo nawet do komputera. Powiedziano jej że zamiast
      tego może sobie wybrać jeden z tych, które działają w takiej wielkiej ścianie
      monitorów.
      • Gość: JK Re: inna histora IP: *.aster.pl / *.aster.pl 20.06.05, 21:18
        Teraz taka moda w wielu sklepach, zwłaszcza tych dużych. Masz parę dni na
        sprawdzenie w domu. Ale jak się bardzo uprzesz to mają obowiązek umożliwić ci
        sprawdzenie sprzętu w sklepie. Ludzie! Nie róbcie z siebie niemot, które sobie
        nie potrafią załatwić prostych i oczywistych rzeczy!!!
          • Gość: JK Re: inna histora IP: *.aster.pl / *.aster.pl 21.06.05, 20:38
            stary.prochazka napisał:
            > przepraszam, ale nie spędzam połowy życia w supermarketach więc nie wiem. Mam
            > ciekawsze zajęcia.

            A z czego wywnioskowałeś, że ja spędzam? (Tak odebrałam twoją odpowiedź). Czy
            twoim zdaniem znajomość i umiejętność dochodzenia swoich praw wynika ze
            spędzania połowy życia w supermarketach? Co jakiś czas kupuję różnej maści
            sprzęty, m. in. w MM, i wiem co muszę, co mogę i czego mam prawo wymagać od
            sprzedawcy. Czy to coś złego? Dzięki temu nie piszę mądrych postów, że "DVD nie
            działa, pan w sklepie powiedział, żebym poszedł do serwisu, a serwis nie
            zreperował i jaki to ja jestem biedny, a sklep be, a serwis jeszcze gorszy".
            Masz bardzo dziwny pogląd na świat.
            • stary.prochazka Re: inna histora 22.06.05, 00:15
              twórczo rozwinęłaś moją myśl no ale niech ci będzie, nie o to mi chodziło. Poza
              niechęcia do MM (jestem idiotą) uważam że to głupie, że nie można sprawdzić na
              miejscu a w tym przypadku moja luba bardzo się upierała a pan sprzedający bardzo
              był niechętny, żeby sprawdzić.
              Efekt jest taki że monitor pochodził 3 dni i stwierdził że ma dosyć a teraz
              działa jak mu się zachce. Znajomy serwis komputerowy z ktorym się
              konsultowaliśmy stwierdził że monitor jest zepsuty, dziś akurat działa ale nie
              wiem czy jutro będzie działał. Monitor będzie wymieniony ale kto nam zwróci za
              benzynę, czas zmarnowany na reklamację, na próby naprawienia i np. za niemożnośc
              wysłania na czas pewnej ważnej aplikacji?
              • stary.prochazka Re: inna histora 22.06.05, 00:19
                PS: moja luba i jej mama to naprawdę dwie twarde konsumentki, które sobie w
                kaszę nie dadzą dmuchać. Jeśli mówią że facet był niechętny to znaczy ze
                naprawdę musiały go mocno przyciskać i że musiał je co najmniej zwymyślać:)
                • Gość: JK Re: inna histora IP: *.aster.pl / *.aster.pl 22.06.05, 20:02
                  stary.prochazka napisał:
                  > PS: moja luba i jej mama to naprawdę dwie twarde konsumentki, które sobie w
                  > kaszę nie dadzą dmuchać. Jeśli mówią że facet był niechętny to znaczy ze
                  > naprawdę musiały go mocno przyciskać i że musiał je co najmniej zwymyślać:)

                  Wierzę, bo sama miałam wielokrotnie do czynienia z takimi opornymi
                  sprzedawcami, nie tylko w MM. Zawsze w takich przypadkach walczę dzielnie, jak
                  nic nie działa to rzucam przepisami i wzywam kierownika. Czasem trwa to jakiś
                  czas, ale jeszcze nie zdarzyło mi się "przegrać". Na szczęście miałam tylko
                  kilka takich batalii. A co do twojego przypadku to w naszej ustawie jest
                  napisane, że "sprzedawca jest obowiązany zapewnić w miejscu sprzedaży
                  odpowiednie warunki... umożliwiające... sprawdzenie jakości, kompletności oraz
                  funkcjonowanie głównych mechanizmów i podstawowych podzespołów". Rozumiem, że
                  np. w przypadku pralki jest to dość utrudnione, ale monitor chyba temu
                  przepisowi podlega jak najbardziej. Ale cóż, to jest Polska. Przepisy sobie, a
                  sklepy sobie. Dlatego trzeba się kłócić o swoje. Niech taki "duży" sobie nie
                  myśli, że mu wszystko wolno, a ludzie się tak dadzą.
                • Gość: jasny Re: inna histora IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.06.05, 14:49
                  >Efekt jest taki że monitor pochodził 3 dni i stwierdził że ma dosyć a teraz
                  > działa jak mu się zachce.

                  Co by wam dalo sprawdzenie tego monitora w sklepie ? Sam piszesz ze dzialal 3
                  dni, wiec jak mniemam jak go sobie wlaczyles w domu po raz pierwszy to dzialal.
                  I tak samo by dzialal w sklepie.

                  Nie mowie ze sklep nie powinien umozliwic sprawdzenia sprzetu.

                  Ale w twoim przypadku jedziesz na sklep tak jakby, brak sprawdzenia w sklepie
                  byl powodem ze twoj sprzet sie popsul po 3 dniach uzytkowania w domu.

                  Rozumiem ze moglbys sie wpienic gdybyu monitor okazal sie trupem od razu po
                  przywiezieniu do domu, ale w twoim przypadku - wiecej logiki.
                  • stary.prochazka Re: inna histora 25.06.05, 16:15
                    wpieniam się na to że Media Markt nie tylko nie umożliwił ale UTRUDNIAŁ
                    sprawdzenie sprzętu. Kto wie - może już wtedy ujawniłyby się jakieś wady. Myślę
                    że ogólnie sprawdzenie sprzętu w sklepie uchroniłoby wiele osób przed kupowaniem
                    szmelcu.
                    PS: afera z monitorem zbiegła się w czasie z finiszem studiów (magisterka,
                    obrona) i akurat komputer był mi bardzo potrzebny a zepsuty monitor był w
                    takiej sytuacji czymś SZCZEGÓLNIE uciążliwym.
                    • silic Re: inna histora 24.10.06, 14:38
                      A monitor był LCD ? Bo jeśli był, to może być sprawa z wadliwymi pixelami.
                      Sklepy nie zgadzają się na uruchamianie sprzętu u nich, bo jeśli będzie
                      uszkodzony piksel i klient go zauważy, to nie kupi. Niestety, różni producenci
                      definiują poziom uszkodzeń jako podlegajacy gwarancji różnie i czasem uszkodzone
                      piksele nie są podstawą do reklamacji. Jest to chora sytuacja, bo sprzęt jest
                      sprawny wg. producenta i nie uzna on reklamacji natomiast dla sklepu sprzęt jest
                      nie sprzedawalny.
    • Gość: Heath Re: Media Markt - zdecydowanie odradzam!!! IP: 193.59.95.* 23.06.05, 08:13
      Rzeczywiście, te same sieci RTV za granicą to inna bajka. Rok temu w MM w
      Niemczech kupiłem z kumplami 3 monitory LCD. Spędziliśmy tam chyba ze 3 godziny,
      koleś który obsługiwał ten dział podłączał każdy monitor który pokazaliśmy i
      mogliśmy testować do woli. Monitor był tańszy od tego samego w Polsce i jako że
      kupowaliśmy 3 sztuki, to jeszcze utargowaliśmy zniżkę (!!!).
      • Gość: Thea Re: MM - nie odradzam, radze nauczyc wlasciwego po IP: *.pools.arcor-ip.net 26.12.05, 12:20
        Gość portalu: Heath napisał(a):
        > Rzeczywiście, te same sieci RTV za granicą to inna bajka. Rok temu w MM w
        > Niemczech kupiłem z kumplami 3 monitory LCD. Spędziliśmy tam chyba ze 3 godziny...
        ******************
        Tak jest, sprzet nie musi byc sprawdzony w sklepie!!!
        Kto podbija karte gwarancyjna na Zachodzie? Tego nie znamy, dowodem rozpoczecia
        gwarancji jest paragon kupna sprzetu i ten wlasnie trzeba zachowac.
        Wymiana towaru, czy w MM czy w innym sklepie jest bez problemu. Jeszcze mi sie
        nie zdarzylo zeby kupic nie dzialajacy sprzet, zdarzylo mi sie raz ze po
        miesiacu zaczol szumiec telefon. Spakowalam, dolaczylam paragon i po miesiacu go
        oddalam bez problemu. Sadze, ze wiele kupujacych sprzet nie zna swoich praw
        konsumenckich i nie wie jak postepowac w tej sprawie, natomiast sprzedajacy
        interpretuje prawo po swojemu, co jest nie dopuszczalne. Dla pewnosci przy
        zakupie sprzetu, srodkow budowlanych czy innych, pytam sie zawsze przy kasie,
        czy w razie jakiegos przypadku moge sprzet czy towar wymienic albo przyniesc z
        powrotem. Mimo licznych przypadkow nigdy nie mialam z tym klopotow. Dodam do
        mojej wypowiedzi, nie mieszkam w Polsce ale gdybym mieszkala tez bym sie takim
        prawom jakie wy tu opisujecie nie poddala!!!

        PS. Za przejechanie 150 km w celu reklamacji, rzadala bym czesciowego zwrotu
        kosztow podrozy. Na punkcie reklamacji jestem radykalna, reaguje na wszystkie
        niedociagniecia handlu, dla przykladu opisze wam ostatnie zdazenie. Otoz w
        znanym wam sklepie sieci Real kupowalam z Tchibo kawe, byla nad nia wywieszona
        wielka reklama promocji, roznica miedzy cena normalna a promocyjna wynosila 0,5
        Euro.
        Przychodze na kase, kasierka kasuje mi cene normalna, zwrcilam jej uwage,
        poslala mnie do informacji, postawilam wozek pod jej opieka i poszlam z
        paragonem do wnetrza sklepu, sprawdzilam cene na plakacie promocji, zawolam
        kierownika stoiska, pokazalam mu paragon i cene promocyjna na plakacie, mimo ze
        ona tego dnia nie obowiazywala. Bez dyskusji przekreslil mi cene na paragonie,
        wreczyl do reki nastepna paczke kawy (za darmo) kazal isc do informacji po
        odebranie roznicy w cenie. To ze kupowalam wiecej paczek tej kawy, roznica byla
        dosc spora. Pani z informacji zaczela byc madrzejsza jak jej przelozony, w koncu
        wymienilam nazwisko szefa i poprosilam zeby sie z nim skontaktowala. Po rozmowie
        telefonicznej z szefem, wyplacila mi te roznice bez rzadnego slowa. Zwalczac
        nieprawidlowosci, na ulicy jest dosc ludzi czekajacych na zatrudnienie!!! Wiec
        skoro nie podaza wszystkiego sami niech zatrudnia wystarczajacy sztab ludzi zeby
        wszystko dzialalo w porzadku.
    • Gość: niki Re: Media Markt - zdecydowanie odradzam!!! IP: 212.160.108.* 25.06.05, 20:49
      Nieprawda.Ja zaoparuje się w różny sprzęt w MM i nigdy nie miałem kłopotu z
      wymianą niedziałającego sprzętu -czy to AGD,czy RTV.W przypadku zakupu pouczano
      mnie abym gwarację podbijał po 5 dniach,gdyż te 5 dni jest na próbę sprzętu.Po
      podbiciu gwarancji nie można już zwracać.I nikt go nie przyjmie-jedynie do
      naprawy-jak jest uszkodzony.
    • koraliki ja kiedyś bez problemów zwróciłam discman 03.07.05, 15:29
      Może akurat miałam szczęście, albo od tego czasu ich postępowanie się zmieniło.
      Kupiłam discman. Miał być z radiem. Pokazałam panu sprzedawcy, który chcę i on
      mi go wyjął w pudełku z szafki zamykanj na kluczyk. Kupiłam go, powiedziano mi
      że jest 7 dni na sprawdzenie. W domu okazało się, że ten discman nie ma radia, a
      wyglądał identycznie jak ten z radiem. Następnego dnia pojechałam tam i
      opowiedziałam wszystko. Powiedziałam, że przez pomyłkę kupiłam ten bez radia i
      że chcę wymienić. Ale okazało się, że ten z radiem był ostatni (wystawowy) i
      dlatego nie było go już w pudełkach (i dlatego ten sprzedawca się pomylił, bo
      wyglądały tak samo). Więc spytano mnie czy chcęten wystawowy, powiedziałam, że
      nie, więc bez problemów zwrócili mi pieniądze.
      To było w MM w W-wie na Górczewskiej ok 1,5 roku temu.
      • Gość: Roman-Piroman Nie chcecie, nie kupujcie! IP: *.toya.net.pl 11.02.07, 21:40
        Będziemy Wam wdzięczni, jeśli zamiast przyłazić całymi rodzinami i pieprzyć
        trzy po trzy(że na necie to taniej, a to, to takie, a tamto srakie), kręcić
        się, łazić w tę i z powrotem (widoczne zwłaszcza w niedziele), pojdziecie sobie
        na spacer, albo do kościółka... Lubimy i oczekujemy konkretnych klientów, a
        gdybanie, że ktoś coś kupił uszkodzonego i nie chcieli oddać, albo, że ktoś w
        paczce znalazł kota w worku itp. pozostawcie sobie na forum, śmiać mi się chce,
        jak czytam niektóre posty!!! :) Jesteśmy narodem, który po pierwsze nie zna
        prawa, po drugie nie potrafi go egzekwowac, a po trzecie ma świetny potęciał do
        robienia afer! Wprost to uwielbiamy!!! Banda imbecyli!!! Pozdrawiam!
        • Gość: Marcin Jaskolski Pan z MM ma racje Polacy nie znaja prawa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.08.07, 22:30
          Nie ma takiej mozliwosci aby Media Markt nie przyjal towaru. Nie ma
          czegos takiego Oni moga sobie ustalac swoje przepisy korzystajc z
          glupoty ludzi ktorzy pokornie odchodza z przyslowiowym kwitkiem.
          Media Markt dziala na terenie polski i podlega polskiemu prawu.
          Nigdy nie bylo sytuacji abym zwracajac cos w MM mial powazniejszy
          problem. Oczywiscie zawsze slyszalem ze MM nie przyjmuje zwrotow.
          Natomiast czesto wystarczylo po prostu nie robic awantury tylko
          powiedziec ze chcialbym oddac bo .... (powod) i pani mowila zrobie
          wyjatek Na co odpowiadalem Nie robi Pani wyjatku tak stanowi prawo.
          Mozecie sobie wziac nawet nawet sprzet na jakis czas i go zwrocic
          bez podania przyczyny. Znam takich co tak robili Dla mnie to czyste
          chamstwo pouzywac w weekend i oddac ale mozna. Polecam zapoznanie
          sie Waszymi wlasnymi prawami na roznych plaszczyznach. Wtedy nie
          ebdzie takich glupot na forum. A Do Pana z MM. Ludzie moga
          przychodzic na wycieczki do MM całymi rodzinami nawet szkolami i
          pokazywac jak malo jest kompetentnych sprzedawcow ktorzy nie znaja
          sie na swojej pracy
          • Gość: qfeel Re: Pan z MM ma racje Polacy nie znaja prawa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.10.07, 00:02
            Niech Pan poczyta ZE ZROZUMIENIEM kodeks cywilny oraz ustawe z 27
            lipca 2002 tzw. konsumencka - ani w jednym ani w drugim brak jest
            uregulowan dotyczacych natychmiastowych wymian i zwrotow towarow. W
            momencie przejscia przez kase sprzet jest osoby ktora go kupila i
            basta. A to, ze ktos przychodzi do sklepu i chce oddac LCD albo
            plazme bo byla potrzebna zeby sie pochwalic przed rodzina ze wsi
            mowiac ze sie nie podoba - to ma problem! Widzialy galy co braly!
            Zarowno wymiana jak i zwrot przez najblizsze dni po dokonaniu
            trazsakcji kupna/sprzedazy to TYLKO dobra wola sprzedawcy. Z
            autopsii wiem, iz jezeli towar zAkupiony w MM (Ostrobramska) jest
            zepsuty mozna go wymienic bez zadnego prolemu, o ile oczywiscie mamy
            wszystkie rzeczy, ktore byly razem z nim (akcesoria, opakowanie,
            styropiany) oraz towar nie jest po przejsciac (brak rys, zadrapan,
            itp.).
            Odnosnie 15 sztuk zepsutych - prawdopodobne, ale raczej nierealne.
            Pamietajmy, ze przy takich ilosciach jakie sprzedaje media nie jest
            w stanie sprawdzic wszystkich. To po pierwsze. Po drugie sklepowi
            nie zalezy na sprzedawaniu stuk zepsutych - to po drugie. Po trzecie
            to nie jest wina sklepu ze cala partia moze miec np. zwalony soft w
            urzadzeniu.
            Co do sprawdzania towaru - wiekszosc sklepow typu MM ma mozliwosc
            sprawdzenia sprzetu przy punkcie obslugi klienta. Z przyczyn
            technicznych nie moze sie to odbywac na sklepie (juz widze te tlumy
            pytaczy stojace grzecznie w kolejce do Pana sprzedawcy, ktory
            nierozgarnietemu klientowi tlumaczy przez 2 godziny roznice miedzy
            pikselem a subpielem w miedzyczasie prezentujac 8 typow monitorow
            jednoczenie je podlaczajac i spradzajac). Nie mowie tez o tych
            osobach, ktore pozniej beda chcialy kupic monitor i sprawdzic
            monitor fabrycznie zapakowany, a takich juz nie bedzie, bo byly
            wczesniej przezentowane przez sprzedawce. i co na to taki klient? ze
            media sprzedaje uzywane rzeczy! a jakze! pojechac po sprzedawcy jak
            po burej suce! bo oczywiscie on sie nie odezwie, bo mu nie wypada...
            ehhh... szkoda mowic...
        • Gość: qwerty Re: Nie chcecie, nie kupujcie! IP: 217.153.173.* 01.11.07, 17:54
          Polacy nie znają prawa i taka jest prawda! Siedzę na serwisie i co drugi klient
          to "prawnik", "radca prawny" albo jeszcze inny cudak. Wymiana towaru sprawnego
          do 14 dni to tylko dobra wola sprzedawcy tak samo jak i zwrot gotówki. Dla
          wszystkich imbecyli którzy myślą, że mogą tak po prostu oddać sobie sprzęt i
          żądać zwrotu gotówki NIE MACIE TAKIEGO PRAWA zostało one uchylone w 1995r.
          (kiedyś do 5 dni była taka możliwość). Jeżeli chodzi o wymianę to też polecam
          czytać dokładnie warunki takowej wymiany, sprzedawca musi tak czy inaczej
          wyrazić zgodę więc pomimo informacji zawsze pytajcie sprzedawce czy będziecie
          mogli wymienić prosząc go o podanie imienia i nazwiska abyście potem taką osobę
          mogli poprosić aby podeszła na serwis w razie ewentualnego zwrotu. Na koniec,
          trochę szacunku dla ludzi pracujących na serwisie bo my chcemy Wam pomóc i
          rozumiemy ludzi ale tylko takich którzy nie są bucami i potrafią sobie
          uświadomić, że nie my ten sprzęt produkujemy i 2 NIE MY GO NAPRAWIAMY.
          Pośredniczymy pomiędzy klientem a producentem jeżeli chodzi o uprawnienia
          konsumenta to też polecam dokładnie się zapoznać z ustawą. Często jest tak, że
          idziemy na rękę przy nie dużych kwotach, żeby mieć spokój z krzykaczami ale
          pamiętajcie, że to my chcemy mieć spokój a nie Wy coś wywalczyliście sobie.
          Często potem słyszę jak ktoś mówi "jak to skorzystał ze swoich praw i nie dał
          się serwisowi" ręce opadają..."nieznajomość prawa szkodzi" niestety w Polsce
          mało ludzi o tym pamięta i zamiast zapoznać się ze swoimi prawami i z nich
          korzystać to tylko drą na nas japy. Zanim będziecie się rzucać na sprzedawce czy
          serwisanta to zastanówcie się czy to jest wina tej osoby, że coś nie działa a
          potem cokolwiek mówcie. Do tej pory spotkałem tylko jednego klienta znającego
          swoje prawa, gdyby wszyscy je znali ludzie by nie darli jap i żyło by się lepiej.
      • Gość: jennifer Re: Media Markt - zdecydowanie odradzam!!! IP: 80.48.225.* 01.07.08, 23:23
        Klienci popełniaja jeden podstawowy błąd, chcą byc mądrzejści od
        prawa... a teksty typu bo ja mam prawo oddac do 3 dni to za
        przeproszeniem sie juz rzygac chce. Po to w media jest otwarta
        ekspozycja towaru zeby klienci na spokojnie mogli sobie poogladac
        sprzet zobaczyc jak działa i zdecydować sie czy im sie na tyle
        spodobał by go kupic ... Nie traktujmy sklepów jako wypożyczalnie
        sprzętu no bo przeciez fajnie w piatek kupic sobie aparat cyfrowy w
        sobote isc na wesele porobic 200 super fotek i w poniedziałek iść go
        oddać bo tak mi sie podoba ... Ludzie pomyślcie rzucając sie o brak
        możliwości oddania sprzętu narażacie sie równocześnie na to że
        kupicie tam sprzęt który ktos mogł miec przed wami!!!!!!
    • Gość: Rav Re: Media Markt - zdecydowanie odradzam!!! IP: *.e-wro.net.pl 09.08.07, 01:13
      Prawo polskie nie przewiduje czegos takiego jak zwrot towaru, wiec pretensji nie
      miej do MM tylko do politykow. Poza tym na wymiane w razie gdyby sprzet byl
      niesprawny masz 7dni od daty zakupu a jak nie ma tego na co chcesz zamienic to
      mozna zamowic i za kilka dni bedzie. Zamiast najezdzac na ten sklep to najpierw
      zapoznaj sie z prawem i z zasadami sklepu, a pozniej dopiero zacznij pisac.
    • lolo333 Re: Media Markt - zdecydowanie odradzam!!! 04.10.07, 19:50
      litości! wszystkim już się podoba w media markcie?
      kupiłem dzisiaj aprat cyfrowy samsung vn10. miałem nosa, żeby go w domu nie
      rozpakować, tzn. nie zrywać opasek firmowych. okazało się, że brak skórzanego
      pokrowca w standardowym wyposażeniu. zadzwoniłem do media i zapowiedziałem zwrot
      aparatu z żądaniem zwrotu pieniędzy, bo mnie oszukano na wyposażeniu.
      oświadczono mi, że pieniędzy nie otrzymam, mogę jedynie wymienić na coś innego,
      bo to był ostatni egzemplarz.
      odradzam wszystkim zakupy w media. pomijając, że w agido cyfrówka jest tańsza o
      200 zł., czyli o 1/4!!!
    • Gość: Gunia Re: Media Markt - zdecydowanie odradzam!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.11.07, 19:19
      Ostatnio kupiłam w MM suszarko lokówkę z 5 wymiennymi końcówkami podbito mi
      gwarancję nie poinformowano mnie o możliwości nie podbijania jej. Pózniej w domu
      okazało się ze prostownica prawie w ogóle nie prostuje,a szczotki nie modelują,
      ostro się wkurzyłam, miałam wszystko paragon, oryginalne pudełka. Zadzwoniłam
      wczesniej do MM jakie są warunki zwrotu towaru, pani powiedziała mi ze u nich
      nie ma takiej możliwości mogą tylko wymienić na inny w tej samej cenie lub
      droższy. W międzyczasie dowiedziałam się ze takich osobistych rzeczy nie
      wymieniają ale postanowiłam zaryzykować i pojechałam do MM z dusza na ramieniu w
      końcu 180 zł drogą nie chodzi. Weszłam do tego serwisu i miałam dużo szczęścia
      pan który mnie obsługiwał powiedział ze nie powinien przyjąć tej suszarki ale on
      się nie zna na przepisach i przyjął, miałam ostrego farta, gdyby była to inna
      osoba nie mogłabym nawet wymienić tej lokówki a praktycznie jej nie używałam
      tylko raz zeby sprawdzić jak działa. Kupiłam sobie prostownice droższą i
      uciekłam stamtąd szybko, naprawdę już teraz 500 razy pomyślę zanim coś kupię
      gdziekolwiek czy to w mm czy w saturnie czy innym AGD, tyle pułapek czeka na
      klienta i później ile tego latania i załatwiania dajcie spokój!!
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka