Gość: gość
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
25.04.05, 10:59
Zakupiłem w ideii telfon motroloe e-365 raz mi sie popsół z nie z mojej
przyczyny ale mi reklamacji nie uwzględnili bowiem stwierdzili ze to jest
uszkodzenie mechaniczne z mojej winy i za wymiane wtyczki do ladowania kazali
zapłacić 90 zł wraz z ekspertyzą. Nastepnie mi się drugi raz uszkodziło
gniazko ładowania gdzie telfon wcale nie chciał ładować się. Zaniosłem do
serwisu tam mi powiedzieli, ze telfon był lutowany i mam wade fabryczną
telfonu bowiem zawsze bedzie sie psół i trzeba by było wymienic kartę pamieći
czy coś tam co jest bardzo drogie, droższe niż telfon więc to mi sie nie
opłaca naprawiać. Moj kochany seweris w włocławku motoroli o tym fakcie nie
pinformował a jak sie robiera telefon to juz traci sie gwarnacje to czyli
taka gwarnacja w motoroli to pic na wode. Kto miał podobne problemy z
motorola? i co robic w takim wypadku?