Gość: pidżej
IP: *.acn.waw.pl
09.07.05, 15:12
przez polską rozumiejąc taką która nie tylko produkowana jest w polsce ale
jeszcze firma jest w polskich rękach. czuję dyskomfort kupując wodę z polski,
z piękną nazwą kropelka beskidu, i ze świadomością że znowu kilka czy
kilkanaście centów wyjeżdża z RP do atlanty.
była dobra i polska woda ostromecko, ale geant przestał ją sprzedawać a
właściciel poszedł siedzieć za łapówki. była dobra i polska woda kinga, ale
już w nazwie producenta pojawiło się jakieś zgrzytające z niemiecka słowo.
chyba i globalistyczne firmy też zaczynają coś podejrzewać, skoro na takiej
kropelce nie podpisuje się coca-cola tylko jej spółka zależna Vita.
podobnie na łąkach warmii marki logo danone trudno się doszukać, choć można
dojść po adresie.