pewnego dnia w Ikea

21.07.05, 15:26
postanowiłem kupic sobie nowe łóżko w sklepie meblowym na Bielanach .Aby nie
jechać w ciemno wcześniej zadzwoniłem do sklepu aby upewnic się czy wybrane
łóżko jest w sklepie .Konsultantka z Biura Obsługi klienta zapewniła mnie że
są jeszcze 2 sztuki więc nie namyślając się udałem się do sklepu. Tam do
mojego wybranego łóżka wybrałem sobie materace i zadowolony umówiłem się na
dowóz mebli na konkretny dzień. Niestety dzień później zadzwonili do mnie i
powiedzieli że łóżko niestety jest uszkodzone i musze czekać około tygodnia
na nowe . Byłoby wszystko w porządku tylko że tydzien minął a łóża jak nie
było tak nie ma. A w sklepie nikt nie umie mi odpowiedzieć kiedy tak naprawdę
te łóżko będzie. Zrezygnowałbym z zakupu ale te łóżko jest tym które chcę
mieć
    • Gość: kls Re: pewnego dnia w Ikea IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.07.05, 18:00
      Nie te, lecz to łóżko.
    • maxim9 Re: pewnego dnia w Ikea 21.07.05, 18:38
      Miałem podobną sutyację ,jedynie co mogę ci doradzic to uzbrojenie się w
      cierpliwość
Pełna wersja