Zakupy na raty - konieczny telefon?

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.01.06, 00:45
Chciałem kupić kumputer na raty. Prowadzę działalność gospodarczą więc
wybrałem najprostszą opcję - wpłata 25% i 10 rat, potrzebne tylko dwa dowody
tożsamości. Odbieram komputer, załatwiam formalności, sprzedawca pyta o
telefon i kontaktuje się z bankiem (gemoney bank). I stop! Telefon nie
zarejestrowany! Nie zarejestrowany bo na kartę. Dyskusja była bezcelowa -
telefon był warunkiem. Chciałem zapytać kupujących na raty czy spotkali się z
czymś takim?
Pozdrawiam, Mirek.
    • wichura Re: Zakupy na raty - konieczny telefon? 25.01.06, 16:42
      Spotkałem się z większym debilizmem ze strony GE Money. Pod koniec 2005 roku,
      by załapać się na ulgę remontową, chciałem kupić kuchenkę w EuroAGD. Wypełniam
      formularz, miła dziewczynka prosi mnie o telefon (nie mówi po co), koniecznie
      stacjonarny. No to podałem domowy. Telefon do pracy był na pieczątce.
      Po 2 godzinach (!!! miało być 20-30 minut) odpowiedź: TPSA nie potwierdziła ani
      jednego z telefonów.
      Nic dziwnego - domowy jest na matkę, a w pracy mamy 80 kolejnych numerów, ale
      obsługuje nas Netia...
      Żenada
Pełna wersja