reklamacje wózka....

20.02.06, 16:30
Mój problem polega na tym, że juz drugi raz reklamowałam wózek dzięciecy i
zarówno tym razem jak i poprzednim wyraźnie zaznaczyłam, ze zalezy mi na
nowym towarze lub zwrocie pieniedzy. Sprzedawca ciągle twierdzi, ze to czy
dostnę pieniądze lub nowy wózek zalezy od producenta, a on (sprzedawca)może
tylko wysyłać towar do naprawy.
Kontaktowałm sie z Federacją Konsumenta. Myslałm że tam uzyskam rzeczowa
pomoc i ktoś pokieruje moim działaniem w profesjonalny sposób i w ten sposób
zaradzi moim kłopotom, ale nie...
Nie wiem co dalej robić. Moze ktoś miał podobny przypadek. Prosze o pomoc.
Obecnie jestem bez wózka. Chciałbym zmusić sprzedawcę do (najlepeij) zwrotu
pieniedzy.

Warto chyba wspomnieć, że ze sprzedaży tego wózka, który mam i który tak
uparcie reklamuję, sklep sie wycofał, a na stronie producenta tez nie ma
takiego modelu (najprawdopodobniej wycofali sie ze sprzedaży).

Pozdrawiam i prosze o szybka pomoc
    • anthonette Re: reklamacje wózka.... 04.03.06, 18:53
      No tak, to typowe w tym pieknym kraju. Po pierwsze powinni dac Ci inny-nowy
      wozek, bo z jakiej racji masz uzytkowac naprawiany, skoro placiles za nowy i
      sprawny wozek?
      Jesli federacja konsumentow nic nie pomogla, to moze sprobuj jeszcze UOKiK. Oni
      powinni cos z tym fantem zrobic.
      Niestety tlumaczenia sprzedawcy trzeba zrozumiec, bo on tylko to sprzedaje, ale
      moim zdaniem powinien sie sam postarac o to, aby jego klient byl zadowolony z
      zakupu, i sam interweniowac u producenta. Widocznie to typ czlowieka, ktory
      lubi zarobic, a nie zarabiac.
Pełna wersja