Pralnia za nic nie odpowiada ???!!!

IP: *.lot.pl 21.04.06, 04:18
Oddałem kurtkę sportową do pralni w markecie i odbieram, a tu... przetarcia,
odbarwienia, słowem szmata. Kutka zeszłoroczna, mało używana. Wyglądało na
to, że uprano ją w zły sposób. A pani mi na to, że to nie ich wina, że mogą
mi dać namiar na farbiarnie, to sobie ufarbuję - i zapłacę za to. Jak
oddawałem kurtkę to zapłaciłem z góry, bo niby tak trzeba ale dostałem tylko
numerek z kwitkiem od kasy, gdzie nie pisze się wartości oddanej rzeczy.
Pytam Was czy teraz pralnia może wymuszać opłaty z góry i czy nie ma
obowiązku wyceny oddawanej rzeczy i jak wyegzekwować odszkodowanie za
zniszczone ubranie ?
    • Gość: goga Re: Pralnia za nic nie odpowiada ???!!! IP: *.gdansk.sdi.tpnet.pl 26.04.06, 00:17
      poczytaj może sie przyda, (tak przy okazji to można znaleźć w necie)
      Na podstawie art. 471 Kodeksu cywilnego pralnia jako profesjonalny zakład
      prowadzący danego typu usługi jest odpowiedzialna zarówno za nienależyte
      wykonanie zobowiązania, jak i do naprawienia wynikłej z tego tytułu szkody, zaś
      na podstawie art. 472 Kodeksu cywilnego odpowiada również za niezachowanie
      należytej staranności.
      Ustalenie, czy dana rzecz nadaje się do prania, bądź decyzja co do sposobu
      wykonania tej czynności, leży po stronie wykonującego tę czynność, czyli w tym
      przypadku na pralni. Takie stanowisko prezentuje również orzecznictwo Sądu
      Najwyższego (orz. z dnia 20 maja 1986 r., III CRN 82/86, OSNCP 1987/8 poz. 125)
      w brzmieniu: "...W wypadku oddania garderoby do czyszczenia w pralni chemicznej
      rezultat usługi powinien wyrażać się w "wypraniu", tj. na usunięciu brudu z
      bielizny, odzieży itp., oczywiście bez zmiany właściwości materiału. Ponieważ
      nie chodzi o umowę typu umowy starannego działania, nie
      ekskulpuje "przyjmującego zamówienie" powoływanie się na to, że zastosował
      odpowiednie środki chemiczne i techniczne oraz przestrzegał przyjętych zasad
      technologii. Przyjmujący zamówienie, będący zakładem wyspecjalizowanym, ma
      obowiązek ustalenia w momencie zawierania umowy o dzieło, czy powierzana mu
      rzecz (garderoba) nie wykazuje właściwości wyłączających prawidłowe wykonanie
      usługi. Powinien on wykazać się znawstwem w zakresie materiałów, ich
      właściwości tak, aby nie dopuścić do zniekształcenia rzeczy, jej fizycznego
      uszkodzenia czy zniszczenia.W związku z tym na przyjmującym zamówienie ciąży
      stosownie do okoliczności obowiązek poinformowania, uprzedzenia zamawiającego
      (klienta) o tym, że nietypowość rzeczy, jej cechy nie gwarantują osiągnięcia
      pewnego, zamierzonego rezultatu usługi. Podjęcie się wykonania usługi
      (zamówienia) bez wyraźnego zastrzeżenia co do ryzyka usługi, nie zwalnia
      przyjmującego zamówienie od odpowiedzialności za zniekształcenie rzeczy,
      uszkodzenie albo pozbawienie jej walorów estetycznych. W takim bowiem wypadku
      chodzi o okoliczności, za które dłużnik odpowiedzialności nie ponosi."
      W związku z powyższym zauważyć należy, iż na podst. art. 355 Kodeksu cywilnego
      pralnia nie dopełniła obowiązku należytej staranności, spoczywającego na
      zakładzie prowadzącym profesjonalną działalność gospodarczą. Konsumentka nie
      została uprzedzona o możliwości uszkodzenia odzieży podczas prania, co powinno
      być stwierdzone wyraźnie (np. na piśmie bądź paragonie) i w związku z tym nie
      godziła się na podjęcie takiego ryzyka.
      Nie ma także żadnych wątpliwości, iż zakład ponosi odpowiedzialność za
      jakiekolwiek uszkodzenia techniczne odzieży, bez względu na ich "losowość".
      • Gość: goga Re: Pralnia za nic nie odpowiada ???!!! IP: *.gdansk.sdi.tpnet.pl 26.04.06, 00:19
        I jeszcze jedno:
        Umowa z pralnią chemiczną o czyszczenie odzieży ma charakter umowy o dzieło
        (art. 627 kc) - Wyrok Sądu Najwyższego - Izba Cywilna i Administracyjna z dnia
        20 maja 1986 r. III (CRN 82/86, OSNCP 1987/8 poz. 125). Zakład pralniczy
        zobowiązuje się do wykonania usługi polegającej na wyczyszczeniu ubrania, a
        klient zobowiązuje się do zapłaty oznaczonego wynagrodzenia. Zobowiązanie
        przyjmującego zamówienie do wykonania dzieła jest zobowiązaniem rezultatu,
        który musi być osiągnięty i strony muszą uważać jego osiągnięcie za pewne.
        Umowa o usługę pralniczą – wyczyszczenie ubrania – jest procesem weryfikowalnym
        w warunkach dzisiejszej technologii, dlatego też rezultat ten musi być na tyle
        skonkretyzowany w umowie, aby można było ocenić po realizacji zamówienia, czy
        został on osiągnięty i czy dzieło zostało wykonane należycie.

        Zgodnie z art. 634 kc – pracownik pralni - przyjmujący zamówienie jest
        zobowiązany do zbadania garderoby pod kątem możliwości osiągnięcia rezultatu.
        Jako profesjonalista powinien wykazać się odpowiednimi kwalifikacjami w tym
        przedmiocie. Jeżeli w wyniku takiego badania poweźmie wątpliwości co do
        prawidłowości umówionego rezultatu - powinien niezwłocznie zawiadomić o tym
        konsumenta, aby ten podjął decyzję co do wykonania dzieła z ryzykiem co do
        rezultatu. – art. 634 kc. Jeżeli zakład pralniczy tego nie uczyni, poniesie
        wówczas odpowiedzialność z tytułu nienależytego wykonania umowy i rękojmi za
        wady dzieła.

        W sytuacji, gdy zakład pralniczy poinformował konsumenta o ryzyku związanym z
        cechami powierzonego materiału, brak reakcji klienta na powyższą informację
        może być potraktowany jako brak koniecznego współdziałania (art. 640 kc).
        Konsument powinien więc wypowiedzieć się, czy godzi się na dalsze wykonanie
        umowy z ryzykiem powstania wad dzieła. O każdym ryzyku wykonania usługi
        pralniczej, konsument powinien być powiadomiony wyraźnie, kontynuowanie umowy
        powinno być wynikiem porozumienia stron, a przede wszystkim zgody zamawiającego
        na poniesienie ryzyka wadliwego wykonania dzieła.
Pełna wersja