sprycia1979
22.06.06, 22:02
Typowy zakup w sieci euro- tym razem lodówka... lodówka jak lodówka-wybrana
zapłacona-tylko dojechać do właściciela nie może. Dokładniej panowie z dostawy
owszem przyjechali po raz pierwszy z lodówką ale niestety okazało sie ze jest
uszkodzona. Panowie z dostawy przyjechali po raz drugi- ponownie okazalo sie
ze jest uszkodzona. Nastepnego dnia Panowie z dostawy umowili sie, po raz
kolejny- jednak tym razem wcale nie dojechali :( Pomyślałam ze już za czwartym
razem musi sie udać- jednak nawet nie raczyli poinformować że w wyznaczonych
godzinach - a właściwie to wcale nie przyjadą. Lodówki jak nie było tak nie ma!!!