czy mam prawo odstapic od umowy?

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.11.06, 13:41
dokonalem zapuku w sklepie odziezowym. jednak byl to zakup nie przemyslany, i
po powrocie do domu doszedlem do wniosku, ze chcialbym zwrocic zakupiony
produkt. jest nie rozpakowany, ani nie uzywany. posiadam dowod zakupu
(paragon). czy moge oddac rzecz do sklepu i zadac zwrotu pieniedzy? zakupu
dokonalem przed wczoraj.
    • Gość: monik Re: czy mam prawo odstapic od umowy? IP: 81.210.115.* 18.11.06, 15:44
      zależy to tylko od sprzedawcy. nie ma obowiązku przyjąć zwrotu.
      • Gość: grizzly Re: czy mam prawo odstapic od umowy? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.11.06, 16:01
        naprawde! czy to nie jest regulowane przez ustawe o sprzedazy konsumenckiej,
        albo przez kodeks cywilny? produkt jest w stanie nie naruszonym, nie
        rozpieczetowany. naprawde ma prawo odmowic przyjecia zwrotu?
        • madii1 Re: czy mam prawo odstapic od umowy? 18.11.06, 19:28
          Naprawdę ma.

          Ciekawi mnie, dlaczego prawie każdy przyjmuje za pewnik, że "prawo do zwrotu"
          istnieje? Taki przepis istniał b. dawno, kilkanaście lat temu, a do tego
          dotyczył tylko tzw. jednostek gospodarki uspołecznionej.
          • Gość: grizzly Re: czy mam prawo odstapic od umowy? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.11.06, 12:29
            ta skad wsrod ludzi takie przeswiadczenie, ze mamy prawo zwrotu zakupionego
            towaru? przeciez jednostki gospodarku uspolecznionej to instytucja systemu
            socjalistycznego. wczoraj pytalem pare osob, i kazdy odpowiadal mi, ze mam nie
            kwestionowane prawo zwrotu. coz, chcialbym zeby tak bylo ale teraz faktycznie
            nie wiem, czy mam jakas udokumentowana podstawe prawna...
            • madii1 Re: czy mam prawo odstapic od umowy? 19.11.06, 15:13
              Gość portalu: grizzly napisał(a):

              > ta skad wsrod ludzi takie przeswiadczenie, ze mamy prawo zwrotu zakupionego
              > towaru?

              No właśnie też chciałabym to wiedzieć.

              > nie wiem, czy mam jakas udokumentowana podstawe prawna...

              Nie ma żadnego przepisu typu "klient nie może zwrócić zakupionego towaru".
              Po prostu NIE ISTNIEJE przepis, który zmusiłby sprzedawcę do przyjęcia z
              powrotem niewadliwego towaru. W związku z tym nie znajdziesz podstawy prawnej
              do zwrotu, bo jej nie ma.
              Jeśli nie wierzysz, przejrzyj dokładnie ustawę z 27 lipca 2002 r. o
              szczególnych warunkach sprzedaży konsumenckiej (Dz.U. z 2002 r. nr 141, poz.
              1176). Nie znajdziesz w niej ani słowa na temat zwrotów.
              • herman21 Re: czy mam prawo odstapic od umowy? 04.12.06, 21:22
                potwierdzam, sprzedawca nie ma obowiazku przyjecia zwrotu towaru jezeli jest on
                "zgodny z umowa" czyli jest dobry a np ktos sie rozmyslil i chce oddac...
                wyjatkiem jest zakup towaru poza lokalem przedsiebiorstwa czyli np przez internet :)

                pozdr
Inne wątki na temat:
Pełna wersja