Dodaj do ulubionych

bon prix porażka

IP: *.chello.pl 12.12.07, 17:57
Fajne ciuszki,poprostu rewelacja, ale tylko na zdjęciach.Kupiłam kilka bluzek
w tym 2 w rozmiarze 34 (sama noszę 36-38) bo nie mieli niestety mojego,ale
stwierdziłam,że jeśli będą za małe oddam je mojej siostrze.Pierwszy powód dla
którego odradzam zakupy w tym sklepie to taki,że na przesyłke czekałam ponad
miesiąc i w dodatku nie dostałam wszystkiego odrazu.Drugi i to najważniejszy
powód,który niemiłosiernie wyprowadził mnie z równowagi to taki,że bluzki
podobno w 34 rozm wisiały na mnie jak na wieszaku ale za to na mojej mamie
idealnie tyle,że moja mama nosi rozmiar 46!!!Paraoja jakaś ja nie wiem skąd
oni to biorą.Jak zamawiam rozm34 to logiczne że chcę taki otrzymać.Napisałam
do nich maila a jakaś pani mi odpisała: "JAK PANI COŚ NIE PASUJE TO PROSZĘ
ODESŁAĆ.Ale nie czekałam po to miesiąc,żeby zaraz stać w kolejce na poczcie i
płacić za przesyłke zwrotną.Ogólnie NIE POLECAM TEGO SKLEPU.
Obserwuj wątek
    • dansch Re: bon prix porażka 18.05.08, 11:44
      To dziwne co piszesz. Ja swoje zamówienie dostałam po 2 tyg, ubranka świteni się
      noszą,sa we właścicwym rozmiarze i piorą się również dobrze. Jestem zadowolona,
      polecam :)
      • Gość: zuza Re: bon prix porażka IP: *.tktelekom.pl 26.10.11, 15:14
        Ja tez polecam ubrania z bon prixu. Na przesylke czekalam 10 dni-takze super. ubrania gatunkowo super fakt ze trzeba czytac co sie zamawia. a pozatym o ich ubraniach na stronie bon prixu sa komentarze ktore moga okazac sie przydatne. Ale jak najbardziej polecam !!
        • Gość: Jola Re: bon prix porażka IP: *.tktelekom.pl 29.05.13, 13:43
          Ja też jestem zadowolona z zakupów w Bon Prix. Zamówiłam już bardzo wiele sukienek, bluzeczek, tchirtów dla mnie i mojego męża i szczerze mówiąc odesłałam tylko trzy rzeczy, bo albo były za małe (dziwne, bo większość niezadowolonych z Bon Prix pisze o wielokrotnie większych rozmiarach od zamówionych przez nich?), albo kolor niezgodny z zamówieniem. Nie rozumiem też pretensji dotyczących czasu realizacji zamówienia. Najdłużej czekałam na przesyłkę 10 dni od złożenia zamówienia, a tutaj czytam komentarze o czasie realizacji nawet 2 miesięcy. Jakaś paranoja, albo opinie konkurencji hehe. Ja polecam jak najbardziej zakupy w Bon Prix:)
        • Gość: Krystyna Re: bon prix porażka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.01.14, 00:51
          Tak to porażka, a jeżeli polecasz to dlatego, że jesteś od nich. Ich metodą działania jest zaliczenie wpłaty i czekanie co klient zrobi. Jak odsyła bo rozmiary są o 3 -4 numery za duże - to kasa Twoja na koncie Bon Prix procentuje i nic nie tracą. Forsę Ci zwracają, ale oprocentowanie u nich zostaje. Czysty zysk! Ja również otrzymałam zamówioną kurtkę o 3 numery za dużą - napisałam do nich, że wysyłają towar ja popadnie i podleci pod rękę pakującemu.
          • Gość: byla Re: bon prix porażka IP: *.toya.net.pl 04.09.14, 00:19
            tak to jest jak ktos sie wypowiada na temat o ktorym nie ma pojecia. ciuchy czesto sa zle(zly rozmiar,pomylki) bo pracownicy BP pakujacy ubrania do paczek musza bardzo szybko zapieprzac, nie ma kiedy sie napic łyka wody, o wyjsciu do toalety nie wspomne, jak sie nie wyrabiaja zpakowaniem to jeszcze zanim wyleca z roboty to inni pracownicy ich pognebia i zmieszaja z blotem. wiem bo pracowalam. liczyla sie ilosc, nie jakosc. bardzo latwo o pomylke, szczegolnie o rozmiar, sama nawet wiem ze zrobilam mnostwo pomylek, jak kazdy zreszta, bo sie przyznawalismy. ubrania pakowane na szybko byle jak byle zdazyc. niestety, nie sa to planowane pomylki i wyeliminowac sie ich nie da chyba ze zmienia system pracy.
      • Gość: qwerty Re: bon prix porażka IP: *.client.duna.pl 16.05.13, 16:31
        Czekam na moje zamówienie trzeci tydzień i żałuję, że w ogóle cokolwiek zamówiłam. Na szczęście płacę przy odbiorze, inaczej zamroziłabym prawie 300 złotych na nie wiadomo jak długo. Dla porównania - przedwczoraj zamówiłam zakupy w Tchibo i wczoraj dostałam maila że przesyłka została do mnie wysłana. Z Niemiec. Cała operacja od złożenia zamówienia do przyjazdu kuriera trwa u nich max 3 dni, a w Bon Prix? Mam nadzieję, że wyrobią się w miesiąc biedne głupki. Od 3 tygodni status zamówienia po zalogowaniu nie zmienił się. Może wysyłają to z Chin, bezpośrednio od producenta? Oczywiście pisałam do nich, odpisano mi, że paczka zostanie wysłana po 15 maja, tylko ciekawe którego roku. Poczekam jeszcze parę dni i wyślę zawiadomienie, że nie przyjmę przesyłki, niech sobie robią co chcą. Nie wiem, co mnie podkusiło, powinnam była poczytać komentarze przed zamówieniem. Teraz, jak już je sobie poczytałam, zaczęłam wątpić, czy te rzeczy będą się nadawały do noszenia. Więcej nic u nich nie kupię i mówię to jeszcze przed obejrzeniem ubrań. Takie podejście do klienta jest skandaliczne.
    • iberia.pl Re: bon prix porażka 19.05.08, 22:25
      chcialam u nich zamowic kilka rzeczy, ale te ciuchy to oni maja tylk
      w katalogu.Juz na dzien dobry akurat tych ciucho nie mieli aktulanie
      na stanie-odechcialo mi sie zamawiania.....Wychodzi na to, ze na
      stanie maja moze po kilka sztuk i nie daja rady obsluzyc wszystkich
      klientow.
    • Gość: puma bon prix porażka!!! IP: *.mirasoft.3s.pl 17.06.09, 11:36
      Wszystko pięknie wygląda na obrazku, ładne,kolorowe dopasowane w
      przystępnej cenie. Prawda jest taka ze na paczkę się czeka i czeka i
      jeszcze dostaje się część ubrań w późniejszym terminie. Nosze
      rozmiar 38 więc taki zamówiłam... a teraz moja mama nosi moje
      koszulki i mając 44 i tak są dla niej za duże. Po za tym dlaczego na
      tych ubraniach są metki "made in china"??? Po czasie materiał się
      rozciąga i wogóle z rozmiaru 36 robi nam się 52 i jest to świetna
      ścierka do mycia okien... NIE POLECAM!!!
    • olusia19 Re: bon prix porażka 06.07.09, 11:37
      Nie polecam! Telefonowałam do sklepu kilka razy, bo się
      uparłam, ale po kilku tygodniach dowiedzialam się, że już dawno nie
      ma bluzek, na jakich mi zależało. To znaczy, że "dawno" trzeba było
      mi to powiedzieć. Po co komu taki sklep?
    • Gość: gola Re: bon prix porażka IP: *.ostnet.pl 21.07.09, 15:46
      ja takze nie polecam tego sklepu. Zamówilam sukienkę, która w katalogu wyglądała fantastycznie a w rzeczywistosci dostalam jakąs firanke co sie na szmate nadaje ;/ koleżanka za to dostała nie tą rzecz którą zamówiła.NIE KUPUJCIE TAM NIC!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
    • maria10344 Re: bon prix porażka 07.11.09, 14:33
      Na temat tego sklepu to ja mam mieszane odczucia.Mam b. duży rozmiar.Do tej pory
      kupowałam w ciemno i byłam zadowolona.Ostatnio dzieje się coś z rozmiarami.Jedne
      spodnie z tego samego rozmiaru Sa za duże a w inne nie można wejść jest tak duża
      różnica.Zamówiłam 3 jednakowe bluzki tego samego rozmiaru i każda była inna
      nawet o 10 cm.To dużo.Wkurzają mnie też terminy dostaw.Jak zamawiam i zależy mi
      na terminie to słyszę,tak,tak,"dojdzie" a później niegrzecznie tłumaczą
      firmę.Totalny brak profesjonalizmu.
      Gorzej jednak jest w Quelle,Tam zamówiłam 3 bluzki.Po miesiącu powiedzieli,że
      jednej nie będzie,po 2,że następnej nie będzie a jeszcze po 3 ,że nie będzie
      żadnej.Nie dziwota,że Quelle w Niemczech już ogłosił upadłość.
      • Gość: madziulka Re: bon prix porażka IP: 193.254.246.* 15.12.09, 20:15
        No cóż macie rację. Zamówiłam w październiku sukienkę dzianinową. Kiedy nie dotarła do mnie po 4 tygodniach napisałam do nich. Oni na to, że producent im nie dostarczył towaru, a top, który zamówiłam jest już niedostępny! No to przepraszam bardzo, ale po cholerę wystawiają towar, którego nie mają w magazynie? Mało tego towaru nie otrzymałam do dziś. Pisałam ponownie do nich wczoraj i znowu powiedzieli, że towaru nie dostarczył im producent. Chyba zrezygnuje z zamówienia i kupie sobie coś lepszego na allegro, przynajmniej tam mam gwarancję, że towar dotrze do mnie szybko i za tańszą przesyłkę.
    • Gość: agnieszka Re: bon prix porażka!!! IP: *.chello.pl 07.01.10, 14:42
      BON-PRIX - totalna porażka!!! Niedawno zamówiłam po raz pierwszy i na pewno
      OSTATNI sukienkę z katalogu. Na obrazku ładnie się prezentowała, obcisła
      podkreślająca figurę z ładnym dekoltem. Nie jestem ani gruba ani szczupła, na
      ogół noszę rozmiar 38, czasem zdarzy się 40 (w zależności od producenta).
      Rozmiar sukienki wybrałam 36/38, tak żeby ładnie przylegała. Jak coś wolałam,
      żeby była za mała niż za duża (bo po zimie i tak zawsze gubię parę kilogramów).
      No i cóż się okazało... paczka doszła do mnie chyba po 20 dniach, zadowolona, że
      w końcu mam moją sukienkę, otwieram a tu się okazuje, że to jest KAWAŁ
      OLBRZYMIEJ CZARNEJ SZMATY, a nie sukienki z katalogu, w której tak ładnie
      wyglądała tak modelka...Na opakowaniu był napisany rozmiar S-36, na metce 36-38,
      ale w rzeczywistości to był chyba rozmiar 46 :/ normalnie masakra....Nie
      wiedziałam czy mam się śmiać czy płakać. Ja rozumiem delikatną różnicę w
      rozmiarach, ale to co zobaczyłam po prostu jest nie do pomyślenia. Jak niby taka
      znana i długo istniejąca firma na rynku może w ten sposób okłamywać i traktować
      klientów. Żałuję, że dopiero po fakcie poczytałam komentarze o BON-PRIX, bo
      widzę, że nie jestem jedyna. Na allegro zamawiam dużo ubrań od 4 lat i nigdy się
      z czymś takim nie spotkałam..Ehhh brak słów...Teraz już prawie 20 dni czekam na
      zwrot pieniędzy, bo sukienkę oczywiście od razu im odesłałam...Ciekawe tylko,
      czy w ogóle się doczekam tych pieniędzy...
      STANOWCZO WSZYSTKIM ODRADZAM BON-PRIX!!! NIE JEST WART NASZYCH PIENIĘDZY, NERWÓW
      I CZASU (na który łaskawie czekamy od nich na towar)!!! Pozdrawiam
    • Gość: zirytowany Re: bon prix porażka IP: 195.242.183.* 08.01.10, 09:39
      Z całą stanowczością nie polecam tego sklepu!!! zamówiłem towar 10 grudnia, jest
      8 stycznia i ani widu, ani słychu.... dzwoniłem kilka razy, informacja, jaką
      uzyskałem to taka, ze zamówienie jest w realizacji (czyli nikt się tym nie
      zajął, jak wpłynęło tak leży)...
      Teraz jestem ciekaw, co to będzie jak już przyjdzie/jeżeli przyjdzie.
    • agisek Re: bon prix porażka 08.01.10, 11:30
      He, weszłam na to forum aby zobaczyć ewentualne opinie o firmie bon prix, a tu
      przywitał mnie taki temat.
      Odradzam. Na jakoś ubrań co prawda nie narzekam, natomiast kontakt z klientem to
      jest jakiś koszmar.
      1. Dostałam nowy katalog i chciałam zamówić z niego kilka ubrań
      2. Na stronie internetowej albo ich nie było albo były w innych cenach.
      3. Napisałam do Biura Obsługi Klienta pytając jak mogę inaczej to zamówić.
      4. Otrzymałam lakoniczną odpowiedź: "Ceny i oferta ze strony internetowej może
      różnić się od katalogowej"
      5. Zapytałam co to oznacza w praktyce i jak mogę inaczej zamówić pożądane ubrania.
      6. Wpisać nr z katalogu wraz z oznaczeniem literowym w wyszukiwarkę na stronie
      internetowej.
      7. Tak, ale różnią się ceny, ja chcę ubrania w obiecanych promocyjnych!
      8. "Ceny i oferta ze strony internetowej może różnić się od katalogowej"

      I tak w kółko. W końcu okazało się, że jakiegoś produktu już nie ma. I przy tym
      ani jednego zdania w stylu: "Przepraszamy bardzo" "Zależy nam na satysfakcji
      klienta", itd. Gdzie oni żyją? Nigdy więcej niczego tam nie zamówię.
    • lukasx1984 Re: bon prix porażka 08.01.10, 21:16
      Rozmiar niestety to praktycznie u każdego producenta inny... Podane są
      wymiary i według nich można sobie dobrać... Ja kupiłem odzież żonie na
      gwiazdkę czekałem niecałe 2 tygodnie. Może miałaś pecha?
      • Gość: Cassie Re: ryzyko IP: *.adsl.inetia.pl 08.02.10, 16:50
        Wiecie co czytam te opinie i czytam i otwieram wielkie oczy. Moja
        kuzynika dostała paczkę po dwóch tygodniach od zamówienia,
        rozmiarówka idealna, ciuszki w świetnej jakości, fakt dwie pozycje z
        katalogu ma dostać do dwóchtygodni bo akurat nie było i ch na
        magazynie.
        Ja zamówiłam w zeszly czwartek i czekam na wysyłkę. Tylko mam
        nadzieję że nie kupiłam za dużych ubrań noszę 38/40 więc wzięłam
        36/38. Mam nadzieję że się miło roczaruję.
        Moim zdaniem należy czytać tabele rozmiarów a nie kupować w ciemno.
        Pamiętam jak jakieś dwa lata temu zamawiałam w Otto. Nie dość że
        dzwoniłam chyba z 10x to się po 10tym razie okazało że to co
        zamawiałam nie ma, tylko dlaczego dostępne na stronie internetowej?
        Wkońcu zamówiłąm coś innego telefonicznie i dostalam paczkę po ok 3
        tygodniach ale jakość świetna.
    • Gość: gość-re Re: bon prix może być IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.02.10, 21:49
      o ile w tej chwili nie mylę,to jest okrojona na Polskę wersja dużego Domu
      Wysyłkowego.Kupiłem pistolet-brak nawt cienia wątpliwości-spodni
      zabrakło-kupiłem inne.a część odesłałem bez problemu.Zasadą jest,że kupuje się
      towar wtedy kiedy jest i taki jaki chcemy.Co do rozmiarów to każdy producent ma
      swoje zasady,dlaczego firma wysyłkowa miałaby być tym obciążona ?Należy
      przejrzeć tabele rozmiarów,modę,zasady producenta-rzadko to wszystko jest aż
      konieczne,ale i tak nigdy pełnej nie ma i nie będzie gwarancji,tylko pozostaje
      zwrot jako ostateczność.Są koszule np dopasowane,a stopa moż być wąska albo i nie.
    • Gość: Ania Re: bon prix porażka IP: *.wroclaw.mm.pl 04.03.10, 14:00
      Rok temu zamówiłam z Bon Prixu bluzę na zamek i tunikę. Wybrałam rozmiar 32/34,
      choć obawiałam się, że ubrania mogą być za małe - noszę rozmiar 36, a wiadomo że
      pod bluzę na zamek zazwyczaj się coś wkłada. Na paczkę czekałam chyba z miesiąc,
      oczywiście wcześniej dostałam list z zawiadomieniem, że tuniki nie mają w
      magazynie - pragnę zaznaczyć, że zamawiałam z nowego, ledwie co przysłanego
      katalogu, który miał być aktualny przez kolejne pół roku.
      Jak już mi przysłali tę nieszczęsną bluzę, to byłam po prostu załamana. Kiepski
      materiał, zupełnie inne kolory niż na zdjęciu. Nie mówiąc już o tym, że w tej
      bluzie wyglądałam jak w worku. Idealnie pasowała na moją mamę, która nosi
      rozmiary 42 i 44. Ja rozumiem małą różnicę w rozmiarze, ale żeby aż tak?!
      Nie odesłałam tej bluzy, bo i tak nikt nie zwróciłby mi kosztów wysyłki - noszę
      ją jako dres, po domu. Nie warto było wydawać tyle pieniędzy. A skusiłam się, bo
      niby oryginalny, ciekawy fason - owszem, ale to ubranie to jakiś worek! I to
      najmniejszy rozmiar, jaki był dostępny!
      Najśmieszniejsze jest to, że jak idę na zakupy, to nieraz kupuję sobie bluzkę w
      rozmiarze 38, żeby ładniej leżała, żeby nie była zbyt opięta. A tutaj bluzą w
      rozmiarze 32 mogę się okręcić 2 razy. Może mi się przyda jak będę kiedyś w ciąży ;D
    • Gość: Ent Re: bon prix porażka IP: 91.193.41.* 24.03.10, 13:52
      Witam! ZGADZAM SIĘ Z TOBĄ ZUPEŁNIE!!! Przestrzegam wszystkich przez zakupami w
      tym sklepie!!!! Porażka po prostu!!! I nawet nie chodzi do końca o to, że nie
      wszystkie artykuły są zgodne z tymi z katalogu. Ale na zamówienie czeka się
      ponad 4 tygodnie!!! W dodatku przysłano mi tylko część zamówionych rzeczy a na
      resztę muszę czekać następne 4 tygodnie!!! Zamawiałam sukienkę w lutym, którą
      chciałam mieć na święta (4-5 IV) a okazuje si że przyjdzie mi dopiero na maj!!!
      Porażka po prostu!!! Wszystkim którzy chcą tam zamawiać radzę uzbroić się w
      OGROMNĄ cierpliwości przez parę miesięcy broń boże nie zmienić rozmiaru!!! Nie
      polecam ABSOLUTNIE!!! A szkoda bo też podobało mi się jeszcze parę rzeczy i
      miałam zamiar sobie je zamówić ale po co mi "musztarda po obiedzie" - zimowe
      ciuchy na lato i odwrotnie!!!! W dodatku telefoniczna rozmowa z przedstawicielem
      firmy bardzo nieprzyjemna!!!! Pozdrawiam Ent
      • caroool80 Re: bon prix porażka 16.04.10, 15:21
        zgadzam się, że kupowanie w bon prix to strata pieniędzy , czekałam na przesyłkę 6 tygodni, bluzka okazała sie bardzo ładna, ale po pierwszym praniu rozciągnęła sie o jakies 2 rozmiary, do tego materiał farbuje, całe szczeście, że uprałam bluzke ręcznie, bo inaczej całe pranie miałabym w odcieniu turkusu, bluzke po prostu wyrzuciłam, nie polecam tego sklepu.
      • Gość: Monis Re: bon prix porażka IP: 212.160.251.* 18.04.10, 18:17
        Ja także się z Wami zgadzam zamawiałam rzeczy w połowie stycznia i przychodziły
        mi one na raty ostatnią bluzkę dostałam w połowie kwietnia czyli czekałam trzy
        miesiące-a na temat rozmiaru i jakości to wolę w ogóle się nie wypowiadać-po
        prostu tandeta szkoda czasu i pieniędzy!
        • Gość: a.jak Re: bon prix porażka IP: *.75.63.36.ostrow63.ptc.pl 07.06.10, 11:53
          Jeżeli chodzi o BON PRIX to co prawda różnie to bywa z tą ich rozmiarówką,
          zdarzyło mi się zamówić trencz z rękawem do łokcia, ale ostatnio miło mnie
          zaskoczyli, zamówiłam dwie bluzki i dostałam je po 10 dniach, rozmiar też był
          idealny i na jakość nie można narzekać. Podoba mi się, że można tam teraz na ich
          stronie dodawać opinie o produkcie i szczerze mówiąc to właśnie na podstawie
          tych opinii zamówiłam.
    • Gość: koko Re: bon prix porażka IP: *.adsl.inetia.pl 18.10.10, 23:16
      zdarzyło mi się kilka razy zrobić tam zakupy.
      I jest pół na pół. Kilka ciuchów noszę juz ze 3 lata, kilka wywaliłam po pierwszym praniu.
      Zauważyłam, ze nie należy kupować tam ciuchów ze 100 proc. bawełny bo się potwornie rozciągają.
      Poza tym, mają zawyżone rozmiary.
      Wkurza mnie rozmiarówka- dlaczego nie ma rozmiaru 36? Proponują 36\38. Między jednym a drugim rozmiarem jest różnica 10 kg, bagatela.
      Słuchajcie, dajcie sobie spokój z BP- jest tyle sklepów z fajnymi ciuchami. Te ciuchy można przymierzyć, obejrzeć się dokładnie.
      Zrezygnowałam z zakupów w BP. Przysyłają mi katalogi i straszą, że to już ostatni raz, jesli nic nie zamówię. .Mam gdzieś BP. Są sklepy z fajniejszymi ciuchami.

    • princessofbabylon Re: bon prix porażka 16.11.10, 23:17
      Rozmiarówka w Bon Prix jest niemiecka, więc zawyżona. Zawsze trzeba brać numer mniejsze. Tak kiedyś powiedziała mi kobieta z tej firmy jak zamawiałam coś przez telefon. No tylko problem jest wtedy jak masz rozmiar 38 i pasowałby lepiej 36, bo tam są takie przedziały rozmiarowe i jest akurat 36-38. Mnie się akurat zawsze udaje z rozmiarem. Raz już się na nich jednak obraziłam, bo zamówiłam bluzkę w kolorze, jakiego nie było w katalogu. Była jednak informacja, że jak chcę inny kolor, którego nie ma, to mam tylko napisać w mailu. Tak też zrobiłam i czekałam chyba z miesiąc na ten ciuch. Bo nie ma i nie ma i nie ma. W końcu przysłali. Zrezygnowałam z nich na pół roku chyba.
      Ostatnio mieli promocję taką, że można było zamówić obojętnie co, bez opłacania przesyłki. Zamówiłam sweter, na który czekałam ponad miesiąc. Po 3 tygodniach od złożenia zamówienia dostałam list, że niestety mają jakieś problemy i sweter przyjdzie trochę później. W końcu przyszedł. Ale kolor nie taki jak w katalogu ;| Swetra nie noszę...
      • Gość: anulka Re: bon prix porażka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.11.10, 16:58
        Dziś otrzymałam zamówione 2 sukienki dzianinowe.W katalogu rewelacja. Przymierzyłam i oczom swoim ne mogłam uwierzyć, że to te same. Ja noszę ostatnio rozm. 42 czasem 44
        sukienki zamówiłam 40/42. Rękawy do końca dłoni, na szwach dłuższe o ok. 4 cm. i ogólnie wiszą na mnie . PORAŻKA!!!!!
    • Gość: odradzam Re: bon prix porażka IP: *.kielce.vectranet.pl 19.11.10, 15:15
      To nie jest normalne, żeby w dzisiejszych czasach ponad miesiąc czekać na przesyłkę ze sklepu wysyłkowego. I to ewidentnie nie wina poczty tylko bon prix'u. W październiku zamówiłam sweterek, czekałam ponad miesiąc i zrezygnowałam, bo ileż można czekać?

      UWAŻAJCIE: Baza danych bonprix nie jest aktualizowana na bieżąco i okazało się że zamówiłam u nich coś czego aktualnie nie mieli... Tłumaczyli mi się, że to nie ich wina i to że przyjęli moje zamówienie nie znaczy, że je zrealizują. Cytuję słowa z otrzymanego od nich maila: "W warunkach zakupu nie gwarantujemy dostawy wszystkich zamówionych artykułów. Przykro nam ,że Pani zamówienie nie zostało zrealizowane , ale składając zamówienie należy brać taką ewentualność pod uwagę" -> normalnie kompromitacja sprzedawcy!

      Do tego dochodzą jeszcze kolejne utrudnienia:
      - nie ma możliwości sprawdzenia statusu zamówienia na stronie sklepu
      - nie ma możliwości zapłaty przelewem

      Odradzam! Odradzam! Odradzam! Odradzam!
      • maria10344 Re: bon prix porażka 19.11.10, 21:05
        Na ciuchy raczej nie narzekam.Lubię szczególnie ich spodnie.
        Problemem jest zamawianie.czekanie i kontakt.Te sprawy są u nich jak za głębokiej komuny.Żadnego szacunku dla klienta,jakby nie zależało im na nas.
        Miałam taki przypadek,że zamówiłam towar i wiedząc,że oczekuje się długo siedziałam cicho.Po miesiącu dzwonię a "panienka" melduje mi,że nie wysłali,bo coś im się nie zgadzało w moich danych.Zamówienie było przyjęte i potwierdzone mailem,podałam 3 numery telefonów,a oni nic,wyrzucili po prostu do kosza.
        Szmaciarze
    • Gość: KRYSTYNAxxx brak towarów po obniżonych cenach- sciema IP: *.adsl.inetia.pl 24.11.10, 10:28
      uwaga naciagaja na obnizki zeby kupowac, później okazuje sie że produktu nie ma , odpowiedzia ich jest "przecież pisało, do wyczerpania zapasów"... przy okazji kupisz cos innego i tylko o to im chodzi
      jeszcze tak maja ustawione zebys kliknal i byl czlonkiem,- oplata 29, ktora pobieraja z kasy ktora im zostaje po nie zrealizowanym zakupie ( czyli przecież pisało, do wyczerpania zapasów)
    • mechantloup Re: bon prix porażka 15.12.10, 15:02
      W katalogu wszystko pięknie, w realu badziew. Znam to niestety, bo sama robię w katalogach (ale nie na polski rynek) i wiem, jak się upina ciuch na modelce do zdjęcia, jak się kadruje, jakie światło, etc. Normalnie Dior wychodzi.

      Swego czasu w Łodzi otworzyli stacjonarny Bon Prix i cała magia zdjęć prysła.
      Poza tym, mieszkam ulicę od magazynu i siedziby BP (skąd idą paczki do ludzi) i a tak nie mogłabym odebrać towaru osobiście. Trochę bezsensu.
      • freekruszynka Re: bon prix porażka 16.12.10, 13:21
        Zamówiłam tam tylko raz,ale generalnie nie byłam zadowolona. z tego co pamiętam to nie czekałam jakoś bardzo długo(maksymalnie były to dwa tygodnie),ale jak otworzyłam paczkę to byłam rozczarowana. Ciuchy lepiej wyglądają na zdjęciach. Po praniu jednak nic złego się z nimi nie dzieje więc raczej są dobre gatunkowo

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka