uff... zdecydowałam się

17.02.10, 11:27
Cześć dziewczyny! Jutro idę na swój pierwszy zabieg laserem. Jestem
podekscytowana i trochę przestraszona - całe życie miałam problem z
owłosieniem "tancerki flamenco", czyli, no, sporym. Jako nastolatka miałam z
tego powodu potworne kompleksy, bardzo długo bałam się pokazać komukolwiek
nago, bałam się, że włosy zdążyły mi odrosnąć i ktoś będzie się mną brzydził -
jednym słowem nie było to wszystko łatwo. I wstyd się przyznać, o laserze
dowiedziałam się stosunkowo niedawno i w końcu jakoś się zebrałam w sobie i
idę... Opowiem jak było :)
    • bebena Re: uff... zdecydowałam się 17.02.10, 12:06
      a widzisz, ja też coraz bardziej się zbieram do tej decyzji. fakt, nie mam za
      sobą takich traum, jakie opisujesz, z których powodu gorąco Ci współczuję. a
      gdzie robisz i jakim laserem? rozumiem, że jesteś po konsultacji?
    • kasiencja98 Re: uff... zdecydowałam się 17.02.10, 13:49
      Cześć, przepraszam, dopiero przeczytałam twoje pytanie. Laser nazywa się bodajże
      light sheer, podobno najmocniejszy jaki w ogóle jest, co mnie bardzo pociesza.
      Zapisałam się do Ce Ce Spa (Warszawa), wcześniej porównywałam ceny i jst
      stosunkowo niedrogo, zwłaszcza biorąc pod uwagę, że taki dobry ten laser. Jak
      będę po zabiegu opowiem o wrażeniach! Mam duże nadzieje :)
      • bebena Re: uff... zdecydowałam się 19.02.10, 14:27
        i jak wrażenia?
        • kasiencja98 Re: uff... zdecydowałam się 22.02.10, 12:29
          Cześć! Przepraszam, że nie odpowiadałam tak długo. Teraz się w sumie
          zorientowałam, że nawet nie wiem co opisywać :) Ale jak patrzę na Wasze posty,
          to tak - obrzęk miałam tak zaraz po zabiegu i wieczorem, na drugi dzień już
          właściwie nie; krostki były minimalne kilka dni (to zależy od wrażliwości skóry
          chyba a nie od lasera). Nie bolało :) Z salonu jestem bardzo zadowolona -
          obsługa jest miła, ładnie tam pachnie i atmosfera mi odpowiada. Nie będzie to
          mój ostatni zabieg tam, więc, jakby co, mogę więcej poopowiadać. Pozdrawiam!
          • lili2009 Re: uff... zdecydowałam się 28.03.10, 22:45
            Nie bolało??? Pierwszy raz spotykam się z takim stwierdzeniem. Przy
            łydkach, udach, bikini musiałam gryźć dłoń, żeby przetrwać!
    • frue Re: uff... zdecydowałam się 31.03.10, 11:16
      oooj lili, bez przesady:) każdy ma inny próg wytrzymałości na ból - w
      moim wypadku nie było tak źle:) w ogóle zauważyłam, że dla mnie lepszy
      efekt znieczulający był gdy mi w studiolaser zrobili okłady z lodu, niż
      nałożyli maść...ale to pewnie też kwestia
      indywidualna:)forum.gazeta.pl/i/16/forum/podglad.gif
      • ksawera_1 Re: uff... zdecydowałam się 26.09.10, 12:50
        Dla tych co się wstydza to naprawde nie ma czego ja przez ten mój wąsik to zerwałam z wspanialym chlopakiem bo nie pojechalam z nim samochodem do Włoch bo bałam się, iż po 1 dniu będę jak sarenka. Te kobiety na co dzień widzą obwłosione kobiety i na nich to nie robi już wrażenia, ale lepiej jak robi to ktoś miły i też mający z wlosami problem. Mi też lepiej pasuje lód niż emla, ale ból jest nie oszukujmy się kiedyś miałam robione całe nogi i wyszłam jak po męczarni.
    • last.cechna Re: uff... zdecydowałam się 27.09.10, 11:16
      nie dziwię Ci się wcale. Ja miałam ten sam problem. Lubię chodzić na basen, ale to codzienne golenie łydek i bikini ... można było oszaleć. Jeszcze miałam włosy na stopach. Przed wakacjami zaczęłam chodzić do gabinetu zaczęłam robić łydki. Tam po depilatorze miałam już plamy po wrastających włosach. Zdążyłam zrobić 3 zabiegi i efekt naprawdę widać. Teraz kończę łydki i chce zacząć bikini i pachy. Każdemu gorąco polecam.
Pełna wersja