pomocy, jestem po 4 zabiegu lihgt sheer zero efekt

30.06.12, 16:52
Witajcie dziewczyny, pomóżcie mi bo już nie wiem co robić. Jestem po 4 zabiegu na brode+ wąsik+baki laserem lightsheer są zerowe, albo tak znikome, że mam wrażenie stania w miejscu. Posiadanie włosów czarnych na twarzy to zmora, i marzeniem moim było pozbycie się ich. Przed zabiegem zrobiłam badania hormonalne, wszystko w normie. Przystąpiłam po przeczytaniu wiele wątków na forum do zabiegów, wybrałam lightsheera po pozytywnych waszych opiniach i koleżance która kiedyś pracowała na takim laserze i zapewniała ze są efekty, sama po trzech zabiegach pozbyła się na kilka lat włosów pod pachami.
Ale jestem załamana, to w ogóle na mnie nie działa. Wygląda to tak po samym zabiegu jakiś czas włosy "wypadają" ciesze się przez dwa tygodnie, że mam ich niewiele po czym gdy zbliża się do termin kolejnego zabiegu przybywa ich coraz więcej -bilans zerowy. Wyglądam jak przy pierwszym zabiegu. no może 10% zniknęło . Kurcze mam zrobione zdjęcie przed zabiegiem i cholera wyraźnie widać, że wyglądam niemal identycznie.
Czy ktoś ma takie problemy. Czy możliwe jest żeby gabinety miały różne lasery tej samej marki. Jakiej mocy dostajecie strzały? ja aktualnie na poziome prawie 39 J oczywiście zwiększane stopniowo. (Chodzę do sieci de-lux) Nie chce tu nikomu robić antyreklamy, Panie są naprawdę miłe, jestem zawsze obsłużona na wysokim poziomie, nie mogę im nic zarzucić. Ale coś nie gra , i nie wiem czy to ja czy laser.
Będę wdzięczna za podpowiedzi co mam robić dalej, za cokolwiek.
pozdrawiam wszystkie kobiety walczące z włosiskami.
    • aniamala1 Re: pomocy, jestem po 4 zabiegu lihgt sheer zero 09.07.12, 15:46
      Hmm nadmierne owłosienie to nie tylko wina hormonów. Jest kilka innych czynników, które mogą to powodować.
      Podobnie jak i laser - może być uszkodzony, albo po prostu nie jest dostosowany do Ciebie. Poszperałam w necie i znalazłam portal o depilacji: www.depilacja.edu.pl/ sporo ciekawych rzeczy. Jest też tam opisanie schorzenie zwane hirsutyzmem, poczytaj może dotyczy to i Ciebie.
Pełna wersja