anna714
22.11.06, 12:56
pisałam wcześniej na innym forum i mam ochotę podzielić się ze swoimi
doświadczeniami również na tym forum.
Oto moja opinia: Od mojej pierwszej depilacji laserowej upłyneło około 5 lat.
Bylam w 3 gabinetach. 5 lat temu to zupełnie inaczej wygladało niz teraz. To
była nowość. Zaledwie kilka gabinetów istniało a diodowy laser to w ogóle był
tylko w 2 miejscach w Warszawie (ja jestem z Warszawy). Jestem blondynką mam
jasne włosy. Jedynie gdzie mam ciemne to są okolice bikini i pach. Dlatego w
tych miejscach zrobilam zabieg. Na początku trafilam na aleksandrytowy.
Wyrzucone pieniądze w bloto. Potem trafilam do jednego gabinetu. Mieli
diodowy
ale zabieg byl wykonany niestarannie choć efekty byly lepsze. Po jednym
zabiegu
trafilam przypadkowo do innego gabinetu tez z diodowym laserem.Trafiłam tam
bo
miałam bliżej domu gdyby nie to pewnie nigdy bym się nie zorientowała ,że ten
sam zabieg można wykonać dużo lepiej- choć tą sama maszyną. Zabieg byl
wykonnany zdecydowanie bardziej precyzyjnie i dlatego w nim zostalam. Zroblam
calą serię co 6 tygodni poczatkowo ,potem juz robiłam dłuższe odstępy. Efekty
sa- naprawdę a moje zadowolenie ogromne. Przyznaje ,że raz w roku robię taki
wiosenny zabieg juz za 50% po to zeby nie bylo nic. Bo jakieś maluchy moga
sie
pojawić. Pozatym jak się dowiedziałam podczas naszej egzystencji wyrastaja
wziąż nowe włosy. Włosy które teraz mi wyrastają są delikatne,
niemrawe ,bardzo nieliczne i zapomniałam już co znaczy normalne owłosienie
łonowe tak jak mialo to miejsce przed depilacją laserową.
Moje rady:
1. Najważniejszy typ lasera - ja polecam diodowy
2. Bardzo ważne przestrzeganie terminów
3. Wazne miejsce w jakim się robi zabieg - dobry gabinet - moim zdanim na
pewno
część gabinetów jest do kitu
polecam aczkolwiek nie bezwzglednie- trzeba się stosować do zaleceń i być
konsekwentnym a efekty są bardzo dobre i do tej pory nie wymyslono moim
zdaniem
nic skuteczniejszego.