do studia laser-prosze o odp.

25.01.08, 22:58
pszepraszam,pytam sie na tej stronie trzeci raz o to samo,ale jestem
zdesperowana!!!wiec,mialam jeden zabieg na nogi,pachy i bikini-kiedy
powinnam miec nastepny zabieg?dziekuje bardzo.
    • maryann501 Re: do studia laser-prosze o odp. 26.01.08, 15:39
      Hej! Wprawdzie nie jestem przedstawicielka studiolaser, ale moge Ci powiedziec,
      jak to bylo w moim przypadku. Poddalam depilacji laserowej laserem diodowym te
      same partie co Ty i moj odstep po pierwszym zabiegu wynosil 5 tygodni. Po drugim
      tyle samo, a po trzecim- 8 tygodni. Czekam teraz na czwarty zabieg :) Pozdrawiam.
      • letnie Re: do studia laser-prosze o odp. 26.01.08, 15:59
        dzieki!!oprocz ciebie nikt mi nie odpisal.tak mi sie wydaje,ze 3
        mies to wiecej niz kiedykolwiek slyszalam.
        • studiolaser Re: do studia laser-prosze o odp. 08.02.08, 20:01
          Nie można jednoznacznie odpowiedzieć na to pytanie. Każdy organizm
          jest idnywidualny. Natomiast średnio należy wykonać zabieg co 8
          tygodni. 6 tygodni to naszym zdaniem za krótko. Efekty będą
          mniejsze. Chodzi o to żeby jak najrzadziej przychodzić do salonu i
          osiągnąć jak najlepsze rezultaty. Sugerujemy sie swoim
          doświadczeniem który podpowiada nam bardzo indywidualne podejście do
          każdego pacjenta. Przy 5 i 6-tygodniowych odstepach niejednokrotnie
          bywa, że włosy nie zdążą odrosnąć i drugi zabieg robiony jest na
          obszarze bez włosów w fazie anagenu. Po zabiegu okolo tygodnia
          zaczynaja odrastać normalnie włosy. W takim przypadku ten drugi
          zabieg był nieefektywny. Aby tego uniknąc sugerujemy nieco inne
          odstępy czasowe pomiędzy zabiegami.Pozdrawiamy serdecznie- Studio
          Laser
    • elus100 Re: do studia laser-prosze o odp. 13.02.08, 14:07
      witaj z tego co mnie informowano to najwcześniej można zabieg powtórzyć co 6
      tygodni.. a najlepiej co 8 ze względu na fazy wzrostu włosa.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja