Czy kobiety potrafią byc zabawne?

10.01.04, 22:23
Ktore wg was sa najlepsze.Moje typy to Joanna Kurowska i Kasia Wozniak
    • tenzinn Re: Czy kobiety potrafią byc zabawne? 10.01.04, 22:43
      najzabawniejsza to jest Jakubowska :)
    • maka11 Re: twoje pytanie trąci seksizmem.... 10.01.04, 22:58
      a dlaczego to kobiety miałyby nie potrafić byc zabawne????
      Jeżeli chodziło ci o aktorki to wymienione przez ciebie są zabawne, ale
      wszystko zależy od gustu...
      • Gość: natka Re: twoje pytanie trąci seksizmem.... IP: *.topole.waw.pl 10.01.04, 23:09
        no pewnie,że mogą...hehe. jak mnie najdzie faza i jestem po kilku drinkach, to
        cały pub trzęsie się ze śmiechu:))))a tak na codzień, to mam w zwyczaju
        rozbawiać mniejsze grona ;))
        tak czy siak, facetów z genialnym poczuciem humoru jest o wieeele więcej niż
        kobit.
      • frred Re: twoje pytanie trąci seksizmem.... 12.01.04, 08:38
        maka11 napisała:

        > a dlaczego to kobiety miałyby nie potrafić byc zabawne????
        > Jeżeli chodziło ci o aktorki to wymienione przez ciebie są zabawne, ale
        > wszystko zależy od gustu...

        Hm, oczywiście zgoda, że potrafią, ale wydaje mi się, że mało jest aktorek
        typowo komediowych, dużo więcej aktorów - jakoś z kobiet rzadziej wypada się
        śmiać.
        Typowe komiczki (?) to Whoopi Goldberg czy Goldie Hawn, z polskich w przerwach
        między szmaceniem się w jakimś dziadostwie potrafi b.dobrze zagrać Przybylska
        ("Superprodukcja" - !!!!!), wspaniałe role mają za sobą Kwiatkowska i Seniuk
        ("40-latek" i nie tylko)... może komuś się ktoś jeszcze nasuwa?
        • Gość: ani Re: twoje pytanie trąci seksizmem.... IP: *.icpnet.pl 12.01.04, 18:11
          Krystyna Feldman czyli Babka Kiepska;-)
    • bufik1948 Re: Czy kobiety potrafią byc zabawne? 12.01.04, 17:05
      Niestety niewiele to potrafi a tych ktore wystepuja w telewizji to juz naprawde
      garstka.Patrzac np.na panie z serialu Lokatorzy nie ma sie z czego smiac.Nie
      potrafia grac rol komediowych.
      Strzał w dziesiatke zrobili Pythoni sami przebierajac za kobiety.Wystarczy
      przypomniec Anne Łoś,czy sprzedawczynie w barze z mielonką lub Nudna Starą
      Pierdzioche.
      Z aktorek ktore lubie i mozna sie naprawde dobrze posmiac to juz wyzej
      wspomniana J.Kurowska z Graczyków,i dodam jeszcze mało znana Dominike Kurdziel-
      grała w Kiepskich pare razy(taka przy kosci)
    • Gość: renia Re: Czy kobiety potrafią byc zabawne? IP: *.ath.spark.net.gr 13.01.04, 11:33
      HAnka Bielicka jest kobieta z nieustajacym poczuciem dobrego humoru, za co Ja
      podziwiem, uwazam, ze taka energia i taki usmiech na twarzy, taka umiejetnosc
      sypania anegdotami przy kazdej okazji - taka bystrosc umyslu w Jej wieku jest
      godna jedynie podziwu i uznania.

      Natomiast dwie panny, ktore z zalozenia maja chyba bawic, a sa po prsotu
      zalosnie sztuczne, niesmieszne, brzydkie (choc to moze bez znaczenia, ale przy
      ich tepocie umyslowej dodatkowo obniza ich notowania) to sa Emanuela i ta
      druga tleniona blondynka prowadzace koszmarny "Maraton Usmiechu".
      • Gość: balin Re: Czy kobiety potrafią byc zabawne? IP: 212.14.60.* 15.01.04, 23:37
        ta obok Manuelki to Chlopczyk...
    • Gość: sIK Monika Lewinsky IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.01.04, 23:35
      Monika Lewinsky, trzymała ciuchy prezydenta w lodówce : )))
    • magda_s4 Oczywiście! 16.01.04, 09:56
      Mam swoje typy. Pierwszy to anonimowa pani, której wydarzyła się taka oto
      historia:
      Pewnego razu usłyszała dziwne stuki w swoim samochodzie, a że bardzo o niego
      dba, wystraszyła się (Przedtem tych stuków nie było) i zawiozła samochód do
      zakładu, żeby go dokładnie obejrzeli, bo coś na pewno złego się dzieje. Po
      jakichś czterech godzinach dostała samochód z powrotem i szczegółowy rachunek,
      na którym widniało: "Wyjęcie plastikowej butelki spod siedzenia" :-)

      * Drugi typ to moja drużyna piłkarska. Dziewczyny nie do pobicia. A to jedna
      przewróciła się o piłkę, gdy ją chciała kopnąć. A to jakaś przewróciła się o
      własne nogi, zaprzepaszczając szanse na bramkę. A to znowu inna chciała kopnąć
      piłkę, ale zrobiła tylko piruecik, po czym zgrabnie padła na ziemię.

      * Trzeci mój typ to pani z poczty w roku 1992., która ważąc list do Korei Pd
      zatanawiała się: Korea, Korea... To w Afryce, prawda?
Inne wątki na temat:
Pełna wersja