Panny młode na wesoło.

28.11.09, 13:16
Panny młode na wesoło (i/lub żenująco).

Mój przykład.
Przed jedną z sal weselnych widzę śliczną pannę młodą.
Wygląd owej Pani:
Czarne włosy
Solara na maks
Ciążowy brzuszek (szósty miesiąc?)
Biała suknia typu beza i oczywiście (nieważne że brzuch) welon.
Kuca razem z inną koleżanką i ćmi papierosa.
Super to wyglądało-nie powiem....


    • martuha Re: Panny młode na wesoło. 28.11.09, 13:38
      a co ma welon do ciazy? znowu jakis durny przesad?
      • gazeta_mi_placi Re: Panny młode na wesoło. 28.11.09, 13:44
        martuha napisała:

        > a co ma welon do ciazy? znowu jakis durny przesad?

        Czy wiesz czego symbolem jest welon?

        ;-)

        Na Matkę Boską ta Pani raczej nie wyglądała ;-)
    • Gość: ancia_1987 Re: Panny młode na wesoło. IP: *.derby24.pl 28.11.09, 13:41
      Taż welon dla dziewicy:)
      • martuha Re: Panny młode na wesoło. 28.11.09, 13:45
        gdyby tylko dziewice mialy welon, to polki z sklepach uginalyby sie pod ciezarem
        skladowanych bel tiulu, koronek czy wszystkiego innego, z czego welony sa szyte ;)
      • gazeta_mi_placi Re: Panny młode na wesoło. 28.11.09, 13:47
        Teraz dziewicy nawet w ostatniej klasie gimnazjum nie uświadczysz ;-)
        Ale każda obowiązkowo (niezależnie ilu facetów miałam przed) ślub kościelny z białą suknią i welonem :-)
    • Gość: eve Re: Panny młode na wesoło. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.11.09, 13:55
      Słyszałam, że symbolem dziewictwa jest biała suknia i wianek.Welon
      ma chronić przed zawistnymi ludzmi :)
      • martuha Re: Panny młode na wesoło. 28.11.09, 14:07
        szczerze mowiac nigdy nie slyszalam, zeby welon byl jakims symbolem. bylam
        przekonana, ze to wlasnie wianek ma swiadczyc o niewinnosci.
        • gazeta_mi_placi Re: Panny młode na wesoło. 28.11.09, 14:21
          To źle byłaś przekonana:

          "Strój weselny - u szlachty i magnatów narodowy, u chłopów regionalny -
          zastąpiony dziś został przez garnitur i białą suknię. A tradycyjny staropolski
          wieniec czy korona - przez welon, który wypada kobiecie założyć tylko raz w
          życiu. Jego symbolika jest taka sama jak panieńskiego wianka... "
          • eurytka Re: Panny młode na wesoło. 28.11.09, 15:25
            We wrześniu byłam na weselu mojej chrześnicy.
            Było to wesele stulecia.
            Powozy, konie z pióropuszami. 350 osób na weselu!
            Samochodów dwa kilometry!
            Ślubu udzielało dwóch księży prawie , że!
            Cuda wianki , dekoracje w kościele,
            Jeden z księży grał na trąbce przyśpiewki.
            On blondyn, ona brunetka, śliczni i bogaci!
            I wcale nie była w ciąży.
      • gazeta_mi_placi Re: Panny młode na wesoło. 28.11.09, 14:20
        "Obecnie (welon) uznaje się go jako symbol niewinności, którą kobieta traci wraz
        z zamążpójściem"....
        • heca7 Re: Panny młode na wesoło. 28.11.09, 19:56
          Mój brat z racji bycia "szychą" w pewnej organizacji kościelnej,ślub miał
          udzielany przez 3! księży. Proboszcza, przyjaciela z dzieciństwa, kolegi z org.
          kościelnej;) Ja tylko przez jednego i jestem w małżeństwie szczęśliwa.
          Wiele lat temu byłam też na ślubie w dalszej rodzinie. Okazało się,że tam jest
          taki zwyczaj, że w trakcie jednej mszy jest parę ślubów. Tam były 3 i wszystkie
          panny młode w zaawansowanej widocznej ciąży. Nie wiem czy to był przypadek czy
          ksiądz ich razem zebrał.
          • Gość: shrimp Re: Panny młode na wesoło. IP: 85.222.87.* 28.11.09, 20:07
            do panny młodej słusznej postury ciut niższy, szczuplutki pan młody
            powiedział: "biorę cię Barbaro za męża".
            wiele osób zaczęło kaszleć...
          • gazeta_mi_placi Re: Panny młode na wesoło. 28.11.09, 20:39
            >Tam były 3 i wszystkie
            panny młode w zaawansowanej widocznej ciąży...

            Słyszałam o podobnym ślubie,ale panien młodych było pięć.
            Jako pierwsza ślub miała panna młoda w piątym miesiącu ciąży.
            Druga z kolei-szósty miesiąc ciąży.
            Trzecia-siódmy.
            Czwarta- dwa tygodnie do rozwiązania.
            Piąta (poszła już na całego) - z noworodkiem na ręku :-)

            Wszystkie oczywiście jak jeden mąż w białych sukienkach i w welonach :-)
            • Gość: shrimp Re: Panny młode na wesoło. IP: 85.222.87.* 28.11.09, 21:38
              jeden mąż też wystąpił w welonie?
              a to ci heca.

              mnie też zastanawia upór przy bieli i welonie, ale ostatecznie, nie
              ma co się gorszyć jeśli ciężarna tak występuje, skoro chyba naprawdę
              duża liczba szczupłych w talii panien młodych też dziewicami nie
              jest, a po prostu bardziej uważały/odkładają dziecioróbstwo na
              później/są już w ciąży, ale jeszcze nie widać.

              ja sama szłam na biało... i w wianku... nie do końca "legalnie".
            • kot.w.worku Re: Panny młode na wesoło. 25.12.09, 12:39
              A moi rodzice brali ślub razem z moim chrztem jak miałam 4 lata, moja mama miała
              niebieską sukienkę, ale za to ja byłam na biało. Ha!
          • maitresse.d.un.francais Przypadek? heca, nie żartuj! 28.11.09, 21:59
            Moja była koleżanka słuszny przykład dawała na naukach przedmałżeńskich, będąc
            jedyną kobietą NIE w ciąży.

            Albowiem powitego już potomka chytrze zostawiała w domu, hehe.
          • aleska Re: Panny młode na wesoło. 29.11.09, 10:42
            Moi znajomi mieli udzielany ślub przez 4 księży:) Jeden był z rodziny
            pana młodego, a trzech pozostałych - od panny młodej.
    • eurytka Re: Panny młode na wesoło. 29.11.09, 08:45
      Et tam,pany młode z dzieckiem czy w ciąży, to żadna żenada.
      Świadczy jedynie o tym, że miłość z namiętnością gorąca jest, bo dzieci rodzą
      się z miłości a nie wyrachowania.
      Trzy śluby w mojej rodzinie, były z ciążami,
      jeden nawet z dzieckiem i ciążą.
      Grunt, że dzieci zdrowe, mamy jakoś zdały maturę, a nawet niektóre skończyły studia.
      Białe suknie i welony były, bo taka tradycja.
      Przynajmniej nie będzie można unieważnić z non konsumatum czy z powodu
      bezpłodności:)
      Dla mnie przykre są związki bez ślubu,
      choć jest dziecko, jakieś konkubinaty,
      że niby nie stać rodziców na wesele,
      czy młodych a to po prostu czyste wygodnictwo i brak jakichkolwiek zasad i
      poczucia przyzwoitości względem dziecka.
      • eurytka Re: Panny młode na wesoło. 29.11.09, 08:48
        Po prostu matrimonium konsumatum było przed
        a w kościele tylko pompa i potwierdzenie faktu.
        Jak to mówili kiedyś, młodzi dają sobie ślub za stodołą,
        i on jest najważniejszy.
        • baba67 Re: Panny młode na wesoło. 26.12.09, 15:01
          hehe tylko mnostwo nieslubnych dzieci po wsiach latalo-i tez sie nikt temu nie
          dziwil
      • baba67 Re: Panny młode na wesoło. 26.12.09, 14:58
        Wole zwiazki bez slubu niz Mlodych co sobie z sakramentu szopke robia. Bo ze sie
        bzykali to sie bzykali zaloze sie ze wcale tego nie zaluja, a do spowiedzi
        przystepuja i zal za grzechy wyznaja . A Mlody zaluje owszem, ze jeszcze
        czesciej nie bylo...
      • blinski Re: Panny młode na wesoło. 26.12.09, 16:18
        > Et tam,pany młode z dzieckiem czy w ciąży, to żadna żenada.
        > Świadczy jedynie o tym, że miłość z namiętnością gorąca jest, bo dzieci rodzą
        > się z miłości a nie wyrachowania.

        Raczej o tym, że z wyrachowania (lub raczej, by uspokoić rodzinę) ślub, a dziecko z wpadki:)

        > Dla mnie przykre są związki bez ślubu,
        > choć jest dziecko, jakieś konkubinaty,
        > że niby nie stać rodziców na wesele,
        > czy młodych a to po prostu czyste wygodnictwo i brak jakichkolwiek zasad i
        > poczucia przyzwoitości względem dziecka.

        Dzwine poglądy. Na co komu ślub, na co dziecku ślub jego rodziców? Jeśli będzie potrzeba, zawsze i tak pozostaje rozwód, a to tylko dodatkowy kłopot z papierami.
    • murielle Re: Panny młode na wesoło. 29.11.09, 10:51
      no tak już jest, że biała suknia i welon na nikim wrażenia nie robi (niestety,
      bo to gwałt na tej tradycji;), nawet jeśli wiadomo że młoda para latami
      mieszkała razem. ale mimo wszystko, przy ciążowym brzuchu taki strój wygląda jak
      dowcip według mnie;p

      tylko że mi w tym opisie najbardziej przeszkadza ta fajka:/// serio, przy takich
      okazjach jestem za zbanowaniem seksu dla osób poniżej pewnego poziomu
      intelektualnego.
    • jedzoslaw Re: Panny młode na wesoło. 29.11.09, 10:54
      > Kuca razem z inną koleżanką i ćmi papierosa.

      Z tego wszystkiego najgorsze jest, że kobieta w ciąży pali papierosy...
    • Gość: rzarufka Re: Panny młode na wesoło. IP: *.214.77-86.rev.gaoland.net 29.11.09, 12:06
      Zgadzam sie ze najgorsze z calej sytuacji to papieros w ciazy. Fanom obciachowych/smiesznych wesel polecam te strone: tackyweddings.com/
    • Gość: maria Re: Panny młode na wesoło. IP: *.chello.pl 24.12.09, 22:08
      mojej siostrze ślubu udzielało 2 księży, bo to przyjaciele rodziny,
      a do tego wszystkiego była w 6 miesiącu ciąży i wielon miała,
      sukienkę ecru ;) i nikt nie odbierał tego jako wpadke czy coś.
    • noones Re: Panny młode na wesoło. 26.12.09, 13:37
      można też zaskoczyć lub zaszokować nietypową suknią ślubna...
      https://fundir.org//thumbs/295edc17bea2856a4e1439f4d183d336/nietypowe_suknie_slubne.jpg
      Nietypowe suknie ślubne
    • blinski Re: Panny młode na wesoło. 26.12.09, 16:23
      Zamiast nudnych pogawędek na wstęp:
      www.youtube.com/watch?v=g8DCt3Lmi28
    • yabol428 Re: Panny młode na wesoło. 20.01.10, 17:58
      Co prawda nie o pannie młodej - ale tak jakoś z tym wątkiem mi się skojarzyło...
      Dzisiaj (przy temperaturze -6 stopni mrozu) zaobserwowałem na ulicy taki widok.
      Blondwłose dziewczę, w płaszczu rozpiętym pod szyją, pod płaszczem sweter ze
      sporym dekoltem. Wokół szyi "artystycznie" obwiązany szalik, tak że jego
      noszenie zupełnie mijało się z celem - pod szalikiem sporo odkrytego ciała.
      Owszem, popieram odsłanianie damskich wdzięków, ale jednak przy wyższej
      temperaturze. Przy takim mrozie jak dziś to głupota i samobójstwo...
Inne wątki na temat:
Pełna wersja