Parę słów o Mary Sue :)

IP: *.146.206.174.nat.umts.dynamic.eranet.pl 19.12.09, 18:57
Jeżeli ktoś nie wie, kim jest Mary Sue, Matka wikipedia wyjaśnia:
pl.wikipedia.org/wiki/Mary_Sue
"Mary Sue, czy też polska Marysia Zuzanna - pejoratywne określenie postaci literackiej która posiada wyłącznie zalety i odnosi wyłącznie sukcesy. Może być bohaterem wymyślonym przez autora bądź zaczerpniętym z powstałego już dzieła literackiego. W większości przypadków jest alter ego autora, postacią piękną, zajmującą centrum uwagi i czasem obdarzoną nieprzeciętnymi mocami.

Mary Sue pojawia się najczęściej u początkujących pisarzy. Może nią być główny bohater(ka), ale także któryś z pobocznych. Jest to postać idealna: ma idealne ciało, jest zmysłowa, piękna, zdrowa i wysportowana. Jeśli to kobieta, to ma duże piersi i jest seksowna. Nigdy nie tyje. Jest bogata i nosi markowe ubrania. Jeśli to uczeń/uczennica, to ma najlepsze wyniki w szkole i dostaje same nagrody i nigdy nie dostaje złej oceny. Niczego jej nie brak, zwłaszcza jeśli chodzi o miłość. Mary w opowieściach często oddaje życie, aby ocalić czyjąś miłość (zdarza się, że potem zmartwychwstaje). Jeśli zakochuje się, to zawsze z wzajemnością. Zwykle wiele osób zakochuje się w niej bez wzajemności. Czasem posiada nadnaturalne moce i jest pół człowiekiem, pół magiczną istotą. Często jest z tego powodu zagubiona i buntuje się, ale w kluczowym momencie "przechodzi" jej i zbawia świat."

Męska wersja Mary Sue to Gary Stu.


:)

Tak więc:
1) Jakie Mary Sue znacie? Ja uważam, że za takie można zaliczyć niemal wszystkie główne bohaterki Mary Higgins Clark- piękne, szlachetne, wybitnie zdolne kobiety, za którymi wszyscy, łącznie ze Złym Bohaterem książki szaleją i dlatego chcą je porwać/wykorzystać/zmusić do uległości. Inną Mary Sue jest Dorota, bodajże z "Harpii", Joanny Chmielewskiej- wybitnie piękna i mądra, w mniej więcej moim wieku znająca biegle 14 języków obcych. Za typowego Gary Stu uważam Erasta Fandorina :)

2) Stwórzcie swoją własną Mary Sue!
blog.pommedesang.com/MSquiz/marysuegen.html
    • Gość: 3,14-Roman Re: Parę słów o Mary Sue :) IP: *.146.202.70.nat.umts.dynamic.eranet.pl 19.12.09, 19:03
      A to moja Mary Sue:
      Wabi się: Chantal de la Fleur
      Włosy: Abundant Chestnut
      Zapach: Passionate Linen
      Zdolności nadnaturalne: Speaks to Animals
      Specjalizuje się w:Professional Athlete

      Najzabawniejsze, że dwie rzeczy zgadzają się ze mną
      Sexy Foreign Accent (jeżeli ktoś uważa, że "hr" jest seksowne)
      Oczy: Gold-flecked Jade (tak, mam zielone z odrobiną żółtego)
    • Gość: 3,14-Roman Re: Parę słów o Mary Sue :) IP: *.146.211.179.nat.umts.dynamic.eranet.pl 19.12.09, 19:14
      Jeżeli ktoś z Was lubi pisać opowiadania, oto:
      www.springhole.net/quizzes/marysue.htm
      Test- sprawdź, czy Twój bohater jest Mary Sue/Gary Stu

      Ja mogę przyznać się, że opowiadania, które tworzyłem w dzieciństwie były zdecydowanie dotknięte syndromem Mary Sue. Potem mi przeszło.
    • croyance Re: Parę słów o Mary Sue :) 19.12.09, 19:28
      Roman, mamy identyczny watek na forum MM :-)tez z generatorem MS :-)
      Zajrzyj do nas!

      Dla mnie typem nr 1 jest oczywiscie Bella Swan.
      • Gość: 3,14-Roman Re: Parę słów o Mary Sue :) IP: *.146.210.130.nat.umts.dynamic.eranet.pl 19.12.09, 19:38
        Dziękuję za zaproszenie, ale szczerze mówiąc moja wiedza o "Jeżycjadzie" jest szczątkowa. Przeczytałem kilka książek, a na dalsze nie miałem za bardzo ochoty.

        Co do Belli- ja na szczęście nie czytałem ani nie widziałem "Zmierzchu". Myślisz, że warto to przeczytać? Na takiej zasadzie jak Harlequin z tego wątku:
        forum.gazeta.pl/forum/w,384,99372720,99372720,Harlequiny_i_inne_ciekawe_ksiazki_.html
        czyli dla zabawy?
        • croyance Re: Parę słów o Mary Sue :) 19.12.09, 19:40
          WARTO! To lepsze niz kultowy My Immortal :-D
          • Gość: 3,14-Roman Re: Parę słów o Mary Sue :) IP: *.146.192.254.nat.umts.dynamic.eranet.pl 19.12.09, 19:45
            Ojej, zastanowię się jak zdobyć tę książkę. Moi znajomi pewnie takowej u siebie nie mają, a jeśli mają, to pewnie trzymają pod materacem, aby jej nie znalazł. A kupować nie chcę, po co marnować środki pieniężne?

            Chyba będę musiał udać się do Empiku, razem z kawałkiem papieru 40x30cm, żeby zakryć okładkę przed innymi kupującymi, udać się na kanapę i dyskretnie przeczytać.
            • Gość: croyance Re: Parę słów o Mary Sue :) IP: *.113.28.200.plusnet.pte-ag1.dyn.plus.net 19.12.09, 20:17
              Koniecznie przeczytaj, jest to absolutne kuriozum. Locha Snejpa to przy
              tym literatura wyzszych lotow.

              Jest to absolutnie pozycja warta poznania, bedziesz oczy przecieral ze
              zdumienia.
              • 3.14-roman Re: Parę słów o Mary Sue :) 19.12.09, 20:30
                Przeczytam, przeczytam :) Brzmi zachęcająco.
                • nessie-jp Re: Parę słów o Mary Sue :) 21.12.09, 23:21
                  Jeśli czytasz po angielsku, to w sieci można znaleźć, hm, wersje próbne ;) w
                  formacie PDF.

                  Przyznam, że z ciekawości ściągnęłam, ale przeczytałam tylko pierwsze zdanie
                  wstępu i czym prędzej skasowałam i wyszorowałam dysk twardy w trzech wodach!
        • the_dzidka Re: Parę słów o Mary Sue :) 22.12.09, 10:08
          > Dziękuję za zaproszenie, ale szczerze mówiąc moja wiedza
          o "Jeżycjadzie" jest s
          > zczątkowa.

          Romanie, wątek o Mary Sue na forum MM ma bardzo niewiele wspólnego z
          Jeżycjadą, za to bardzo dużo z Twoim wątkiem :)
    • kaga9 Re: Parę słów o Mary Sue :) 20.12.09, 01:08
      Gość portalu: 3,14-Roman napisał(a):
      Niczego jej nie brak, zwłaszcza jeśli chodzi
      > o miłość.
      Męska wersja Mary Sue to Gary Stu.
      Za typowego Gary Stu uważam Er
      > asta Fandorina :)

      Eee, a nie sądzisz, że Erast ma strasznie skopane życie uczuciowe?
      Uwielbiam Akunina:)
      • Gość: 3,14-Roman Re: Parę słów o Mary Sue :) IP: *.197.158.213.umts.dynamic.eranet.pl 20.12.09, 04:40
        Wiem, ale Erast jednak pasuje na Gary Stu, jest taki mądry, śliczny, ach te błękitne oczęta i rumiane policzki, kobiety doń wzdychają.

        Takie skopane życie uczuciowe pasuje do postaci z gatunku Mary Sue- oni przecież tak malowniczo cierpią.
        • elde23 Re: Parę słów o Mary Sue :) 20.12.09, 05:53
          Celem życia Mary Sue jest nauczyć wszystkich, jak jeść bezę.
    • croyance Piromanku, cytaty ze Zmierzchu ... 20.12.09, 15:28
      Jesli to Cie nie zacheci do czytania, to nie wiem, co:-D

      I'm not surprised you heard something you didn't like. You know what
      they say about eavesdroppers', I reminded him.
      'I warned you I would be listening'
      'And I warned you that you didn't want to know everything I was
      thinking'
      'You did', he agreed, but his voice was still rough. 'You aren't
      precisely right, though. I do want to know what you're thinking -
      everything. I just wish ... that you wouldn't be thinking some
      things'.

      'Of course', he said 'we have to be careful not to impact the
      environment with injudicious hunting. We try to focus on areas with
      an overpopulation of predators (...). Early spring is Emmett's
      favorite bear season - they're just coming out of hibernation, so
      they are more irritable (...).
      'Are you like a bear, too?' I asked in a low voice.
      'More like the lion, or so they tell me' he said lightly.'
      • frred Mary Sue ma na noc wobec Sally Brown 21.12.09, 22:43
        A Sally Brown, co tytoń mnie,
        O chłopach prawie wszystko wie...


        To jest dopiero legendarna postać. Jej nazwisko pada w jakichś 25% szant.
        Osobiście rozumiem ją jako damski odpowiednik Zagłoby - osobę puszczalską,
        pijącą, bardzo mądrą... i w gruncie rzeczy niespełnioną uczuciowo.
        • frred Re: Mary Sue ma na noc wobec Sally Brown 21.12.09, 22:59
          Autokorekta:

          - nie nazwisko w 25% utworów, tylko rozmaite nawiązania w nieco mniejszym %
          (nazwisko w jakichś 1-5%);
          - i nie wszystkie te utwory można nazwać szantami, ale wszystkie są
          żeglarskie/folkowe.
        • frred Re: Mary Sue ma na noc wobec Sally Brown 21.12.09, 23:03
          Może nie 25% i nie zawsze szant... Ale bardzo popularna postać piosenek
          żeglarskich, czasem pod nazwiskiem, czasem tyylko w nawiązaniu...
          • misiania Re: Mary Sue ma na noc wobec Sally Brown 21.12.09, 23:10
            a to na pewno Sally nie Molly? Niezatapialna Molly Brown pasuje na bohaterkę
            szant...
          • nessie-jp Re: Mary Sue ma na noc wobec Sally Brown 21.12.09, 23:23
            Czy to nie ją przywiało o północy bez żadnej odzieży w pewną sztormową noc?
            Przez co do legendy przeszła "ta szanta o gołębiu bez płucka"?
          • frred Re: Mary Sue ma na noc wobec Sally Brown 21.12.09, 23:40
            Np.

            w493.wrzuta.pl/audio/aqI75jt66cn/06_-_kochankowie_sally_brown_-_morza_piesn
            www.youtube.com/watch?v=-FEwcXSDo-w&feature=PlayList&p=1D1AD5C95A84C69E&playnext=1&playnext_from=PL&index=7
            (ostatni wers refrenu)

            ale może funkcjonuje też jako Molly Brown???? ch...olera ją wie
            • frred Re: Mary Sue ma na noc wobec Sally Brown 21.12.09, 23:52
              A propos Banana Boat:

              Jest sobie "Zęza" w Łaziskach i jesteśmy z moją ówczesną, generalnie właśnie
              dosyć typu Sally Brown. No i poszła gadka z Maćkiem z Bananów (ich jest tam
              chyba 2 braci i 3-4 kumpli), no i w pewnym momencie Sabina zaczyna go męczyć o
              "Arktykę", bardzo znany i bardzo trudny kawałek.

              W tym momencie Maciek zaczyna się wykręcać, bo to jest bardzo trudne i
              kondycyjne prawda, i prawda już są po całym weekendzie śpiewania (i zapewne nie
              tylko), więc ledwo żyją. W tym momenie frredzio (po 5. piwie) wypala: "Nie
              przejmuje się, ona tak ma, mnie też zawsze w aucie o "Arktykę" męczy".

              I tu wymiękłem. Za 10 minut dali ognia z "Arktyką". Zmęczenia nie było słychać:)
              • magda.kunicka real life 22.12.09, 13:05
                Taką bohaterką jest niestety moja zupełnie realna znajoma. wszyscy mają ochotę
                ją zamordować. :(
Pełna wersja